Gość Chevy'56 #251 Napisano 11 Lipca 2006 Wczoraj byłem na koncercie Avishai Cohen Trio w ramach festiwalu Jazz na Starówce.Powiem tyle :shock: Rychlo w czas... ale polowalem na ten koncert od bardzo dawna no i jak przyszlo co do czego to tradycyjnie zapomnialem :cry: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eye_lip 25940 #252 Napisano 12 Lipca 2006 To współczuję, bo ja nie wiedziałem kto będzie występował, a trafiłem na jeden z najlepszych koncertów w ramach tego festiwalu. 0 Instagram.com/horlobby.watches Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość #253 Napisano 12 Lipca 2006 a czy ktoś tu oprócz mnie gustuje w lounge, chillout i ambient? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
grzesiek 6 #254 Napisano 12 Lipca 2006 a czy ktoś tu oprócz mnie gustuje w lounge, chillout i ambient?Ja chyba nie, nawet nie kojarzę co to. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
satyr 9 #255 Napisano 12 Lipca 2006 Nie tylko Ty Ja wciągam praktycznie wszystko co podejdzie pod ucho, większości oczywiście nie pamiętam :oops: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
neuro 3 #256 Napisano 12 Lipca 2006 Bo to taka anonimowa muza jest trochę. Miło jest czasem posłuchać Niekoniecznie samemu 0 Michał Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
neuro 3 #257 Napisano 12 Lipca 2006 Zresztą, ambient niejedno ma imię.... Satyr, Ty powinienieś kojarzyć - "tomhet" z "hvis lyset..." to też ambient w pewnym sensie jest :twisted: 0 Michał Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Chevy'56 #258 Napisano 12 Lipca 2006 a czy ktoś tu oprócz mnie gustuje w lounge, chillout i ambient? Zasadniczo podobaja mi sie piosenki, ktore juz gdzies slyszalem... a tak serio, to czym to sie rozni jedno od drugiego, bo ja to bym wszystko do jednego kotla wrzucil... Jesli chodzi o gustowanie w tych gatunkach - nie przepadam za muzyka elektroniczna... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
neuro 3 #259 Napisano 12 Lipca 2006 w duzym skrócie: Ambient to termin muzyczny - oznacza z grubsza muzyke oparta głównie na przeróznych plamach dźwiękowych, niekoniecznie rytmiczną i niekoniecznie melodyczną. Takie bardziej pejzaże muzyczne mogą być przyjemne, mogą być mroczne i nieprzyjemne. chillout - termin szeroki, oznaczający muzykę do zrelaksowania się po prostu. Może to być ambient, może być jakis smooth jaz, acid delikatny, mixy i mutacje powyższych lounge to muzyka przyjemna, do słuchania w knajpach - w sumie jeden pies z chilloutem jak mi się zdaje. generalnie szufladkowanie muzyki jest bez sensu 0 Michał Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
satyr 9 #260 Napisano 13 Lipca 2006 Ogólnie nie słuchałem Burzuma, nie miałem okazji. Obracałem się w kręgach w których słuchało się Mayhema :twisted: ale kojarzę. w pewnym sensie ambientem można by nazwać kilka utworów Marduka (totalnego zdeklarowanego blakowca), Limbonic Art, Satyricona, Ostatnie Samaele... Dość pojemne pojęcie :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość tessio #261 Napisano 13 Lipca 2006 Neuro z Satyrem pewnie niejeden kościół mają na sumieniu :shock: :twisted: :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
neuro 3 #262 Napisano 13 Lipca 2006 Ty, Tessio, bez takich tu proszę !!! Bo jeszcze jakis palant się znajdzie i potraktuje to poważnie Satyr, Mayhem też jest super, mi jakoś te ich "przepychanki" nie rzutowały na gust i chłonąlem wszystko co mi się podobało. Oczywiście mowa o muzyce odfiltrowanej od tej niestrawnej jak dla mnie otoczki 0 Michał Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość tessio #263 Napisano 13 Lipca 2006 Żarty, żarty oczywiście, tylko tak mi się z Burzum`em i Mayhem`em skojarzyło, bo chłopaki się lubiały zabawić :twisted: :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rip 870 #264 Napisano 13 Lipca 2006 Po raz enty: Pink Floyd - Pulse (dvd) 0 wojtek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość rend #265 Napisano 13 Lipca 2006 Neuro i dlatego jak lubiles Buddha Bar teraz sa swietne skladanki Ministry of Sound. Zaciagnij emule http://www.emule-project.net/home/perl/general.cgi?l=20 Puls Pink Floyd oczywiscie Back to life. Teraz Gorillaz, Chris de Burgh. Craig David. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
adamm 3 #266 Napisano 13 Lipca 2006 a czy ktoś tu oprócz mnie gustuje w lounge, chillout i ambient?ja gustuje ponadto w wielu innych gatunkach .ostatnio slucham duzo minimalu (glownie z wytworni cocoon svena vatha) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość #267 Napisano 13 Lipca 2006 Tak, dzielenie na gatunki nie jest fajne alle trochę jednak ułatwia życie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Chevy'56 #268 Napisano 13 Lipca 2006 Tak, dzielenie na gatunki nie jest fajne alle trochę jednak ułatwia życie. Niby tak, ale dla mnie dzielenie zbyt szczegolowe jest troszke bez sensu, bo w pewnym momencie te granice sa bardzo ruchome, albo niezrozumiale... Ja i tak czesto jak mowie czego slucham to widze taka: :shock: mine rozmowcy, po czym zaczynam znow tlumaczyc na czym to wszystko polega Bo o tyle o ile o Reggae, rock'n'rollu (nie mylic z rockiem) troche ludzi slyszalo o tyle o SKA i rockabilly i HC mniej, a o psychobilly to juz w ogole prawie nikt 8) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość rend #269 Napisano 20 Lipca 2006 http://teledyski.onet.pl/10173,1188138,teledyski.html jesli bedzie przed jakas chamska reklama - przepraszam ale nasz portale sa unikalne na skale swiatowa. taki cymes 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
deem 1 #270 Napisano 20 Lipca 2006 wyszedł im ten singiel. trza to przyznać.rend, a wódkę z panem Marcinem piłeś? ja miałem okazję :wink: taki cymes!! 0 I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi. Danny Kaye Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rip 870 #271 Napisano 20 Lipca 2006 Dzisiaj nowy Vader - Impressions In Blood 0 wojtek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość rend #272 Napisano 20 Lipca 2006 Gratuluje deem. Nie. Kiedys bylem zachwycony swietlikami pierwsza poznie slabo pozniej pegaz pozniej i teraz... Nie bylem z tym panem w tej samej czasoprzestrzeni. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
deem 1 #273 Napisano 20 Lipca 2006 Nie bylem z tym panem w tej samej czasoprzestrzeni. szkoda, myśle... jestem pewien, że znaleźlibyście wspólny język :wink: 0 I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi. Danny Kaye Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
satyr 9 #274 Napisano 21 Lipca 2006 (...) chłonąlem wszystko co mi się podobało. Oczywiście mowa o muzyce odfiltrowanej od tej niestrawnej jak dla mnie otoczki widzę Michał, że mamy podobne gusta muzyczne niektórzy nazywają to przekazem, na co zwracałem największą uwagę słuchając muzy (jakiejkolwiek).MayheM przekazywał taki ładunek energii, emocji, charyzmy i uczuć, swoją muzą że nie mogłem się powstrzymać (zresztą nawet nie chciałem) i nie słuchać jej. jeszcze nie wiedziałem co to i kto to, kiedy pierwszy raz usłyszałem M (bodajże 1994 rok, miałem 14 lat :shock: ), a już działał na mnie jak magnez na szpilki :roll: lgnąłem do niego jak do poduchy to były czasy 8) Neuro z Satyrem pewnie niejeden kościół mają na sumieniu :twisted: :wink: aahhaap :twisted:a co się działo na początku lat 90' w otoczeniu M... :shock:morderstwa' date=' samobójstwa, przemoc z każdej strony... to była dopiero zabawa :!: :evil:tak poważnie, to niektórym naprawdę mocno waliło terefere na głowę, i nie jeden kościółek płonął w nocy... na szczęście ograniczało się to do skandynawii, ale...Tessio, uważaj! bo nieuniknione weźmie Ciebie na cel, i... :twisted: :wink: jeszcze jedną kapelką o której należy wspomnieć (nawet zgodnie z myślą przewodnią KMZiZ) to Samael... chłopaki mieli talent :roll:a teraz robią techno. szkoda... :?Marduk - Ci to mają w łapkach :!: a ich debiutanckie demo :shock:niejednemu nie mogło przejść przez gardło. długo by tu wymieniać, opisywać, wspominać. no i najważniejsze, chyba tamten okres uzależnienia mam już za sobą. starzeje się :? a myślałem, że to nigdy nie nastąpi... :wink: hail [/color'] 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartheck 10 #275 Napisano 21 Lipca 2006 Dzisiaj nowy Vader - Impressions In Blood I co dobry? Zastanawiam sie czy aby nie nabyć.Dzisiaj ponownie Petrucci and Co - Dream Theater na zmiane z Liquid Tension Experiment 8) 0 "A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach