Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Moim zdaniem gdyby ten zegarek w tym stanie technicznym był z XVIII wieku, to kosztowałby nie czterysta parę funtów, tylko czterdzieści tysięcy... funtów.
To najpewniej rękodzieło dziesiejszych majfrendów.

 

 

Edytowane przez Klincz
Opublikowano
12 godzin temu, Klincz napisał(-a):

Moim zdaniem gdyby ten zegarek w tym stanie technicznym był z XVIII wieku, to kosztowałby nie czterysta parę funtów, tylko czterdzieści tysięcy... funtów.
To najpewniej rękodzieło dziesiejszych majfrendów.

 

 

Ten poniżej też chiński?

https://allegro.pl/produkt/zegarek-kieszonkowy-szpindlak-k06630-abe50793-0a4e-43da-929b-adb49ae8275b?offerId=17606591197

 

Opublikowano
18 godzin temu, hrabia napisał(a):


Raczej nie, ale ten z Twojego odnośnika jest z końca XIX wieku, i wygląda na bardziej zużyty.
Ten, którego podejrzewam o podróbkę, ma być z końca XVIII wieku - to sto lat między nimi, a to powinno stanowić istotną różnicę.
Bo wg mnie, ten starszy jest jakby cokolwiek za tani. To w końcu zegarek z czasów Napoleona Bonaparte... 🤔

Opublikowano

śmiem wątpić, żeby ktokolwiek podrabiał takie werki... ewentualnie datowanie może być kopnięte przez sprzedawcę o parę dekad. w dziale kieszonkowym może by coś więcej powiedzieli.

Opublikowano
W dniu 1.11.2026 o 07:51, Klincz napisał(a):

Moim zdaniem gdyby ten zegarek w tym stanie technicznym był z XVIII wieku, to kosztowałby nie czterysta parę funtów, tylko czterdzieści tysięcy... funtów.
To najpewniej rękodzieło dziesiejszych majfrendów.

 

 

Też tak myślałem na początku, a potem zrobiłem reasearch i się okazało, że pod koniec XVIII wieku produkowano w Europie około 400 tysięcy zegarów rocznie, więc nie były one wcale takie rzadkie. Zegarek średniej klasy, taki jak mój, kosztował trzymiesięczną pensję rzemieślnika. Podobnych zegarków jest dość dużo na brytyjskim ebay i kiedy zapytałem AI jaka jest średnia cena podobnego zegarka, podało 400 do 500 euro.

Kupiłem go od sprzedawcy specjalizującego się w starych zegarkach, który ma 2.5 tysięcy ocen na ebay i 100% pozytywnych.

Jest jeszcze jedna rzecz, w UK starocie są bardzo tanie i jest ich bardzo dużo. Lubiłem oglądać programy, w których ludzie przynosili stare pamiątki rodzinne i zawsze byłem w szoku jak tanio były wyceniane.

Mam nadzieję, że to jednak nie podróbka. Zegarek jest w dobrym stanie, ale widać po nim upływ czasu.

Wrzucam dwa dodatkowe zdjęcia mechanizmu, bo udało mi się otworzyć zegarek

image.jpeg

image.jpeg

Opublikowano

@Laponek

 

Hmmm. Oby to był oryginał. I niech służy i cieszy.

A tak między wierszami, to mnie zastanawia, jakimi narzędziami (z czego i jak wykonanymi) tworzono przed drugą połową XIX wieku takie cudeńka, w tym wypukłe szkiełko...?
Męczą mnie takie trudne pytania, od kiedy zacząłem się zastanawiać, czym na przestrzeni paru tysięcy lat cięto i szlifowano do postaci klejnotów diamenty i rubiny?

Opublikowano
18 godzin temu, Laponek napisał(a):

Znalazłem video z zegarkiem bardzo podobnym do mojego, pewnie z tego samego warsztatu:)

 

Fajnie to wygląda 👍👍👍

Opublikowano
W dniu 3.11.2026 o 19:18, Laponek napisał(a):

Też tak myślałem na początku, a potem zrobiłem reasearch i się okazało, że pod koniec XVIII wieku produkowano w Europie około 400 tysięcy zegarów rocznie, więc nie były one wcale takie rzadkie. Zegarek średniej klasy, taki jak mój, kosztował trzymiesięczną pensję rzemieślnika. Podobnych zegarków jest dość dużo na brytyjskim ebay i kiedy zapytałem AI jaka jest średnia cena podobnego zegarka, podało 400 do 500 euro.

Kupiłem go od sprzedawcy specjalizującego się w starych zegarkach, który ma 2.5 tysięcy ocen na ebay i 100% pozytywnych.

Jest jeszcze jedna rzecz, w UK starocie są bardzo tanie i jest ich bardzo dużo. Lubiłem oglądać programy, w których ludzie przynosili stare pamiątki rodzinne i zawsze byłem w szoku jak tanio były wyceniane.

Mam nadzieję, że to jednak nie podróbka. Zegarek jest w dobrym stanie, ale widać po nim upływ czasu.

Wrzucam dwa dodatkowe zdjęcia mechanizmu, bo udało mi się otworzyć zegarek

 

image.jpeg

image.jpeg

 

Opublikowano

 A może najlepiej spytać na forach w UK? chyba tam by ostatecznie  rozstrzygnęli. Tak jak tu są specjaliści od "Błonia"tak tam pewnie są i od czasomierzy z tamtej epoki. A co do UK...tanie starocie pewnie że dziwnie się na to patrzy.Nie dziwne to jednak w kraju który niszczącą wojnę ostatnio oglądał u siebie w czasach Cromwella. Ile by u nas ludzie mieli pamiątek gdyby ostatnią wojną w RP był Potop. Nb.  o rzędy wielkości niszczący bardziej nas  niż  Anglię wojna domowa czasów Stuartów i powstania jakobickie razem wzięte.

 A do tego UK było imperium globalnym ( i  potężną pijawką...) No i  dochodzi  aspekt naprawdę chwalebnego rozwoju  angielskiej techniki w czasach rewolucji przemysłowej .Tam i wtedy oni  byli the best. A właśnie z tamtych czasów ma być ta kieszonka.I o ile to autentyk to ciekawa pamiątka po imperium w którym nie zachodziło Słońce.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.