Darth_Gem 445 #1 Napisano 6 Czerwca Będąc młodą lek....a nie, to nie to, sorry ... Być w Japonii i nie kupić Grand Seiko, to jak być w Paryżu i nie zjeść kasztanów z placu Pigalle, prawda? 🤪😋 Aby więc uczynić zadość tradycji, odwiedziłem te wszystkie wspaniałe miejsca, gdzie oferują te wyjątkowe czasomierze, napotykając co najwyżej znudzenie ze strony sprzedawców, ew. pustki na półkach w najważniejszym sklepie GS. Ponieważ jednak GS nie był czyms w rodzaju "must have/must do" z przyjemnością udałem sie do salonu firmowego Citizena i ... zauroczyłem sie nowym modelem "The Citizens" z washi paper dial, w kolorze zielonym (który normalnie raczej u mnie nie wywołuje jakichs extra spazmów. Koniec końców (w dodatku pamiętając filmik Mateusza a propos GS i The Citizen) zakupu dokonałem, i gęba mi sie szczerzy, bo zegarek jest wspaniały. Perpetual calendar, tarcza nie ustępująca w niczym tym z Grand Seiko, doskonała polerka, w tytanie, 100 m WR, nastawialna wskazówka godzin, przy zmianie czasu. Zloty "cielec" na godz 6. Spodobał mi sie bardziej niz jakikolwiek GS jaki udało mi się dostrzec i obdyskutowac z obsługą sklepu. Panie i panowie, oto The Citizen AQ4091-56W 23 Dark Side is a pathway to many abilities, sometimes considered unnatural... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hezio 272 #2 Napisano 7 Czerwca Czyli jednak ktoś na forum posiada i cieszy się z THE CITIZEN i może na żywo sprawdzić i potwierdzić roczną dokładność wynosząca ±5 sekund 😉 Piękna nowoczesna klasyka rzekłbym. Gdybym zobaczył na żywo całą serię The CITIZEN -Official Site [CITIZEN] to jak ten "osiołkowi w żłoby dano" pewnie nie wiedziałbym w którą stronę pójść. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kornel91 94783 #3 Napisano 8 Czerwca W dniu 6.06.2026 o 16:15, Darth_Gem napisał(-a): Będąc młodą lek....a nie, to nie to, sorry ... Być w Japonii i nie kupić Grand Seiko, to jak być w Paryżu i nie zjeść kasztanów z placu Pigalle, prawda? 🤪😋 Aby więc uczynić zadość tradycji, odwiedziłem te wszystkie wspaniałe miejsca, gdzie oferują te wyjątkowe czasomierze, napotykając co najwyżej znudzenie ze strony sprzedawców, ew. pustki na półkach w najważniejszym sklepie GS. Ponieważ jednak GS nie był czyms w rodzaju "must have/must do" z przyjemnością udałem sie do salonu firmowego Citizena i ... zauroczyłem sie nowym modelem "The Citizens" z washi paper dial, w kolorze zielonym (który normalnie raczej u mnie nie wywołuje jakichs extra spazmów. Koniec końców (w dodatku pamiętając filmik Mateusza a propos GS i The Citizen) zakupu dokonałem, i gęba mi sie szczerzy, bo zegarek jest wspaniały. Perpetual calendar, tarcza nie ustępująca w niczym tym z Grand Seiko, doskonała polerka, w tytanie, 100 m WR, nastawialna wskazówka godzin, przy zmianie czasu. Zloty "cielec" na godz 6. Spodobał mi sie bardziej niz jakikolwiek GS jaki udało mi się dostrzec i obdyskutowac z obsługą sklepu. Panie i panowie, oto The Citizen AQ4091-56W Gratuluję. Piękny egzemplarz. 0 Pozdrawiam Marcin/kornel91 Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4869 #4 Napisano 9 Czerwca W dniu 7.06.2026 o 17:43, hezio napisał(-a): Czyli jednak ktoś na forum posiada i cieszy się z THE CITIZEN i może na żywo sprawdzić i potwierdzić roczną dokładność wynosząca ±5 sekund 😉 Na pewno jest ich na forum więcej ale to brand jeszcze bardziej niszowy i niedoceniany noż Grand Seiko 8 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KaszK76 3 #5 Napisano 9 Czerwca (edytowane) W dniu 6.06.2026 o 16:15, Darth_Gem napisał(-a): Będąc młodą lek....a nie, to nie to, sorry ... Być w Japonii i nie kupić Grand Seiko, to jak być w Paryżu i nie zjeść kasztanów z placu Pigalle, prawda? 🤪😋 Aby więc uczynić zadość tradycji, odwiedziłem te wszystkie wspaniałe miejsca, gdzie oferują te wyjątkowe czasomierze, napotykając co najwyżej znudzenie ze strony sprzedawców, ew. pustki na półkach w najważniejszym sklepie GS. Ponieważ jednak GS nie był czyms w rodzaju "must have/must do" z przyjemnością udałem sie do salonu firmowego Citizena i ... zauroczyłem sie nowym modelem "The Citizens" z washi paper dial, w kolorze zielonym (który normalnie raczej u mnie nie wywołuje jakichs extra spazmów. Koniec końców (w dodatku pamiętając filmik Mateusza a propos GS i The Citizen) zakupu dokonałem, i gęba mi sie szczerzy, bo zegarek jest wspaniały. Perpetual calendar, tarcza nie ustępująca w niczym tym z Grand Seiko, doskonała polerka, w tytanie, 100 m WR, nastawialna wskazówka godzin, przy zmianie czasu. Zloty "cielec" na godz 6. Spodobał mi sie bardziej niz jakikolwiek GS jaki udało mi się dostrzec i obdyskutowac z obsługą sklepu. Panie i panowie, oto The Citizen AQ4091-56W The Citizen w rozmiarze 40mm to moje kwarcowe marzenie. W tej wersji prezentuje się chyba korzystniej niż najnowszy okolicznosciowy model z niebieską tarczą. Szkoda że obecnie modele specjalne nie posiadają powłoki duratect alpha która jest podobno znacznie trwalsze od Platinim. Gratuluję pięknego zakupu. Edytowane 9 Czerwca przez KaszK76 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darth_Gem 445 #6 Napisano 9 Czerwca 3 godziny temu, KaszK76 napisał(-a): The Citizen w rozmiarze 40mm to moje kwarcowe marzenie. W tej wersji prezentuje się chyba korzystniej niż najnowszy okolicznosciowy model z niebieską tarczą. Szkoda że obecnie modele specjalne nie posiadają powłoki duratect alpha która jest podobno znacznie trwalsze od Platinim. Gratuluję pięknego zakupu. Hmm, ale mój ma akurat ten Duratect, z tego co czytałem na tylnej kopercie. Myślisz, ze inne modele The Citizen nie mają? Byloby to dziwne... 0 Dark Side is a pathway to many abilities, sometimes considered unnatural... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KaszK76 3 #7 Napisano 10 Czerwca (edytowane) 6 godzin temu, Darth_Gem napisał(-a): Hmm, ale mój ma akurat ten Duratect, z tego co czytałem na tylnej kopercie. Myślisz, ze inne modele The Citizen nie mają? Byloby to dziwne... Parę lat temu Citizen częściej stosował tą wersję obróbki tytanu w serii The Citizen. Obecnie żadna 40mm +-5s jej nie ma. Ostatnim modelem który ją miał był model okolicznosciowy ktory mial w oznaczeniu 59, nie pamietam pelnego oznaczenia, ze wskazowką sekundową w kolorze zlotym. Szkoda bo jeśli standardowy duratect/duratect platinium ma odporność na zarysowania rzędu 800-1200 hv to duratect alpha ma chyba 2000. Nie martw sie jednak, przy odpowiednim traktowaniu również duratect w Twoim modelu będzie długo wygladal bardzo dobrze. 6 godzin temu, Darth_Gem napisał(-a): Hmm, ale mój ma akurat ten Duratect, z tego co czytałem na tylnej kopercie. Myślisz, ze inne modele The Citizen nie mają? Byloby to Tym modelem o którym wspomniałem byl model AQ4090-59E Edytowane 10 Czerwca przez KaszK76 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darth_Gem 445 #8 Napisano 10 Czerwca 51 minut temu, KaszK76 napisał(-a): Parę lat temu Citizen częściej stosował tą wersję obróbki tytanu w serii The Citizen. Obecnie żadna 40mm +-5s jej nie ma. Ostatnim modelem który ją miał był model okolicznosciowy ktory mial w oznaczeniu 59, nie pamietam pelnego oznaczenia, ze wskazowką sekundową w kolorze zlotym. Szkoda bo jeśli standardowy duratect/duratect platinium ma odporność na zarysowania rzędu 800-1200 hv to duratect alpha ma chyba 2000. Nie martw sie jednak, przy odpowiednim traktowaniu również duratect w Twoim modelu będzie długo wygladal bardzo dobrze. Tym modelem o którym wspomniałem byl model AQ4090-59E Mimo ze różnica pomiędzy 1200 a 2000 to jednak sporo, to nie sądzę abym musiał się jako zamartwiac. A ten "59" widzę na stronach JP, no ale...ja już swój ulubiony mam. 0 Dark Side is a pathway to many abilities, sometimes considered unnatural... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KaszK76 3 #9 Napisano 10 Czerwca 59 już dawno nie jest dostepny 29 minut temu, Darth_Gem napisał(-a): Mimo ze różnica pomiędzy 1200 a 2000 to jednak sporo, to nie sądzę abym musiał się jako zamartwiac. A ten "59" widzę na stronach JP, no ale...ja już swój ulubiony mam. Masz piękny zegarek. Mocno mi ten model ale z czarna tarcza - chyba 56e chodzi po głowie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 17159 #10 Napisano 10 Czerwca @Bugs czy możesz podać ref. tego środkowego ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4869 #11 Napisano 10 Czerwca 44 minuty temu, gszydlowsky napisał(-a): @Bugs czy możesz podać ref. tego środkowego ? To jest CTQ57-0933, 35mm, stal z powłoką Duratect, mechanizm bateryjny A660 5 SPY przy okazji - tak kiedyś Citizen pakował swoje Chronomastery, lepiej niż Grand Seiko, skrzyneczka z litego drewna. Kiedyś takie miały też np Glycine, teraz to już wszędzie dużo słabiej a dzisiejsze Chronomastery i GS to porażka pod względem pudełek. 4 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KaszK76 3 #12 Napisano 10 Czerwca 22 godziny temu, Bugs napisał(-a): Na pewno jest ich na forum więcej ale to brand jeszcze bardziej niszowy i niedoceniany noż Grand Seiko Piękna kolekcja!!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KaszK76 3 #13 Napisano 15 Czerwca Jakie są Twoje odczucia na temat The Citizena po pierwszych dniach od jego zakupu? Jak oceniasz wygodę jego noszenia, praktyczność koperty, dopasowanie bransolety itp.? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darth_Gem 445 #14 Napisano 27 Czerwca W dniu 15.06.2026 o 17:16, KaszK76 napisał(-a): Jakie są Twoje odczucia na temat The Citizena po pierwszych dniach od jego zakupu? Jak oceniasz wygodę jego noszenia, praktyczność koperty, dopasowanie bransolety itp.? Nie wiem do kogo kierowales pytanie, ale w moim przypadku, jest to obecnie najbardziej ulubiony mój zegarek. Na nadgarstku leży jak ulał (w sklepie dostosowali mi długość bransolety), jest niewiarygodnie lekki i dosłownie mam wrażenie, ze sam się dostosowuje do mojej ręki. Wygoda noszenia 110%! Dodatkowo, ja nie lubię bransolet, ale w tym wypadku nie wyobrażam sobie niczego innego przy nim. Ona jest jak rekawiczka z najcienszej skóry, no nie wiem jak to opisać, ale po prostu zaden inny zegarek tak mi nie leżał. Ponadto: koperta - mam wrażenie, ze to jest Zaratsu polishing, bo tak niesamowicie na niej gra światło, ze az blask bije, do tego stopnia, ze bije na głowę moje Taisetsu. Indeksy, klasa sama w sobie, czytelność maksymalna w każdych warunkach (w dodatku maja lumę) i ten kontrast ze złotym "cielcem" i sekundnik, no po prostu FAN TA STY CZNE! Chyba jeszcze nigdy mnie żaden zegarek aż tak nie cieszył, az sam sie sobie dziwię. Noszę go praktycznie codziennie, na zmianę z Taisetsu, ale The Citizen ma jakieś 70% "posiadania piłki". To chyba największa i najprzyjemniejsza niespodzianka jaka mnie spotkała w podróży do Kraju Kwitnacej Wiśni. Na marginesie, (być może to wciąż efekt tej podróży) ale od powrotu do Europy, totalnie zmienił mi sie ogląd europejskich zegarków i "wysiłków" marek aby czymś klientów zachęcić. W obecnej chwili nikt mnie nie przekona, ze Rolex, Tudor, Breitling, Tag Heuer, i inni z tej półki maja jakikolwiek start do Japończyków. "Nasi" cały czas próbują iść na skróty, kombinują a to z werkami, a to z kopertami i czymkolwiek jeszcze (slynne "swiss made rule") , zeby tylko ściąć koszty, ale ceny rynkowe sa z kosmosu + sztucznie kreowany "status". Za pieniądze, jakie trzeba tu wydać na jakiś sensowny zegarek, tam kupi się co najmniej dwa doskonale wykonane (w dodatku all in house) modele zegarków na lata. Plus każdy odwiedzający sklep jest traktowany jak specjalny (ważny ) klient, nieważne czy przyszedł w szortach czy w garniturze. No ale to to jest inny świat. I, oczywiście nie bez wielu problemów, to tez nie jest tak, ze w Japonii trawa jest zieleńsza, no nie. 10 Dark Side is a pathway to many abilities, sometimes considered unnatural... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4869 #15 Napisano 30 Czerwca W dniu 27.06.2026 o 14:54, Darth_Gem napisał(-a): Nie wiem do kogo kierowales pytanie, ale w moim przypadku, jest to obecnie najbardziej ulubiony mój zegarek. Na nadgarstku leży jak ulał (w sklepie dostosowali mi długość bransolety), jest niewiarygodnie lekki i dosłownie mam wrażenie, ze sam się dostosowuje do mojej ręki. Wygoda noszenia 110%! Dodatkowo, ja nie lubię bransolet, ale w tym wypadku nie wyobrażam sobie niczego innego przy nim. Ona jest jak rekawiczka z najcienszej skóry, no nie wiem jak to opisać, ale po prostu zaden inny zegarek tak mi nie leżał. Ponadto: koperta - mam wrażenie, ze to jest Zaratsu polishing, bo tak niesamowicie na niej gra światło, ze az blask bije, do tego stopnia, ze bije na głowę moje Taisetsu. Indeksy, klasa sama w sobie, czytelność maksymalna w każdych warunkach (w dodatku maja lumę) i ten kontrast ze złotym "cielcem" i sekundnik, no po prostu FAN TA STY CZNE! Chyba jeszcze nigdy mnie żaden zegarek aż tak nie cieszył, az sam sie sobie dziwię. Noszę go praktycznie codziennie, na zmianę z Taisetsu, ale The Citizen ma jakieś 70% "posiadania piłki". To chyba największa i najprzyjemniejsza niespodzianka jaka mnie spotkała w podróży do Kraju Kwitnacej Wiśni. Na marginesie, (być może to wciąż efekt tej podróży) ale od powrotu do Europy, totalnie zmienił mi sie ogląd europejskich zegarków i "wysiłków" marek aby czymś klientów zachęcić. W obecnej chwili nikt mnie nie przekona, ze Rolex, Tudor, Breitling, Tag Heuer, i inni z tej półki maja jakikolwiek start do Japończyków. "Nasi" cały czas próbują iść na skróty, kombinują a to z werkami, a to z kopertami i czymkolwiek jeszcze (slynne "swiss made rule") , zeby tylko ściąć koszty, ale ceny rynkowe sa z kosmosu + sztucznie kreowany "status". Za pieniądze, jakie trzeba tu wydać na jakiś sensowny zegarek, tam kupi się co najmniej dwa doskonale wykonane (w dodatku all in house) modele zegarków na lata. Plus każdy odwiedzający sklep jest traktowany jak specjalny (ważny ) klient, nieważne czy przyszedł w szortach czy w garniturze. No ale to to jest inny świat. I, oczywiście nie bez wielu problemów, to tez nie jest tak, ze w Japonii trawa jest zieleńsza, no nie. Ja do tych pozytywów - z którymi się 100% zgadzam - dodam 2 małe negatywy - linia The Citizen, podobnie jak Grand Seiko stawia na minimalizację zapięcia za cenę braku jakiejkolwiek regulacji, w obu markach są niemal bliźniacze. Trzeba dobierać długość bransolety ogniwami i półogniwami , fakt że jak się trafi to jest perfekcyjnie wygodne bo klamra jest malutka, nie kloc jak w Omedze że nie wspomnę Rolexa ale trzeba trochę się pomęczyć i łatwo uszkodzić. Szkoda bo w Attessa była miniregulacja, co prawda zapięcie nieco większe o innej konstrukcji ale nadal relatywnie niewielkie - Citizen uprościł logo, szkoda bo dla mnie to wcześniejsze było bardziej "premium". Tak wygląda zadek mojego Tosa Washi ( 2020 albo 2021r ). 2 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
siomon 12296 #16 Napisano 13 Lipca Mój niedawny zakup AQ4030-51L 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sol 7309 #17 Napisano 14 Lipca Piękny. Drogie toto? 0 Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów... www.mojekrajobrazy.pl Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KaszK76 3 #18 Napisano Wtorek o 12:28 (edytowane) W dniu 13.07.2026 o 19:14, siomon napisał(-a): Mój niedawny zakup AQ4030-51L Ten model ma powłokę Duratect Alpha. Po zdjęciach widać że ta powłoka robi robotę. Zegarek ma pewnie parę lat a wygląda bardzo dobrze. W dniu 27.06.2026 o 14:54, Darth_Gem napisał(-a): Nie wiem do kogo kierowales pytanie, ale w moim przypadku, jest to obecnie najbardziej ulubiony mój zegarek. Na nadgarstku leży jak ulał (w sklepie dostosowali mi długość bransolety), jest niewiarygodnie lekki i dosłownie mam wrażenie, ze sam się dostosowuje do mojej ręki. Wygoda noszenia 110%! Dodatkowo, ja nie lubię bransolet, ale w tym wypadku nie wyobrażam sobie niczego innego przy nim. Ona jest jak rekawiczka z najcienszej skóry, no nie wiem jak to opisać, ale po prostu zaden inny zegarek tak mi nie leżał. Ponadto: koperta - mam wrażenie, ze to jest Zaratsu polishing, bo tak niesamowicie na niej gra światło, ze az blask bije, do tego stopnia, ze bije na głowę moje Taisetsu. Indeksy, klasa sama w sobie, czytelność maksymalna w każdych warunkach (w dodatku maja lumę) i ten kontrast ze złotym "cielcem" i sekundnik, no po prostu FAN TA STY CZNE! Chyba jeszcze nigdy mnie żaden zegarek aż tak nie cieszył, az sam sie sobie dziwię. Noszę go praktycznie codziennie, na zmianę z Taisetsu, ale The Citizen ma jakieś 70% "posiadania piłki". To chyba największa i najprzyjemniejsza niespodzianka jaka mnie spotkała w podróży do Kraju Kwitnacej Wiśni. Na marginesie, (być może to wciąż efekt tej podróży) ale od powrotu do Europy, totalnie zmienił mi sie ogląd europejskich zegarków i "wysiłków" marek aby czymś klientów zachęcić. W obecnej chwili nikt mnie nie przekona, ze Rolex, Tudor, Breitling, Tag Heuer, i inni z tej półki maja jakikolwiek start do Japończyków. "Nasi" cały czas próbują iść na skróty, kombinują a to z werkami, a to z kopertami i czymkolwiek jeszcze (slynne "swiss made rule") , zeby tylko ściąć koszty, ale ceny rynkowe sa z kosmosu + sztucznie kreowany "status". Za pieniądze, jakie trzeba tu wydać na jakiś sensowny zegarek, tam kupi się co najmniej dwa doskonale wykonane (w dodatku all in house) modele zegarków na lata. Plus każdy odwiedzający sklep jest traktowany jak specjalny (ważny ) klient, nieważne czy przyszedł w szortach czy w garniturze. No ale to to jest inny świat. I, oczywiście nie bez wielu problemów, to tez nie jest tak, ze w Japonii trawa jest zieleńsza, no nie. Ta zielona tarcza ma coś w sobie. Piękny zegarek Edytowane Wtorek o 12:28 przez KaszK76 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hezio 272 #19 Napisano Środa o 13:26 W dniu 27.06.2026 o 14:54, Darth_Gem napisał(-a): Na marginesie, (być może to wciąż efekt tej podróży) ale od powrotu do Europy, totalnie zmienił mi sie ogląd europejskich zegarków i "wysiłków" marek aby czymś klientów zachęcić. W obecnej chwili nikt mnie nie przekona, ze Rolex, Tudor, Breitling, Tag Heuer, i inni z tej półki maja jakikolwiek start do Japończyków. "Nasi" cały czas próbują iść na skróty, kombinują a to z werkami, a to z kopertami i czymkolwiek jeszcze (slynne "swiss made rule") , zeby tylko ściąć koszty, ale ceny rynkowe sa z kosmosu + sztucznie kreowany "status". Za pieniądze, jakie trzeba tu wydać na jakiś sensowny zegarek, tam kupi się co najmniej dwa doskonale wykonane (w dodatku all in house) modele zegarków na lata. Plus każdy odwiedzający sklep jest traktowany jak specjalny (ważny ) klient, nieważne czy przyszedł w szortach czy w garniturze. o to to to święte słowa... Szwajcarski przemysł zegarkowy w znacznej mierze buduje wycenę produktów na prestiżu marki, historii i marketingu luksusowym. Marki japońskie mam wrażenie, że wyceniają zegarki w oparciu o nakłady produkcyjne i technologiczne oraz z jakimś szacunkiem do ludzi 😉 - niekoniecznie do rynku spoza Japonii stąd wyroby JDM (Japan Domestic Market). Wybór japońskiego zegarka to świadoma decyzja o płaceniu za inżynierię, jakość wykonania i niezawodność, a nie za budżet reklamowy marki czy tzw. "prestiż" (hatfu) Czasami podczas rozmów ze znajomymi tłumaczę, że to Japończycy opracowali przełomowe technologie, takie jak napędy słoneczne Eco-Drive, hybrydowy mechanizm Spring Drive czy kwarc w The Citizen o odchyleniu wynoszącym zaledwie ±1 sekundę na rok Eco-Drive Caliber 0100 Ku pamięci i dla podziwiania Caliber 0100 - Official Site [CITIZEN] Review: The Most Accurate Watch Ever Made? | Citizen Eco-Drive Cal. 0100 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
plose55 184 #20 Napisano Środa o 23:58 W dniu 10.06.2026 o 11:03, Bugs napisał(-a): To jest CTQ57-0933, 35mm, stal z powłoką Duratect, mechanizm bateryjny A660 5 SPY przy okazji - tak kiedyś Citizen pakował swoje Chronomastery, lepiej niż Grand Seiko, skrzyneczka z litego drewna. Kiedyś takie miały też np Glycine, teraz to już wszędzie dużo słabiej a dzisiejsze Chronomastery i GS to porażka pod względem pudełek. Zabawna sprawa. Mam takie , dokładnie identyczne pudełko w szufladzie. Zaś Chronomastera nigdy nie miałem ( nad czym boleję ). Moje zakupy na Yahoo miały miejsce już z 10 lat temu, to i nie idzie przypomnieć sobie który Citizen przyszedł w tym gustownym pudełku. A ciekawe w sumie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4869 #21 Napisano 7 godzin temu W dniu 23.07.2026 o 01:58, plose55 napisał(-a): Zabawna sprawa. Mam takie , dokładnie identyczne pudełko w szufladzie. Zaś Chronomastera nigdy nie miałem ( nad czym boleję ). Moje zakupy na Yahoo miały miejsce już z 10 lat temu, to i nie idzie przypomnieć sobie który Citizen przyszedł w tym gustownym pudełku. A ciekawe w sumie. Ciekawe Oni sprzedawali różne modele w drewnianych pudełkach, wnętrze i napisy mogły być inne. Raczej nie Campagnola bo one miały własne logo. Dziwne że nie masz zegarka a pudełko zostało. 0 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach