Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

samurai136

Niebieskie śrubki w mechaniźmie - odpust?

Rekomendowane odpowiedzi

Co sądzicie na temat barwienia śrubek mechanizmów na niebiesko w zegarkach z przeszklonymi deklami?

 

Nie ukrywam, że dla mnie to totalny odpust i z obrzydzeniem odwracam od takich mechanizmów głowę... Wiem, że wielu takie "zdobienie" się podoba i podobno o gustach się nie dyskutuje ale... Zachwyca mnie "dyskretna elegancja" mechanizmów (np. Patek, IWC) gdzie pewne elementy są złote (np balans), napisy grawerowane na złoto, nawet nowe kalibry Panerai gdzie tylko balans jest złoty i delikatne napisy na niebiesko ale śrubki? Dla mnie równie dobrze mogłyby być różowe.

 

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja nie jestem za tym aby nie zdobić w ogóle. Jestem za tym aby robić to z gustem.

Akurat zderzaki w kolorze nadwozia wyglądają OK (oczywiście moim zdaniem). Tak samo jak lakier samochodu ma np ciemny kolor to chromowane klamki + np felgi aluminiowe też wyglądają super. Taki akcent, który dodaje coś ciekawego w wyglądzie.

Ale czy srebrny nawet super samochód wyglądałby fajnie z niebieskimi klamkami?

 

Myślę, że odmienny od stali kolor rubinów i paru (ale niewielu) elementów w kolorze złota (czyli np balansu i jakiś kółek zębatych) wystarcza w zupełności. Jeszcze gdyby kolor śrubek był po prostu w innym odcieniu tych 3 kolorów...

 

A tak w ogóle to jest taka zasada w łączeniu kolorów: jeden kolor wiodący i max 2 kolory dodatkowe.

Wiem, wiem zasady są po to aby je łamać ale uważam, że prostota jest najpiękniejsza i nic nie poradzę, że te niebieskie śrubki mnie tak odrzucają. Mam też wrażenie, że niektórzy producenci zgadzają się z tą regułą w 100% (np. Patek, IWC, AP) a niektórzy starają się na siłę upiększać, piękne już same w sobie mechanizmy (np. JLC, Vulcain)

 

A jeżeli chodzi o unitas'y to te niebieskie śrubki w unitasach psują jak dla mnie całe piękno najprostszych modeli Panerai. Prostota tych modeli powala... dopóki nie odwróci się zegarka deklem do góry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co sądzicie na temat barwienia śrubek mechanizmów na niebiesko w zegarkach z przeszklonymi deklami?

 

Nie ukrywam, że dla mnie to totalny odpust i z obrzydzeniem odwracam od takich mechanizmów głowę...

 

Idąc tym tropem, bardziej powinieneś się obruszać na szlif mostków i kół naciągu. Barwienie wkrętów na niebiesko jest nawiązaniem do cyjanowanych na szaroniebiesko wkrętów w starych kieszonkowcach :lol:

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie cały urok niebieskich śrubek wynika ze świadomości, w jaki sposób uzyskuje się (czyt. powinno się uzyskiwać :) ) tenże niebieski kolor :lol:.

Mnie osobiście podobają się niebieskie śrubki, tak jak podobają mi się niebieskie wskazówki.

Nie uważam, aby wyglądało to odpustowo. Wszytko jak zwykle sprowadza się do indywidualnych preferencji estetycznych obserwatora.

Oto jeden z "winowajców":

post-684-0-54761000-1330663259.jpg

W związku z powyższym obawiam się, że ten temat nadaje się do skoszowania, bo zanosi się na kolejną jałową dyskusję o tym co było pierwsze... "jajo czy kura".

Chętnie natomiast będę uczestniczył w dyskusji na temat metod barwienia śrubek dawniej i dziś :lol::).


Ja, niżej podpisany oświadczam, że będę zabierał głos na forum KMZiZ tylko w dyskusjach związanych z zegarmistrzostwem, lub dotyczących sposobu funkcjonowania tegoż forum.

13-08-2010

 

Mirek Kornaszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Co sądzicie na temat barwienia śrubek mechanizmów na niebiesko w zegarkach z przeszklonymi deklami?

 

Fajna dyskusja :lol: 8).

 

Jeżeli stalowe śruby barwione są termicznie to jestem jak najbardziej za. Proces ten powoduje wytworzenie się warstwy oksydowej, która zabezpiecza je przed korozją. Tak więc nie dopatrywałbym się w takim postępowaniu (jak to określono) "odpustu". Barwienie stalowych śrub ma głębszy sens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
A czy w Vacheron'ach niebarwione śruby rdzewieją....? :lol:

 

Nie rdzewieją tym bardziej, że poddawane są obróbce termicznej. Spotkałem się też w zegarkach VC ze śrubami wykonanymi ze złota.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie sie przypomniała stara książka o fotografii Tadeusza Cypriana. Była z czasów kiedy królowały zasady złotego podziału, mocne punkty obrazu itp. Być może coś w tym i jest. Jakieś zależności związane z postrzeganiem w danej kulturze. Autor jednak zwracał uwagę już wtedy że: możemy świadomie złamać te wszystkie powyższe reguły, celem osiągnięcia reakcji na widzu(tak w wielkim uproszczeniu). W zegarkach jest zapewne podobnie. Gdyby postępować bezwzględnie logicznie. To nie było by żadnych zdobień. Nie było by nawet dbałości o wykonanie mechanizmu w miejscach nie mających wpływu na jego pracę. Właściwie to by wszystcy powinni mieć kwarce. Bez radia, bo to też obciach przecież 8) No i by wszystcy w mundurkach chodzili.

Było by okropnie.


Ciesz się że nie szczekasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że poruszyłem ten temat nie oznacza, że chcę kogokolwiek przekonywać do swojego zdania. Tak jak napisałem wcześniej uważam, że o gustach się nie dyskutuje i już. Chciałem tylko poznać Wasze zdanie na ten temat.

 

Dla mnie osobiście niebieskie śrubki są "odpustowe" bo zawsze ceniłem i cenię piękno prostych form, "dyskretnej elegancji" i subtelnych akcentów podkreślających piękno przedmiotu. Uważam, że piękne mechanizmy są wystarczająco urokliwe a artyzm ich wykonania jest już dostatecznie podkreślony przez szlify, złocenia itp dodatki aby psuć cały efekt przez śruby w kolorze pasującym tam jak "świni siodło".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to poznajesz. Ja osobiście nie mam zdania konkretnego co do śrubek. W jednym zegarku mi pasują w innym zaś nie. Tak jak i inne zdobienia. Bardzo też mi sie podoba mechanizm w starej Stowie mojej mamy. Nie ma żadnych zdobień. Nie licząc że wypolerowany jest na błysk. O kolorach w nim zapomnieć :lol:


Ciesz się że nie szczekasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.