Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3578
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana Bugs w dniu 24 Listopada 2020

Użytkownicy przyznają Bugs punkty reputacji!

Reputacja

4951 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    PL

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. A to jest akurat fajna ciekawostka słowno-historyczna bo przecież wszystkie przygody miały na celu uczłowieczenie Tytusa, które oczywiście nigdy nie nastąpi bo zamknęłoby temat.
  2. Jak nie tylko to tym lepiej, ja to pamiętam z dzieciństwa w PRL właśnie jako coś do czego wszyscy wzdychaliśmy i pewnie dlatego że w tym czasie niewiele tego typu wydawnictw było do wyboru, w latach dwutysięcznych pewnie już mnóstwo. Tytusy, Żbiki, Podziemny Front, potem komiksy z Relaxów i Fantastyki - Thorgal, Kajko i Kokosz, Funky Koval. Teraz wydawnictwo Prószyński ( to ten Trzeci Partner ?) wznawia serię Tytusów gdzie autorem nowych ksiąg jest syn Papcia Chmiela. Akurat w tym roku.
  3. No bardzo merytoryczna odpowiedź ale ja nie pójdę w te klimaty, przeciwnie: są na FB grupy "wspominaczy" PRL które mają całkiem spore zasięgi ( Żyliśmy w PRL - 714tys członków, My dzieci PRL - 145tys, Żyłem w PRL - 133tys ), jest też grupka fanów komiksów z Tytusem ( Fani komiksów PRL - 3,3tys ). Może warto tam puścić informację że powstał taki ciekawy i markowy zegarek bo jak wcześniej ktoś zauważył - to pokolenie jest już często dobrze ustawione a nostalgia wykształcona, nie zdziwię się jak tam znajdzie się wystarczająco dużo chętnych żeby nie tylko sprzedać całe minimum ale nawet zwiększyć wolumen bo same te grupy dadzą w sumie prawie milion potencjalnych zainteresowanych.
  4. Jednak AI nie wie wszystkiego No szkoda, a możesz zdradzić co w tym wypadku oznacza koperta ze szkłem typu box ( jakiś przykład ) i jakie wstępnie byłyby wtedy koszty takiego zegarka?
  5. I jeszcze coś bo dopiero teraz przeczytałem jakie były kulisy powstania tego zegarka. Mnie by idealnie urządzało gdyby nie kombinować z kolorami, nawiązaniami do krzemieni, wycinanek itp tylko po prostu nawet na standardowej tarczy w miarę uniwersalnego modelu umieścić logo Klubu ( to które jest na głównej stronie w lewy górnym rogu ) a na deklu dać grawer w stylu made exclusively for Klub Miłośnikow Zegarów i Zegarków i numer limitacji. Tak bym widział zegarek klubowy bo na nim nie musi - i nie powinno - być pierdyliona nawiązań wg pomysłów pierdyliona forumowiczów tylko wystarczy jedno konkretne i wyraźne wyróżnienie wiążące ten produkt z tym dokładnie klubem i nie szpecące wyjściowego wyglądu. Tymczasem dla mnie wygląda to tak jakbyście zrobili projekt dla jakiegoś swojego grona dobrze sytuowanych, drobnej budowy wielbicieli Tytusa i dorobili do niego najmniejszym kosztem i w niewidocznym miejscu takie trochę naciągane nawiązanie do KiZi żeby zwiększyć ilość potencjalnych kupujących i szanse na produkcję. Przyjmuję, może zadziała, projekt ogólnie fajny a przymusu kupowania przecież nie ma ale nie dziw się głosom krytycznym bo zdaje się że forumowego vox populi tutaj nie było.
  6. Wstępnie mi się podoba ale mam kilka uwag jako że jestem fanem GMT i mam wcześniejszego Arctowskiego: - podstawowa kwestia - to ma być zegarek pamiątkowy czy użytkowy? Bo jak użytkowy to stal, polerki i odkryta koronka nie są najszczęśliwsze, dużo lepszą opcją byłoby coś w jak pierwszym Arctowskim, tamta koperta była o ile pamiętam trochę z przypadku ale tytan z osłoną koronki jest dużo bardziej "ekspedycyjny". Czytam że jednak będzie inna, no to czekam na wieści. - data jest zdecydowanie za mała, zupełnie ginie na tarczy, widziałbym ją większą a najlepiej w ramce - wersja jasna będzie zupełnie nieczytelna, mam Polara który ma niby czarne na białym i słabszym świetle jest już problem, tu będzie nawet w dobrym - wersja ciemna lepiej ale rozważ czy nie pójść we wskazówki typu baton, dłuższe i z większą ilością lumy - te które są w projekcie ( inspiracja to Vulcain Cricket? ) będą w ciemności bardzo słabo widoczne i do tego nie do odróżnienia bo pasek lumy jest praktycznie identyczny, one muszą być wyraźnie zróżnicowane długością lub kształtem. W pierwszym Arctowskim luma była bardzo słabej jakości, jak w drugim będzie podobna to musi być jej dużo - jak idziemy w użytkowość i czytelność to warto "doświetlić" też GMT i sekundnik razem z AI stworzyliśmy coś takiego na podstawie moich sugestii, chciałem jeszcze dodać otwartą osłonę koronki a koronkę dać prostą z karbami na całej długości jak w np. SMP300 diver ale zabrakło mi już darmowych obrazków
  7. Zobaczymy ilu pójdzie koczować od wieczora pod wejściem jak przed premierą Royal Poop Nie wiem kiedy otwierają ale we Wroclavii jest Pizza Hut więc na wszelki wypadek miałbym wtedy dużą supreme. Jeżeli to cały czas ten sam to jakieś 2 lata temu.
  8. Już wyjaśniam - głównie dlatego że chyba w ogóle nie zauważyłem tego przedsięwzięcia, przeglądam forum z doskoku i wybiórczo a dział inicjatyw raczej omijam, teraz zajrzałem bo zaciekawił mnie baner. Czy bym zamówił gdybym wiedział - nie wiem, być może tak bo mimo że projekt pod wieloma względami nie jest w moim guście ( nie lubię rzymskich indeksów, nie podobają mi się wskazówki w takim kształcie ani koronka typu cebula, brakowałoby mi daty i lumy dla codziennego użytkowania ) to tutaj jest wizualnie bardziej "klubowy", pomysł z indeksem jest super a koszt nie taki żeby nie przełknąć nawet jako ciekawostkę do pudełka, do tego Vratislavia to moje miasto. Jak pisałem wcześniej - w tegorocznym ani wielkość ( mam zegarki 36-37mm i nosi mi się je dobrze ) ani cena sama w sobie nie jest głównym powodem że nie zamówiłem, konstrukcyjnie pasuje mi bardziej niż rocznicowy i jako projekt ogólnie bardzo mi się podoba - jest piękny, spójny kolorystycznie i tematycznie ale jako "klubowy" - klubowy nie jest, jest wzorowo "tytusowo/papciochmielowy". W roli daily/EDC mam odpowiedniejsze a o ile 1700zł na ciekawostkę byłbym w stanie dać to 10k+ już nie bardzo, może gdyby była to np. tytusowa Omega. Proszę nie odbierać tego jako hejt czy przeszkadzanie, raczej informację o tym dlaczego raczej nie zyskacie we mnie klienta chociaż ciągle z tyłu głowy jest myśl "a może, w końcu on taki wyjątkowy i de facto dziadersowy bo fani Tytusa to moje pokolenie więc pasuje idealnie?". Ja tej inicjatywie życzę jak najlepiej.
  9. Tak, pierwszych 10 klientów będzie mogło się zapisać na dowolny model
  10. Obejrzyj jak będzie okazja, są sprzedawane w kilku miejscach w PL. Oczywiście nie wszystkie są takie same, GS ma aktualnie w ofercie co najmniej 3 rodzaje bransolet i kilka różnych zapięć, podobnie jak każdy inny producent. Mnie te co mam bardzo pasują, na pewno nie gorzej niż rolexowe oyster czy omegowe bond/speedmaster, dyskusyjne bywa zapięcie bo albo jest nieregulowane albo konstrukcyjnie nędzne ( to najnowsze jest chyba lepsze ) ale ja i tak wolę małe wygodne nieregulowane bez wystających elementów niż olbrzymi Glidelock w Subie albo takie niewygodne składane z wystającymi przyciskami jak w AT.
  11. Haha, tak chyba najczęściej wygląda doświadczenie tych krytykujących GS za bransolety Ale tak serio to powiem Ci że one tylko wyglądają podobnie, tak samo jak ten GS @Zenk'a i SARB033 wyglądają podobnie ale w ręce i na ręce to jest inny świat, poziom wykonania, wykończenia to przepaść odpowiednia do ceny. Mogę tak napisać bo miałem i SARBa 033 i takiego - albo bardzo podobnego - GSa ( SBGX061 ). @Picy, oglądałem te nowe PO w czasie urlopu i na żywo jakoś słabo, tarcza wygląda na bardzo małą, zegarek gruby a kształt łagodnie mówiąc dyskusyjny, serio wygodnie się to nosiło?
  12. Ze mnie jest d....a nie artysta więc nie mam pojęcia ale na pewno są osoby które potrafiłyby zaprojektować tarczę jednoznacznie nawiązującą do KMZiZ No widzisz, a ja odwrotnie - gdyby to był ewidentnie nasz klubowy, z klubową tarczą to bardzo możliwe że bym się skusił, jestem na forum 15 lat i taki gadżet by mnie kręcił nawet w takim budżecie bo zegar wygląda na jakościowy a projektowo i wielkościowo by mi odpowiadał ale nie widzę w nim żadnych prawdziwych nawiązań do KMZiZ. Grawer z tyłu? Wolne żarty. Ja nie twierdzę że to nie jest fajny zegarek, może nawet znajdzie wielu nabywców, uważam tylko że nadużyciem jest nazwać go naszym klubowym. Równie dobrze mógłby to być drogi gadżet Klubu Miłośników Traktorów Ursus z wizualizacją grilla C350 na tarczy któremu w końcu produkcji dodrapano "KMZiZ" gdzieś na dekielku. Dla mnie to ewidentnie zegar "komiksowy" a nie "klubowy" i jako klubowy go nie kupię, z kolei mimo że wychowałem się na Tytusach to nie wiem czy jestem aż takim fanem żeby wyłożyć 10k za dedykowany im zegar. Może, przemyślę, ostatecznie jest całkiem fajny, markowy i dość unikalny. Na klubowy czekam dalej.
  13. Jako zegarek klubowy Klubu Miłośników Tytusa, Romka i A'Tomka oraz Papcia Chmiela - świetny. Jako zegarek klubowy KMZiZ - znowu odpuszczę, nie ma w nim nic klubowego poza zrobionym jakby na siłę grawerem na deklu który można mieć za free na każdym kupionym zegarku, marka niszowa, cena wysoka ( znacznie wyższa niż model bazowy ). Design i wielkość to już kwestia indywidualnego gustu, dla mnie byłby akceptowalny. Szkoda że to co faktycznie indywidualizuje zegarek - czyli tarcza - poszło w hołdzie komiksowi a nie klubowi. Chłopaki, zrobiliście świetny zegarek klubowy ale nie dla tego klubu. Będę śledził, może kiedyś pojawi się np. Kapitan Żbik? Przy niższej cenie mógłbym wziąć jako ciekawostkę do pudełka, za 10k+ to już nie, to obiektywnie jest dużo i z dużym prawdopodobieństwem już nie do odzyskania. Miałem kiedyś klubowy Glycine Combat Sub, tam "klubowy" był cały dekiel, tarcza niestety też standard ale przynajmniej było taniej.
  14. Capdepera - piękne miejsce, świetne punkty widokowe w okolicy. Formentor zapewne w planach albo już zaliczony bo bez tego Majorka się nie liczy
  15. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jeżeli akurat potrzebuje sprzedaży żeby odpowiednio zamknąć sobie jakiś okres rozliczeniowy to i tak mu się opłaci. Do tego Chińczycy mocno mieszają w rynku - również luksusowym - i wygląda że skończyły się dla europejskich marek czasy windowania cen do absurdu "bo inflacja, pandemia, zmiany klimatu i wojna".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.