pmwas 10608 #1 Napisano 6 Stycznia 2020 Tak sie składa, że byłem wczoraj (nieco jakby przejazdem, "przy okazji") jeden dzień w Pradze.Nie pierwszy i nie ostatni raz, bo bardzo to miasto lubię... Idac z Hradczan w stronę Rynku... ...można w pewnym momencie skręcic nieco w lewo, w kierunku Synagogi Meisela... ...w pobliżu której znajdują się co najmniej dwa antykwariaty, w tym ten, Antiquies Cinolter (nie, to nie reklama, to element opowieści ) W Pradze pełno - zresztą - antykwariatów, mniejszych, większych, droższych, tańszych, i każdy znajdzie cos dla siebie, jednak ja poszedłem właśnie do tego konkretnego, ponieważ byłem tam umówiony. Antykwariat ma swoją stronę internetową, na której jakiś czas temu znalazłem... zegarek.Myślałem nawet czy nie poprosić o wysyłkę, ale uznałem, że - choc może to dziwnie zabrzmi - łatwiej będzie po prostu podjechać, przy okazji znów odwiedzając to piękne miasto. Okazja akurat się nadarzyła, bo z Czeskiego Krumlowa (gdzie spędzałem tzw. długi weekend) do Pragi daleko nie jest, a jeden dzień w Pradze - sama radość. Koniec końców wszedłem w posiadanie takiego oto - niepozornego - zegareczka: Dodam od razu, ze zegarek jest mały, damski, ma niespełna 40mm średnicy. Kopertę wykonano... no właśnie - nie wiem. Może to być srebro, jednak nie posiada punc i sprzedawana była jako "base metal", tzn nikiel lub jakiś stop... Wskazówki - ładne, ale nieoryginalne (krótkie). Wytarta, ale nie przetarta, czyli - w każdym razie - nie jest to plater. Za wyjątkiem - ewidentnie - powlekanego wewnętrznego dekla, co znów sugeruje, ze koperta może jednak być srebrna.Na deklu mamy dość nietypowe połączenie francuskiego (Ancre) z niemieckim (Chronometer Unruhe - balans chronometryczny) i 15 RUBINE. Uprzedzając fakty - Chronometer Unruhe brzmi intrugująco, ale oznacza jedynie balans bimetaliczny, nic więcej Sam wygląd napisów może już - przynajmniej wtajemniczonym - ujawnić wytwórcę całego zegarka, a już zwłaszcza w komplecie z logo EAH na deklu... Zegarek to... ...Eppner. Numer seryjny (nie sprawdzałem, ale zakładam, ze mechanizm jest oryginalny) 5280 - wczesny - sugeruje produkcję we Wleniu.Mechanizm jest w dobrym stanie, na chodzie, więc nie muszę (i nie będę) go rozbierał. Złośliwi powiedzą, że całe szczęście . Mechanizm widziałem w dostępnych w internecie źródłach i zawsze interesowało mnie czym różnią się pokazane tam dwa - niemal bliźniacze - modele. Ano... rozmiarem Teraz mój odratowany inwalida ma bliskiego kuzyna Ogólnie - strasznie się cieszę. Taki Eppner w takim stanie i za tak małe - jak na takie cudo - pieniądze. Prawdziwa gratka 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2983 #2 Napisano 6 Stycznia 2020 Tak niski numer seryjny wersji Lepine IV z wychwytem kotwicznym z Wlenia? Zaznaczam, na kieszonkach znam się tyle co nic, ale Eppnerów lubię. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #3 Napisano 6 Stycznia 2020 Ano... ten większy ma numer koło 15 czy 16 tysięcy, podobny model mechanizmu, czyli już wtedy takie robili . Dzieli je pewnie z jakieś 10 lat, ale to podobny przedział czasowy. 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #4 Napisano 6 Stycznia 2020 Gratulacje, szczere... Powiedz, czy "EAH" zostało jakoś odszyfrowane? 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #5 Napisano 6 Stycznia 2020 Na WUS powiedziano mi, ze to Ernst August Hoeser. 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #6 Napisano 6 Stycznia 2020 Daj prosze adresy jakis fajnych antykwariatow 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #7 Napisano 6 Stycznia 2020 Hmmm... ciężko będzie, bo po prostu co jakiś czas się na jakis wpada. Jednego nie umiałem znaleźć, a szkoda, bo ostatnio wyglądał zachęcająco (a był wtedy zamknięty). Ten jest na Maiselovej (dosłownie 100-200m od rynku), zaraz obok jest drugi. 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Grigoris1 473 #8 Napisano 6 Stycznia 2020 Nie przesadzaj, ten werk nie jest taki identyczny Podobny, fakt 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #9 Napisano 6 Stycznia 2020 Tak, myślałem ze to bardzo podobne mechanizmy, bo na tych rysunkach nie jest zachowana skala myślałem ze chodzi głównie o nietypowy klocek włosa, jakaś inna wersja czy cis takiego, a tymczasem ten drugi jest po prostu malutki 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 534 #10 Napisano 7 Stycznia 2020 EAH to inicjaly przyrodniego brata Eppnerow,zestawienie i ewolucja mechanizmow jest u Hansa Weila a raczej jego nastepcy gdzies w internecie w PDF ja mam kieszonke damska z Wlenia ale numer chyba 6xx 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #11 Napisano 7 Stycznia 2020 Ernst August Höser Silberne Taschenuhrgehäuse für Eppner-Uhren; Halle an der Saale und Lähn, Deutschland (Polen); gegründet 1846 in Halle, 1855 Umzug nach Lähn 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 534 #12 Napisano 7 Stycznia 2020 Powinienenm tak napisac http://hans-weil.fas...pner-berlin.pdf Bracia Hoeser to dzieci pani Eppner z pierwszego malzenstwa,jeden z Eppnerow (uczyl się w Ameryce kilka lat )stad inicjaly EAH -Ernst August Höser Moja kieszonka to jednak 8xxx numer 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #13 Napisano 7 Stycznia 2020 No i super Ja (że i tu przypomnę) mam jeszcze takie: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/172680-aeppnerco-wleń-no-15005/?hl=eppner 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
DEMEL 78 #14 Napisano 7 Stycznia 2020 Przy pewnym poziomie zaangażowania, sukcesy i satysfakcja gwarantowane.Moje gratulacje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #15 Napisano 4 Czerwca 2021 Znów Praga Niedaleko rynku znalazłem... ...piękne miejsce Było tam sporo fajnych rzeczy, ale że aktualnie mam inne wydatki, postawiłem na coś „budżetowego” na pamiątkę... Zwykly cylinderek z 4 kamniami... Niby nic, ale wyróżnia go stan... Piekne wykończenia, zachowało się nawet (z reguły wytarte) złocenie na deklu i lunecie... Piękny. Całkiem zwykły, ale tak zachowane nie trafiają się codziennie 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #16 Napisano 5 Czerwca 2021 Tam jest taki jeden sklep z zegarami przy hlavni nadrazi... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10608 #17 Napisano 6 Czerwca 2021 Jak pisałem - nie mam funduszy na nic "ciekawego"... Zegarek nawet ładnie się wyczyścił... Wychwyt cylindrowy Oś balansu była naprawiana, mostek odgięto do góry... Nie mam ochoty nawet próbowac czegokolwiek poprawiać, bo mógłbym od razu szukać części. Naprawianie cylindrów to koszmar - łatwo zepsuć, bardzo trudno naprawić... Ogólnie zegarek chodzi, choć nie idealnie i czasem potrafi się zatrzymać... Jednak nie o chód tu chodzi, a o piękny stan i piękną pamiątkę 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
forteca 52 #18 Napisano 6 Czerwca 2021 Byłem w tym sklepie zdaje się, ze dwa lata temu. Widziałem piękną Moskwę (zapewne jej już nie ma), i była pokaźna kolekcja Prim'ów. W ogóle bardzo ładny sklep z super zaopatrzeniem. Gratuluję zakupu. 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach