Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

nick555

gorący temat Kazet

Rekomendowane odpowiedzi

"WYJĄTKOWY ZEGAREK, JAKIEGO ALLEGRO JESZCZE NIE WIDZIAŁO" - to wszystko tłumaczy :blink: Boże, ale syf.

Ale ten zegarek na prawdę rzadki jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pachnie składaczkiem, ale nie mnie to oceniać, gdyż zbyt małe doświadczenie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ALAMO
Ale ten zegarek na prawdę rzadki jest.

 

Dokładnie :blink: To akurat prawdziwek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro licytował Krzysiek_W, aronus, lapajlukasz to chyba nie ma wątpliwości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś na pierwszy rzut oka nie podobało mi się to malowanie indeksów i bezela, jakieś takie mało precyzyjne, żeby nie powiedzieć gorzej. Ale skoro to oryginał, to wypada mi się tylko nie odzywać w tej kwestii;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

komandiry z lat 50 nałożone miały indeksy tak jakby robił to przedszkolak - niestety wtedy wszystko to była ręczna robótka - malowanie pędzelkiem. Zresztą wiele kobiet zatrudnianych przy tej pracy przypłaciło to zdrowiem - farbka zawierała toksyczne substancje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ten zegarek nie pochodzi chyba z lat 50tych...a o kobietach słyszałem właśnie ostatnio jak rozmawiałem z Safinowskim, mówił że połowa załogi szwajcarskich manufaktur gdzie stosowano farby z dodatkiem fosforu, cierpiała na raka dróg oddechowym i raka skóry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-18-0-80793800-1331111885.jpg

gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ALAMO

Obśmiałem się jak norka ;) :

 

Zobaczcie jaką korespondencje dostałem od naszego "ulubionego" "kolekcjonera" :

Wiadomość od: KaZet30 (352) , wysłana z komputera o numerze IP: 83.22.198.118

--------------------------------------------------------------------------------

Treść wiadomości:

No to masz bratku przechlapane za rozsyłanie spamu - pismo z Twoimi oszczerstwami poszło!!!!!!

BLOKADA NA ALLEGRO!!!!!!!!!!!

RENTGEN W OCZACH MASZ DOWCIPNISIU, ŻE NIE WIDZĄC FOTOGRAFII WERKU WIESZ CO JEST W ŚRODKU!!!

A DO FRANCJI PISZE SIE PO FRANCUSKU!!!!!!....NO PATI ZNA JESZCZE ANGIELSKI!!!!!

TO CO DO WSZYSTKICH ROZESŁAŁEŚ POSZŁO DO ALLEGRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Tym samym wiadomo już, że jak sugerował Darek i ja, to konto "pati" jest jego. Mam też podejrzenia co do innych "jednokomentarzowych".

 

Jeśli uznasz Krzysiek za stosowne, wydziel to do nowego wątku "Srogie i zabawne groźby sprzedawców" albo coś :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...jednego nie rozumiem - dzisiaj wziołem podobnego "komandora" do ludzi którzy sprzedają zegarki i żeden nie dał sie nabrac ze to komandirski - nawet Ci najmniej doświadczeni i obyci - nawet Ci co mieli prawidziwego w ręce choćby ze 2 razy...

 

jak można się tak upierać i robić z siebie kretyna - ja po takich apelach uszy po sobie bym schwałm aukcję usunoł - wysłał wszystkim licytujacym po zegarku w ramach przeprosin itd.

 

to jeśli uczyniłbym nieswiadomie...


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ALAMO
...jednego nie rozumiem - dzisiaj wziołem podobnego "komandora" do ludzi którzy sprzedają zegarki i żeden nie dał sie nabrac ze to komandirski - nawet Ci najmniej doświadczeni i obyci - nawet Ci co mieli prawidziwego w ręce choćby ze 2 razy...

 

jak można się tak upierać i robić z siebie kretyna - ja po takich apelach uszy po sobie bym schwałm aukcję usunoł - wysłał wszystkim licytujacym po zegarku w ramach przeprosin itd.

 

to jeśli uczyniłbym nieswiadomie...

 

To raz, dwa że facet powinien się walnąć w głowę, bo taką postawą odgania sobie klientów - każdy z nas od niego kupował, ja też co najmniej kilka sztuk. Teraz ma gigantyczną negatywną reklamę w największej grupie odbiorców jaką sobie można wyobrazić. Teraz każdy z forum trzy razy sie zastanowi zanim kliknie u niego cokolwiek, bo diabli wiedzą jaka to rzeźba. Plus okazane chamstwo z którego wynika, że ewentualne spory będą raczej nieprzyjemne. Idiotyzm. No ale cóż, rozsądny człowiek nie groziłby komuś za to, że sam sprzedaje podróbki :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A skąd to nasz miszcz wie co poszło do innych? ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Facet ma tupet niedorozwiniętego osła. Napisałem do allegro podając link do postu porównującego tą chamską podróbkę do oryginału. Jestem ciekaw reakcji allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ALAMO
A skąd to nasz miszcz wie co poszło do innych? ;P

 

Bo co najmniej jeden z licytujacych (petitcośtam) to jest _jego_ lewe konto do podbitek. Podejrzewałem tak od samego początku widząc że licytuje w większości jego aukcji, i to tak bez ładu i składu. Wystarczy spojrzeć na kartę użytkownika :blink: A podejrzewam że i inne, strasznie tam dużo 2-5 komentarzowców. U zawodowego handlarza to nic nietypowego by było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Obśmiałem się jak norka ;) :

[...]

Tym samym wiadomo już, że jak sugerował Darek i ja, to konto "pati" jest jego. Mam też podejrzenia co do innych "jednokomentarzowych".

 

Jeśli uznasz Krzysiek za stosowne, wydziel to do nowego wątku "Srogie i zabawne groźby sprzedawców" albo coś :blink:

 

Kiedyś, jako jeszcze bardziej początkujący w kolekcjonowaniu niż teraz, też poruszałem ten problem.

(http://zegarkiclub.pl/forum/index.php?show...mp;#entry338004)

Myślałem wtedy, że ten smutny proceder "własnoręcznego" podbijania swoich aukcji jest dość szeroko znany.

 

W nawiązaniu do propozycji Alamo co do wydzielenia wątku, może zasadne byłoby także stworzenie listy takich "podbijaczy".

Kilku takich już trafiłem podczas poszukiwań na Alergo.

Byli na tyle beztroscy, że na stronie "o mnie" konta głównego i "podbijającego" umieszczali te same dane kontaktowe. :)

Oczywiście niedługo trwało, a oba konta były zawieszane.

 

 

---

edit:

Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że to jednak bez sensu.

Będziemy sobie zaśmiecali forum, a nieuczciwi handlarze będą sobie generowali wciąż nowe konta.

Zatem informacje będą szybko nieaktualne.

Ogólnie trzeba samemu sobie odpowiedzieć, czy licytujący o marnym dorobku,

to osoba, która postanowiła jako pierwsze zakupy na Alergo zafundować sobie stary radziecki zegarek :) ,

czy to jednak alter ego sprzedawcy.


Stojący zegar dwa razy na dobę pokazuje idealną godzinę. Chodzący prawie nigdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo co najmniej jeden z licytujacych (petitcośtam) to jest _jego_ lewe konto do podbitek. Podejrzewałem tak od samego początku widząc że licytuje w większości jego aukcji, i to tak bez ładu i składu. Wystarczy spojrzeć na kartę użytkownika ;) A podejrzewam że i inne, strasznie tam dużo 2-5 komentarzowców. U zawodowego handlarza to nic nietypowego by było.

 

Moje pytanie było retoryczne :blink: Na petitmimiche zwróciłem uwagę kaaawał czasu temu, śmierdziało od tego na kilometr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, przeczytałem z zainteresowaniem cały wątek. Nie wypowiadam się w kwestii oryginalności opisywanych zegarków, bo na rosyjskich wyrobach się nie znam. Prawdopodobnie macie rację - w końcu "siedzicie w temacie".

Moje pytanie jest nieco innej natury. O ile logiczne jest podrabianie rolexów, omeg, patków i wszelkich innych, DROGICH zegarków, to po co podrabia się zegarki kosztujące kilkadziesiąt złotych? Przecież w takim przypadku ani oszust-producent, ani oszust-sprzedawca nie zarobi na przysłowiowy pieprz do g... Objaśnijcie mi, proszę, ideę podrabiania tanich zegarków, bo czegoś nie ogarniam.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No na rolku można zarobić większą kasę - na ruskich zarabiasz grosze jeśli okazyjnie kupisz za 20 zł trochę dołożysz własnej pracy to żeby wyjść na swoje trzeba go sprzedać za 35-40 zł. Wystawiając aukcję od zera najpierw podbijasz aby rozruszać aukcję - lepiej sprzedają się zegarki gdzie licytuje kilka osób a potem podbijasz żeby wyjść na swoje. A zarabiasz na ilości.

 

Co do podrabiania to pytanie do chinoli - robią bardzo nieudane kopie komandirów

 

To co proponuje kolega kazet to też składaki - składasz różne śmiecie do kupy i wychodzi "jedyny taki na allegro" i zamiast trafić do kosza zarabia na tym kilkadziesiąt zł. - piechotą nie chodzi!

 

inną metodą robienia tzw wałka jest danie kosztów wysyłki na poziomie 20 zł - tak naprawdę wysłanie zegarka kosztuje ok. 8,00 (priorytet + koperta bąbelkowa) a reszta to kasa do kieszeni którą nie trzeba dzielić się z allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji kol. kazet30 - należy obawiać się nie tyle jego pogróżek ile jego psa bernardyna!!!

 

dwie aukcje wycofane przed czasem przez naszego ulubieńca:

 

(378181522) * zegarek pogryzł pies i zistały z nego tylko strzępy

(364670459) * telefon uległ uszkodzeniu - zjadł go mój bernardyn

 

prawdopodobnie z tych strzępów został poskładany wzmiankowany wcześniej wostok :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kadarius - hmmm... pewnie masz rację i tak właśnie to działa. Ale ja tej ekonomii nie rozumiem. Jeśli facet kupi złom za 10-20zł, podpicuje go, podokłada części, zrobi fotki, wystawi aukcję, zapakuje, wyśle i jeszcze zapłaci jakąś prowizję, to ile na tym zarobi? Odwali kawał roboty i zarobi 20-30zł? Przecież w czasie poswięconym na te wszystkie zabiegi można zarobić bez porównania więcej i nikogo nie oszukiwać... Znam paru ludzi, którzy z zegarków żyją. Robią renowacje, uzupełniają, naprawiają, doprowadzają do kwitnacego (przynajmniej wizualnie) stanu i sprzedają. Ale są to zegarki, które schodzą po kilka tysięcy złotych. Przy pewnym szczęściu sprzedawca może zarobić na takim zegarku kilkaset zł, a pewnie nierzadko zysk jest w tysiącach - wtedy ma to sens. Ale tu?...


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledze chyba spadnie sprzedaż, czuję po kościach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kadarius - hmmm... pewnie masz rację i tak właśnie to działa. Ale ja tej ekonomii nie rozumiem. Jeśli facet kupi złom za 10-20zł, podpicuje go, podokłada części, zrobi fotki, wystawi aukcję, zapakuje, wyśle i jeszcze zapłaci jakąś prowizję, to ile na tym zarobi? Odwali kawał roboty i zarobi 20-30zł? Przecież w czasie poswięconym na te wszystkie zabiegi można zarobić bez porównania więcej i nikogo nie oszukiwać... Znam paru ludzi, którzy z zegarków żyją. Robią renowacje, uzupełniają, naprawiają, doprowadzają do kwitnacego (przynajmniej wizualnie) stanu i sprzedają. Ale są to zegarki, które schodzą po kilka tysięcy złotych. Przy pewnym szczęściu sprzedawca może zarobić na takim zegarku kilkaset zł, a pewnie nierzadko zysk jest w tysiącach - wtedy ma to sens. Ale tu?...

 

 

Po pierwsze żeby zajmować się takim biznesem trzeba mieć:

- pieniądze

- sprzęt

- umiejętności

 

tacy pacykarze po prostu oczyszczą trochę z brudu posklecają jedno z drugim i parę złotych do przodu. Jak opchnie 20 zegarków miesięcznie i zarobi po 20 zł na każdym to już jest pół pensji. Nie każdy urodził się dziedzicem fortuny Hiltonów :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość arfik
Oto odpowiedź na pytanie o wydawnictwo które potwierdza że istnieją zegarki Komandorskie...:

 

Można

 

Wostok - ćasy naryćnyje - stare wydawnictwo rosyjskiej fabryki Wostoka (trzeba jednak znać rosyjski żeby poczytać)

Skanu strony ani sensu dalszej dyskusji z malkontentem nie zainteresowanym akcją nie widzę

 

----- Original Message -----

 

Cóż ja podrążę temat...

 

Napisałem tak i czekam:

 

Ale ja jak najbardziej jestem zainteresowany aukcją, tylko chciałem się upewnić że coś co chciałbym kupić nie jest ordynarną podróbą... Jeszcze trzy pytanka do przedmiotu. Po pierwsze dlaczego w takim razie odstęp na osłonie koronki jest tak duży? Przecież taka malutka koroneczka po pierwsze nie pasuje do całości zegarka po drugie jest niefunkcjonalna w ogóle. Mam 12 różnych Komandirów Amfibii, miałem chińczyka i wiem jak to wyglądało. Drugie pytanie dotyczy czcionki w napisie 17 kamieni. Ostatnia litera jest zła... N? zabrakło cyrylicy? Co do czcionki jeszcze jest błąd na tarczy w napisie mo cccp powinno być oddzielnie... A poza tym napis komandirskij występuje w tym modelu pod czołgiem a nad wskazówkami...

PS. To wszystko szczegóły. Czy mógłbym prosić o fotkę mechanizmu z tego zegarka?

 

 

To mój pierwszy post na forum, więc witam Wszystkich. Nieopatrznie kupiłem identyczny "komandirski" (jakieś zaćmienie - mam 3 komandirskie i ta mała koronka powinna mnie otrzeźwić, cóż mam wostoka automata i ma trochę poniszczoną kopertę, i bardzo mi zależy żeby był śliczny :rolleyes:) , na szczęście kupiłem uszkodzony za 20 zł dla samej koperty. Chętnie podzielę się zdjęciami mechanizmu jak tylko dotrę wieczorem do domu. Inne cechy charakterystyczne oprócz wymienionych: pierścień obrotowy obraca się tylko w jedną stronę (posiada zapadkę, która uroczo klamocze), jest dużo lżejszy od oryginału. Z "moim" Sprzedającym toczę uroczą dyskusję mailową i tak dowiedziałem się, że: po pierwsze on się na zegarkach nie zna (to niech tym nie handluje albo niech nie wstawia mylących opisów), po drugie "widziały gały ...", po trzecie to jest zegarek szeregowców (?).

 

Dla ciekawych aukcja: http://www.allegro.pl/item523781285_wosto_...omandirski.html

 

Sprawę zgłosiłem allegro, w końcu zapłaciłem małe ale jednak prawdziwe pieniądze za fałszywy "zegarek".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To mój pierwszy post na forum, więc witam Wszystkich. Nieopatrznie kupiłem identyczny "komandirski" (jakieś zaćmienie - mam 3 komandirskie i ta mała koronka powinna mnie otrzeźwić, cóż mam wostoka automata i ma trochę poniszczoną kopertę, i bardzo mi zależy żeby był śliczny :rolleyes:) , na szczęście kupiłem uszkodzony za 20 zł dla samej koperty. Chętnie podzielę się zdjęciami mechanizmu jak tylko dotrę wieczorem do domu. Inne cechy charakterystyczne oprócz wymienionych: pierścień obrotowy obraca się tylko w jedną stronę (posiada zapadkę, która uroczo klamocze), jest dużo lżejszy od oryginału. Z "moim" Sprzedającym toczę uroczą dyskusję mailową i tak dowiedziałem się, że: po pierwsze on się na zegarkach nie zna (to niech tym nie handluje albo niech nie wstawia mylących opisów), po drugie "widziały gały ...", po trzecie to jest zegarek szeregowców (?).

 

Dla ciekawych aukcja: http://www.allegro.pl/item523781285_wosto_...omandirski.html

 

Sprawę zgłosiłem allegro, w końcu zapłaciłem małe ale jednak prawdziwe pieniądze za fałszywy "zegarek".

Przede wszystkim witaj na naszym forum.

Odnośnie w/w tematu: koperta z podróbki nie będzie pasować do oryginału bo ma własnie bezel z zapadką, do tego nie ma gwintu do nakręcenia na niego koronki.

A odnośnie sprzedaży podróbki, przerabiałem. Napisałem grzecznie maila że kupiony towar nie jest oryginalny i że zgodnie z polskim prawem sprzedaż nielegalnych i podrobionych towarów jest zabroniona. Posypałem paragrafami i temat zakończył się na tym, że podróbkę mi zostawił (wysłałem ją komuś z klubu) i dostałem w to miejsce innego komandira (miałem wybór z 2 sztuk). Możesz z allegro dyskutować i powołać się na klub, gdzie dowiedzą się o kupionym przez Ciebie produkcie, w sensie analiza oryginalności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.