laferty 436 #2701 Posted December 5, 2008 Swoją drogą myślę, że mając 3.5k to kup sobie 126p w b.dobrym stanie ~1000pln. A resztę sobie odłóż i zainwestuj. W zegarek na przykład <szatański chichot> a tak na poważnie GORKY8, to z Niemców zdecydowanie już rezygnujesz? Np. Opel Astra 1 1.4 8v sedan (wersja Classic)? Części taniocha. Jest bardzo popularny, bo był produkowany w Polsce przecież (dla Ciebie to powinna być zaleta - cena częsci). MEGA wypasiony bagażnik (chyba coś koło 500 litrów). Silnik bezawaryjny. Dobrze jeździ po zagazowaniu i całkiem ekonomiczny ( 100km wychodzi ok. dwadzieściaparę złotych). Wnętrze całkiem spore też jest, więc zapewnia jako taki komfort. ps. proszę ekspertów od samochodów o ewentualną poprawkę danych technicznych opisanego przeze mnie modelu bo na motoryzacji nie znam się zupełnie ... Odnośnie opinii subiektywnych wszystkie są pewne bo piszę o swoim samochodzie, którym jeżdżę od 2 lat i przejechałem nim jakieś 35k kilometrów (trasa mieszana), a wożę w nim rodzinę 2+1 i daje radę nawet na długich trasach. Jedyne, czego mi brakuje to ISOFIX, klimatyzacji i... 200 dodatkowych kucyków (oczywiście po to, żeby sprawnie wyprzedzać te nieznośne kolumny TIR'ów ) 0 Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów. Share this post Link to post Share on other sites
GORKY8 3 #2702 Posted December 5, 2008 Spali Ci średnio 5l, w trasie ponad 4, w mieście 6-7. Części: eksploatacyjne bez problemu, blacharskie i wyposażenie wnętrza - raczej po szrotach. Brakuje tylnej wycieraczki.To dosyć zrywne autko. pisesz tu o toyocie starlet?a jak z ich ceno: drogo, średnio, tanio? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Lawnowerman 937 #2703 Posted December 6, 2008 pisesz tu o toyocie starlet?a jak z ich ceno: drogo, średnio, tanio? Gorky plis... napsiz to do niego na PM, albo poczytaj jakieś forum motoryzacyjne. Dałem Ci link do forum Fiata - olałeś. Znajdź forum Toyoty. W 10 minut będziesz wiedział wszystko włącznie z adresami sklepów i mechaników. Koledzy napisali Ci podsumowanie - nie szukaj marki - szukaj auta.Porównanie 20 letniej Starletki i 20 letniego Uno to nie jest równanie.Może trafić na Toyote trupa i na Uno po dziadku z garażu. Wybierz się na zakupy z mechanikiem i z kimś kto nie lubi samochodów np.: kobietą, żeby wybrzydzała.Omijaj komisy. 0 Share this post Link to post Share on other sites
GORKY8 3 #2704 Posted December 9, 2008 mam kolejne pytanie do wasmieliście może sztyczność z pokrowcami zewnętrzymi na samochód? z jakiego materiału jest najlepszy: tak żeby nie rysował lakieru chronił karoserie przed wszystkimi warunkami atmosferycznymi?auto ma 4,4m długosci więc rozmiar pokrowca L powinien pasować 0 Share this post Link to post Share on other sites
Krzysiek_W 425 #2705 Posted December 9, 2008 auto ma 4,4m długosci więc rozmiar pokrowca L powinien pasować UNO o długości 4,4metra? to żeś teraz poszedł po bandzie, fura na frelki 0 Share this post Link to post Share on other sites
Lawnowerman 937 #2706 Posted December 9, 2008 mam kolejne pytanie do wasmieliście może sztyczność z pokrowcami zewnętrzymi na samochód? z jakiego materiału jest najlepszy: tak żeby nie rysował lakieru chronił karoserie przed wszystkimi warunkami atmosferycznymi?auto ma 4,4m długosci więc rozmiar pokrowca L powinien pasować O matko chyba z przyczepą???? :) na aledrogo jest pełno.koszt z kurierem koło 100 zł 0 Share this post Link to post Share on other sites
GORKY8 3 #2707 Posted December 10, 2008 sporo jest na allegro ale i w różnych cenach i różnych materiałów. jak doradzacie z jakiego materiału kupić zeby chronił samochów przed wszystkimi warunkami atmosferycznymi i jednocześnie nie rysował karoerii? tez Polak ale nie uno 0 Share this post Link to post Share on other sites
Lawnowerman 937 #2708 Posted December 10, 2008 sporo jest na allegro ale i w różnych cenach i różnych materiałów. jak doradzacie z jakiego materiału kupić zeby chronił samochów przed wszystkimi warunkami atmosferycznymi i jednocześnie nie rysował karoerii? tez Polak ale nie uno Zwasze ci będzie rysował jak masz brudny samochód bo bedzie się po nim przesuwał.\Dlatego wybierz jak najciaśniejszyPokrowce nie różnią sie aż tak diametralnie - wybierz dobry wymiar. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Jędrek_38 19 #2709 Posted December 10, 2008 Gorky na prawde nie chce byc niegrzeczny, ale czytam Twoje watki z rozbawieniem, i uwazam ze celowo lecisz w kulki. Serio chcesz kupic auto za 3,5k zl i przykrywac go pokrowcem aby nie porysowal sie lakier? Spodziewasz sie ze auto za te pieniadze bedzie mialo lakier bez skazy? Bez obrazy, ale sasiedzi beda ciagneli z Ciebie lacha. Sam mialem sasiada (wprawdzie w latach 70tych), ktory swoja Syrena nie jezdzil, za to co dwa dni pucowal. Kup za podany budzet takie auto, aby pierwszy lepszy wiatr nie powyginal mu blotnikow. Patrz aby warstwa szpachli nie byla grubsza nic 5 cm. Zwroc uwage, zeby w podlodze nie bylo desek zarzuconych cementem. Dobrze gdyby samochod nie zostawial czterech sladow. Generalnie ostatnia rzecz ktora sie przejmuj to ryski na lakierze. Slowo daje ze nie chce Cie w zaden sposob dotknac, ale musisz w tym wyborze troche zmienic priorytety.Pzdr. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Adi 4767 #2710 Posted December 10, 2008 Gorky sobie robi jaja. To jest forum zegarkowe nie motoryzacyjne. Możesz dostać życzliwe porady - ale chyba ciut zaszlałeś? 0 Share this post Link to post Share on other sites
GORKY8 3 #2711 Posted December 10, 2008 naprawde nie robie sobie jaj. a samochód juz kupiłem. a teraz czyms pasuje go przykreyc aby darmo nie mógłi niepotrzebie niekorodował z tąd tez moje pytanie o pokrowiec 0 Share this post Link to post Share on other sites
mabok 2 #2712 Posted December 10, 2008 Uważasz, że pokrowiec zabezpieczy samochód przed korozją? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Jędrek_38 19 #2713 Posted December 10, 2008 Gorky, napisze teraz na 100% powaznie. Jezeli bedziesz trzymal to auto na ogolnie dostepnym parkingu (np. gdzies pod blokiem), to jeszcze raz ten pokrowiec przemysl. Auta pod pokrowcem zawsze budza niczym niewytlumaczalna agresje wandali. Gosc przykryl samochod, wiec o niego jakos szczegolnie dba. Wiec skoro on tak o niego dba, tak ten swoj samochodzik lubi, to my urwiemy mu lusterko, zeby sie troche powkurzal i pomartwil. Serio pisze, bo pamietam siebie i moich kumpli z dziecinstwa. Nie bylem jakims lobuzem, ale jednak brezentowe ubranko na bryczce zawsze nas nastrajalo zlowrogo. Pzdr. 0 Share this post Link to post Share on other sites
GORKY8 3 #2714 Posted December 10, 2008 lepiej zeby samochód stał na podwórku i mókł itp. czy zeby stał na podwórku pod pokrowcem? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Krzysiek_W 425 #2715 Posted December 10, 2008 lepiej zeby samochód stał na podwórku i mókł itp. czy zeby stał na podwórku pod pokrowcem?Gorky8, odnoszę wrażenie że jesteś tu po to, by sobie kpić z nas wszystkich, powiedz mi dlaczego? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Jędrek_38 19 #2716 Posted December 10, 2008 Gorky, to auto moklo juz prawdopodobnie przez kilkanascie lat. Zrobisz jak uwazasz, choc wielu sadzi ze taki pokrowiec zatrzymujac wilgoc, dziala dokladnie odwrotnie od zamiarow wlasciciela. Poza tym jak czesto widzisz na parkingach samochody pod przykryciem? Ale to Twoja zabawka i zrobisz jak zechcesz 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest areczek86 #2717 Posted December 10, 2008 Panowie, a przypomnijcie sobie jacy wy byliście gdy kupiliście pierwsze auto?? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Adi 4767 #2718 Posted December 10, 2008 Dbałem aby było czyste. Mimo to, że owe auto mialem tak z 15 lat temu - nie wpadłbym na pokrowiec. Pokrowce kojarzą mi się z latami pomieszkiwania w stolycy, gdzie warszawy, wartburgi i inne ówczesna cuda stały pod brezentami. Jeśli chcesz przed rdza chronić to efekt może byc odwrotny. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Krzysiek_W 425 #2719 Posted December 10, 2008 Panowie, a przypomnijcie sobie jacy wy byliście gdy kupiliście pierwsze auto?? Wtedy chuchałem i dmuchałem na mojego 18letniego malucha a wiedzę o nim czerpałem z rozmów ze znajomymi i z publikacji a nie siedziałem na forach dla rzeźników czy krawców pytając o 126p ps. teraz wciąż tak o samochód dbam, chociaż jest "trochę" większy 0 Share this post Link to post Share on other sites
grzesiek 6 #2720 Posted December 10, 2008 Pokrowiec więcej szkodzi niż pomaga. Ja ogólnie niezbyt przejmuję sie lakierem (cennik lakiernika mnie wystudził). Oby nie ciekł i się nie złamał 0 Share this post Link to post Share on other sites
Lawnowerman 937 #2721 Posted December 11, 2008 Używam pokrowca na codzień, bo w mojej pracy sie piaskuje i maluje.I powiem, ci, ze jest to rzeźba w k...le :) Pokrowiec jest brudny i mokry - musisz go gdzieś trzymać (miska / wiadro) w bagażnikuUpierdzielisz się nakładając go i zdejmując.Wiatr zrobi wszystko, żeby ci zwiało.Ptaki sr... na niego.Upranie i wysuszenie takiej płachty to kolejna rzeźba w tym czym wyżej....Pokrowiec sie delikatnie rusza od wiatru - jak masz piasek pod nim to rysujesz lakier. Daj sobie spokój.Aha i napisz co kupiłeś + daj zdjęcia. 0 Share this post Link to post Share on other sites
GORKY8 3 #2722 Posted December 11, 2008 Wiem że auto które kupiłem może i nie ma zbyt wielu zwolenników ale doszłem do wniosku ze lepiej kupic młodsze mniej okrzyczane auto niz jakiegos starego zagranicznika bo za te pieniodze tylko takiego by kupił. kupiłem Poloneza Atu Plus zdjęcia wkleje jak go umyje i wypucuje zeby lepiej sie prezentował właśnie o to mi chodziło żeby dowiedziec się czy warto inwestowac w pokrowiec, czy bardziej on pomaga czy szkodzi? 0 Share this post Link to post Share on other sites
grzesiek 6 #2723 Posted December 11, 2008 Ho, ho, ho! Człowiek to od malucha zaczynał, wiesz jakiej sprawności wymaga "parkowanie" parami w maluszku W pololocie to już pół kamasutry wyjdzie. Życzę miłego powożenia. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Tsuki 2 #2724 Posted December 11, 2008 Widziałem dziś Rollsa Phantoma. Fajny! ;] 0 Share this post Link to post Share on other sites
mabok 2 #2725 Posted December 11, 2008 Wiem że auto które kupiłem może i nie ma zbyt wielu zwolenników ale doszłem do wniosku ze lepiej kupic młodsze mniej okrzyczane auto niz jakiegos starego zagranicznika bo za te pieniodze tylko takiego by kupił. kupiłem Poloneza Atu Plus zdjęcia wkleje jak go umyje i wypucuje zeby lepiej sie prezentował właśnie o to mi chodziło żeby dowiedziec się czy warto inwestowac w pokrowiec, czy bardziej on pomaga czy szkodzi?Jeśli to taki, jak poniżej (kliknij w miniaturkę) - gratuluję. ;-) 0 Share this post Link to post Share on other sites