Lincoln Six Echo 90816 #976 Napisano 6 Lipca (edytowane) Oglądam "naszą Jaśminkę" - patrzycie? Teraz już chyba tylko jej możemy kibicować (oprócz, ewentualnie, podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego). Na razie trzaska Filipinkę w miarę bezproblemowo. EDIT: Ups, pisałem przy stanie 5:2 dla Paolini, a tu się zrobiło... 5:4... EDIT 2: Jaśminka jednak wygrywa pierwsze seciszcze. Edytowane 6 Lipca przez Lincoln Six Echo 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 6971 #977 Napisano 6 Lipca 8 godzin temu, rafi napisał(-a): To jest aż niemożliwe, że nie ma wokół ten dziewczyny nikogo, kto byłby w stanie coś z tym toksykiem zrobić. Przecież poza wszystkim to jest multimilionowy biznes, który upada… Ale to jednak Iga na końcu o wszystkim decyduje. Ta sytuacje przestaje być zabawna. Mam wrażenie, że w USA nakręcono wiele filmów o tym mechanizmie - totalne zawładnięcie przez guru. Wszyscy to widzą poza ofiarą, ale zasadniczo nic z tym nie można zrobić. 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90816 #978 Napisano 6 Lipca Jaśminka, nie bez trudności, ale jest w ćwierćfinale. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 39915 #979 Napisano 7 Lipca (edytowane) Ciekawy artykuł na temat problemów Igi Świątek. Bez złośliwości i wytykania palcami winowajców. Taktownie napisany, autor rozpoczął od okazania zrozumienia, że życie sportowca potrafi być też ciężkie, a poza tym ten sportowiec już bardzo dużo osiągnął. Jednak w dalszej treści, a częściowo też "między wierszami" wyrażone są jakże trafne wnioski i dobrze znane wszystkim (oprócz Igi). https://sportowefakty.wp.pl/tenis/1261063/dawid-gora-droga-do-rozwiazania-problemow-igi-prowadzi-w-jedno-miejsce-opinia Edytowane 7 Lipca przez Mirosuaw 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90816 #980 Napisano 8 Lipca (edytowane) Jasmine Paolini gra właśnie z reprezentantką kraju, z którego przywódcy w niektórych miejscach nie można żartować, bo grozi to poważnymi konsekwencjami. Jasmine tak urokliwie opowiada po polsku o pierogach (naprawdę nie wiem, jakich ), gołąbkach i krupniku od babci z okolic Łodzi bodajże, iż nie sposób jej choćby za to nie pokochać. Ale mecz ma trudny. UPDATE: Niestety, Jaśminka poległa. Niezbyt optymistycznie wygląda też mecz debla z udziałem Katarzyny Pitery. Na pocieszenie - dostaje w dupsko od debla, w którym gra Kanadyjka - Gabriela Dąbrowski. Nawet Tomaszowi "Osace" Wiktorowskiemu już nie pokibicujemy... Edytowane 8 Lipca przez Lincoln Six Echo 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90816 #981 Napisano 10 Lipca 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90816 #982 Napisano Niedziela o 16:03 Trwa finału singla panów. Urodzony w Hamburgu reprezentant Niemiec, na którego "w domu" rodzice wołali zawsze "Sasza", w teamie mający tatę i brata - Miszę (oboje rodzice to Rosjanie) vs. Włoch o urodzie równie włoskiej, co ta Zibiego Bońka, zwanego w latach gry w Juventusie "Bello di Notte" (no dobra, nie chodziło o to, że Boniek "taki brzydal", a o to, że najlepiej wypadał w meczach granych wieczorami, przy sztucznym świetle - co w tamtych czasach nie było jeszcze aż tak powszechną, jak teraz, regułą) - chłopak, który włoskiego zaczął się tak naprawdę uczyć dopiero w szkole, którego tata ma na imię Hans Peter, a mama Siglinde (to chyba jakaś Walkiria )... No cóż, taki świat teraz... 2 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90816 #983 Napisano Poniedziałek o 22:12 To tak na koniec wątku tegorocznego Wimbledonu. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach