Skocz do zawartości

MOJA MALA KOLEKCYJKA


Gość spam01

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ŁADNY. JAK MOŻESZ WRZUĆ FOTO MECHANIZMU

Dopiero teraz załadowała ;) mi się cała strona i widzę że zdjęcia już są :)

  • Odpowiedzi 160
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nawet pomimo chwilowych niepowodzen podobaja mi sie takie okazy.Moze nie jest to to na co poluje ale na poczatek moze byc.Nie ukrywam ze czytam to forum i podziwiam niektorych za wspaniala wiedze.

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Opublikowano

Oto fragment mojej kolekcji , reszta nie nadaje się na foto albo w renowacji , kluczykowa 3 deklówka i ten duży z wekiem typu transition są po renowacji , przy zakupie kieszonek , staram się kupować ładnie zdobione , które do mnie "przemawiają" , po prostu muszą mi się podobać , bardzo ważny jest stan wizualny , jakość grawerki ,koperty , stan zachowania gilosza oraz jakość werk , ostatnio unikam cylinderków , mam kilka (wszystkie w renowacji) i muszę stwierdzić że są bardzo wadliwe , lubią się zacinać. Kolekcja jak na możliwości finansowe 17 latka się jako tako rozwija , do tego zbieram naręczne (tylko przedwojenne) wiszące i kominkowe .

Wszystkie zdjęcia w galerii z linka

http://pokazywarka.pl/a31wv7/

Nie wszystko co się opłaca to warto , nie wszystko co warto to się opłaca

Opublikowano

Ja tam z cylindrami nie mam zadnego problemu.Wszystkie chodza jak burza.To ze sie zacinaja to zapewne wina syfu w werkach badz krzywych wlosow( tu wlos jest wazny gdyz amplituda wychylenia jest inna jak w tych z wychwytem szwajcarskim).ja bym w tych cylindrach pozmienial wskazowki na ludwikowskie(oprocz kluczykowca),natomiast wskazowki w longinesie sa ok.

Opublikowano

Ja tam z cylindrami nie mam zadnego problemu.Wszystkie chodza jak burza.To ze sie zacinaja to zapewne wina syfu w werkach badz krzywych wlosow( tu wlos jest wazny gdyz amplituda wychylenia jest inna jak w tych z wychwytem szwajcarskim).ja bym w tych cylindrach pozmienial wskazowki na ludwikowskie(oprocz kluczykowca),natomiast wskazowki w longinesie sa ok.

Co do wskazówek to dowiedziałem się od zegarmistrza że seryjnie montowano breguetowskie do każdego zegarka , na początku xx w modnę weszły były ludwikowskie i często właściciele zegarków bądź zegarmistrzowie sami je wymieniali.

Nie wszystko co się opłaca to warto , nie wszystko co warto to się opłaca

Opublikowano

Co do wskazówek to dowiedziałem się od zegarmistrza że seryjnie montowano breguetowskie do każdego zegarka , na początku xx w modnę weszły były ludwikowskie i często właściciele zegarków bądź zegarmistrzowie sami je wymieniali.

 

Breguety to moda lata 20-30,wczesniej wystepowaly w nieduzej ilosci zegarkow.Natomiast do ok 1870-1875 r. W zegarkach wystepowaly glownie dlugie waskie tzw. sercowki, a potym okresie ludwiki.Nie twierdze ze zegarmistrze nie zmieniali na poczatku XXw na ludwiki bo zapewne tak bylo(moda trwala dalej),jednakze w wielu zegarkach one juz po prostu byly.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Nowe nabytki, pospolite ale gust to gust.

 

Jako pierwszy Elgin rozmiar 18. Po numerze rok 1919. Polowałem na taki i wreszcie się udało :P Troszkę odrapany ale ważne że pięknie chodzi, niemal tak głośny jak Roskopf :P

 

 

elgin1920i.jpg

 

elgin1920iii.jpg

 

No i mechaniczny stoper Sława na 20 kamieniach. Nie przepadam za sowietami ale ta maszynka budzi respekt. No i lekko ponad 50 złotych - chyba było warto.

Koperta blisko 6,5 cm średnicy i 2,5 cm grubości. Na żywo wygląda o wiele lepiej. Ciężki jest. Każdy nauczyciel wychowania fizycznego powinien mieć taki stoperek - jak go powiesić na na mocnym rzemieniu to do samoobrony jak znalazł ;)

 

slawa1.jpg

 

slawa2.jpg

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Nie wiem jak wy ale jak stare kieszonki traktuję priorytetowo... Oczywiście mam też trochę naręcznych ale to już nie to... Nie wiem czy oglądaliście taki film: Wehikuł czasu? Tam koleś podróżował w czasie właśnie z kieszonkowcem... Polecam ten film wszystkim fanom czasomaszyn. A tutaj dwie Omegi z mojej kolekcji:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/38271-nasze-nowe-nabytki-vintage/page__view__findpost__p__478915

Opublikowano

Regulateur jest podejrzany. W tych wielkich francuzach werki byly kolkowe,a takie jak sa w Twoim byly montowane w wielkich 1/2 chronometre doxy z konca XIX w.Do kompletu powinno byc jeszcze drewniane pudelko z szybka,zegarek wykozystywany chociazby w marynarce. Bardzo dobry werk,uzywam takiej doxy na codzien i swietnie sie sprawdza.Koperta tez wydaje mi sie doxiarska(specyficzny kominek), ale czy jest to skladak trudno mi powiedziec,bo moze rzeczywiscie regulateur slynacy raczej z kolkow roskopfowych wypuscil cos takiego,trzeba by bylo sciagnac tarcze.

Opublikowano

Te regulatory spotykam dosc czesto, wiekszosc koperta oksydowana,niedawno mialem w reku taki sam z napisem "militaire francaise" pod regulator.Wiekszosc z nich ma bardzo ladne werki i wygladaja jak nowe.Czyzby chodzilo tylko o ladna renowacje? Nie wiem.Ten akurat jest na chodzie.Tez traktuje na razie kieszonki priorytetowo gdyz wiszace zabieraja za duzo miejsca i zona nie pozwala mi ich juz wieszac na scianie.Moze jestem jednym z tych wpadaczy ktorzy zostaja na dluzej na forum i czegos sie naucza?

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Opublikowano

E tam wpadaczy. No werk stosowany w militarnych klockach 1/2 chronometre,byc moze ze rzeczywiscie regulateur tez uzywal tych werkow, ja te regulateury widzilem z roskopfowymi ktore mialy takie same wymiary co ten,moze ktoos podmienil? nie wiem.Akurat te militarne/morskie doxy mialy koperty z argentanu, srebra i stalowa bruninke jak ta.Koperta ma specyficzny kominek jaki wystepuje w tych duzych doxach.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Powiekszone indeksy po 1WS to tak samo jak czarne tarcze w zegarkach w 2WS,jak widac o niczym to nie swiadczy,a papierowa tarcza jeszcze bardziej oddala go od wojskowych czasomierzy(nietrwala),chociaz kto tak naprawde to wie?.W srodku calkiem dobry werk unitas 31.Regulateur Franc..-ta pelna nazwa byla nanoszona powiedzmy do 1906r,pozniej pojawialy sie tylko z regulateur,jednak nadal to byly zegarki z tej samej francuskiej firmy(nawet w latach 30-tych).O ile sie nie myle regulateury robiono tez w Bensacon.Byc moze ze ta firma robila tez lepsze zegraki na specjalne zlecenia np: do armii jednakze ja spotykalem sie w wiekszosci z kolkami, a sama firma nalezala raczej do tych co produkuje tanie zegarki specjalne(podobne podejscie co roskopf).Podobniez widzialem zegarek z identyczna tarcza jak prezentowany wyzej regulateur z werkiem z konca XIXw czesto opisywanym 1/2 chronometre ,jednakze tamten mial w srodku kolka sygnowanego rf.Ten a`la wojskowy pochodzi z poczatkow lat 30-tych gdzie zmieniono troche polityke produkcji zegarkow i nie nanoszono juz francaise, jednak pochodzi z tej samej stajni co RF-Japy freres i o ile sie nie myle to pozniejszy TRIB to wczesniejszy RF.Tak to ogolna nazwa dla wyrobow zwanych regulatorami opisywanych regulator i to troche inna czcionka, a nad regulator widniala nazwa badz logo firmy.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

.....,da się to jeszcze uruchomić?

 

 

Da sie to jeszcze uruchomic.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Na reszcie

Blisko 2 lata zeszło mi wyszykowanie tego zegarka. Sama naprawa to pikuś, ale skompletowanie mechanizmu zajęło mi wiele czasu.

I nareszcie jest

Zegarek kieszonkowy New Era firmy New York Standard Watch Co.

N.J. Standard została założona w roku 1885 i działała do 1929 roku. Siedziba firmy mieściła się w Jersey City. W tym okresie N.J. S... wyprodukowała około 30 milionów zegarków. Według jednego ze źródeł firma New Jork Standard Co. została założona w 1885 roku w Jersey City i sprzedana Keystone Case Company, ale produkowała zegarki do roku 1925. Zegarki te miały być produkowane pod nazwami: Crown, Columbia, Dan Patch, Excelsior, New Era, Ideal, Higrade, Regent, Wilminton, Perfection.

 

Tarcza porcelanowa.

Mechanizm (rozmiar 18) z wychwytem szwajcarskim o numerze AB135104 i sygnaturą NEW ERA U.S.A.

Koperta niklowa o średnicy 58,5 mm i wysokości z uszkiem na dewizkę 84mm, opatrzona puncą SILWERODE i znakiem producenta Philadelphia Watch Case Co.

Na deklu parowóz.

 

Ostatecznie zegarek złożony z 3 sztuk. Kopera i korpus mechanizmu (był problem z uszkodzonymi półmostkami koła balansowymi ale się udało) z jednego zegarka. Tarcza, koronka i ta zapadka wkręcana do koperty oraz sprężyna z drugiego. Przekładnie chodu i koło sekundnika (połamane czopy)z trzeciego.

Wywaliłem w ten zegarek łącznie 270 zeta, ale błysk w oku... bezcenne ;)

 

41704_m.jpg

 

41699_m.jpg

 

41702_m.jpg

 

41700_m.jpg

 

41701_m.jpg

 

41703_m.jpg

 

PS Pozdro dla kaido2. Dzięki za radę przy czyszczeniu koperty - wygląda jak nowa

Opublikowano

Mój kolejny odratowany złomek - Systeme Roskopf Patent.

Średnica koperty 53,5mm. Koperta niklowa sygnowana z zewnątrz SYSTEME ROSKOPF i czterolistną koniczynką.

Mechanizm o numerze 1709243 sygnowany literą M

 

33475_m.jpg

 

33479_m.jpg

 

33481_m.jpg

 

33477_m.jpg

Opublikowano

I jeszcze sfatygowany austriacki RAILWAY

Średnica koperty - 48 mm

Średnica mechanizmu i tarczy - 42 mm

 

Tarcza blaszana emaliowana.

Sygnowana RAILWAY TIMEKEEPER, SHOCK-PROTECTED, SPECIALLY-EXAMINED, MADE IN AUSTRIA. Pod osią godzinową umieszczony wizerunek lokomotywy.

 

Ciekawostką jest tu rozwiązanie mechanizmu zliczania sekund - sekundnik jak i skala biegną w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

Koperta skorodowana, ktoś dorobił ucho ze zwykłego drutu - puki nie znajdę lepszego musi wystarczać

 

Wskazówki oraz indeksy godzinowe pokryte są farbą fosforyzującą.

 

39947_m.jpg

 

39948_m.jpg

 

39943_m.jpg

 

39941_m.jpg

 

39942_m.jpg

 

39945_m.jpg

 

No cóż patek to to nie jest

Pozdro

Opublikowano

Ostatnio zbiorek powiększył mi się o toki oto stoperek

Średnica koperty to 49,5mm, mechanizmu 41mm, a tarczy 43mm.

Tarcza porcelanowa z czarnymi indeksami (nie zdejmowałem jej) i napisem H. Bock Breslau Blucherplatz co mnie nieukowi sugeruje że to jakaś robótka zegarmistrza z Wrocławia lub dla kogoś z Wrocławia

Mechanizm z wychwytem szwajcarskim, czysty, o numerze 6242,obok półmostka balansu numer 242. Koperta o numerze 172772

 

PS. Tak się zastanawiam. Może któryś z kolegów i koleżanek słyszał coś o tym H.BOCK, ja nic w sieci nie znalazłem.

 

Pozdrawiam

 

38457_m.jpg

 

38464_m.jpg

 

38459_m.jpg

 

38460_m.jpg

 

38461_m.jpg

 

38463_m.jpg

  • 3 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.