Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

cieslak

Skoda Octavia 1.9tdi

Rekomendowane odpowiedzi

Sam sprowadzałem -nie jedno ale chyba kilka szt :rolleyes:

BMW sa drogie ale mozna perełke trafić w dobrej cenie

to jest giełda w Utrechcie dla samochodów dzień giełdy

wtorek każdy tydzień ,samochodów jest kilkanascie tys.

ale ludzi kupujacych tez sporo z całej europy....

nawet Niemcy tam kupuja bo u nich jest drozej

giełda otwarta od 6 rano wiec trzeba być przed 6

koszt -auto + tablice+ubezpieczenie /te dwa ostatnie ok 130 euro/

formalnosci załatwiane sa na miejscu trwa to ok 25-30 min

pierwszy raz byłem deko zdziwiony bo gosciowi dajesz kase a on Ci tylko papiery

załatwiasz formalnosci oddajesz mu kopie umowy

a on daje Ci kluczyki B)

wszystkie papiery sa po Polsku tylko dowód rej.jest po ichnemu

kazdy ma zrobiony przeglad kilka dni przed giełda

Samochody w wiekszosci sa max wyposażone - max poduszek

tempomat ,komputer systemy kontroli trakcji itp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo teraz już się skończyły czasy pewnych samochodów w Niemczech.Coraz częściej słyszy się o przypadkach że Polak jedzie kilkaset albo tysiąc kilometrów bo przez telefon zapewnienia że samochód idealny,zdjęcia przedstawiają dany samochód,przebieg np.70k km a na miejscu okazuje się że to gówno prawda a Niemiec mówi jak się nie podoba to nie kupuj.I liczy na to że jak ktoś przejedzie tyle kilometrów to weźmie każdego trupa.

 

Kupić dobry samochód w dobrej cenie to jest sztuka,jak w każdym innym przypadku jak coś jest dobre to musi kosztować i za darmo nic nie ma.

 

 

Zgadza się. Znajomy pojechał po samochód właśnie do Urlechtu czy jakoś tak. Kupił Audi A4 rocznik chyba 96 czy coś takiego, wszystko pięknie ładnie wróciłe nią na kołach. Po jakimś miesiącu zaczął mu lakier odchodzić z jakiegos to elementu nie pamiętma już z jakiego. Później zaczęło padać turbo. Postanowił sprzedać, kupujący wzioł na serwis okazało się że każdy element był malowany :rolleyes: ale był tak napalony i szybko potrzebował że i tak kupił. A to było już kilka dobrych lat temu. Kombinują wszyscy jak się da: Polak, Niemiec nie ma różnicy, no może w krajach skanydanwskich jest inaczej ale tam sprawa jest fajnie rozwiązana wystarczy wpisać nr rejestracyjny i pokazuje całą historie samochodu na ogólnodostępnej stronie tak jest w szwecji.


Pozdrawiam

Kamil

 

Seiko flightmaster

Certina DS Podium

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla tego ja jezdziłem z handlarzami takimi co juz od wielu lat tam jezdza i mi zawsze pomogli i doradzili

podstawa to czujnik lakieru

ale jak pisałem tam ma go prawie kazdy

Audi z 96 roku to na ich warunki jazdy to praktycznie wrak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że kombinują wszędzie, to prawda. Spotykam się przykładowo z tym, że w aucie za około 50-60 tys euro cofa się licznik już w trakcie pierwszego roku gwarancji - tak, by przy sprzedaży był uznawany za "eksploatowany normalnie". Sprawy wyszły na jaw dopiero jak się okazało, że auto które pojechało na wakacje i było w serwisie 2000 km dalej miało tam przebieg mniejszy niż tu przy ostatnim serwisie - a po powrocie tylko nieznacznie większy (tak jakby jeździło lokalnie). No i nie jest mowa o Polakach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się. Znajomy pojechał po samochód właśnie do Urlechtu czy jakoś tak. Kupił Audi A4 rocznik chyba 96 czy coś takiego, wszystko pięknie ładnie wróciłe nią na kołach. Po jakimś miesiącu zaczął mu lakier odchodzić z jakiegos to elementu nie pamiętma już z jakiego.

 

Kazdy element malowany i nie zauważył - niewidomy?

Jestem sobie w stanie wyobrazić - choć z trudem, takie pomalowanie i dopieszczenie elemantu malowanego, jednego, ze laik ze sporą wadą wzroku da sie nabrać. Ale kilka elementów? - nie ma takiego sztukmistrza, by diopieścił wszystkie krawędzie, wewnetrzne strony itp. tak aby nie dało sie zauważyć, nawet bez sprawdzania grubośći.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale kilka elementów? - nie ma takiego sztukmistrza, by diopieścił wszystkie krawędzie, wewnetrzne strony itp. tak aby nie dało sie zauważyć, nawet bez sprawdzania grubośći.

 

Malo widziales.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W autach na handel, u zwykłych użytkowników?

U pasjonatów, pieszcząccyh swoje uta, tuningujących itp - może tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i co tu dużo pisać-kupiłem :lol: byłem na serwisie wszystko posprawdzali i okazało się że samochód jest w bardzo dobrym stanie. Pan serwisant powiedział że po mału trzeba się przymierzać do wymiany rozrządu no ale z tym trzeba się liczyć kupując używane auto. Przez weekend zrobiłem prawie 400km sam nie wiem gdzie :huh: jeździ mi się super, ja mogę być nieobiektywny więc: znajomy który też ma octavie z tym samym silnkiem i z tego samego roku stwierdził że ten zbiera się zdecydowanie szybciej i wogóle jest jakiś lepszy i ładniejszy, drugi który używa golfa 4 1.9tdi też 110koni stwierdził to samo. Mam nadzieje że długo będzie mi służyć.

 

Dzięki za wszystkie opinie i komentarze.


Pozdrawiam

Kamil

 

Seiko flightmaster

Certina DS Podium

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i co tu dużo pisać-kupiłem :lol: byłem na serwisie wszystko posprawdzali i okazało się że samochód jest w bardzo dobrym stanie. Pan serwisant powiedział że po mału trzeba się przymierzać do wymiany rozrządu no ale z tym trzeba się liczyć kupując używane auto. Przez weekend zrobiłem prawie 400km sam nie wiem gdzie :huh: jeździ mi się super, ja mogę być nieobiektywny więc: znajomy który też ma octavie z tym samym silnkiem i z tego samego roku stwierdził że ten zbiera się zdecydowanie szybciej i wogóle jest jakiś lepszy i ładniejszy, drugi który używa golfa 4 1.9tdi też 110koni stwierdził to samo. Mam nadzieje że długo będzie mi służyć.

 

Dzięki za wszystkie opinie i komentarze.

 

 

Zrób sobie delikatny program tak na 135KM i ~310Nm będzie jeździć rewelacyjnie, spalanie Ci spadnie a na trwałość nie wpływa to w ogóle [pod warunkiem nie pałowania na zimnym].

Jeżeli nie masz jakiegoś zaufanego tunera w swoje okolicy przyjedź do 3-miasta.


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i co tu dużo pisać-kupiłem :( byłem na serwisie wszystko posprawdzali i okazało się że samochód jest w bardzo dobrym stanie. Pan serwisant powiedział że po mału trzeba się przymierzać do wymiany rozrządu no ale z tym trzeba się liczyć kupując używane auto. Przez weekend zrobiłem prawie 400km sam nie wiem gdzie :huh: jeździ mi się super, ja mogę być nieobiektywny więc: znajomy który też ma octavie z tym samym silnkiem i z tego samego roku stwierdził że ten zbiera się zdecydowanie szybciej i wogóle jest jakiś lepszy i ładniejszy, drugi który używa golfa 4 1.9tdi też 110koni stwierdził to samo. Mam nadzieje że długo będzie mi służyć.

 

Dzięki za wszystkie opinie i komentarze.

 

gratuluję zakupu i zazdroszczę, bo też bym taką chciał B)

Choć w sumie to bym wolał milgaussa :lol:

Niech Ci dobrze służy !!1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zrób sobie delikatny program tak na 135KM i ~310Nm będzie jeździć rewelacyjnie, spalanie Ci spadnie...
Serio jest szansa na ten spadek spalania? Sporo osób o tym pisze, ale jak nie zobaczę, to nie uwierzę, na moją fizykę się nie zgadza :huh: I jeśli by były takie cuda że nie wpływa w żaden sposób źle, to czemu nie robi tego producent - żeby mieć słabsze, bardzeij paliwożerne auta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) I jeśli by były takie cuda że nie wpływa w żaden sposób źle, to czemu nie robi tego producent - żeby mieć słabsze, bardzeij paliwożerne auta?

Dlatego, że w niektórych krajach stawki ubezpieczenia zależą od mocy silnika (vide np. Niemcy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego, że w niektórych krajach stawki ubezpieczenia zależą od mocy silnika (vide np. Niemcy).

 

 

Nie do końca.

Ogólnie chodzi o to, że producent zostawia pewien margines bezpieczeństwa dla użytkownika, który nie przestrzega przeglądów, pałuje na zimno.

Gdyby silnik był zrobiony na 100% swoich możliwościowi jakiekolwiek "przegięcie" usera skutkowało by zgonem motoru od razu.

 

Niektóre silnik są bardzie odporne na tuning niektóre nie.

Akurat grupa VW na VP37 jest bardzo. Podwojenie [prawie] mocy jest realne na seryjnym dole.


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.