Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
AK&AK

Zegarek i książka

Rekomendowane odpowiedzi

Czy da się zrozumieć Rosję? Pewności nie mam, ale warto próbować.

 

Ewa Thompson, Zrozumieć Rosję. Święte szaleństwo w kulturze rosyjskiej.

 

Warto. 

 

Wydawca: Teologia Polityczna, Warszawa 2019

IMG_20260313_150050.jpg


Małżeństwo i zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMG_20260314_101022.jpg

IMG_20260314_101235.jpg

IMG_20260314_101314.jpg

 

Tomasz Sommer, Operacja antypolska NKWD 1937-1938. Geneza i przebieg ludobójstwa popełnionego na Polakach w Związku Sowieckim
 
Wydawca: Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Gdańsk 2020
Wydanie drugie rozszerzone i uzupełnione
 
Książka wydatnie zmniejsza ilość "białych plam" dotyczących Polaków zamieszkujących (z własnej, bądź nie woli) sowiecki raj. Mordowani tylko ze względu na pochodzenie.
 
W książce Leona Wasilewskiego pt. Bolszewizm, faszyzm i kwestie narodowościowe (wydanej przez OMP) mamy opis zdarzenia z ustalania granicy RP z Rosją bolszewicką po traktacie ryskim. Jednym z przedstawicieli bolszewików był niejaki Pestkowski, który po incydencie z ucieczką na stronę polską szofera sowieckiej delegacji, korespondował z L.Wasilewskim. Napisał, iż uważa się za dobrego komunistę i że bez wahania, gdyby taki był rozkaz partii, wyciąłby w pień polską delegację...
Doszedł do stanowiska m.in. zastępcy ludowego komisarza do spraw narodowości.  Został zamordowany w 1937 w operacji antypolskiej. Wg Stalina "Kto raz był Polakiem, zawsze będzie Polakiem". Jakże często rewolucja zjada własne dzieci...
 
Zainteresowanym tematem polecam zarówno wspomnianą wyżej książkę L.Wasilewskiego, jak i inne pozycje z serii Polskie Studia nad Totalitaryzmami Ośrodka Myśli Politycznej, w tym szczególnie Pisma Sowietologiczne Jerzego Niezbrzyckiego. 
Wydawca: Ośrodek Myśli Politycznej / Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2023
 

IMG_20260314_104135.jpg


Małżeństwo i zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są książki, które się czyta i takie..., w których się mieszka. Całymi latami.

„Cień wiatru" przeczytałem pierwszy raz dawno temu i do dziś pamiętam, jak nagle... trafiłem do równoległego świata - miasta, którego już nie ma, pełnego mgły, starych księgarni, tajemnic i ludzi, którzy noszą w sobie historie większe niż oni sami. Cmentarz Zapomnianych Książek - każda czeka, aż ktoś ją odnajdzie...

To jest po prostu cholernie dobra historia. Jest tam przygoda, miłość, tajemnica, jest trochę mroku, trochę humoru i kilka postaci, których się nie zapomina.

A kiedy człowiek zamyka książkę, zostaje z jedną myślą: że książki też mają swoje losy, zupełnie jak ludzie. Jedne żyją długo i głośno. Inne znikają w ciszy.

I czasem tylko ktoś przypadkiem trafia na jedną z nich - wtedy wszystko zaczyna się od nowa.

A jeśli ktoś jeszcze „Cienia wiatru” nie czytał, to powiem, że są książki dobre, bardzo dobre, genialne...

I są takie, które sprawiają, że po ostatniej stronie siedzisz długo w ciszy i myślisz: "Dlaczego takich historii jest tak niewiele..?”

 

651154142_10164668216217052_5003704686953806227_n.thumb.jpg.6b16bd766633d1ce261bbb475af5fd0b.jpg

Edytowane przez Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.