Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość spam01

MOJA MALA KOLEKCYJKA

Rekomendowane odpowiedzi

Gość spam01

ŁADNY. JAK MOŻESZ WRZUĆ FOTO MECHANIZMU

Dopiero teraz załadowała ;) mi się cała strona i widzę że zdjęcia już są :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ladna Cebula. Az mnie kusi...

Gratulacje konsekwencji - tak trzymac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet pomimo chwilowych niepowodzen podobaja mi sie takie okazy.Moze nie jest to to na co poluje ale na poczatek moze byc.Nie ukrywam ze czytam to forum i podziwiam niektorych za wspaniala wiedze.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oto fragment mojej kolekcji , reszta nie nadaje się na foto albo w renowacji , kluczykowa 3 deklówka i ten duży z wekiem typu transition są po renowacji , przy zakupie kieszonek , staram się kupować ładnie zdobione , które do mnie "przemawiają" , po prostu muszą mi się podobać , bardzo ważny jest stan wizualny , jakość grawerki ,koperty , stan zachowania gilosza oraz jakość werk , ostatnio unikam cylinderków , mam kilka (wszystkie w renowacji) i muszę stwierdzić że są bardzo wadliwe , lubią się zacinać. Kolekcja jak na możliwości finansowe 17 latka się jako tako rozwija , do tego zbieram naręczne (tylko przedwojenne) wiszące i kominkowe .

Wszystkie zdjęcia w galerii z linka

http://pokazywarka.pl/a31wv7/


Nie wszystko co się opłaca to warto , nie wszystko co warto to się opłaca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

Ja tam z cylindrami nie mam zadnego problemu.Wszystkie chodza jak burza.To ze sie zacinaja to zapewne wina syfu w werkach badz krzywych wlosow( tu wlos jest wazny gdyz amplituda wychylenia jest inna jak w tych z wychwytem szwajcarskim).ja bym w tych cylindrach pozmienial wskazowki na ludwikowskie(oprocz kluczykowca),natomiast wskazowki w longinesie sa ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam z cylindrami nie mam zadnego problemu.Wszystkie chodza jak burza.To ze sie zacinaja to zapewne wina syfu w werkach badz krzywych wlosow( tu wlos jest wazny gdyz amplituda wychylenia jest inna jak w tych z wychwytem szwajcarskim).ja bym w tych cylindrach pozmienial wskazowki na ludwikowskie(oprocz kluczykowca),natomiast wskazowki w longinesie sa ok.

Co do wskazówek to dowiedziałem się od zegarmistrza że seryjnie montowano breguetowskie do każdego zegarka , na początku xx w modnę weszły były ludwikowskie i często właściciele zegarków bądź zegarmistrzowie sami je wymieniali.


Nie wszystko co się opłaca to warto , nie wszystko co warto to się opłaca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

Co do wskazówek to dowiedziałem się od zegarmistrza że seryjnie montowano breguetowskie do każdego zegarka , na początku xx w modnę weszły były ludwikowskie i często właściciele zegarków bądź zegarmistrzowie sami je wymieniali.

 

Breguety to moda lata 20-30,wczesniej wystepowaly w nieduzej ilosci zegarkow.Natomiast do ok 1870-1875 r. W zegarkach wystepowaly glownie dlugie waskie tzw. sercowki, a potym okresie ludwiki.Nie twierdze ze zegarmistrze nie zmieniali na poczatku XXw na ludwiki bo zapewne tak bylo(moda trwala dalej),jednakze w wielu zegarkach one juz po prostu byly.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość spam01

Nowe nabytki, pospolite ale gust to gust.

 

Jako pierwszy Elgin rozmiar 18. Po numerze rok 1919. Polowałem na taki i wreszcie się udało :P Troszkę odrapany ale ważne że pięknie chodzi, niemal tak głośny jak Roskopf :P

 

 

elgin1920i.jpg

 

elgin1920iii.jpg

 

No i mechaniczny stoper Sława na 20 kamieniach. Nie przepadam za sowietami ale ta maszynka budzi respekt. No i lekko ponad 50 złotych - chyba było warto.

Koperta blisko 6,5 cm średnicy i 2,5 cm grubości. Na żywo wygląda o wiele lepiej. Ciężki jest. Każdy nauczyciel wychowania fizycznego powinien mieć taki stoperek - jak go powiesić na na mocnym rzemieniu to do samoobrony jak znalazł ;)

 

slawa1.jpg

 

slawa2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-27388-0-99014800-1331557912.jpg

post-27388-0-12859000-1331557889.jpg

post-27388-0-05227000-1331557891.jpg

post-27388-0-91095700-1331557893.jpg

post-27388-0-48178200-1331557895.jpg

post-27388-0-32226700-1331557897.jpg

post-27388-0-49648300-1331557898.jpg

post-27388-0-82147500-1331557900.jpg

post-27388-0-55933300-1331557902.jpg

post-27388-0-02885500-1331557904.jpg

post-27388-0-77531700-1331557905.jpg

post-27388-0-32975600-1331557907.jpg

post-27388-0-70282900-1331557908.jpg

post-27388-0-09610800-1331557910.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak wy ale jak stare kieszonki traktuję priorytetowo... Oczywiście mam też trochę naręcznych ale to już nie to... Nie wiem czy oglądaliście taki film: Wehikuł czasu? Tam koleś podróżował w czasie właśnie z kieszonkowcem... Polecam ten film wszystkim fanom czasomaszyn. A tutaj dwie Omegi z mojej kolekcji:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/38271-nasze-nowe-nabytki-vintage/page__view__findpost__p__478915

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

janekp - Fajna kolekcja... Gratuluję!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

Regulateur jest podejrzany. W tych wielkich francuzach werki byly kolkowe,a takie jak sa w Twoim byly montowane w wielkich 1/2 chronometre doxy z konca XIX w.Do kompletu powinno byc jeszcze drewniane pudelko z szybka,zegarek wykozystywany chociazby w marynarce. Bardzo dobry werk,uzywam takiej doxy na codzien i swietnie sie sprawdza.Koperta tez wydaje mi sie doxiarska(specyficzny kominek), ale czy jest to skladak trudno mi powiedziec,bo moze rzeczywiscie regulateur slynacy raczej z kolkow roskopfowych wypuscil cos takiego,trzeba by bylo sciagnac tarcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te regulatory spotykam dosc czesto, wiekszosc koperta oksydowana,niedawno mialem w reku taki sam z napisem "militaire francaise" pod regulator.Wiekszosc z nich ma bardzo ladne werki i wygladaja jak nowe.Czyzby chodzilo tylko o ladna renowacje? Nie wiem.Ten akurat jest na chodzie.Tez traktuje na razie kieszonki priorytetowo gdyz wiszace zabieraja za duzo miejsca i zona nie pozwala mi ich juz wieszac na scianie.Moze jestem jednym z tych wpadaczy ktorzy zostaja na dluzej na forum i czegos sie naucza?


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

E tam wpadaczy. No werk stosowany w militarnych klockach 1/2 chronometre,byc moze ze rzeczywiscie regulateur tez uzywal tych werkow, ja te regulateury widzilem z roskopfowymi ktore mialy takie same wymiary co ten,moze ktoos podmienil? nie wiem.Akurat te militarne/morskie doxy mialy koperty z argentanu, srebra i stalowa bruninke jak ta.Koperta ma specyficzny kominek jaki wystepuje w tych duzych doxach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-27388-0-67301400-1331560343.jpg

post-27388-0-80147500-1331560339.jpg

post-27388-0-91934200-1331560341.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

Powiekszone indeksy po 1WS to tak samo jak czarne tarcze w zegarkach w 2WS,jak widac o niczym to nie swiadczy,a papierowa tarcza jeszcze bardziej oddala go od wojskowych czasomierzy(nietrwala),chociaz kto tak naprawde to wie?.W srodku calkiem dobry werk unitas 31.Regulateur Franc..-ta pelna nazwa byla nanoszona powiedzmy do 1906r,pozniej pojawialy sie tylko z regulateur,jednak nadal to byly zegarki z tej samej francuskiej firmy(nawet w latach 30-tych).O ile sie nie myle regulateury robiono tez w Bensacon.Byc moze ze ta firma robila tez lepsze zegraki na specjalne zlecenia np: do armii jednakze ja spotykalem sie w wiekszosci z kolkami, a sama firma nalezala raczej do tych co produkuje tanie zegarki specjalne(podobne podejscie co roskopf).Podobniez widzialem zegarek z identyczna tarcza jak prezentowany wyzej regulateur z werkiem z konca XIXw czesto opisywanym 1/2 chronometre ,jednakze tamten mial w srodku kolka sygnowanego rf.Ten a`la wojskowy pochodzi z poczatkow lat 30-tych gdzie zmieniono troche polityke produkcji zegarkow i nie nanoszono juz francaise, jednak pochodzi z tej samej stajni co RF-Japy freres i o ile sie nie myle to pozniejszy TRIB to wczesniejszy RF.Tak to ogolna nazwa dla wyrobow zwanych regulatorami opisywanych regulator i to troche inna czcionka, a nad regulator widniala nazwa badz logo firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

.....,da się to jeszcze uruchomić?

 

 

Da sie to jeszcze uruchomic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość spam01

Na reszcie

Blisko 2 lata zeszło mi wyszykowanie tego zegarka. Sama naprawa to pikuś, ale skompletowanie mechanizmu zajęło mi wiele czasu.

I nareszcie jest

Zegarek kieszonkowy New Era firmy New York Standard Watch Co.

N.J. Standard została założona w roku 1885 i działała do 1929 roku. Siedziba firmy mieściła się w Jersey City. W tym okresie N.J. S... wyprodukowała około 30 milionów zegarków. Według jednego ze źródeł firma New Jork Standard Co. została założona w 1885 roku w Jersey City i sprzedana Keystone Case Company, ale produkowała zegarki do roku 1925. Zegarki te miały być produkowane pod nazwami: Crown, Columbia, Dan Patch, Excelsior, New Era, Ideal, Higrade, Regent, Wilminton, Perfection.

 

Tarcza porcelanowa.

Mechanizm (rozmiar 18) z wychwytem szwajcarskim o numerze AB135104 i sygnaturą NEW ERA U.S.A.

Koperta niklowa o średnicy 58,5 mm i wysokości z uszkiem na dewizkę 84mm, opatrzona puncą SILWERODE i znakiem producenta Philadelphia Watch Case Co.

Na deklu parowóz.

 

Ostatecznie zegarek złożony z 3 sztuk. Kopera i korpus mechanizmu (był problem z uszkodzonymi półmostkami koła balansowymi ale się udało) z jednego zegarka. Tarcza, koronka i ta zapadka wkręcana do koperty oraz sprężyna z drugiego. Przekładnie chodu i koło sekundnika (połamane czopy)z trzeciego.

Wywaliłem w ten zegarek łącznie 270 zeta, ale błysk w oku... bezcenne ;)

 

41704_m.jpg

 

41699_m.jpg

 

41702_m.jpg

 

41700_m.jpg

 

41701_m.jpg

 

41703_m.jpg

 

PS Pozdro dla kaido2. Dzięki za radę przy czyszczeniu koperty - wygląda jak nowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość spam01

Mój kolejny odratowany złomek - Systeme Roskopf Patent.

Średnica koperty 53,5mm. Koperta niklowa sygnowana z zewnątrz SYSTEME ROSKOPF i czterolistną koniczynką.

Mechanizm o numerze 1709243 sygnowany literą M

 

33475_m.jpg

 

33479_m.jpg

 

33481_m.jpg

 

33477_m.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość spam01

I jeszcze sfatygowany austriacki RAILWAY

Średnica koperty - 48 mm

Średnica mechanizmu i tarczy - 42 mm

 

Tarcza blaszana emaliowana.

Sygnowana RAILWAY TIMEKEEPER, SHOCK-PROTECTED, SPECIALLY-EXAMINED, MADE IN AUSTRIA. Pod osią godzinową umieszczony wizerunek lokomotywy.

 

Ciekawostką jest tu rozwiązanie mechanizmu zliczania sekund - sekundnik jak i skala biegną w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

Koperta skorodowana, ktoś dorobił ucho ze zwykłego drutu - puki nie znajdę lepszego musi wystarczać

 

Wskazówki oraz indeksy godzinowe pokryte są farbą fosforyzującą.

 

39947_m.jpg

 

39948_m.jpg

 

39943_m.jpg

 

39941_m.jpg

 

39942_m.jpg

 

39945_m.jpg

 

No cóż patek to to nie jest

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2
post-0-0-37550500-1331580479.jpg<

post-0-0-01559100-1331580477.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość spam01

Ostatnio zbiorek powiększył mi się o toki oto stoperek

Średnica koperty to 49,5mm, mechanizmu 41mm, a tarczy 43mm.

Tarcza porcelanowa z czarnymi indeksami (nie zdejmowałem jej) i napisem H. Bock Breslau Blucherplatz co mnie nieukowi sugeruje że to jakaś robótka zegarmistrza z Wrocławia lub dla kogoś z Wrocławia

Mechanizm z wychwytem szwajcarskim, czysty, o numerze 6242,obok półmostka balansu numer 242. Koperta o numerze 172772

 

PS. Tak się zastanawiam. Może któryś z kolegów i koleżanek słyszał coś o tym H.BOCK, ja nic w sieci nie znalazłem.

 

Pozdrawiam

 

38457_m.jpg

 

38464_m.jpg

 

38459_m.jpg

 

38460_m.jpg

 

38461_m.jpg

 

38463_m.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-27388-0-77073400-1331586028.jpg

post-27388-0-45572600-1331585984.jpg

post-27388-0-96599600-1331585987.jpg

post-27388-0-04837400-1331585996.jpg

post-27388-0-91473500-1331586001.jpg

post-27388-0-22296900-1331586015.jpg

post-27388-0-41916400-1331586021.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.