McIntosh 727 #101 Napisano 1 Stycznia Drobne przypomnienie, choć może zbędne. Pamiętajcie o koncercie noworocznym dziś o godz. 11:15. 👍 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 78448 #102 Napisano 1 Stycznia 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
McIntosh 727 #103 Napisano 10 Stycznia U mnie dzisiaj było tak... I trochę moich instagramowych wynurzeń. 🙂 Niesiony na fali koncertu noworocznego postanowiłem wejść w 2026 r. z muzyką klasyczną. Nie wybrałem jednak do posłuchania dzieła kogoś z rodziny Straussów, lecz sięgnąłem do twórczości Dymitra Szostakowicza. Dokonania Szostakowicza nie są z tej samej ligi, co utwory takich gigantów, jak Bach czy Beethoven. Nie są też intrygujące w stopniu równym kompozycjom autorstwa Bartóka, ale ja lubię muzykę Szostakowicza. Cenię ją za ładne linie melodyczne, które zapadają w pamięć, co bynajmniej w gatunku klasycznym nie jest oczywiste. Do posłuchania w ten śnieżny, mroźny dzień wybrałem V i IX symfonię. Pierwsza z nich miała stanowić formę rehabilitacji po tym, jak Szostakowicz wkurzył Stalina. Stało się tak za sprawą muzyki, którą kompozytor o rosyjsko-polskich korzeniach napisał do przedstawienia „Lady Makbet”. Muzyka została określona jako chaotyczna, a operze zarzucono niemoralność oraz schlebianie wzorcom zachodnim. Doszło wręcz do tego, że Szostakowicz miał spakowaną walizkę licząc się z tym, iż w każdej chwili może być zesłany do obozu pracy. Ostatecznie uniknął kary, gdyż podjął działania w kierunku zdjęcia z siebie odium oszalałej ruskiej władzy. W 1937 r. napisał V symfonię szukając inspiracji w muzyce Beethovena, Mahlera, Czajkowskiego i stworzył piękne, czteroczęściowe dzieło. Ja szczególnie lubię czwartą część Allegro non troppo charakteryzującą się świetną linią melodyczną o dość pogodnym wydźwięku, w który momentami wkrada się nastrój budzący niepokój, żeby nie było zbyt cukierkowo. Piękny finał. Na mojej płycie V symfonię gra holenderska orkiestra symfoniczna pod batutą Bernarda Haitinka, ale album doskonale zremasterowany przez firmę Esoteric zawiera też symfonię IX. Tę z kolei wykonuje Londyńska Orkiestra Filharmoniczna dyrygowana przez Manuela Rosenthalxa. IX symfonia powstała w 1945 r., a więc w roku, w którym zakończyła się II wojna światowa. Stalin oczekiwał dzieła pełnego patosu, zwycięstwa, a już w pierwszej części dostał żartobliwą, nonszalancką kompozycję przypominającą klauna w cyrku. W rezultacie Szostakowicz musiał złożyć publiczną samokrytykę, a władza zakazała wykonywania IX symfonii. Takie to były podłe czasy. Na szczęście muzyka przetrwała. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GostRado 12231 #104 Napisano Czwartek o 20:29 1 => Joie de Vivre <= Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 69999 #105 Napisano Piątek o 20:28 Z dzisiaj. Koncert karnawałowy, gdzieś tam w tle w chórze jest mój młody 😁😁😁 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 78448 #106 Napisano Piątek o 21:28 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GostRado 12231 #107 Napisano wczoraj o 07:36 (edytowane) Zawsze chciałam mieć oryginalną Odyseję Kosmiczną 2001... galaktyczna jakość dźwięku. Edytowane wczoraj o 09:54 przez GostRado 2 => Joie de Vivre <= Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GostRado 12231 #108 Napisano wczoraj o 14:23 (edytowane) Każdy miłośnik muzyki klasycznej powinien <=> musi mieć w swojej kolekcji płytę Mozarta z Requiem, a jeśli nim nie jest, to niech zacznie od tych trzech "kawałków", a być może zakocha się w całym Requiem. Moja płyta, piękne książkowe 37-mio stronowe wydanie, pod batutą Williama Christie => dosłownie boskie Requiem. Edytowane wczoraj o 14:36 przez GostRado 2 => Joie de Vivre <= Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ladek22 2605 #109 Napisano wczoraj o 14:32 4 minuty temu, GostRado napisał(-a): Każdy miłośnik muzyki klasycznej powinien <=> musi mieć w swojej kolekcji płytę Mozarta z Requiem, a jeśli nim nie jest, to niech zacznie od tych trzech "kawałków", a być może zakocha się w całym Requiem. Słucham Requiem, Stabat Mater i Pasji przed Wielkanocą. Wtedy te utwory mają wyjątkową wymowę. Muszę obejrzeć klipy jakie dałeś wyżej, bo nie uda mi się nie obejrzeć. Tylko raz dzisiaj i koniec 😉 1 Klubowe kalendarze 2026 cały czas można nabywać. Są wersje ścienna i biurkowa. Rok dopiero się zaczął, więc na kalendarze nie jest za późno Tutaj link do klubowego sklepu gdzie kalendarze można nabyć. Wysyłka kalendarzy tego samego dnia. Zachęcam do zakupu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GostRado 12231 #110 Napisano 7 godzin temu (edytowane) Boskie Adagio for Strings Barbera w aranżacji chóralnej => kosmos!! Poniżej oryginał Barbera. To konkretne wykonanie zostało nagrodzone Grammy Awards 2018: za najlepsze wykonanie orkiestrowe. Producer Dirk Sobotka and engineer Mark Donahue (of Soundmirror, Boston) recorded the music live at Heinz Hall for the Performing Arts, Pittsburgh, PA in June (Shostakovich) and October (Barber) 2013. They made it for multichannel SACD playback, two-channel stereo SACD playback, and two-channel regular CD playback. I listened in the two-channel SACD mode. Despite the music being recorded live, which too often results in a close-up, one-dimensional sound, this one is excellent. It's moderately distanced, with a fine sense of space and place. Dynamics are wide but not overpowering; frequency response is extended, notably at the high end; the depth of image is lifelike; and detailing is realistically defined without being bright or edgy. Thankfully, too, Reference Recordings edited out any hint of applause. It's one of the best-sounding live orchestral discs of the year. Powiedziałem córkom, że jak będą kłaść moją urnę z prochami do rodzinnego grobowca, to żeby "dla mnie" na koniec puścili ten utwór. Edytowane 7 godzin temu przez GostRado 1 => Joie de Vivre <= Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach