Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

el-lamu

Zegarki a magnetyzm PYTANIE

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry.

 

Ostatnio w pracy zacząłem pracować w środowisku silnego pola magnetycznego(dochodzi do 5000G) i mam pytane jaki wpływ będzie ono miało na zegarki automatyczne? Na mechanizm kwarcowy/wyświetlacz ciekłokrystaliczny nie ma takie pole wpływu. W przypadku układu mechanizm kwarcowy/wskazówki pole zatrzymuje wskazówki (na tak długo, jak zegarek znajduje się w polu) ale nie zaobserwowałem (poza spóźnieniem wynikającym z zatrzymania wskazówek, żadnego wpływu na dokładność zegarka.

 

Zastanawiam się w jaki sposób takie pole może wpływać na mechanizmy automatyczne, i w jaki sposób rozmagnesowuje się zegarki. W instrukcjach obsługi przestrzegali przed takimi eksperymentami wiec wolę się spytać.

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Łukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marian9012

Rozmagnesowanie to prosta sprawa musisz zdobyć cewke np. na 220 V z jakiegos duzego stycznika. Podłaczasz taką cewke do żródła napiecia zmiennego i przez środek cewki przeprowadzasz zegarek i w ten sposób traci wszelki magnetyzm. W ten sposób można rozmagnesowywać wszelkiego rodzaju narzędzia itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... W przypadku układu mechanizm kwarcowy/wskazówki pole zatrzymuje wskazówki (na tak długo, jak zegarek znajduje się w polu) ale nie zaobserwowałem (poza spóźnieniem wynikającym z zatrzymania wskazówek, żadnego wpływu na dokładność zegarka....

Zaobserwować nie zaobserwowałeś, ale nie służy to mechanizmowi - sinik krokowy który napędza wskazówki "dostaje po d..." bo dochodzi mu dodatkowe obciążenie wynikające np. z przyciągania jednej namagnesowanej wskazówki do drugiej oraz przyciągania wskazówek przez otaczające pole. Przeciążony silnik to przeciążenie dla układu który nim steruje. W silnym polu w obwodach indukują się dodatkowe prądy itp. etc.

 

Co do zegarków automatycznych (a właściwie wszystkich mechanicznych) to pole takie nie zniszczy zegarka fizycznie, natomiast namagnesowanie może zaburzać jego chód. Najprostszym przykładem może być sklejenie włosa podobne jak przy zanieczyszczonym mechaniźmie (fakt, iż od dawna włosy wykonuje się ze stopów o odpowiednich właściwościch i zegarki są stosunkowo odporne na typowe pola) i zegarek może zacząć gwałtownie spieszyć. Podobnie namagnesowaniu i "posklejaniu" może ulec np. sprężyna naciągu, elementy datownika - chód będzie zabużony, po rozmagnesowaniu wszystko powinno wrócić do normy. Są zegarki z kopertami których zadaniem jest izolacja od zewnętrznych pół fizycznych (np. wewnętrzna ołowiana koperta IWC).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mnie się, że w przypadku zegarków mechanicznych pole magnetyczne ma duży wpływ na koło wychwytowe (w większości przypadków jest ono stalowe), kotwicę oraz na oś balansową. Kiedyś zrobiłem doświadczenie na jakimś starym "styranym" zegarku mechanicznym - umieściłem go między biegunami magnesu podkowiastego. Efekt był taki, że mechanizm zegarka po prostu się zatrzymywał. Po oddaleniu zegarka od pola magnetycznego werk sam zaczynał chodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Który idiota dopuścił Cię do pracy z polem magnetycznym, gdzie indukcja dochodzi do 5E-1 T? Zdajesz sobie sprawę z tego, co robisz?

 

Poruszył kolega kilka ciekawych spraw

1. Nie idiota tylko profesor (gdybyś użył słowa "szaleniec" to bym się nie czepiał :)

2. mea culpa za oznaczenie, z lenistwa piszę G zamiast Gs

3. Technika badawcza to EPR (Electron Paramagnetic Resonance/Extreamly Problematic Research :P ) w którym przemiatasz polem od ok 600 do max.6000 Gs, problem polega na tym ze w trakcie zmieniania próbki wkładam rękę między elektromagnesy, a czasami, podczas tej operacji, zapominam zdjąć zegarek, stąd moje pytanie odnośnie wpływu pola na mechanizm zegarka.

4. Od lat 60tych nie zaobserwowano ujemnego wpływu tej techniki na ciało człowieka (choć u wszystkich samców/mężczyzn, o których słyszałem, a którzy się tą techniką parają, spłodziło córki :) (ale 30 osób nie jest podstawą do wysnuwania jakichkolwiek wniosków).

 

a propos zegarków kwarcowych

...sinik krokowy który napędza wskazówki "dostaje po d..." bo dochodzi mu dodatkowe obciążenie ...

A tutaj przyznam koledze rację, bo po 2 miesiącach musiałem wymienić nową baterię.

 

Bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem, wszystkie odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Łukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Corki sa lepsze, wieksza szansa, ze podadza na starosc czlowiekowi szklanke wody...


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chemik Panie kolego, Chemik :)

 

Pomysł z wyznaczeniem przy jakim polu zegarek "trafi" jest bardzo ciekawy ale chyba sobie go odpuszczę.

 

Pozdrawiam

Lukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Szanowna Małżonka od kilku lat prowadzi badania w technice EPR - w USA i u nas na UJ. I co ciekawe - 7 miesięcy temu urodziła man się córka ;).


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są zegarki z kopertami których zadaniem jest izolacja od zewnętrznych pół fizycznych (np. wewnętrzna ołowiana koperta IWC).

 

IWC robi ołowiane koperty? Wolno w ogóle używać ołowiu jako izolacji?


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IWC robi ołowiane koperty?

 

Radio Erewań.

Nie koperty, a wewnętrzne "puszki" i nie z ołowiu, tylko z żelaza ferromagnetycznego ("Ingenieur").

O ołowiu w zegarkach nie słyszałem, a ołów jest izolacją dla promieniowania, które nie działa szkodliwie na zegarek, tylko na człowieka...

 

Wolno w ogóle używać ołowiu jako izolacji?

 

Nawet trzeba, w pewnych przypadkach (np. przy prześwietlaniu, na jajka ;)), ale on sam powinien być też izolowany/zabezpieczony.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.