Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Klincz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    101
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

969 Mistrz

O Klincz

  • Urodziny 01/23/1973

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Województwo piotrkowskie

Ostatnie wizyty

157 wyświetleń profilu
  1. Zegarek jak zegarek, ale buty sztos - Safety First by night 🙃😜 Jakiego rodzaju Lumę - Idiglo czy Illumitor mają te trzewiki?
  2. Hmmm... Cóż, kij w mrowisko 🙃😉 Przed Państwem T-Shock 😍 Mam nadzieję, że nie zostanę tu zlinczowany. W końcu to oryginał, w przeciwieństwie do tego kliknij... TIMEX TW2V35500
  3. Nie wiem, nie znam się, ja ze wsi. Pochodzenie chłopo-robotnicze My na wsi nie czytalim fachowych encyklopedii i na zasrany słomiany parkiet spod świń i drobiu - ukiszony przez zimę na gnojowisku do wiosennej orki - mawialim pospolicie gnój 😉 🙃
  4. Mam dwie pary zabytkowych wideł, ale sztyliska przegniły i się połamały. A obornika (u mnie się mówił na to swojsko gnój) nie ma u mnie od 37 lat, niestety. Pozdrawiam 😉
  5. Zegarek? ✔️ Kostka? ✔️ Buty? ✔️ (idzie przypływ) Sikor to Casio W-753 Ostatnio gdy go widzieliście, to był dość mocno sponiewierany. Dostał lekki pilling pastą do zębów na szkle, bezelku, i kajdanku. Teraz tylko muszę mu znaleźć jakiś fakny pasek.
  6. Chyba i ja w końcu będę musiał takie zdjęcie zrobić. Tylko zastanawiam się, który zegarek do tego założyć, bo jakie buty, to już wiem 😜
  7. Z okazji że udało mi się własnoręcznie naprawić mojego Shenmue (podmiana i wyczyszczenie zębaki pod bezelkiem), to założyłem mojego drugiego zanabytego prawie rok temu Czasexa. Ktoś o niego pytał w 2020 roku na forum w dziale dla miłośników Timexów, czy warto? Warto, bo jest piękny, czytelny, i jako jedyny z moich "T" tyka jak kwarcowy ścienny zegar biurowy. I to jest w nim najlepsze TW2R60800 Oczywiście bezel nie trafia w indeksy, a wskazówka sekundowa jak jej się zachce ale i tak jest wspaniały.
  8. Naprawiłem swojego Shenmue.😀 Okazało się, że miałem w zbiorach zegarek Timexa, który miał identyczną zębatkę pod obrotowym bezelem. 😊 Trochę się bałem, bo w moim wieku wzrok słaby, a i cierpliwości zegarmistrzowskiej u mniej od zawsze za grosz. Ale walnąłem na uspokojenie 3 piwerka i zabrałem się do roboty z myślą, co ma być, to będzie. Okazało się także, że oryginalna zębatka w Shenmue wcale nie straciła ząbków, a jedynie cała przestrzeń wokół niej i ona sama były okropecznie zasyfione. Umyłem wszystko w alkoholu do czyszczenia elektroniki, psiknąłem smarem silikonowym, i teraz bezelek na zegarku bohatera gry z konsoli SEGA chodzi jak marzenie Edycja. I pomyśleć, że jeszcze wczoraj nosiłem się z myślą, że zaoferuję swojemu zegarmistrzowi 3 stówy za podmiankę zębatek miedzy zegarkami. Myślałem sobie: przecież warto naprawić Shenmue warte na zagranicznych portalach aukcyjnych pod 3k PLNów... Jedank odważyłem się i zrobiłem sam, a za zaoszczędzone 3 stówy kupię sobie ciekawego Czasexa, na którego niektórzy w tym wątku psioczyli ale o tym na razie szaaa...
  9. Jakby nie patrzeć, to chyba najdroższy zegarek w moim wiaderku. Nie w sensie ile za niego zapłaciłem (kupiłem za trzy czapki śliwek), ale ile jest wart. Muszę mu jeszcze wymienić plastikową zębatkę pod obrotowym bezelem, bo oryginalna amerykańska, z gównolitu, straciła kilka ząbków i bezelek przeskakuje. Wydawać by się mogło, że to będzie bardzo droga "impreza" dla tak rzadkiego i drogiego zegarka... ale Polak potrafi... części zamiennych jest do Shenmue w brud; coś jak części od Tipo pasujące do Ferrari
  10. 12 tygodni. Jeden już znalazł nowy dom. Pani wzięła go dla córki, a okazało się, że kocurek wybrał panią, która się w kotku zakochała z wzajemnością, a córka, która niedokładnie słuchała mojej instrukcji obsługiwania się kićkami, teraz ma ryskę na policzku od kotkowego mignięcia łapką, i obecnie jest "hora curka" z pudrowanym policzkiem.
  11. Przy niedzieli trzeba wyjąć na spacer taką se amerykańską tandetę, podpicowaną do niebotycznych rozmiarów japońską popkulturą. TIMEX EXPEDITION T43371 Indiglo SHENMUE SEGA Dreamcast.
  12. Moje Czasexowe automatyczne, dość rzadkie, śliczności. p.s. Gdyby ktoś takiego chciał (ja swojego nie mam najmniejszego zamiaru sprzedać - ma u mnie dożywocie), to proponuję kliknąć ten odnośnik do właściwego działu na forum.
  13. Pojawił się na OLX w idealnym stanie i w dobrej cenie, którą prawdopodobnie można jeszcze zbić o te 15-20 zł. https://www.olx.pl/d/oferta/zegarek-meski-timex-navi-xl-automatic-CID87-ID1bpfAw.html Ja już go mam od grubych kilku miesięcy. Jest świetny. W środku automatyczny werk Miyoty. Jest rzadki. A dlaczego, nie napiszę publicznie, żeby sprzedawcy nie mieli argumentu do podniesienia ceny - kto ciekawy, proszę zapytać na priv. Dodam też, że jeśli ktoś z Kolegów go kupi, to powinien w ogóle go nie nosić go na oryginalnym pasku, ponieważ te od Timexa są piękne, ale wykonane są z guano skóry, i już po kilku godzinach od noszenia skóra w miejscu zapięcia sprzączki załamie się i będzie to nie dość że widoczne, ale też w miarę noszenia będzie się w tym miejscu degradować. Ja swojemu kupiłem tłuściocha z prawdziwej skóry, który chyba nawet lepiej wygląda niż timexowski pasek, a oryginalny zapakowany próżniowo leży w szkatułce. Mój egzemplarz:
  14. 🤔😀😄🤪🙃 Zabytkowe LOTTO 2135 z folijkami na szkiełku i deklu za sześciopak eklerków i jedną WuZetkę OFF: ON:
  15. Epilog dyskusji z moim drugim wrednym ja, które stara się być głosem rozsądku w mojej zegarkowej chorobie. - HAHAHAHA!!! Teraz to żeś popłynął. Co to ma być? Co to za cudak, wyglądający jak plastikowy szmelc sprzedawany dzieciom na odpustach? Ty to chyba nie masz na co wydawać pieniędzy... A prawdziwego DżiSzoka jak nie pokazałeś, tak nie pokazałeś. Hahaha. - No ty... teraz toś mnie wnerwił! "Plastikowy, odpustowy, szmelc"? Ty konusie ty! To prawdziwy trzydziestoletni Pro Trek, który w tamtych czasach był marzeniem nawet zachodnich Proli. Patrz: link do youtube. A poza tym, ty chcesz, żebym ci pokazał jakiegoś GieSzoka, a nie DżiSzoka. Masz, udław się. Koniec dyskusji! MT-G 930DE - stan, prawie NOS. W towarzystwie MT-G 900: To tyle. Mam nadzieję, że wywołałem kilka uśmiechów na twarzach Szanownych Kolegów opętanych jak ja zegarkową chorobą. Pozdrawiam Szacowne Grono serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.