Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Master Yoda

Nowe Japońskie Nabytki, Merytorycznie

Recommended Posts

@fidelio gratki mini.recki ;) haha

 

IMO

do pełni szczęścia brakuje mi 3 informacji odnośnie strpacode:

- co z kolorem / odcieniem stali - czy jest inny ? zdjęcia zawsze wykazują, że tak, oko ludzkie może tego nie rozróżniać,

- co z masywnością ogniw ? czy nie są za masywne do tego zegarka niczym Dolph Lundgren,

- co znaczy jakość zapięcia i czym ona się objawia - przypomina mi ono takie tajwańskie a raczej HK ze sztampy, czyli takie jakie znajdziemy w setkach stockowych bransolet za stówę, czyli w miarę dobrej jakości, ale nadal o mocno chińskich korzeniach,

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Następnym razem obiecuję poprawę i zaspokojenie Twojej ciekawości :-) Co do ogniw, to są one masywne (ich profil boczny), ale IMO w żaden sposób nie rzutuje to na odbiór całości. Co do stali, to doprecyzuj proszę, o co choodzi z tą "innością"? Inny niż...? A co do zapięcia tej bransolety, to cóż, tu wymiękam :-) Za mało mam styczności z bransoletami, ale to w bransolecie od Moona bardziej mi się podoba ;-)

Edited by fidelio

"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stal od Seiko ma poświatę tytanu co widać na twoich zdjęciach tej bransolety. Jakiej by tej poświaty w nazewnictwie nie miała jest to ten sam odcień co koperta zegarka. Bransoleta strapcode jest bardziej połyskliwa, swiecąca. Po włożeniu jej w uszy zegarka zdjęcia zawsze wykazują różnice. Jak złoto innej próby czyli o innej zawartości...

Co do zapięcia trzebaby je rozłożyć i porównać na zdjeciach od tego z SBDC051 jak jest obrobione bo wtedy będą dosyć zbieżne, od biedy tez mozna z tym od SARB

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, wszystko jasne :-) Biorę sobie te uwagi do serca i ...polecam Koledze lekturę innych recenzji popełnionych przeze mnie na Forum ;-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO. Uwagi ? Ja Ciebie dopytuję jak jest, czy to potwierdzasz czy nie.

Może inaczej, miałem je w ręce (Sumo) i ja to traktuję jako zamiennik, (tak jestem uprzedzony mimo jej atutów) w myśl zasady zamiennik to zawsze zamiennik jaki by on nie był, zawsze jest inny, może chociażby przez to, że mimo, że to stal 316L może mieć inny % skład surowcowy. To zapięcie można pewnie dobrać do setki bransolet jakie mają w swojej ofercie niezależnie od marki zegarka.

Przynajmniej nie piszą na nim Seiko, poza tym uważam, że te bransolety są stanowczo za drogie jak na zamienniki, ale to wszystko tylko moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, peace :-) A jak tak się jej przyglądam, to faktycznie kolor bransolety jest delikatnie inny niż kolerty zegarka ;-) Chociaż, ja z kolorami jestem troszkę na bakier. Generalnie uważam jednak, że ta bransoleta jest zdecydowanie warta poznania ;-)

Edited by fidelio

"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnicę w kolorze bransy SEIKO niestety widać nawet na oryginalnym żółwiu, więc nie jest prawdą, że jedynie te od strapcode są "siakieś inne".


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego ja do Sarba 035 kupiłem oryginalną jubille Seiko. Kolor miałem ten sam. :P


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy producent, który wykańcza stal na satynę, robi to siła rzeczy odrobinę inaczej. Różnice faktury widoczne tylko pod mikroskopem, wynikające z użycia nieco innego narzędzia, mogą skutkować też różnicami w odcieniu, widocznymi przy takim czy innym rodzaju i kącie oświetlenia. Nawet jeśli sam materiał jest ten sam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim przypadku jest tak, że gdyby nie kolega @Burns, to pewnie nawet nie zwróciłbym uwagi na tą delikatną różnicę w odcieniu między ori a tą od Strapcode :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jest Marku, oryginalną ;-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe tylko czy wątek "zaskoczy"?

Na szczęście, to tylko od nas samych zależy :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam pytania odnośnie Sumo i bransolety StrapCode Angus jubilee.

Jakość, zlicowanie z uszami, wygoda noszenia itp.

Jestem zainteresowany zakupem - czy ktoś mógłby podzielić się wrażeniami z użytkowania

SS201820B057_Seiko-Sumo-SBDC031-MT_2000x

Edited by maritimeeng

***** ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Piotr za ten opis :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Piotr za ten opis :-)

Dziękuje Rafał, może trochę przybliżę "wymierający model" :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko SLA019J1 Prospex

 

Oficjalnie Seiko SLA019J1 nie jest MarineMasterem, ale wszyscy wiemy, że jest. Pokazany po raz pierwszy na targach BaselWorld w 2018 r. aby uczcić historyczną rocznicę powstania pierwszego nurka Seiko, jest to pamiątkowa limitowana edycja pierwszego modelu z 1968 r.(ref. 6159).  Zostało wyprodukowanych tylko 1968 sztuk, aby podkreślić rok powstania oryginalnych zegarków nurkowych Seiko 6215-7000.

 

 

Seiko SLA019J1 nie jest pierwszym ani jedynym pamiątkowym modelem, który Seiko stworzył dla historycznego zegarka. Podobnie jak wiele innych marek, w swoich archiwach znajdują inspirację do wymyślania nowych zegarków dla entuzjastów i kolekcjonerów. Tuż przed wprowadzeniem tego nowego Seiko SLA019J1, pogłoska była już taka, że produkcja MarineMastera 300 SBDX017  zostanie przerwana. Ta plotka została potwierdzona podczas targów w Bazylei. To Seiko SLA019J1 jest limitowaną edycją upamiętniającą MarineMastera 300, ale głównie w odniesienia do ref. 6215-7000.

 

 

SBDX001 miał pewne wady, ale tylko bardzo małe, SBDX017, które zastąpiły SDBX001, miały subtelne aktualizacje. Były to głównie mechanizm (od 8L35 do 8L35B), które miały nową technologię MEMS i powłokę DiaShield obudowy. Zabieg DLC, który można powiedzieć, aby chronić kopertę i bransoletę przed zbytnim zarysowaniem. Następnie dodano logo Prospex na koronce i użyto nowej kompozycji Lumibrite na tarczy i wskazówkach, aby uczynić ją jeszcze bardziej jaśniejszą. Co się nie zmieniło, to użycie szkła Hardlex. Na pytanie, Seiko powiedział, że użycie szafiru zamiast Hardlexa podniosłoby cenę zegarka, podczas gdy dodatkowa twardość szafiru w porównaniu z Hardlexem nie była warta tak wielkiej różnicy. Jednak zapotrzebowanie pozostało, słuchając konsumentów Seiko wprowadziło w modelu SLA019J1 szafirowe szkło z podwójnym antyrefleksem, wewnętrznym i zewnętrznym.

Oczywiście dużą zauważalną różnicą na tarczy jest brak napisu MARINEMASTR, który został zastąpiony przez logo Prospex, czyli „X”.  Ze względów czysto osobistych zabieg ten skłonił mnie do kupna tego diver’a.

 

 

Szafirowe szkło, to nie jedyna rzecz, która się zmieniła w porównaniu do MarineMaster 300 SBDX017. Bezel w MarineMaster 300 mógł wyglądać tak, jakby był ceramiczny, ze względu na wysoki połysk, ale był po prostu metalowy. W SLA019J1, w końcu zastosowano bezel wykonany z ceramiki, na którym w odróżnieniu od poprzednich modeli zastosowano lemę także na indeksach bezela od 00-20, przy czym luma zastosowana w całym zegarku posiada dłuższy okres świecenia o około 25%. Zastosowanie szafiru i ceramicznej ramki jest oczywiście odzwierciedlone w cenie.

 

 

 

Najbardziej godne uwagi jest oczywiście zielony kolor tarczy i pierścienia. Powrót do zieleni, według Seiko został zainspirowany przez wyspę Yakushima. Na tej wyspie znajduje się japoński cedr, znany jako yakusugi, o głęboko zielonych liściach. Ze względu na imponujące lasy, wyspa Yakushima jest jednym z miejsc światowego dziedzictwa UNESCO w Japonii. W Yakushimie jest też dużo podwodnych skarbów, co czyni go popularnym miejscem do nurkowania. Teraz już wiesz, dlaczego Seiko wybrał ceramiczną ramkę i wybrał zielony kolor. Ciekawą cechą projektu jest użycie złotej wskazówki sekundowej i "300 metrów" wydrukowane w złocie. Jest to połączenie złotych kolorów promieni słonecznych z zielenią lasu na Wyspa Yakushima.

 

Monolityczna Koperta (Monoblock)

 

 

Jednolita koperta sprawia że jest niezniszczalna, zaprojektowana, aby wytrzymać ekstremalne głębokości nurkowania głębinowego. Jak przyjrzycie się to nie znajdziecie tam standardowego dekielka, jedynym punktem dostępu do mechanizmu jest szkło, co czyni go (jak wszystkie MM) kłopotliwym w serwisowaniu, a wręcz niemożliwym dokonania jakichkolwiek „korekt” u zwykłego zegarmistrza. Ma to też dobrą stronę, fakt, że tył obudowy jest solidny i nie można go przykręcić, zwiększa niezawodność konstrukcyjną elementu. Perfekcyjne połączenie szczotkowanych i polerowanych wykończeń robi miłe efekty dla oka. Krzywizna zegarka i płaska koperta sprawiały, że zegarek dopasowuje się do nadgarstka.

 

 

Seiko SLA019 ma 44,3 mm średnicy, zawiera nawiercane uszy o rozmiarze L2L= 50,5 mm i grubość 15,4 mm. Koperta jak i bransoleta jest pokryta powłoką  odporną na zadrapania DiaShield, jak podają kilkukrotnie twardsza od stali. Ramka wykonana jest z zielonej cyrkonii, jest jednokierunkowa i ma 120 kliknięć. Koronka znajduje się na godzinie czwartej i jest dokręcana, posiada grawerowany znak prospex „X”. Na tylnej części obudowy znajdziemy podstawowe dane oraz grawerowane tsunami i numer limitacji.

 

 

Bransoleta

 

 

W porównaniu z poprzednim modelem bransoleta nie zmieniła się. Zapięcie bransoletki ma tendencję do "przedłużania" po jej otwarciu, ponieważ zamek błyskawiczny również "odblokowuje" przedłużenie bransoletki, kiedy przesuwasz ją zbyt daleko w tył. Kiedy jest na nadgarstku, nie ma tendencji do samoistnego przedłużania się. Jest to dobra solidna bransoletka, posiadająca utwardzaną powłokę DiaShield co sprawia że nie łapie się mikro rys przy codziennym użytkowaniu. Oprócz bransolety ze stali nierdzewnej, Seiko dodał wygodny silikonowy pasek.

 

 

Mechanizm

 

Wewnątrz Seiko SLA019J1 znajdujemy mechanizm (powstał w 1998r.) kalibru 8L35B, który był również używany w referencji SBDX017. Mechanizm 8L35B oparty jest na kalibrach Grand Seiko 9S55, ale nie ma poziomu wykończenia GS i nie ma tak dokładnej regulacji, którą otrzymuje zegarek GS. Nie oznacza to jednak, że działa gorzej. Jest to dobry i niezawodny ruch i pasuje do zegarka sportowego. Ponieważ i tak tego nie widzisz, można zrezygnować z dobrego wykończenia w stylu GS’a, (stosowany także w zegarkach Prospex/Brightz). Mechanizm posiada stop sekundę oraz dokręcanie, pracuje z częstotliwością 28 800 na 26 kamieniach. Rezerwę chodu producent podaje 50 godzin, podczas testowania mojego egzemplarza zanotowałem 56 godziny i dalej chodzi

 

Jak napisałem wcześniej, wraz z zaprzestaniem produkcji Seiko MarineMaster 300, Seiko SLA019J1 można uznać za koniec pewnej ery. Nie wierzę w to że to koniec. MarineMaster 300 był zbyt udany, by go zatrzymać. Chociaż uważam, że tańsze modele do nurkowania (takie jak Turtles, Sumo, SKX007, itp.) Prawdopodobnie sprzedają się w większych ilościach, ale nie zbliżają się do profesjonalnych specyfikacji MarineMastera 300 i Seiko SLA019J1. Ten wysokiej jakości zegarek jest produkowany w tym samym miejscu, w którym rodzą się Grand Seiko, wykorzystując mechanizm, który opiera się na jednym z kalibrów Grand Seiko i o kopercie monoblokowej, ten zegarek jest prawdopodobnie końcem MarineMastera 300, jaki znamy, ale jestem przekonany, że Seiko wymyśli godnego następcę. Być może Seiko SLA019J1 jest tylko prekursorem tego, co nadejdzie.

 

 

Przy cenie detalicznej 3200 €, Seiko SLA019J1 Prospex jest z pewnością droższy niż SBDX001 i SBDX017, ale jest wart swojej ceny. Nie znajdziecie w poprzednich modelach MM tego co oferuje SLA019j1 „Green Forest”

 

Czy SBDX 023 można uznać za początek kolejnego rozdziału ?

 

https://www.seikowatches.com/jp-ja/products/prospex/sbdx023

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.