Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Oglądam "naszą Jaśminkę" - patrzycie? Teraz już chyba tylko jej możemy kibicować (oprócz, ewentualnie, podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego). Na razie trzaska Filipinkę w miarę bezproblemowo.  :) 

 

EDIT: Ups, pisałem przy stanie 5:2 dla Paolini, a tu się zrobiło... 5:4...  

 

EDIT 2: Jaśminka jednak wygrywa pierwsze seciszcze.  :) 

Edytowane przez Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, rafi napisał(-a):

To jest aż niemożliwe, że nie ma wokół ten dziewczyny nikogo, kto byłby w stanie coś z tym toksykiem zrobić. Przecież poza wszystkim to jest multimilionowy biznes, który upada…

Ale to jednak Iga na końcu o wszystkim decyduje. 
Ta sytuacje przestaje być zabawna. Mam wrażenie, że w USA nakręcono wiele filmów o tym mechanizmie - totalne zawładnięcie przez guru. Wszyscy to widzą poza ofiarą, ale zasadniczo nic z tym nie można zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ciekawy artykuł na temat problemów Igi Świątek. Bez złośliwości i wytykania palcami winowajców. Taktownie napisany, autor rozpoczął od okazania zrozumienia, że życie sportowca potrafi być też ciężkie, a poza tym ten sportowiec już bardzo dużo osiągnął.  Jednak w dalszej treści, a częściowo też "między wierszami" wyrażone są jakże trafne wnioski i dobrze znane wszystkim (oprócz Igi).

https://sportowefakty.wp.pl/tenis/1261063/dawid-gora-droga-do-rozwiazania-problemow-igi-prowadzi-w-jedno-miejsce-opinia

Edytowane przez Mirosuaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jasmine Paolini gra właśnie z reprezentantką kraju, z którego przywódcy w niektórych miejscach nie można żartować, bo grozi to poważnymi konsekwencjami.  ;) Jasmine tak urokliwie opowiada po polsku o pierogach (naprawdę nie wiem, jakich :D), gołąbkach i krupniku od babci z okolic Łodzi bodajże, iż nie sposób jej choćby za to nie pokochać.  :) Ale mecz ma trudny.

 

UPDATE: Niestety, Jaśminka poległa. Niezbyt optymistycznie wygląda też mecz debla z udziałem Katarzyny Pitery. Na pocieszenie - dostaje w dupsko od debla, w którym gra Kanadyjka - Gabriela Dąbrowski.  :D  ;) Nawet Tomaszowi "Osace" Wiktorowskiemu już nie pokibicujemy...  :( 

Edytowane przez Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trwa finału singla panów. Urodzony w Hamburgu reprezentant Niemiec, na którego "w domu" rodzice wołali zawsze "Sasza", w teamie mający tatę i brata - Miszę (oboje rodzice to Rosjanie) vs. Włoch o urodzie równie włoskiej, co ta Zibiego Bońka, zwanego w latach gry w Juventusie "Bello di Notte" (no dobra, nie chodziło o to, że Boniek "taki brzydal", a o to, że najlepiej wypadał w meczach granych wieczorami, przy sztucznym świetle - co w tamtych czasach nie było jeszcze aż tak powszechną, jak teraz, regułą) - chłopak, który włoskiego zaczął się tak naprawdę uczyć dopiero w szkole, którego tata ma na imię Hans Peter, a mama Siglinde (to chyba jakaś Walkiria ;))... No cóż, taki świat teraz... :) 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.