Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość GORKY 8

temat o rowerach

Rekomendowane odpowiedzi

ja jeżdżę dokładnie od 7 III, prawie co dziennie, w sobotę tez śmigaliśmy, wczoraj i dzisiaj spadł śnieg więc sobie odpuściliśmy (choć z dużym żalem) :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie boicie sie jezdzic po ulicy? Ja raczej nigdy nie jezdzilem, a po tym jak mama mojego kolegi zostala potracona przez samochod i zmarla, definitywnie nie jezdze ulica.


Pozdrawiam, Daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

staramy sie po ulicy jak najmniej jeździć, Monika w ogóle ma zakaz jeżdżenia po ulicy (nie wiem jak z przestrzeganiem :wink: ), generalnie po mieście staramy się jeździć po ścieżkach rowerowych, (Monika ma tak dobrze że nawet ma ścieżkę od bloku aż pod samą pracę, jakieś 6 km) lub po chodnikach :oops:, ja gdy się śpieszę jadę ulicą,

mieszkamy na obrzeżach miasta więc mamy rzut beretem "w teren" do Puszczy Knyszyńskiej (jedna z największych zalet tego miasta to okoliczna przyroda, jak też przekleństwo patrz - obwodnica Wasilkowa ),

latem wybieramy się na wyprawę na Litwę, więc jazda po drogach publicznych będzie nie do uniknięcia, obyśmy cało wrócili i zameldowali się na dorocznym spotkaniu KMZiZ. :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie boicie sie jezdzic po ulicy? Ja raczej nigdy nie jezdzilem, a po tym jak mama mojego kolegi zostala potracona przez samochod i zmarla, definitywnie nie jezdze ulica.

Z całym szacunkiem dla przykrego wypadku, ale jeżdżenie rowerem po chodniku jest zakazane.

Nie żebym propagował jazdę po ruchliwych drogach, lecz jazda ulicą jest na ogół szybsza i IMHO bezpieczniejsza. Łatwiej zauważyć samochód, niż fakt, że pieszy jest pijany...

 

Co do opon - grzesiek, 4,5 bara w terenie? Toż to samobójstwo... Nie wiem ile ważysz; ja przy 85 kg uważam, że 4 bary to absolutne maksimum, w dodatku wyłącznie, gdyż zamierzam przemierzyć znaczną odległość po drodze asfaltowej... W terenie 3,7 na tył i 3,5 przód.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po ulicach można jeździć, tylko trzeba mieć oczy dookoła głowy. Zdarza mi się jeździć trasą katowicką. Ale generalnie wolę las.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mabok, mam sztywny widelec. Ale twardym trza być - widziałeś Paryż-Roubaix?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Jak już gadamy o oponach to ostatnio używam Micheliny PRO Race II średnie ciśnienie 8 przód i tył i śrenia prędkość ok 35 km/h. Średnie dzienne przebiegi 70 km. od 12 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię szosowców. ;-)

 

Błoto i piach na twarzy to jest to!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja zostawiłem moją singielkę-szosówkę u byłej w Belgii i mi jej brakuje (szosówki!). W tym roku potaniały rowery i części i zaczyna mnie korcić. Ale NBY Delta też mnie korci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01
Nie lubię szosowców. ;-)

 

Błoto i piach na twarzy to jest to!

 

Nie lubię błota :lol: Piach na twarzy mi nie przeszkadza tak samo jak pot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja też już zerkam nieco w stronę swoich dwóch kółek. Chyba czas już go odkurzyć :D

Zamierzam większość czasu spędzać na asfalcie lub lekkim szutrze, więc zastanawiam się nad założeniem do MTB niemal całkiem gładkich opon. Będzie to profanacja, czy polecicie cuś? :wink:

Zaproponuję Ci dosyć kontrowersyjne rozwiązanie. Warunkiem jest posiadanie hamulców tarczowych. Kupujesz tanie piasty na tarcze - na asfalcie raczej nie ma błota do osi, więc mogą być lipnie uszczelnione - i prosisz pana majstra by Ci na nich zaplótł koła używając szosowej obręczy. Najpierw sobie pomierz, ale powinno wejść w ramę - koło jest większe, ale oponka dużo niższa. Możesz sobie na te drugie-szosowe-koła założyć twardszą kasetę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Błoto i piach na twarzy to jest to!

 

mabok, to jest najlepsze :D najlepsze do osiagniecia bylo na danielkach dopoki jeszcze byly, a wtedy to byl juz jeden z ostatnich moich maratonow.

 

mexy, a do jakiego rowerka te slicki? bo jesli do sztywnego to zadna to profanacja! chociaz najlepszym rozwiazaniem jest posiadanie dwoch rowerow, jeden sztywniak na max na asfalty, a drugi mieciutki kanapowy.

ehh... rozmarzylem sie, chyba odswieze moja maszynke, tylko znajde pompke :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Krzysiek a dlaczego sztywniak na max ma być na asfalty.

Ja tam trochę przed zimą i trochę po jeżdżę takim i jest mi dobrze. :D

post-0-0-04333800-1330653911.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no na takim to pewnie ze mozna pojezdzic, ale ja mam "niestety" 5" z przodu i z tylu...:

 

post-3565-0-26841100-1330653913.jpg

 

wiec dlatego poskladalem drugiego sztywniaka na szose i na trening. hajtnalem sie i go sprzedalem :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Krzysiek fajny, ale 200 km dziennie to na nim trudno przejechać. Chyba :D

A teraz śmigam na takim.

post-0-0-09255000-1330653915.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no na takim to pewnie ze mozna pojezdzic, ale ja mam "niestety" 5" z przodu i z tylu...:

 

post-977-0-71771200-1330653924.jpgpost-977-0-06045100-1330654128.jpg

 

wiec dlatego poskladalem drugiego sztywniaka na szose i na trening. hajtnalem sie i go sprzedalem :wink:

Race Face, XTR, Manitou (co to za model?)... Ale Amoeba? ;-)

Ładny sprzęt. Ja lubię HT. Miałem NRSa w czasie gdy to rozwiązanie uznawano za najlepszy system zawieszenia, ale trzeszcząca redukcja sztycy nie dawała mi spokoju i sprzedałem. Kupno porządnej sztycy 30,8 mm graniczyło z cudem...

 

meXy, słuchaj grześka, bo słusznie prawi. Takie rozwiązanie stosują wyczynowi kolarze.

 

Sportura - jak to grupa osprzętu? Po korbie trudno poznać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek fajny, ale 200 km dziennie to na nim trudno przejechać. Chyba :D

 

no ciezko bywalo czasem, ale dawalem rade. BcH w 2005 przelecialem na nim i du*a tylko troche bolala :wink:

 

 

Race Face, XTR, Manitou (co to za model?)... Ale Amoeba?

 

 

maniek to x-vert air, ale to stare foto, teraz mam fox'a R130. a z amoeba :oops: , taki maly kaprys, wsadzilem kiepska sztyce zeby smiesznie wygladalo :) najlepsze w tym jest to, ze calosc jest na jamis xlt 3.0, prawie nieznany w pl i dlatego wiele osob uwaza to za makrokeszowy rower (polecam www.jamisbikes.com )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość crategus
no na takim to pewnie ze mozna pojezdzic, ale ja mam "niestety" 5" z przodu i z tylu...:

 

eee tam, na fullu (tu akurat 10cm P+T) da sie przejechac pół irlandii asfaltem... i to z przyczepką :D

 

17906.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znajomy zaklada do jekylla z leftym wozielko dla dziecka, to dopiero ekstrema dla malej coreczki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Fajne. Ale cóż to Bartek z domu Cię wygonili. :D

Zazdroszczę kiedyś też tak jeździłem. A teraz 2 godz. w grupie. 35/h przeciętna. Tragedia same stresy żadnej przyjemności :x :x :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01
Sportura - jak to grupa osprzętu? Po korbie trudno poznać...

 

Shimano 105 m. 2006.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grzesiek, dzięki za podpowiedź.

Przyznam szczerze, że tak mi się spodobały wertepy, że zastanawiam się nad kupnem drugiego, szosowego roweru. W dzisiejszych czasach posiadanie dwóch to już chyba nie jest żadna ekstrawagancja :wink:


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.