Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Maro66

Certina DS Action Chrono Robert Kubica

Rekomendowane odpowiedzi

Do napisania recenzji tego zegarka zabierałem się jak przysłowiowy pies do jeża. Szukając materiałów na temat Certiny, natknąłem się na recenzję tegoż napisaną przez Tsukiego http://62.129.195.177/forum/viewtopic.php?...8fee9eba6931b00 . Mimo świetnego przedstawienia w niej zegarka, nie mogę sobie odmówić własnego spojrzenia w tym temacie. Mogą się pojawić zdublowane informacje, ale będę się starał pokazać ten zegarek inaczej, z perspektywy wiernego fana Królowej sportów motorowych - Formuły 1.

Zakładając temat na KMZiZ "Zegarki związane z formułą 1" nie sądziłem, że tak szybko pojawi się w nim informacja o zegarku dedykowanym Polakowi, pierwszemu w historii i jedynemu, który wkroczył do elitarnego świata F1. Nie przypuszczałem, że będę jego posiadaczem, ze względu na limitację i cenę wynoszącą 1790 zł. Wszystko jednak, ku memu zaskoczeniu, potoczyło się inaczej i zegarek z numerem 078 (czyli z pierwszej serii) jest moją własnością.

 

Wszystko, można powiedzieć, zaczęło się od tego samochodu

 

post-2430-0-53499700-1331123683.jpg

 

post-2430-0-74634200-1331123685.jpg

 

post-2430-0-37484800-1331123687.jpg

 

Dlatego od tego ponieważ pierwsze kroki w F1 Robert Kubica stawiał właśnie w takim samochodzie podczas jazd testowych, będących nagrodą za wywalczenie mistrzostwa w World Series by Renault (rok 2005). Na szczęście włodarze F1 Renault Team Spirit nie poznali się od razu na talencie młodego Polaka i odpuścili Go sobie (żałując później). Piszę na szczęście, bo wtedy nie mielibyśmy Certiny, tylko w najlepszym wypadku jakiegoś Jacques Lemans, albo wcale.

Nie ma co gdybać, mamy Certinę.

 

Certina ( z łac. certus - pewność, odpowiedzialność) zawsze starła się być uczestnikiem ekstremalnych sytuacji, do których musiała odpowiednio przygotowywać swoje zegarki i tak w 1959 roku wprowadziła, zapewne wszystkim znany DS (Double Security) System. Jako ciekawostkę można nadmienić, że w latach 1969 -70 Marynarka Wojenna USA przeprowadzała podwodne eksperymenty z udziałem zegarków DS Super ph 500 m i DS-2 Super ph 1000 m. Certina była sponsorem ekspedycji wysokogórskich, naukowych i wydarzeń sportowych. Jej zegarki tykały w Himalajach, na Dhaulagiri, na Mount Everest, na Mount Orge, na Spitzbergenie, na Kilimandżaro i innych. Firma starała się w najwymyślniejszy sposób pokazać trwałość i niezawodność swoich zegarków. I tak w Salwadorze w 1963 roku przymocowano jeden z zegarków serii DS do przedniego koła BMW, biorącego udział w jakimś wyścigu. Zegarek wytrzymał jazdę przez 15 okrążeń z prędkościami dochodzącymi do 170 km/h bez najmniejszego uszczerbku na dokładności chodu. Jeszcze inny dostał "strzał" z kija hokejowego (był umieszczony w krążku) i przy prędkości 160 km/h przebił drewnianą ściankę, również nic złego z zegarkiem się nie stało. Można by jeszcze długo pisać gdzie i w jaki sposób Certina uczestniczyła, ale końcem końców stała się oficjalnym partnerem teamu BMW Sauber F1, czyli pracodawcy naszego jedynaka w F1 ;) Roberta Kubicy. Robert dołączył do BMW końcem 2005 roku. Oficjalnie, aby uczcić ten fakt, Certina postanowiła wydać edycję limitowaną zegarka z linii DS Action. W ten oto sposób powstał zegarek Certina DS Action Chrono Robert Kubica limitowany do 720 sztuk. Zegarek z numerem 001 wręczył Robertowi w Warszawie sam Prezes Certiny, Adrian Bosshard (na zdjęciu po lewej ;D )

 

post-2430-0-07318400-1331123689.jpg

zdjęcie z http://media.netpr.pl/PressOffice/PressRelease.57627.po

 

Oto i nasz bohater

 

post-2430-0-73863400-1331123693.jpg

 

Dane techniczne:

 

System DS +

Zakręcana koronka i dekiel

Wodoszczelność do 200 m

Mechanizm z chronografem : ETA G10.211

Koperta ze stali 316L

Szafirowe szkiełko z powłoką antyrefleksyjną

Czarna powłoka PVD na pierścieniu koperty i gniazdach przycisków chronografu

Skórzany pasek z zapięciem motylkowym

Tarcza z włókna węglowego

 

Koperta

 

Koperta wykonana jest ze stali nierdzewnej, jakość wykończenia bez zarzutu,...

 

post-2430-0-44808500-1331123695.jpg

 

 

...prosta w formie, bez żadnych udziwnień... no może poza gniazdami przycisków które z jednej strony niepotrzebnie imitują zakrętki uszczelniające, ale z drugiej strony nie wygląda to źle.

 

post-2430-0-49719800-1331123697.jpg

 

Wkład bezela i gniazda przycisków pokryte są czarnym PVD. Sam bezel jest funkcjonalny jak w typowych diverach, z wyraźnym klikiem, a dokładniej ze sto dwudziestoma kliknięciami na pełen obrót. Powierzchnie nie matowione to zewnętrzna, górna część bezela, czoła przycisków i koronki sygnowanej logo DS oraz niestety dekiel, który jak to zwykle bywa, rysuje się od samego patrzenia, ale lubię na niego czasem popatrzeć.

 

post-2430-0-80032800-1331123698.jpg

 

Tarcza

 

Tarcza wykonana jest z włókna węglowego. Z reguły ma tylu zwolenników, co przeciwników. Mnie osobiści dużo bardziej podoba się właśnie DS Action Kubica pod tym względem, niż wersja nielimitowana z czarną, błyszczącą tarczą. Poza tym zegarek ma nawiązywać do Formuły 1 i nie da się ukryć, że właśnie tarcza z włókna jest jak najbardziej na miejscu w tej kwestii, z bardzo prostego powodu...

 

post-2430-0-60333900-1331123700.jpg

 

post-2430-0-86856500-1331123702.jpg

 

post-2430-0-55270000-1331123704.jpg

 

post-2430-0-22994100-1331123706.jpg

 

post-2430-0-90561500-1331123707.jpg

 

post-2430-0-72871700-1331123709.jpg

 

... włókno, włókno, włókno i do tego wszystkiego jeszcze trochę... włókna.

Koniecznie, również jako ciekawostkę podam, że włókno węglowe z którego wykonywane są części do Eurofightera Typhoona, zostało odrzucone przez konstruktorów bolidów F1 bodajże dwadzieścia lat temu jako przestarzałe ;)

 

Mechanizm

 

Nie da się ukryć, że jest, tak samo jak nie da się ukryć, że kwarcowy, ale przynajmniej ma przyzwoitą rezerwę chodu :P i dokładność, która nawet jak na kwarca jest imponująca. Zegarek muszę przestawiać tylko przy przechodzeniu z czasu letniego na zimowy i odwrotnie. Myślę, że nie jest to takie oczywiste, bo mój G-Shock w tym samym czasie pogoni do przodu co najmniej ze dwie, trzy minuty.

 

Zegarek jak zegarek, wyśmienicie służy do tego, do czego został skonstruowany, a dla prawdziwego fana F1 jest czymś znacznie więcej niż urządzeniem do wskazywania tego, czego nie widać, co można raczej poczuć.

 

Osobiście dla mnie niezapomnianym przeżyciem było kibicowanie pierwszemu Polakowi w F1 z pierwszym zegarkiem związanym z tym Polakiem na ręku, oglądając, słuchając pierwszy raz w historii...

 

http://www.youtube.com/watch?v=-tcuB6IRSZY

 

 

post-2430-0-78670100-1331123711.jpg


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładny zegareczek. Certina to firma która wie jak zrobić elegancki , nowoczesny , sportowy zegarek i jednocześnie '' nie przesadzić'' z designem jak to ma miejsce chociażby u głównego konkurenta Tissota. Wszystkie modele Certiny są dopracowane i nawet tanie modele po 600zł trzymają bardzo wysoką jakość. Moim zdaniem to jedna z nielicznych firm której zegarki są warte pieniędzy jakie się za nie żąda. Gratuluję zakupu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-2430-0-08866000-1331229566.jpg

post-2430-0-82527700-1331229560.jpg

post-2430-0-79783000-1331229562.jpg


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bardzo ładny zegareczek. Certina to firma która wie jak zrobić elegancki , nowoczesny , sportowy zegarek i jednocześnie '' nie przesadzić'' z designem jak to ma miejsce chociażby u głównego konkurenta Tissota. Wszystkie modele Certiny są dopracowane i nawet tanie modele po 600zł trzymają bardzo wysoką jakość. Moim zdaniem to jedna z nielicznych firm której zegarki są warte pieniędzy jakie się za nie żąda. Gratuluję zakupu ;)

 

A mnie się ten zegarek nie podoba. I nie dlatego, ze R. Kubica nie święci już triumphu. Taki nowoczesny barok. Koperta "wielga" i "cinszka". Tarcza - też.

Dla mnie design przypomina raczej tani kwarc z chin niż gustowny zegarek z valjoux

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash
A mnie się ten zegarek nie podoba. I nie dlatego, ze R. Kubica nie święci już triumphu. Taki nowoczesny barok. Koperta "wielga" i "cinszka". Tarcza - też.

Dla mnie design przypomina raczej tani kwarc z chin niż gustowny zegarek z valjoux

 

Przecież ten zegarek nie jest na VJ tylko ma werk kwarcowy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A mnie się ten zegarek nie podoba. I nie dlatego, ze R. Kubica nie święci już triumphu. Taki nowoczesny barok. Koperta "wielga" i "cinszka". Tarcza - też.

Dla mnie design przypomina raczej tani kwarc z chin niż gustowny zegarek z valjoux

 

Kazdy ma inny gust, jednemu sie ten zegarek podoba innemu nie, natomiast przy ocenie zegarka warto zwrocic uwage co kierowalo projektantami - ten zegarek mial byc blisko zwiazany z F1 i po przeczytaniu recenzji uwazam, ze zegarek oddaje ten klimat.

 

 

 

Fajnie ze temat odkopany - bo bardzo fajna recenzja Maro66 - zupelnie inaczej spojrzalem na ten zegarek! Domyslam sie,ze ogladanie F1 z tym zegarkiem na reku dodaje jeszcze smaczku - gratuluje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Greenwatch, cieszę się, że Ci się podoba. Co prawda ostatnio, ze względu na kondycję zespołu BMW Sauber, smaczek taki sobie, ale i tak bardzo lubię ten zegarek i wierzę, że prędzej, czy później w tym lub innym zespole Robert sięgnie po mistrzowski tytuł (oczywiście pod warunkiem, że serial F1 nadal się utrzyma). ;)

 

A co do rozmiaru i ciężaru... Ja wiem? Na męskim nadgarstku wygląda i nosi się OK.


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie zegarek bardzo fajny, a tak jak powiedział Greenwatch "każdy ma inny gust". Gratuluję Certinki o numerze 078 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna recenzja, przynajmniej dowiedziałem się trochę szczegółów o moim zegarku.

 

Jestem szczęśliwym posiadaczem takiej Certinki tyle że nielimitowanej. Generalnie dużej różnicy między nimi nie ma.

Jest to jeden z moich ulubionych zegarków, i jak wiele wygląda lepiej "na żywo" niż na zdjęciach. Cięzar i rozmiar, ja lubię czuć że mam coś na ręce, więc jak najbardziej mi pasuje. No i oczywiście kibicuje Robertowi, choć ten sezon już na straty.

 

I nie będzie to moja ostatnia Certina, nast czeka na otwarcie okienka transferowego.

 

Pzdr


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.