Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

lewandek

Użytkownik
  • Content Count

    594
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

29 Początkujący

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Polska zachodnia

Recent Profile Visitors

1,524 profile views
  1. Jak nic się nie dzieje, to zalecają co 4-5 lat. Przeglądy są płatne, naprawy gwarancyjne - nie.
  2. Czym innym jest wychwyt, a czym innym sprężyna zamontowana wewnątrz bębna, w "modyfikowanym" OEMowym mechanizmie. Panerai sprzedaje (sprzedawał 2 lata temu) części do zegarków niezależnym (ale autoryzowanym) zegarmistrzom, z wyłączeniem części do zegarków z mechanizmami in-house. Więc jak ktoś się bardzo uprze, może zamówić obie sprężyny i poddać szczegółowej analizie.
  3. A jaką masz gwarancję, ze serwis w Monachium oprócz porysowania koperty, nie wstawi Ci takiej OEMowej sprężyny, w ramach usługi? Skąd pewność, że mają / produkują części do starszych modeli (które można łatwo zastąpić dostępnymi na rynku)?
  4. Zwłaszcza te na Unitasie, których nie ma potrzeby wysyłać do ASO
  5. Mam trochę podobnie, stąd z "dwojga złego" bardziej przemawia do mnie 217. Bardzo przemawia do mnie również 267 i byłbym w stanie mu wszystko wybaczyć
  6. Przymierz wszystkie. Ja mam płaski nadgarstek, też 17 cm obwodu, a 47 mm PAMa leży bez zarzutu.
  7. Jasne, Patek z pewnością zrobi, najwyżej Eric Clapton będzie musiał dłużej poczekać na jednego ze swoich "one offów" [emoji3]
  8. Jeśli nadgarstek Ci na to pozwala, to szukałbym 372, czy mniej budżetowo 127/217.
  9. To teraz ciekawostka, oddając Paneraia do serwisu, poprzez autoryzowanego dystrybutora w Niemczech nie płacisz ani grosza za przesyłkę i ubezpieczenie. Wadą jest brak efektownego pudełeczka serwisowego z napisem Panerai po przeglądzie.
  10. Nie jest to możliwe do in-house (chyba, że w ciągu ostatnich miesięcy nastąpiła jakaś przełomowa zmiana). Jest możliwe do pozostałych modeli. W przypadku części do in-house pozostaje serwis w Monachium. Dodam tylko (niczym Kato Starszy swoje: „A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć”) że serwis w Monachium to dramat, a próba odzyskania zegarka w stanie wizualnym takim, jak się go oddało do naprawy, bez wsparcia kogoś z wewnątrz, to droga przez mękę - "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi". Chyba nie ma sensu oceniać serwisów po tym, że wszystko poszło zgodnie ze zleceniem, tylko po sytuacjach, kiedy coś pójdzie nie tak. Tego drugiego testu, a zwłaszcza wsparcia klienta w takim przypadku, monachijski serwis regularnie nie zdaje.
  11. Serwis w RG w Monachium ma bardzo słabe opinie, więc trudno im będzie zadbać o coś, czego nie ma.
  12. Jeśli chodzi o serwis, to Panerai akurat nie za bardzo może "dbać o dobre imię"
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.