Yahagi 2383 #1 Napisano 1 Marca 2024 (edytowane) Właśnie zamknąłem moje drugie opracowanie o tematyce zegarowej. Poprzednie było poświęcone mniej znanym producentom regulatorów z Freiburga (Fortuna / Borussia / Kappel / Carl Bohm). (na marginesie - zebrało się już trochę materiałów do 'nowej edycji'... ale jeszcze nie na tyle, żeby temat podejmować). Tym razem tematem jest Paul Hellmuth. Ponieważ jestem posiadaczem 2 zegarów - pomyślałem, że podzielę się wiedzą o nich i o ich producencie. Chyba nikt do tej pory nie pochylał się szczególnie nad jego wyrobami. U HHSchmid-a też nie wiele można znaleźć. Więc jest przygotowane opracowanie, które nieco działalność tej małej fabryczki przybliża. Całość ma 82 strony i 73 grafiki i ilustracje i dostępne jest wyłącznie w formie PDF. Jeśli więc ktoś jest zainteresowany i chciałby poczytać – naturalnie będzie mi bardzo miło tą treścią się podzielić. Poproszę o taką informację o tym na priv, albo lepiej na [email protected] Chętnie przekażę info o 'zasadach dostępności' Edytowane 6 Marca 2024 przez Yahagi 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JASI 1242 #2 Napisano 6 Marca 2024 Czekałem, czekałem i się doczekałem... Jak pokazałeś pierwszy zegar, to próbowałem znaleźć coś w necie o jego wytwórcy, ale znalazłem tylko sygnaturę w Mikrolisku. Tobie udało się dużo więcej. Nawet udało Ci się powiesić na ścianie dwa jego zegary. Mimo, że Paul Hellmuth jest niszowym wytwórcą i nie wyprodukował zbyt dużo zegarów, to Tobie udało się jednak zgromadzić sporo informacji. Świetnie opracowany materiał. Polecam wszystkim zainteresowanym. Pozdrawiam Jacek 1 "Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #3 Napisano 11 Marca 2024 Dzięki... Jeszcze kilka wątków i informacji znalazłem, ale nie wcisnąłem w opracowanie, bo byłoby to już zbyt odważne stawianie tez.. Być może Paul Hellmuth miał syna. Nie potrafię tego udowodnić... w zasadzie to jeszcze do wczoraj nie miałem pewności, że chodzi o Norymbergę. Nazwisko Hellmuth wbrew pozorom wcale nie było tam chyba aż tak popularne jak można się spodziewać. Ale nagle zaczynają się pojawiać 'Leonhardowie Hellmuth'... tak jakby to imię było supper popularne. 1. Najprawdopodobniej jest z Ansbach (nie wiem czy pochodził z tej miejscowości, czy tylko regiment był z tamtąd) - 40 km na zachód od Norymbergii ... ginie w wojnie francusko-pruskiej w 1870. Więc ten nie odegrał szczególnej roli... ale trochę namieszał mi w archiwach. 2. Inny Leonhard (wszyscy pisani byli zazwyczaj skrótem jako Leonh. ...) pochodził z Monachium ... może to jakaś wcześniejsza rodzina Paula Hellmutha. Ten zajmował się grafiką, był nauczycielem rysunku. Skrót imienia nie ułatwiał tu, bo przez pewien czas myślałem nawet, że to mogła być Leonharda... ... znalazłem doq z 1878 z którego wynika że pochodził z Monachium ... pojawia się w kffitach do początku lat 1900 i zajmuje się 'Reallehrer, für Zeichnen' .. wychodzi ze uczy rysunku, a potem projektuje znaki graficzne. 3 ... i ten jedynie może coś wnieść. W 1873 pojawia się w książce adresowej Norymbergii . Leonhard Hellmuth mieszka w innym miejscu niż Paul. To kilkaset metrów na północ od niego... ale pojawia się tu jako 'uhrmacher'. Nie znalazłem powiązania z Paulem ... Przez pewien czas nie potrafiłem też wykluczyć że nie jest on tym samym, co zajmujący się grafiką Leonhard Hellmuth z Monachium. Ale znalazłem ślady po ich żonach +/- w tym samym czasie mieli różne Ten z Norymbergii żeni się z Marią Katheriną Weitz. Szkoda, że nie ma precyzyjnej daty. Tu też jest jako uhrmacher. A potem jest ciekawa wzmianka z tego samego roku, gdzie 'lukrują' sobie z p. Friedrichem Baelz-em ... Wychodzi, ze Friedrich przekazuje Leonhardowi Hellmuthowi swoją firmę. Z opisu wychodzi, że zajmowała się ona pracami w srebrze.. A tu Leonhard Hellmuth podpisuję jako złotnik. Nie mam 100% pewności, że to wciąż o tym samym Leonhardzie... ale byłby to mocny zbieg okoliczności, gdyby chodziło o 2 różnych. Nazwiska Weitz (żony) i Baelz (silber-arteiter-a) są bardzo podobne... Być może któreś z nich zostało źle zapisane i Friedrich to teść Leonharda. Oba wpisy są z tego samego 1877 roku. Potem nie znajduję już śladu Leonharda Hellmutha jako uhrmachera. Jeśli był synem Paula Hellmutha - to być może zmienił kierunek rodzinnego interesu. Przestał produkować zegary i zegarki, a zaczął działać wyłącznie w srebrze / złocie (?). Inna sprawa, że po 1877 nic już nie mogę o nim znaleźć... No i niestety tu utknąłem ... Dlatego jako 'dodatek' do opracowania to piszę... może się kiedyś coś więcej się wyjaśni.. To wtedy uzupełnię . A na teraz - to wszystko 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 531 #4 Napisano 12 Marca 2024 (edytowane) Paul Hellmut (1816-1882) notowany jest jako Obermeister Uhrmacher Zegarmistrz w Norymberga w 1866 roku ,pozniej bylw Karlstein ...To ten sam chyba. Gustav Speckhart (uhrenpaul.eu) Fajne to Twoje opracowanie sie zapowiada chociaz jeszcze nie nabylem.. J B Hellmuth Nurnberg z 1854 roku wycinek Bericht der Beurtheilungs-Commission bei der allgemeinen deutschen Industrie ... - Allgemeine Deutsche Industrieausstellung (1854, München) - Google Books Jest tez J Hellmuth Nurnberg Regensburger Tagblatt: Kampf-Organ für nationale Freiheit und soziale ... - Google Books drugi wycinek ....To ten sam co wyzej tylko uzyto skrotu pierwszego imienia. Edytowane 12 Marca 2024 przez janekp 2 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Anansi 4163 #5 Napisano 12 Marca 2024 3 godziny temu, janekp napisał(-a): Paul Hellmut (1816-1882) notowany jest jako Obermeister Uhrmacher Zegarmistrz w Norymberga w 1866 roku ,pozniej bylw Karlstein ...To ten sam chyba. Gustav Speckhart (uhrenpaul.eu) Było już o tym. 2 Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #6 Napisano 12 Marca 2024 Anansi / JanekP Dzięki ... Było - skorzystałem nawet z tego w opracowaniu. Co do drugiej notki JankaP - miałem, tylko nie bardzo mogłem dojść o co chodzi... bo to wzmianka 'finałowowa'. Teraz już wiem Otóż w 1854 odbyła się w Monachium Allgemeine Deutsche Industrieausstellung (Generalna Niemiecka Wystawa Przemysłowa) Mnóstwo 'znanych nazwisk' producentów zegarów dostało tam wyróżnienia. Paul Hellmuth też... Udało mi się dogrzebać za co je dostał, bo to też coś wnosi: w tłumaczeniu to +/- tak wychodzi: Również J.P .Hellmuth w Norymberdze w Bawarii (nr 1664) Jak pokazują wystawione produkty, prezentuje się godnie starając się rozszerzyć działalność związaną z produkcją zegarków kieszonkowych. I drugie... potwierdzenie tego: Wyróżnienie 1664 J. P. Hellmuth, zegarmistrz w Norymberdze (Bawaria) jego dążenie do rozszerzenia swojej działalności. To się w opracowaniu nie zmieściło niestety... I jeszcze jedna ciekawa rzecz ... to z wczoraj akurat: Nürnberger Anzeiger. 1867 Ciekawe info z tego wynikające to: 1. Broni się rok 1867 jako czas produkcji mechanizmów / zegarów Paula Hellmutha. W opracowaniu bronię tego trochę inaczej, ale to też fajny argument. 2. eigner Fabrikation, werke von P. Hellmuth hier. - czyli +/- produkcja własna, zastosowany werk P. Hellmutha. Nie szukałem jeszcze H. Schneidera z Cafe Noris z Nurnberg... ale wychodzi, ze do 'własnych' skrzynek montował mechanizmy UTH. Grafika skrzyni niewątpliwie zupełnie orientacyjna. To też się nie zmieściło w opracowaniu ... może kiedyś... 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 531 #7 Napisano 13 Marca 2024 W dniu 12.03.2024 o 10:04, Yahagi napisał(-a): Anansi / JanekP Dzięki ... Było - skorzystałem nawet z tego w opracowaniu. Co do drugiej notki JankaP - miałem, tylko nie bardzo mogłem dojść o co chodzi... bo to wzmianka 'finałowowa'. Teraz już wiem Otóż w 1854 odbyła się w Monachium Allgemeine Deutsche Industrieausstellung (Generalna Niemiecka Wystawa Przemysłowa) Mnóstwo 'znanych nazwisk' producentów zegarów dostało tam wyróżnienia. Paul Hellmuth też... Udało mi się dogrzebać za co je dostał, bo to też coś wnosi: w tłumaczeniu to +/- tak wychodzi: Również J.P .Hellmuth w Norymberdze w Bawarii (nr 1664) Jak pokazują wystawione produkty, prezentuje się godnie starając się rozszerzyć działalność związaną z produkcją zegarków kieszonkowych. I drugie... potwierdzenie tego: Wyróżnienie 1664 J. P. Hellmuth, zegarmistrz w Norymberdze (Bawaria) jego dążenie do rozszerzenia swojej działalności. To się w opracowaniu nie zmieściło niestety... I jeszcze jedna ciekawa rzecz ... to z wczoraj akurat: Nürnberger Anzeiger. 1867 Ciekawe info z tego wynikające to: 1. Broni się rok 1867 jako czas produkcji mechanizmów / zegarów Paula Hellmutha. W opracowaniu bronię tego trochę inaczej, ale to też fajny argument. 2. eigner Fabrikation, werke von P. Hellmuth hier. - czyli +/- produkcja własna, zastosowany werk P. Hellmutha. Nie szukałem jeszcze H. Schneidera z Cafe Noris z Nurnberg... ale wychodzi, ze do 'własnych' skrzynek montował mechanizmy UTH. Grafika skrzyni niewątpliwie zupełnie orientacyjna. To też się nie zmieściło w opracowaniu ... może kiedyś... Münchener Bote für Stadt und Land - Google Books Fränkischer Kurier - Google Books Deutsche Uhrmacher-Zeitung - Google Books 2 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #8 Napisano 13 Marca 2024 Dzięki... ten drugi tak ... pierwszy - nie. To nie ten Schneider Przyczyna lekko zaskakująca. Prawda jest taka, że ten gość odegrał kluczową rolę w popularyzacji regulatorów PHellmutha. W zasadzie to on się zajmował ich dystrybucją. Dotarłem do sporej ilości notek o nim. Wygląda na to, że wiele założeń trafiłem... trochę inaczej historia UTH się kończy niż się spodziewałem. H.Schneider sprzedawał te zegary pod nazwą : Regulatory Norymberskie. I zgodnie z tym co napisałem - one w zorganizowany sposób były exportowane do UK i USA ... dodatkowo do Szwajcarii... (tego akurat nie trafiłem:)). No i chyba trafiłem z rokiem 1873 jako końcem produkcji UTH. Wygląda na to, że przekazał on (sprzedał ?) produkcję regulatorów właśnie H.Schneiderowi. A co się stało dalej - to zupełnie inna, mocno zaskakująca historia... 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JASI 1242 #9 Napisano 14 Marca 2024 Już jestem ciekawy co będzie dalej i czym nas zaskoczysz... Pozdrawiam Jacek 1 "Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #10 Napisano 14 Marca 2024 Prawie jak powieść w odcinkach ... nie ?? :)) Kffity oczywiście są niekompletne... Więc to wciąż układanie puzzli jest. Ale wg mnie na ten moment wygląda to tak: Paul Hellmuth być może nigdy nie był uhrenfabrik w kontekście regulatorów tak, jak byśmy sobie to tego życzyli. On być może robił jednak tylko mechanizmy jako zegarmistrz. Niewątpliwie robił też kieszonki, ale to była całkiem inna dziedzina działalności. H. Schneider pojawia mi się po raz pierwszy na ogłoszeniach w 1861 roku: Tu podpiera się 'słynną fabryką zegarków w Locle'. Nie ma mowy o regulatorach. One pojawiają się po raz pierwszy rok później: ... ale są NN. Dopiero w 1865 na tych ogłoszeniach pojawia się UTH: No i to ogłoszenie jest dość interesujące: W porozumieniu z H. Hellmuth przejąłem funkcję wyłącznego agenta sprzedaży produkowanych tutaj automatów Hellmuth i posiadam na stanie magazynowym: 1. Regulatory: mechanizmy 8-dniowe 2. Regulatory : z biciem kwadransowym i godzinnym. 3. Regulatory : z mechanizmami miesięcznymi i rocznymi 4. Regulatory : z mechanizmami miesięcznymi i wybijaniem kwadransów. Mechanizmy te są uznawane przez wiele autorytetów zegarmistrzowskich za najwyższej jakości, atrakcyjne, niezawodne i dobrze wykonane. Koperty wykonane są według najnowszych modnych wzorów. (tłumaczenie 'light' :)) Czytając między-wierszami: - w porozumieniu z H.Hellmuthem (nie wiem czemu, ale w pierwszych ogłoszeniach tam się H pojawiało zamiast P) - 'wyłączny agent sprzedaży... To wygląda na to, że H.Schneider 'uwierzył' w potencjał UTH ... i zajął się wyłączną jego promocją. Oczywiście miał w tym swój biznes. Oferta regulatorów prezentuje się naprawdę mocno. Czy takie były rzeczywiście produkowane ? czy tylko 'mogły być' produkowane - nie wiem... W opracowaniu pokazałem chodziki, z biciem, i jeden z CS, bo do takich dotarłem. Może były też inne i coś nas jeszcze zaskoczy. Jeśli były - to pewnie w pojedynczych przypadkach. Ogłoszenie z 1866: Regulatory są naszym własnym produktem, dziełem H. Hellmutha, ... no i potem o tym, że grafiki są dostępne gratis. W 1868 odnajduję po raz pierwszy Nurnberger Regulateurs. Pierwsza myśl poleciała w kierunku 'Freiburg Regulateurs' ... i pytania, czy poza UTH ktoś tam jeszcze produkował takie zegary. Otóż myślę, że nie... Pod tą nazwą spodziewać się można chyba tylko Hellmutha. Przynajmniej nic innego nie znalazłem. Pod takim hasłem uważam, że H.Schneider robił 'szum marketingowy'. Pan Schneider reklamował się bardzo intensywnie (kilkadziesiąt reklam znalazłem), ale chyba wyłącznie w Norymberdze. Czasem - robił to 'przewrotnie' : To nie jest błąd w druku... to się tak kilka razy pojawiało i to w różnej formie Żeby nie rozdrabniać jeszcze jeden puzzel: Jest rok 1874, marzec: Bardzo szanowany obywatel, pan Uhrmacher H. Schneider, jednocześnie właściciel odnoszącej wielkie sukcesy fabryki regulatorów, silny człowiek w sile wieku, dobrowolnie zakończył dziś swoje życie ze znanych nam powodów.” Miał to miejsce po otwarciu swojego sklepu w Bawarskim Muzeum Handlu budynku (przed kawiarnią Noris) udał się do swojego niedawno zakupionego domu przy Adlerstrasse, zamknął okiennice i powiesił się na krzyżu okna. Czy UHT odsprzedał Schneiderowi swój biznes ? Nie mam pojęcia. Jeśli tak - to tylko w zakresie regulatorów. Nie zmienia to faktu, że w tym materiale Schneider opisany jest jako właściciel... odnoszącej sukcesy fabryki. Co mu strzeliło do głowy, żeby sobie życie odebrać ??? Hmmm... Nie mam pojęcia. Zwrot 'ze znanych nam powodów' - jest zagadkowy. 'Oni ' wtedy wiedzieli... może coś w rodzinie ?? W opracowaniu JPG 09 i JPG 10 odwołują się do ostatniej aktywności zawodowej UTH z 1873 roku, do wystawy w Wiedniu. Potem już nic nie znalazłem. Nie potrafię powiązać UTH i Leonharda Hellmutha (wpis z 1873), który mógł być jego synem. Ten jest przedstawiony jako zegarmistrz... a potem złotnik. Warto pamiętać, że UTH od samego początku 'grzebał' w kieszonkach. Regulatory były jakby dodatkiem. Być może więc po 1873 UTH przekazał produkcję regulatorów Schneiderowi (stąd właściciel fabryki regulatorów, a nie tylko ogólnie 'uhrenfabrik'), warsztat 'kieszonkowy' Leonhardowi, a sam wyłączał się z aktywności zawodowej ? Faktem pozostaje, że zdecydowanie najbardziej dopracowane regulatory UTH są z końca produkcji. A potem się to nagle urywa... I myślę, że po 1874 - raczej nic nie było już produkowane w tym temacie. Stąd myślę, że tabelkę z datowaniem z opracowania trzeba będzie skorygować. Produkcja była zapewne krótsza, ale intensywniejsza. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 531 #11 Napisano 14 Marca 2024 Bawarskim Muzeum Handlu budynku (przed kawiarnią Noris) nie Przed tylko wczesniej ,wczesniejsza nazwa Kawiarnian Noris Vormals-w przeszlosci,dawniej Koperty wykonane są według najnowszych modnych wzorów. Gehause -obudowy 1 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #12 Napisano 14 Marca 2024 Dzięki (dlatego tłumaczenie 'light'... bo to z wczoraj / przedwczoraj ledwie :)) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #13 Napisano 8 Kwietnia 2024 Taki jest.... czekam na niego właśnie. Przy odrobinie szczęścia będzie 3ci na ścianie: 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1815 #14 Napisano 8 Kwietnia 2024 No i wtedy już będzie na pewno wiadomo , czy miał coś na górze ,czy nie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Anansi 4163 #15 Napisano 8 Kwietnia 2024 (edytowane) Zastanawiałem się co mogło natchnąć Pana Hellmutha do umieszczenia we wskazówce godzinowej krzyża. Jest w Norymberdze Lorenzkirche (czyli kościół św. Wawrzyńca), w którego głównej nawie zobaczyć można ogromnych rozmiarów krzyż w formie Arbor Vitae. Czy to on mógł być wzorem do tej wskazówki? Na tym zaś zdjęciu na pierwszym planie pozdrowienie anielskie, rzeźba niejakiego Veita Stossa. Nie miał on łatwego życia w tym mieście... Edytowane 8 Kwietnia 2024 przez Anansi 4 Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #16 Napisano 8 Kwietnia 2024 Ciekawy motyw... Nie potrafię powiedzieć... Za mało jeszcze o UTH wiem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Anansi 4163 #17 Napisano 8 Kwietnia 2024 Co do biografii Paula Hellmutha warto uważnie przeczytać pośmiertne wspomnienie zamieszczone przez Kurta Dietscholda (którego z kolei ściągnięto do szkoły w Karlsteinie w roku 1878 z Glashütte ) w OUUZ. Tu wklejam tekst skopiowany z pdf-u dobrej jakości. Łatwiej go przetłumaczyć automatycznie. Co ciekawe, stoi tu wyraźnie, że Paul zaczynał od produkcji...skrzyń zegarowych. Nur Wenige in Oesterreich haben ihn gekannt. Wer aber in die Fachschule nach Karlstein kam und dort die sinnreichen, zum Theile selbstthätigen Maschinen sah, beeilte sich, den Meister, welcher all' die originellen, oft wunderbar einfachenAnordnungen geschaffen, kennen zu lernen, und dieser, ein kleiner Mann mit schneeweissen Haaren, stand eifrig am Schraubstocke von Früh bis spät Abends arbeitend. Pleute ist der Platz leer, denn der unermüdliche Schöpfer so vieler Werke hat Feile und Stichel weggelegt und feiert nach kurzer segensreicher Thätigkeit für immer. Paul Hellmuth, der erste Werkmeister der Fachschule in Karlstein, starb am 6. December, Abends 6 Uhr, nach langem schmerzhaften Leiden, uns unerwartet, denn noch am 3. December war er eine Stunde in der Fachschule thätig. Er war in München 1816 geboren, lernte dort als Uhrmacher und begründete in Nürnberg vorerst ein Geschäft als Gehäusemacher, nachdem er jahrelang bereits das Uhrmachermeisterrecht angestrebt und einsah, dass er unter den bestehenden Zunftgesetzen wohl noch länger warten könne. Später war er Vorstand der Uhrmacher Genossenschaft. An sich schon sehr begabt, hatte er auch durch Reisen bedeutende Erfahrungen gesammelt, welche er im Verkehre mit den Industriellen Nürnbergs, Münchens etc. derart erweiteite, dass es wohl nur wenige Männer geben dürfte, welche, wie er, die praktischenVerfahrungsweisen fast aller Metallindustrien gleichzeitig beherrschen. Seine Stärke waren namentlich die selbstthätigen Maschinen, welche er zu den verschiedensten Zwecken lieferte. Für die Anstalt war die, wenn auch nur zweijährige Wirkungsdauer dieses Mannes entscheidend. Hatte er doch eine fünfzigjährige Praxis, welche es uns ermöglichte, ohne eigentliche Versuche die nothwendigen, principiell wichtigen Einrichtungen so rasch zu beschaffen, dass wir heute nur auszubauen und zu ergänzen brauchen, um für unsere Zwecke als vollständig eingerichtet zu gelten. Tiefergriffen und im Vollbewusstsein dessen, was wir an ihm verloren, standen wir am Grabe des alten Meisters. Im Namen der Anstalt gaben wir ihm einen Lorbeerkranz mit in's Grab, auf dessen Schleife der Wahlspruch stand: „Ehre dem Ehre gebührt." Er hat ihn harten Kampfes sich verdient und darum sei ihm auch hier im Kreise seiner Fachgenoss-en noch einmal nachgerufen : „Ehre dem Ehre gebührt!" 0 Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #18 Napisano 8 Kwietnia 2024 >> . Co ciekawe, stoi tu wyraźnie, że Paul zaczynał od produkcji...skrzyń zegarowych. :)) Oj chyba nie... Podjąłem ten temat w opracowaniu: UTH raczej nigdy nie miał nic wspólnego ze stolarką. Był raczej zmyślnym zegarmistrzem, z małym warsztatem. Jeśli sobie wyobrażamy Uhrenfabrik Paul Hellmuth i budynki w stylu GB we Freiburgu - to na pewno nie był ten kierunek. Teraz argumentów na takie wnioski mam więcej niż wtedy, gdy domykałem opracowanie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Anansi 4163 #19 Napisano 8 Kwietnia 2024 (edytowane) (Uhr)gehause to też koperta, zgoda. W żadnym z tych ogłoszeń z 1845 roku nie przedstawia się jako zegarmistrz, ani też Magistrat nie wyraził zgody na wykonywanie zawodu zegarmistrza. Uhrgehausemacher to nie Uhrmacher. Er war in München 1816 geboren, lernte dort als Uhrmacher und begründete in Nürnberg vorerst ein Geschäft als Gehäusemacher, nachdem er jahrelang bereits das Uhrmachermeisterrecht angestrebt und einsah, dass er unter den bestehenden Zunftgesetzen wohl noch länger warten könne. Später war er Vorstand der Uhrmacher Genossenschaft. I jeszcze ciekawostka Fränkischer Kurier z 14.04.1878 roku. Nekrolog o śmierci kochanej, oddanej siostry (dzisiaj - heute!). Podziw budzi szybkość wydania. I to chyba ostatnia informacja w prasie opublikowana za jego życia. Warto zauważyć, że cmentarz św. Rocha, który ocalał do dziś, był ewangelicki. Podobnie jak kościół św. Wawrzyńca. Edytowane 8 Kwietnia 2024 przez Anansi 1 Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 531 #20 Napisano 8 Kwietnia 2024 2 godziny temu, Yahagi napisał(-a): >> . Co ciekawe, stoi tu wyraźnie, że Paul zaczynał od produkcji...skrzyń zegarowych. :)) Oj chyba nie... Podjąłem ten temat w opracowaniu: UTH raczej nigdy nie miał nic wspólnego ze stolarką. Był raczej zmyślnym zegarmistrzem, z małym warsztatem. Jeśli sobie wyobrażamy Uhrenfabrik Paul Hellmuth i budynki w stylu GB we Freiburgu - to na pewno nie był ten kierunek. Teraz argumentów na takie wnioski mam więcej niż wtedy, gdy domykałem opracowanie. w obydwu ogloszeniach jest wskazane ze jest on producentem,wykonawca skrzyn zegarowych......Uhrgehausmacher 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #21 Napisano 8 Kwietnia 2024 Raczej jednak kopert.... Chyba że te przyjmiemy, że te skrzynie były srebrne, złote, gładkie, polerowane....itd. Ale wtedy musielibyśmy to jakimś przykładem podeprzeć... Bo bez tego to nam 'tworzenie historii' wyjdzie... Więc ja zdecydowanie optuję za kopertami do kieszonek w tym wypadku. 3 godziny temu, Anansi napisał(-a): (Uhr)gehause to też koperta, zgoda. W żadnym z tych ogłoszeń z 1845 roku nie przedstawia się jako zegarmistrz, ani też Magistrat nie wyraził zgody na wykonywanie zawodu zegarmistrza. Uhrgehausemacher to nie Uhrmacher. Er war in München 1816 geboren, lernte dort als Uhrmacher und begründete in Nürnberg vorerst ein Geschäft als Gehäusemacher, nachdem er jahrelang bereits das Uhrmachermeisterrecht angestrebt und einsah, dass er unter den bestehenden Zunftgesetzen wohl noch länger warten könne. Später war er Vorstand der Uhrmacher Genossenschaft. I jeszcze ciekawostka Fränkischer Kurier z 14.04.1878 roku. Nekrolog o śmierci kochanej, oddanej siostry (dzisiaj - heute!). Podziw budzi szybkość wydania. I to chyba ostatnia informacja w prasie opublikowana za jego życia. Warto zauważyć, że cmentarz św. Rocha, który ocalał do dziś, był ewangelicki. Podobnie jak kościół św. Wawrzyńca. Mam podobne ogłoszenie ale z innej gazety. To jest obszerniejsze . Tu Wilhelmina ma więcej imion... I jest też o UTH wraz z rodziną. Pośrednio broniłby się tu być moze Leonhard Hellmuth jako syn... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 531 #22 Napisano 8 Kwietnia 2024 Godzinę temu, Yahagi napisał(-a): Raczej jednak kopert.... Chyba że te przyjmiemy, że te skrzynie były srebrne, złote, gładkie, polerowane....itd. Ale wtedy musielibyśmy to jakimś przykładem podeprzeć... Bo bez tego to nam 'tworzenie historii' wyjdzie... Więc ja zdecydowanie optuję za kopertami do kieszonek w tym wypadku. Mam podobne ogłoszenie ale z innej gazety. To jest obszerniejsze . Tu Wilhelmina ma więcej imion... I jest też o UTH wraz z rodziną. Pośrednio broniłby się tu być moze Leonhard Hellmuth jako syn... Masz racje ,dawniej tak nazywano osobe wytwarzajaca Koperty do zegarkow kieszonkowych,,pozniej jednak ktos nusial od stolarza przejac role wytworcy skrzyn zegarowych i tak nazywano producentow skrzyn drewnianych zegarowych niemniej pierwowzorem jest osoba wykonujaca koperty do zegarkow ..Trudno okreslic gdzie stosowano i w stosunku do kogo to okreslenie precyzyjnie... uhrgehäusemacher, m. -GEHÄUSEMACHER, m., 'ein künstler, welcher die uhrgehäuse zu den taschenuhren verfertigt' Krünitz 193, 450; allgem. dtsche bibl. (1765—98) 18, 638; Schedel a. a. o.; auch uhrgehäusermacher (Nicolai reise u. s. w. 8, 84 beil. 4, 13) und uhrgehäusmacher (Auerbach schr. 18, 151). — 2 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #23 Napisano 9 Kwietnia 2024 Mój niemczański za mocny nie jest... ale tak, jak ogarniam temat to wydaje mi się, że na podstawie samego 'Uhrgehäuse' czy też 'Uhrgehäusemacher' - trudno wnioskować o jakich obudowach mowa. Niezależnie od okresu w dziejach. Wg translatora we wszystkich przypadkach chodzi o obudowy zegarów (zegarków). Więc żeby powiedzieć, co ktoś Uhrgehäusemacher-ował - trzeba ustalić co było produktem finalnym. W wypadku UTH - uważam - do połowy lat 1860-tych nie ma mowy o regulatorach. Przynajmniej ja nie znajduję podstaw do takich wniosków. Ustaliliśmy treść notki z 1854 gdy odbywała się w Monachium Allgemeine Deutsche Industrieausstellung (Generalna Niemiecka Wystawa Przemysłowa): Również J.P .Hellmuth w Norymberdze w Bawarii (nr 1664) Jak pokazują wystawione produkty, prezentuje się godnie starając się rozszerzyć działalność związaną z produkcją zegarków kieszonkowych. Tak całkiem na marginesie wydaje mi się, że również obecnie gehause to po prostu 'obudowa'. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yahagi 2383 #24 Napisano 9 Kwietnia 2024 (edytowane) 18 godzin temu, Anansi napisał(-a): (Uhr)gehause to też koperta, zgoda. W żadnym z tych ogłoszeń z 1845 roku nie przedstawia się jako zegarmistrz, ani też Magistrat nie wyraził zgody na wykonywanie zawodu zegarmistrza. Uhrgehausemacher to nie Uhrmacher. Masz rację... mój błąd. Biorę to na siebie Te 2 słowa nie oznaczają tego samego. Nie zauważyłem tego wcześniej. Aż spojrzałem w tłumaczenie tego textu, jakie otrzymałem od gościa, który mi to interpretował. Myślę, że on też się pomylił... albo zagalopował trochę. W drugiej części jest też o 'wszelkich pracach naprawczych'. Niezależnie od tego, czy dotyczyło to kopert zegarków, czy mechanizmów - praca jest typowo zegarmistrzowska. Niemniej jednak rzeczywiście Magistrat dał 'zielone światło' na coś innego. UTH w 1846 występuje rzeczywiście jako uhrgehausmacher. W dokumentach, do których dotarłem po raz pierwszy raz jest uhrmacherem w 1852 Dzięki za zwrócenie uwagi. Fajnie, że coś się udaje przy tej okazji doprecyzować Na marginesie - to 420b - ma duże znaczenie. Innym razem o tym. Edytowane 9 Kwietnia 2024 przez Yahagi 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Anansi 4163 #25 Napisano 9 Kwietnia 2024 (edytowane) Tego typu prace są skazane na "wydanie kolejne, poprawione i rozszerzone". Wiesz o tym Ty, wie Tomasz*, wiedział H.H. Schmid. Tylko niekiedy nowe dane napłyną w ciągu kilkunastu miesięcy, czasem jednego życia nie wystarczy. Na przykład dane o wytwórni braci Resch udało się zebrać w ciągu kilku lat i od kilku lat nowych już prawie nie ma, przynajmniej jeżeli chodzi o materiały archiwalne. Jakby to co istniało, już zeskanowano. Nadal nie wiadomo jak wyglądały ich zegary kominkowe, popularne "blaszaki", zegary z długą rezerwą chodu. No, może potencjalnie reschowe dwie centralne sekundy się pojawiły. *Tomasz z Poznania Edytowane 10 Kwietnia 2024 przez Anansi 4 Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach