Ja mam nieco inne zdanie w tej sprawie. Po pierwsze wpisy AL są skierowane do jej fanów/wyznawców. Nie do odbiorców Wybiórczej czy innych mediów rozpowszechniających. Gdybyś był jej "obserwatorem" to byś pewnie łaknął każdej informacji od niej. Jeśli nie jesteś, to zrozumiałe, że łapiesz się za głowę czy przewracasz oczami. Bo patrząc z boku, to może wydawać się niedorzeczne. Bo co oni mogą mieć za problemy mając górę hajsu. Na ile Cię znam, to nie wierzę że kupujesz takie proste skróty
Wiszenie na czyimś majątku w wieloletnim małżeństwie, to też bardzo śliski temat. Liczenie wkładu w małżeństwo w postaci przychodu jednego z małżonków to prosta droga do katastrofy. Jest nie tylko nieadekwatne do realiów życia rodziny, ale po prostu niesprawiedliwe i nieuczciwe. Zamiast zakładać rodzinę, można założyć spółkę z o.o. i objąć równe udziały