Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Master Yoda

Nowe Japońskie Nabytki, Merytorycznie

Recommended Posts

IMO Piotr już zrozumiał w czym rzecz, bo tak odbieram jego post (#85). Skupcie się lepiej na moich "wypocinach" o SARBie  ;)

 

Fajny opis, taki ,,od siebie" i o to właśnie chodzi. Żeby pisać własne odczucia, np co skłoniło do zakupu i czy we własnej ocenie zakup dał satysfakcję nowemu posiadaczowi :). Miałem tego sarba i sprzedałem o ile się nie mylę za coś ok 700 zł..błąd życia ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO Piotr już zrozumiał w czym rzecz, bo tak odbieram jego post (#85). Skupcie się lepiej na moich "wypocinach" o SARBie  ;)

To nikogo nie interesuje, nie można kręcić afery...nudy.

Fajny opis, taki ,,od siebie" i o to właśnie chodzi. Żeby pisać własne odczucia, np co skłoniło do zakupu i czy we własnej ocenie zakup dał satysfakcję nowemu posiadaczowi :). Miałem tego sarba i sprzedałem o ile się nie mylę za coś ok 700 zł..błąd życia ;).

Jednak jest ktoś :)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny opis, taki ,,od siebie" i o to właśnie chodzi. Żeby pisać własne odczucia, np co skłoniło do zakupu i czy we własnej ocenie zakup dał satysfakcję nowemu posiadaczowi :). Miałem tego sarba i sprzedałem o ile się nie mylę za coś ok 700 zł..błąd życia ;).

 

Dzięki  :) Ja za swoją  033 wziąłem trochę więcej. Ale nie dużo więcej. A jak do tego pomyślę sobie, że przed sprzedażą zawiesiłem go na pasku od Hirscha za kilkaset złotych (jakaś gadzina), to czasami się zastanawiam, czy podejmując decyzję o jego sprzedaży działałem z pełnym rozeznaniem  :lol:


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko SLA019J1 Prospex Deep Forest

attachicon.gifsbdx021_ima_1_2018.png

Oficjalnie Seiko SLA019J1 nie jest MarineMasterem, ale wszyscy wiemy, że jest. Pokazany po raz pierwszy na targach BaselWorld w 2018 r. aby uczcić historyczną rocznicę powstania pierwszego nurka Seiko, jest to pamiątkowa limitowana edycja pierwszego modelu z 1968 r.(ref. 6159).  Zostało wyprodukowanych tylko 1968 sztuk, aby podkreślić rok powstania oryginalnych zegarków nurkowych Seiko 6215-7000.

attachicon.gif1.jpg

 

Seiko SLA019J1 nie jest pierwszym ani jedynym pamiątkowym modelem, który Seiko stworzył dla historycznego zegarka. Podobnie jak wiele innych marek, w swoich archiwach znajdują inspirację do wymyślania nowych zegarków dla entuzjastów i kolekcjonerów. Tuż przed wprowadzeniem tego nowego Seiko SLA019J1, pogłoska była już taka, że produkcja MarineMastera 300 SBDX017  zostanie przerwana. Ta plotka została potwierdzona podczas targów w Bazylei. To Seiko SLA019J1 jest limitowaną edycją upamiętniającą MarineMastera 300, ale głównie w odniesienia do ref. 6215-7000.

attachicon.gif2a.jpg

 

SBDX001 miał pewne wady, ale tylko bardzo małe, SBDX017, które zastąpiły SDBX001, miały subtelne aktualizacje. Były to głównie mechanizm (od 8L35 do 8L35B), które miały nową technologię MEMS i powłokę DiaShield obudowy i bransolety.

Następnie dodano logo Prospex na koronce i użyto nowej kompozycji Lumibrite na tarczy i wskazówkach, aby uczynić ją jeszcze bardziej jaśniejszą. Co się nie zmieniło, to użycie szkła Hardlex. Na pytanie, Seiko powiedział, że użycie szafiru zamiast Hardlexa podniosłoby cenę zegarka, podczas gdy dodatkowa twardość szafiru w porównaniu z Hardlexem nie była warta tak wielkiej różnicy. Jednak zapotrzebowanie pozostało, słuchając konsumentów Seiko wprowadziło w modelu SLA019J1 szafirowe szkło z podwójnym antyrefleksem, wewnętrznym i zewnętrznym.

Oczywiście dużą zauważalną różnicą na tarczy jest brak napisu MARINEMASTR, który został zastąpiony przez logo Prospex, czyli „X”.  Ze względów czysto osobistych zabieg ten skłonił mnie do kupna tego diver’a.

attachicon.gif3.jpg

 

Szafirowe szkło, to nie jedyna rzecz, która się zmieniła w porównaniu do MarineMaster 300 SBDX017. Bezel w MarineMaster 300 mógł wyglądać tak, jakby był ceramiczny, ze względu na wysoki połysk, ale był po prostu metalowy. W SLA019J1, w końcu zastosowano bezel wykonany z ceramiki, na którym w odróżnieniu od poprzednich modeli zastosowano lumę także na indeksach bezela od 00-20, przy czym luma zastosowana w całym zegarku posiada dłuższy okres świecenia o około 25%. Zastosowanie szafiru i ceramicznej ramki jest oczywiście odzwierciedlone w cenie.

attachicon.gif16.jpg

 

 

Najbardziej godne uwagi jest oczywiście zielony kolor tarczy i pierścienia. Powrót do zieleni, według Seiko został zainspirowany przez wyspę Yakushima. Na tej wyspie znajduje się japoński cedr, znany jako yakusugi, o głęboko zielonych liściach. Ze względu na imponujące lasy, wyspa Yakushima jest jednym z miejsc światowego dziedzictwa UNESCO w Japonii. W Yakushimie jest też dużo podwodnych skarbów, co czyni go popularnym miejscem do nurkowania. Teraz już wiesz, dlaczego Seiko wybrał ceramiczną ramkę i wybrał zielony kolor. Ciekawą cechą projektu jest użycie złotej wskazówki sekundowej i "300 metrów" wydrukowane w złocie. Jest to połączenie złotych kolorów promieni słonecznych z zielenią lasu na Wyspa Yakushima.

attachicon.gif4.jpg

 

Monolityczna Koperta (Monoblock)

attachicon.gif5.jpg

 

Jednolita koperta sprawia że jest niezniszczalna, zaprojektowana, aby wytrzymać ekstremalne głębokości nurkowania głębinowego. Jak przyjrzycie się to nie znajdziecie tam standardowego dekielka, jedynym punktem dostępu do mechanizmu jest szkło, co czyni go (jak wszystkie MM) kłopotliwym w serwisowaniu, a wręcz niemożliwym dokonania jakichkolwiek „korekt” u zwykłego zegarmistrza. Ma to też dobrą stronę, fakt, że tył obudowy jest solidny i nie można go przykręcić, zwiększa niezawodność konstrukcyjną elementu. Perfekcyjne połączenie szczotkowanych i polerowanych wykończeń robi miłe efekty dla oka. Krzywizna zegarka i płaska koperta sprawiały, że zegarek dopasowuje się do nadgarstka.

attachicon.gif6.jpg

 

Seiko SLA019 ma 44,3 mm średnicy, zawiera nawiercane uszy o rozmiarze L2L= 50,5 mm i grubość 15,4 mm. Koperta jak i bransoleta jest pokryta powłoką  odporną na zadrapania DiaShield, jak podają kilkukrotnie twardsza od stali. Ramka wykonana jest z zielonej cyrkonii, jest jednokierunkowa i ma 120 kliknięć. Koronka znajduje się na godzinie czwartej i jest dokręcana, posiada grawerowany znak prospex „X”. Na tylnej części obudowy znajdziemy podstawowe dane oraz grawerowane tsunami i numer limitacji.

attachicon.gif7.jpg

 

Bransoleta

 

attachicon.gif8.jpg

W porównaniu z poprzednim modelem bransoleta nie zmieniła się. Zapięcie bransoletki ma tendencję do "przedłużania" po jej otwarciu, ponieważ zamek błyskawiczny również "odblokowuje" przedłużenie bransoletki, kiedy przesuwasz ją zbyt daleko w tył. Kiedy jest na nadgarstku, nie ma tendencji do samoistnego przedłużania się. Jest to dobra solidna bransoletka, posiadająca utwardzaną powłokę DiaShield co sprawia że nie łapie się mikro rys przy codziennym użytkowaniu. Oprócz bransolety ze stali nierdzewnej, Seiko dodał wygodny silikonowy pasek.

attachicon.gif9.jpg

 

Mechanizm

 

Wewnątrz Seiko SLA019J1 znajdujemy mechanizm (powstał w 1998r.) kalibru 8L35B, który był również używany w referencji SBDX017. Mechanizm 8L35B oparty jest na kalibrach Grand Seiko 9S55, ale nie ma poziomu wykończenia GS i nie ma tak dokładnej regulacji, którą otrzymuje zegarek GS. Nie oznacza to jednak, że działa gorzej. Jest to dobry i niezawodny ruch i pasuje do zegarka sportowego. Ponieważ i tak tego nie widzisz, można zrezygnować z dobrego wykończenia w stylu GS’a, (stosowany także w zegarkach Prospex/Brightz). Mechanizm posiada stop sekundę oraz dokręcanie, pracuje z częstotliwością 28 800 na 26 kamieniach. Rezerwę chodu producent podaje 50 godzin, podczas testowania mojego egzemplarza zanotowałem 57 godzin.

attachicon.gif10.jpg

 

Jak napisałem wcześniej, wraz z zaprzestaniem produkcji Seiko MarineMaster 300, Seiko SLA019J1 można uznać za koniec pewnej ery. Nie wierzę w to że to koniec. MarineMaster 300 był zbyt udany, by go zatrzymać. Chociaż uważam, że tańsze modele do nurkowania (takie jak Turtles, Sumo, SKX007, itp.) prawdopodobnie sprzedają się w większych ilościach, ale nie zbliżają się do profesjonalnych specyfikacji MarineMastera 300 i Seiko SLA019J1. Ten wysokiej jakości zegarek jest produkowany w tym samym miejscu, w którym rodzą się Grand Seiko, wykorzystując mechanizm, który opiera się na jednym z kalibrów Grand Seiko i o kopercie monoblokowej, ten zegarek jest prawdopodobnie końcem MarineMastera 300, jaki znamy, ale jestem przekonany, że Seiko wymyśli godnego następcę. Być może Seiko SLA019J1 jest tylko prekursorem tego, co nadejdzie.

attachicon.gif11.jpg

 

Przy cenie detalicznej 3200 €, Seiko SLA019J1 Prospex jest z pewnością droższy niż SBDX001 i SBDX017, ale jest wart swojej ceny. Nie znajdziecie w poprzednich modelach MM tego co oferuje SLA019j1 „Deep Forest”

attachicon.gif13.jpg

 

Nie potrafisz odróżnić zmodowanego zegarka od podróbki, ale nie masz oporów żeby wklejać jako własny przycięty tekst kogoś innego.

Brawo Podróbkarzu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO Piotr już zrozumiał w czym rzecz, bo tak odbieram jego post (#85). Skupcie się lepiej na moich "wypocinach" o SARBie ;)

Wypocinach, jak wypocinach... ale Koledze zdjęcia wychodzą już całkiem fajnie

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wypocinach, jak wypocinach... ale Koledze zdjęcia wychodzą już całkiem fajnie

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

A wystarczyło tylko zmienić telefon na "zakazanego" Chińczyka  :ph34r:


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wystarczyło tylko zmienić telefon na "zakazanego" Chińczyka :ph34r:

ja myśle, że to raczej wprawa i doświadczenie

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja myśle, że to raczej wprawa i doświadczenie

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Też tak sobie to tłumaczę  ;)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak sobie to tłumaczę ;)

Zobaczysz, przeczuwam, że niebawem będziesz zwycięzcą konkursu Marka

 

PS

Kiedy wyniki ?

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edited by Szyszkops

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny wątek. Absolutnie nie jest sztucznie utrzymywany przy życiu.

 

Rafał: bardzo fajny text. Ponownie zachciało mi się kupić Seiko i tym razem właśnie SARB'a. Mało tego, nawet jego rozmiar mi nie przeszkadza.

 

Piotrek: napisałeś swoje, autorskie kompendium. Taki wyciąg z tego co jest dostępne ogólnie. Nie widzę w tym nic złego.

 

A co do spotkań za rogiem lub nawet na rynku to ja się piszę. Z chęcią wypiję piwo i pogadam osobiście z kilkoma osobami z tego forum.


Time matters

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny wątek. Absolutnie nie jest sztucznie utrzymywany przy życiu.

 

Rafał: bardzo fajny text. Ponownie zachciało mi się kupić Seiko i tym razem właśnie SARB'a. Mało tego, nawet jego rozmiar mi nie przeszkadza.

 

 

 

Dzięki wielkie  :) Zdradzę Ci w wielkim sekrecie, że początkowo byłem sceptycznie nastawiony do tego tematu. Aktualnie formuła tego tematu i jego założenia bardzo mi odpowiadają i mam nadzieję, że ten temat przetrwa, do czego mam zamiar się przyłożyć, choć zegarków z "kraju kwitnącego wiśnia" jest u mnie tyle, co kot napłakał  :D


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciesze się ze są koledzy którym temat się podoba :)

 

To taki krótki news :), w kontekscie in house japońskich mechanizmów.

 

Nie zawsze tak było, była szwajcarska firma, Moeris (1893-1870, przejęcie przez Tissot) która przez ponad 30 lat produkowała mechanizmy dla Seiko.

 

Od 1956 Moeris zaopatrywał w swoje mechanizmy Citizena.

 

Istnieje teoria że pierwszy automatyczny mechanizm Seiko (Seikosha 11A) to modyfikacja Moerisa.

 

I jako ciekawostka link do tematu który napisałem jakis czas temu, kamikaze...polecam :)

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/147284-kamikaze-seikosha-i-inne-japo%C5%84skie-wojskowe/?view=findpost&p=1996086


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z Tobą w 100% ;)..) najczęściej można to zaobserwować w zegarkach z 2016, 2017 i 2018 roku ;). To zapewne wpływ słonej wody, deszczu i innej wilgoci dostającej się przez nieszczelną kopertę. Radzę schować SLA do pudełka i obsypać żwirkiem dla kota .. bo zbrzydnie :)

Po prostu usuwam z forum SLA

Przeczytałem Piotrze i owszem, nie jest to tłumaczenie tekstu 1:1, ale układ treści, zawarte informacje, nawet całe wyrażenia - niestety podchodzi to pod plagiat.

Usuwam całość o SLA

Nie potrafisz odróżnić zmodowanego zegarka od podróbki, ale nie masz oporów żeby wklejać jako własny przycięty tekst kogoś innego.

Brawo Podróbkarzu :D

Tego nawet nie skomentuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkim którzy atakowali @PiotrX gratuluję, i dziękuję za wkład pracy, udało się. Piotr usunął opracowanie..

Brawo, sam nic nie zrobię i nikomu nie pozwolę!

Możecie być dumni i wertowac forum w poszukiwaniu następnego którego będziecie próbować podeptać..


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko tutaj usunąłem,  jestem w trakcie usuwania wszystkich moich zdjęć na forum, nie chcę by posądzany że to nie mój zegarek, nie mój wieloryb, czy też że nie byłem w tych miejscach, po co mi to.

 

Nie będę nikogo drażnił :) Źle zrozumiałem "napisać coś o zegarku" i mam od "kolegów nauczkę", dziękuje bardzo.

 

Płakać nie będę, po prostu kolejne doświadczenie  :) 

 

Zajmę się tym co Polak potrafi najlepiej, narzekaniem i krytykowaniem.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestań się mazać powtórzę, durne komentarze się olewa.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestań się mazać powtórzę, durne komentarze się olewa.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jestem ostatnią osobą która by miała się mazać :) Właśnie skasowałem informacje o Land Masterze, kogo to w końcu obchodzi, że konstrukcyjnie jest nie udany? :) 

Co tam, ja nie beczę i inni też, więc jest OK, jak zwykle :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkim którzy atakowali @PiotrX gratuluję, i dziękuję za wkład pracy, udało się. Piotr usunął opracowanie..

Brawo, sam nic nie zrobię i nikomu nie pozwolę!

Możecie być dumni i wertowac forum w poszukiwaniu następnego którego będziecie próbować podeptać..

 

Bardzo... merytorycznie.

 

Z Twoich wypowiedzi odnoszę wrażenie, że nie masz nic przeciwko plagiatom. Jestem zaskoczony, szczególnie biorąc pod uwagę Twoją historię z PP. Uważasz, że przetłumaczenie cudzego tekstu i podanie się za jego autora jest normalną praktyką? Mam nadzieję, że nie.

 

Kilka recenzji forumowiczów zostało opublikowanych na stronie KMZiZ - oczywiście z podaniem autora tekstu. Co by się stało, gdyby zarząd zdecydował się na publikację tekstu Piotra na głównej stronie? Co jeśli za jakiś czas ktoś odkryłby, że jest to przetłumaczona recenzja ze strony Fratellowatches autorstwa niejakiego Roberta J.Broer'a, który publikuje na tej stronie od 15 lat? Z jego tekstu nie zostały wzięte tylko fakty i liczby, ale całe zwroty, całe zdania, cały układ treści - wszystko.

 

Pomijam już brak poszanowania praw autorskich, ale cała ta sytuacja jest po prosu nieelegancka.

 

Czy nie można było napisać po prostu "Hej, chciałem przybliżyć Wam zegarek XXX, więc przetłumaczyłem tekst XXX ze strony XXX"?

 

Akceptacja złych czynów kolegów nie jest nazywana koleżeństwem, jest nazywana kolesiostwem.


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek wyluzuj, mnie proponowano publicznie na forum bym popełnił samobójstwo....

Szkoda czasu, psy niech szczekają, a karawana musi iść dalej :)  ^_^


Bardzo... merytorycznie.

 

Z Twoich wypowiedzi odnoszę wrażenie, że nie masz nic przeciwko plagiatom. Jestem zaskoczony, szczególnie biorąc pod uwagę Twoją historię z PP. Uważasz, że przetłumaczenie cudzego tekstu i podanie się za jego autora jest normalną praktyką? Mam nadzieję, że nie.

 

Kilka recenzji forumowiczów zostało opublikowanych na stronie KMZiZ - oczywiście z podaniem autora tekstu. Co by się stało, gdyby zarząd zdecydował się na publikację tekstu Piotra na głównej stronie? Co jeśli za jakiś czas ktoś odkryłby, że jest to przetłumaczona recenzja ze strony Fratellowatches autorstwa niejakiego Roberta J.Broer'a, który publikuje na tej stronie od 15 lat? Z jego tekstu nie zostały wzięte tylko fakty i liczby, ale całe zwroty, całe zdania, cały układ treści - wszystko.

 

Pomijam już brak poszanowania praw autorskich, ale cała ta sytuacja jest po prosu nieelegancka.

 

Czy nie można było napisać po prostu "Hej, chciałem przybliżyć Wam zegarek XXX, więc przetłumaczyłem tekst XXX ze strony XXX"?

 

Akceptacja złych czynów kolegów nie jest nazywana koleżeństwem, jest nazywana kolesiostwem.

Już to wczoraj omówiliśmy, co do formy i sposobu zachowań, nie widzę potrzeby dalej rozwijać tego tematu.


Wyzwiska i drwiny to nie sposób prowadzenia rozmowy .


( nie piszę o Tobie)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieelegancka była sytuacja owszem, ale została już chyba wyjaśniona, więc może nie ma powodu, żeby z jednej strony usuwać wszystkie wpisy i foty w geście nie wiem czego, a z drugiej strony gonić Piotra z kijem przez następnych 10 stron...

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edited by Szyszkops

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieelegancka była sytuacja owszem, ale została już chyba wyjaśniona, więc może nie ma powodu, żeby z jednej strony usuwać wszystkie wpisy i foty w geście nie wiem czego, a z drugiej strony gonić Piotra z kijem przez następnych 10 stron...

 

 

 

Dokładnie, napisałem wczoraj, można było napisać pw :"Piotrek, Twoje opracowanie przypomina inne, edytuj i daj link do żródła, lub coś zmień...."

 

Nie, trzeba było kilka razy zacytować opracowanie by broń Boże nie poprawił, i przez kilka stron atakować jak hiena....


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, więcej łagodności i zrozumienia miejmy dla siebie, bo od jakiegoś czasu w każdym temacie się napierdalamy między sobą, jak dzicy... (zaraz przyjdzie @Burns i każe mi zjeść wafelka )

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.