Lawnowerman 937 #2626 Napisano 27 Listopada 2008 czy ktos z was uzytkuje skode felicje i czy mogłby napisac ocene tego samochodu? mam na oku felicje z 95r z silnikiem 1.3. ale zauważyłem ze nie ma w tylnej klapie nie ma stacyjki do otwierania klapy czy ktoś wie ile kosztuje wymiana takiej stacyjki? Zamek do tylnej klapy kosztuje tak jak napisał Adi grosze. Nie jest ci potrzebny - otwiera się kalpę od środka - dźwignia przy fotelu kierowcy.Miałem 5 felicji w dmu Ogólnie warto kupić auto tak do 100 tys przebiegu - potem są kłopoty. - najlepsza jest 1.3 na jednopunkcie (poznasz po tym, że po podniesieniu maski nie ma plastikowej osłony silnika)była robiona do chyba 98 roku potem wielopunkt. Takie auto najłatwiej zagazować do tego były to najmniej awaryjne modele (jezeli możemy mówić o jakiś awariach) w 1.3 wielopunkcie standardową usterką jest czujnik poł. wału korbowego (Halla?), do tego lubi paść stacyjka. NIe wyjmiesz klucza. Pada też termostat i rdzewieje tylna klapa (zawsze).Warto mieć rozpórkę przednich kielichów - bo szyba pęka. Jezlei już to szukaj 1.6 ze wspomaganiem kierownicy (standart) - tylko jej nie zagazujesz łatwo bo kolektor jest plastik. Bardzo fajny diesel (1.9). Mało pali i całkiem normalna dynamika.Kombi prowadzi się o wile lepiej bo ma twardze spręzyny z tyłu.Poczytaj tu.: http://felicia.autokacik.pl/klub.php po 150 tyś auto jeżeli było użytkowane mocno nadaje się wg. mnie na śmietnik - plastiki się bardzo niszczą, w aucie pada dużo rzeczy. Elektryka, silnik już chla olej. (przynajmniej 1.3) Duzym plusem są bardzo tanie nowe części (wszystkie) i bardzo dużo miejsc do kupienia. I banalna budowa.Spalanie 1.3 w mieście (geyowa jazda) 8 litrów do 12 (1.6 -zapitalando) Podsumowując wg. mnie auto warto tylko kupić od dziadka skodziarza. Ew. do 100 tys przebiegu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Wojciesze91 0 #2627 Napisano 27 Listopada 2008 Stacyjke to masz tylko pod kierownicą. W klapie zwykły zamek. Wymiana kosztuje niewiele (100?), ale zapewne oznacza to dodatkowy kluczyk.Jeżdziłem w 1997 Fela z 1997. Niecały rok. To była nówka więc wszystko było ok, a przesiadłem sie z ŁAdy Samary - więc czułem sie jak mercedesie. Raczej dobry tani wóz - tyle ze te sprzed liftingu - wlaśnie w 1997 podobno szybko rdza brała. tylna klapa szegónie. Dlatego polecam Romet Chart 210 electronic, tam nic nie rdzewieje, a jak się zepsuje to łatwiej do mechanika doprowadzić Co do skody, to Pan majster (z którym miałem niewątpliwą przyjemność pracować na budowie w czasie wakacji) taką jeździł.No cóż był to człowiek, który wychodził z założenia (czysto teoretycznego), że nie opłaca się sprzątać w samochodzie ponieważ to jego samochód roboczy (i jedyny) i, i tak się zabrudzi Jakby tego było mało nałogowo palił papierosy, więc we wszystkich zakamarkach auta była spora warstwa pyłu i kurzu.W samochodzie był niesamowity syf (wiem bo kilka razy jechałem ) i skoda jak na srogą eksploatację po terenie budowy trzymała się nieźle... Po tym teście chyba mogę ją polecić 0 Spoglądam na zegarek, lecz nie sprawdzam godziny?Myślę sobie: ?Jurij Gagarin miał takiego gdy leciał w kosmos?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GORKY8 3 #2628 Napisano 27 Listopada 2008 < 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2629 Napisano 28 Listopada 2008 ta któro ja zamierzam kupic ma silnik 1.3 95rok i 135tys km przebiegu (duzo - mało?) powazniejsze wady blacharki: co sądzicie?jaki przebieg jest w stanie wytrzymac silnik felicji (zakładając ze wymiany olejow itp. były robione na czas)?na aukcjach są felicje które maja przebieg w granicach 200tys więc widocznie po 150 tys niekazdy silnik jest juz zurzyty i bierze olej?po ile chodzą używane silniki o wmiarę niskim przebiegu i jaki jest koszt wymiany? Silnik Felicji wytrzyma spokojnie 200 kkm kwestia tylko ile bedzie chlał oleju.To jest jednostka która lubi spokojną geyową jazdę.Remont jest tani - z tego co pamietam komplet tłoków to było 500 zł + 190 pierścienie.Ew. możesz tam wsadzić cokolwiek innego od grupy VW. (oczywiscie to wieksza rzeźba, ale VR6 też wchodzi) Silnik Feli chodzi po allegro po 700-1000 zł więc bólu nie ma. Jeżeli jest od piwerwszego właściciela i nie ma jakiś wyraźnych braków, przetarć, i cena jest normalna to weź. Auto oprócz tych awari co wymieniłerm w poście wyżej nie ma jakiś wad powtarzalnych. Zawieszenie jest proste jak cep.Do tego auto jest całkiem bezpieczne - moja matka miała czołówkę z polonezem a tata wgrzał w drzewo jak mu zajechali drogę.Mi facet wjechał Samarą w d... a ja wbiłem się w Lanosa. Tylko ja pojechałem na kołach do domu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GORKY8 3 #2630 Napisano 28 Listopada 2008 wady blacharki umieścilem w poprzednim poście 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2631 Napisano 28 Listopada 2008 wady blacharki umieścilem w poprzednim poście Cała Fela jest ocynkowana, wiec tak szybko nie bedzie wpierdzielać.Malowanie elementu to jest jakieś 400-600 złjeżeli Ci to nie przeszkadza to ja bym olał.Ważniejsze jest czy nie miała strzała i jak ją ktoś serwisował.Końcowe pytanie to cena a stan. Za np.: 10 tyś można znaleźć 98 jaki 2000 rok...Poszukaj popatrz, aut jest pełno.Broń boże komis. Szukajod pierwszego właścicela.Nie patrz na rocznik. I w żadnym wypadku po przedstawicielu handlowym. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GORKY8 3 #2632 Napisano 28 Listopada 2008 no i sie spózniłem samochód sprzedany. był w komisie. teraz zastanawiam się nad kupnem toyoty starlet w jednym komisie jest z 93 roku za niecałe 3tys zł.jak trwałe są silniki starleta?orientuje się ktoś z was jak jest z dostępnością częsci i ich ceno?ile mniej wiecej kosztuje założenie gazu do starleta? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lechu_wroc 10 #2633 Napisano 28 Listopada 2008 Szczerze polecam, najmniej awaryjne auto w segmencie małych aut miejskich. Silniki wyjątkowo trwałe i oszczędne, a za 3 tysiace to naprawde gratka. Byle zajezdzona nie byla. Sam jestem wlascicielm Toyoty Celici, rocznik 1990, silnik 1.6+zasilanie gazem i nic sie poki co nie dzieje, a zrobilem juz jakies 16 000km od czasu kupna. Zalozenie instalacji do Starletki jest srednio oplacalne, bo wartosc samej instalacji wyniesie tyle co polowa samochodu(kolo 1500-2000zl), zmaleje Ci pojemnosc bagaznika(gdzies butle wozic musisz, nawet jesli we wnece na zapas, to i tak kolo trzeba wozic w bagazniku). No i przy spalaniu Starletki w zaleznosci od silnika- od 5-7l pomysl gazu wydaje sie byc chybiony. Coroczny przeglad kosztuje 60 zlotych wiecej, raz na jakis czas warto wybrac sie do gazownika zeby przejrzal profesjonalnie, wymienil filtr gazu- 100 zl, niekiedy problemy z odpalaniem w zimie. No i trzeba raz w tygodniu conajmniej zrobic jakies 30km na benzynie bo listwa wtryskowa moze sie zapiec, a wtedy droooga naprawa(sam tak mialem, bo poprzedni wlasciciel nie jezdzil wcale na benzynie). Ogolnie Starlet tak, ale bez gazu. Pozdrawiam i zycze udanego zakupu! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darq 1 #2634 Napisano 28 Listopada 2008 < 0 www.pajacyk.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mabok 2 #2635 Napisano 28 Listopada 2008 Lancia Dedra, jak mniemam. Czyżby Turbo Integrale? ;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darq 1 #2636 Napisano 28 Listopada 2008 klasyczny saab 900s ,ale jak cieszy 0 www.pajacyk.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość areczek86 #2637 Napisano 28 Listopada 2008 Lancia Dedra, jak mniemam. Czyżby Turbo Integrale? ;-) Jak Turbo Integrale to nie Dedra a Delta jeśli już. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2638 Napisano 28 Listopada 2008 Jak Turbo Integrale to nie Dedra a Delta jeśli już. Może być i Dedra Integrale 2.0 Turbo 169 koni i zagadka.: JAkie to auto 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2639 Napisano 28 Listopada 2008 klasyczny saab 900s ,ale jak cieszy klasyczny to jest krokodyl...a nie to... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mabok 2 #2640 Napisano 28 Listopada 2008 Heh, ale zonk. ;-) Pewnie dlatego, że nie miałem do czynienia z Saabami. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darq 1 #2641 Napisano 28 Listopada 2008 klasyczny to jest krokodyl... wiem, wiem, przejęzyczyłem się, chciałem napisać coś w stylu standardowy...z krokodylami to juz inna bajka, nie byłem aż tak odważny:), poza tym trudniej znaleźć dobrze utrzymany egzemplarz, a to że w moim jest coś z opla, no cóż..taki kompromis w obawie przed klasyką, ale "kokpit" pozostał w tym samym stylu:) 0 www.pajacyk.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #2642 Napisano 28 Listopada 2008 JAkie to auto Czcionka kojarzy mi sie z krajem serów i wina - dobrze celuje? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2643 Napisano 28 Listopada 2008 Czcionka kojarzy mi sie z krajem serów i wina - dobrze celuje? Źle.... Poszukaj raczej w kraju TAe-kwon-do 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fansei 38 #2644 Napisano 29 Listopada 2008 klasyczny saab 900s ,ale jak cieszy Z " krokodylem " to to ma niewiele wspólnego , za to z Oplem Vectrą baaaardzo dużo , niestety Pozdro 0 Seiko Ninja Limited EditionSeiko Orange Samurai Limited EditionSeiko Black Samurai dwie sztukiSeiko White SamuraiSeiko Orange MonsterSeiko SARB001Seiko Black Bullet i jeszcze kilka Seiko i Citizenów Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
floorek 0 #2645 Napisano 29 Listopada 2008 Skoro mowa o szwedzkich wynalazkach, to tutaj moj Saabolot: 0 Rafal Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GORKY8 3 #2646 Napisano 1 Grudnia 2008 odnośnie toyoty starlet czy 170tys km to dużo czy mało jak na starleta silnik?jak jest z dostepnoscio i ceno części? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GORKY8 3 #2647 Napisano 1 Grudnia 2008 a co myslicie odnośnie tej aukcji?:http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7131523196tys przebiegu dużo mało jak na ten model?w opisie jest 2.0 pojemności silnika a na zdjeciu widac pod masko napis 2.2?i ogólnie o tej wersji mazdy: awaryjności, dostępności i ceny części żywotności silnika i spalania? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2648 Napisano 1 Grudnia 2008 odnośnie toyoty starlet czy 170tys km to dużo czy mało jak na starleta silnik?jak jest z dostepnoscio i ceno części? Oba te auta to dobry wybór.Przebieg raczej w przypadku Mazdy należy pomnożyć razy 2.W Starletce może być realny. Części jest dużo. Byle byś nie trafił na egzemplarz z USA. Może lepiej napisz do jakiej kwoty szukasz auta i ile ma kosztować 100 km. Ile ma mieć drzwi jaki wypas?Bo tu robisz dziwne strzały. Ogólnie szukaj jak najmłodszego auta z jak najmniejszym przebiegiem.Najpierw popytaj wśród znajomych. Nie kupuj auta w komisie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GORKY8 3 #2649 Napisano 1 Grudnia 2008 szukam auta do 3,5tys zł. żadne wypasy nie są mi potrzebne poza gazem. pytałem wsród znajomych ale nic nie znalazłem.takie żeby było tanie w użytkowaniu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #2650 Napisano 1 Grudnia 2008 szukam auta do 3,5tys zł. żadne wypasy nie są mi potrzebne poza gazem. pytałem wsród znajomych ale nic nie znalazłem.takie żeby było tanie w użytkowaniu. musi być gaz?Jak będzie 1.3 to tez musi być gaz?Skąd jesteś? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach