Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
SIRLUKE1

Klub Miłośników Zegarków Steinhart

Recommended Posts

No właśnie fotki robione z takiej perspektywy niezbyt dobrze pozwalają określić rozmiar, ja myślałem również o 44 mm. Jeśli może ktoś dać fotkę 47 mm centralnie od góry na nadgarstku to będę wdzięczny :)

 

Bert, a w jaki sposób zdobyłeś taką koronkę ?? na stronie przy obu rozmiarach jest ta mniejsza...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koronka jest standardowa. To kwestia perspektywy :)

 

Ja mam w nadgarstku 19,5 cm i może dlatego ten zegar wygląda jak 44 mm


Pozdrawiam, Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

Nie masz się czego obawiać,bez przesady to nie jest jakaś badziewiarska firma.

 

Ta odpowiedz jest w stylu "bedzie pan zadowolony.:))"

Pytam się, czy ktoś to sprawdził???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zygmac - twoje rozterki są co najmniej dziwne , kupujesz zegar przeznaczony do pływania/nurkowania - masz gwarancję , to czym się przejmujesz . Według mnie nie będzie żadnych problemów z wodoodpornością . Akurat Steiharta nie posiadam , ale mam niemieckiego nurka i od ponad czterech lat spędziłem z nim w wodzie i pod wodą kilkaset godzin na basenie i do tego wakacje nad morzem z pływaniem i nurkowaniem do 10 m .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

Zygmac - twoje rozterki są co najmniej dziwne , kupujesz zegar przeznaczony do pływania/nurkowania - masz gwarancję , to czym się przejmujesz . Według mnie nie będzie żadnych problemów z wodoodpornością . Akurat Steiharta nie posiadam , ale mam niemieckiego nurka i od ponad czterech lat spędziłem z nim w wodzie i pod wodą kilkaset godzin na basenie i do tego wakacje nad morzem z pływaniem i nurkowaniem do 10 m .

 

Moje rozterki oparte są na doświadczeniu.:))

Sam fakt napisu 200-300m nie gwarantuje szczelności zegarka,ponieważ większość nabywców,kupujących te modele

-zwyczajnie nie nurkuje.Sprzedawca o tym dobrze wie.:)

Wytwórnie dalekowschodnie, sprzedające nizle wykonane podróby diverów znanych firm-ostrzegają przed kąpielą(utrata gwarancji),

I tam również koronka i dekle są zakręcane!!.

Ale jak widzę mogę tu dostać jedynie wymijające odpowiedzi.:) Odważnego, który zanurzył Steinharta w wodzie -brak.:((

Szkoda, bo ja często myję ręce.:))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawaj Steinharta na rok , to go pomoczę . Zastanów się kupujesz zegarek od legalnie działającej firmy , masz gwarancję producenta i w razie co prawa konsumenta odnośnie niezgodności towaru z umową . Problemy mogą się pojawić w przypadku zakupów z drugiego końca świata , kłopoty z egzekwowaniem ewentualnej gwarancji i wysokie koszty odsyłania zegarka .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Tritona i Aquariusa oba pływały już ze mną i nie ma najmniejszego powodu do obaw. Nie uważam też tego za akt odwagi tylko za normalne użytkowanie.

Oba też przechodzą mycie pod bieżącą wodą.

Nasuwa mi się pytanie jaki byłby sens kupowania divera skoro nie byłby on wodoodporny?


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

Mam Tritona i Aquariusa oba pływały już ze mną i nie ma najmniejszego powodu do obaw. Nie uważam też tego za akt odwagi tylko za normalne użytkowanie.

Oba też przechodzą mycie pod bieżącą wodą.

Nasuwa mi się pytanie jaki byłby sens kupowania divera skoro nie byłby on wodoodporny?

 

Dziękuję za konkretną odpowiedz.:))

A co do sensu kupowania divera, "niedpornego" na wodę.:)) Takiego sensu by nie było.Stąd moje pytanie.:))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

Nie porównuj stenka do chińskiego badziewia..

 

Nie wszystko co chińskie- jest badziewiem.:))

Mają wiele wyrobów na takim poziomie,że sklep internetowy Steinhart, sprzedający zegarki z tym logiem,może jedynie pomarzyć.:))

Pan Steinhart, nie produkuje zegarków.On je jedynie gdzieś zamawia(ze swoim logiem) i rozprowadza.Działa legalnie.Udziela gwarancji.

Więc zakup wydaje się bezpieczny.

Ale nie jest to żadna manufaktura, tylko sklep internetowy.I manufakturą nigdy nie będzie.:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każdy kupuje Divera, aby nurkować, ja mam, ale nawet na basenie nie był, nie mówiąc o nurkowaniu... Ale jest to zegar stworzony dla nurków, więc nie obawiałbym się go zamoczyć, przechodzą przecież testy szczelności i niektóre opatrzone są specjalistycznymi certyfikatami.

 

bert: ja mam około 20,5 i zastanawiam się jak będzie wyglądał 47 mm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli producent divera pisze w instrukcji,że lepiej go nie zanurzać dla mnie jest wytwórcą badziewia koniec kropka.Może Chińczycy produkują dobrze wykonane zegarki,ale do wiodących na tym polu jeszcze im daleko.A steinhart produkuje zegarki zamawiając podzespoły u podwykonawców co czyni wiele firm.

Edited by akism

Share this post


Link to post
Share on other sites

pozniej wstawie fotke jak kolo testowal swojego ale Orisa( 1000m) na glebokosci chyba 1046m ktory byl zamocowany do ramy jakiegos ustrojstwa przy platformie wiertinczej. i to jest moim zdaniem dobry dowod na oryginalnosc jako diver :-)

mam nadzieje ze stenki maja podobnie choc i tak nigdy w zyciu nie bede nurkowal na 300m :-) a czekam na mojego nowego Ocean 2 :-)


Oris Diver Small Second Date 47mm -Steinhart Ocean2 White -Orient CEU07008DX

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

pozniej wstawie fotke jak kolo testowal swojego ale Orisa( 1000m) na glebokosci chyba 1046m ktory byl zamocowany do ramy jakiegos ustrojstwa przy platformie wiertinczej. i to jest moim zdaniem dobry dowod na oryginalnosc jako diver :-)

mam nadzieje ze stenki maja podobnie choc i tak nigdy w zyciu nie bede nurkowal na 300m :-) a czekam na mojego nowego Ocean 2 :-)

 

W szczelność Orisa,Longinesa,Seiko czy Certiny(nie mówiąc już o tych z wyższej pólki),nie ma powodu wątpić.:))

Znane firmy unikają blamażu.:))

Ostrożność dotyczy tylko tzw "nibyfirm".:))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Steinhart to wg.Ciebie niby-firma?Uważam,że w swojej klasie cenowej jest liderem na rynku,a jej wyroby są spoko warte 2x tyle ile kosztują.Miałem kilka modeli i mam jeszcze 2,które wykonane są b.dobrze w swojej klasie.O Nav Bi Uhr Premium nie wspomnę..

Edited by akism

Share this post


Link to post
Share on other sites

@zygmac - coś mam wrażenie, że szukasz na siłę problemu w Steinharcie. Jakbyś był dociekliwy to przejrzałbyś dokładnie ten wątek i zobaczył, że jest tutaj opis pobytu naszego kolegi z forum w siedzibie steinharta (Co ciekawe - nie było to w chinach). Wolisz jednak snuć domysły o tym, że producent jest z chin i tyle i na pewno nie daje gwarancji na swoje produkty. Do tego sam deklarujesz, że posiadasz dwa zegarki (bądź posiadałeś) tego producenta. Wypowiadasz się w każdym wątku dotyczącym Steinharta i zwracasz uwagę na jego jakość. To jak tak bardzo Ci te zegarki nie odpowiadają, to kup coś według Ciebie renomowanego producenta.

Edited by jslanina

Share this post


Link to post
Share on other sites

Firma cały czas się rozwija, udoskonala, i nie stawia na bezwartościową masówkę, a każdemu zdarzają się wpadki i potknięcia, wg mnie jeśli chodzi np. o piloty, to nie mają zbytnio konkurencji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

@zygmac - coś mam wrażenie, że szukasz na siłę problemu w Steinharcie. Jakbyś był dociekliwy to przejrzałbyś dokładnie ten wątek i zobaczył, że jest tutaj opis pobytu naszego kolegi z forum w siedzibie steinharta (Co ciekawe - nie było to w chinach). Wolisz jednak snuć domysły o tym, że producent jest z chin i tyle i na pewno nie daje gwarancji na swoje produkty. Do tego sam deklarujesz, że posiadasz dwa zegarki (bądź posiadałeś) tego producenta. Wypowiadasz się w każdym wątku dotyczącym Steinharta i zwracasz uwagę na jego jakość. To jak tak bardzo Ci te zegarki nie odpowiadają, to kup coś według Ciebie renomowanego producenta.

Ależ kupuję renomowanych producentów.:) To raczej Steinhart jest tu dodatkiem.Jeszcze je mam(bo nie handluję zegarkami).Czytając panegiryki-szumnie nazywane recenzjami(recenzjami, w których brak jest jakichkolwiek konkretów) odnoszę wrażenie,że jest to zlecenie wykonane na zamówienie, a nie rzetelna recenzja.Gdziekolwiek pojawi się krytyczna uwaga dotycząca Steinharta np.dotycząca urwanej koronki.Natychmiast taki post zostaje "przydeptany" hymnami pochwalnymi .Tyle tylko,że te hymny piszą zawsze te same osoby.Chcesz wierzyć w firmę,to sobie wierz.:)) Ja mam poważne wątpliwości co do miejsca produkcji i dokładności złożenia tych zegarków .Marketing czyni cuda.Wiedzą o tym wszyscy,a na pewno właściciel sklepu internetowego p.Steihart.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na Twoim miejsu nie kupowałbym zegarków tej firmy..Ja nie mam uprzedzeń bo mam doświadczen z ich produktami.Awarie zdarzają się w zegarkach za 100tys USD także..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od jakiegoś czasu rozważam zakup Steinharta Ocean One. Musiałem długo dojrzewać do mniejszego rozmiaru niż te, które dotąd nosiłem... Pierwotnie chciałem Ocean 44 ale drażni mnie to, że nie pod każdym kątem widać indeksy na bezelu. Dlatego wybiorę tradycyjny. Poradźcie, która wersja lepsza: Ocean One czy Ocean GMT (mój wybór to PEPSI). Czy z GMT nie ma kłopotów? I jeszcze jedno: czy wersja Ocean One różni się od Ocean 1 Vintage Red tylko lupą na dacie? Z góry dziękuję za odpowiedzi. P.S. Może ktoś się chce pozbyć takiego Stenka?

Edited by SEAMASTER

FREUDE AM FAHREN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ kupuję renomowanych producentów. :) To raczej Steinhart jest tu dodatkiem.Jeszcze je mam(bo nie handluję zegarkami).Czytając panegiryki-szumnie nazywane recenzjami(recenzjami, w których brak jest jakichkolwiek konkretów) odnoszę wrażenie,że jest to zlecenie wykonane na zamówienie, a nie rzetelna recenzja.Gdziekolwiek pojawi się krytyczna uwaga dotycząca Steinharta np.dotycząca urwanej koronki.Natychmiast taki post zostaje "przydeptany" hymnami pochwalnymi .Tyle tylko,że te hymny piszą zawsze te same osoby.Chcesz wierzyć w firmę,to sobie wierz. :)) Ja mam poważne wątpliwości co do miejsca produkcji i dokładności złożenia tych zegarków .Marketing czyni cuda.Wiedzą o tym wszyscy,a na pewno właściciel sklepu internetowego p.Steihart. :)

 

Miło mi, że posiadasz w swojej kolekcji zegarki renomowanych producentów. Także z chęcią o nich przeczytam recenzje i czegoś się nauczę (może właśnie jak powinno się je pisać). Ja niestety pisze jak umiem (wcale nie uważam, że robię to dobrze) - i nieważne czy to dotyczy steinharta, hamiltona, certiny, tissota czy parnisa - a zawsze dotyczy to zegarków, które mam (bądź jak w przypadku EA - miałem). Co do marketingu, kto dzisiaj czegoś nie produkuje w Chinach? A czy Eterna nie jest Chińska? Sam mam kilka chińczyków i też jakoś mi one w kolekcji nie przeszkadzają, a szczerze - jest mi to kompletne obojętne skąd pochodzi zegarek który mam, jeżeli mi się podoba i jego jakość jest ok. Także no offence :)

Edited by jslanina

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam i nie miałem do tej pory zegarka firmy Steinhart więc nie nie mogę na podstawie własnych doświadczeń wypowiadać się na temat jakości jego wykonania, wykończenia, czy dokładności chodu. Nie wiem też, gdzie tak naprawę są one produkowane, mogę tylko wierzyć, lub nie (ale nie mam do tego podstaw), w to, co twierdzi ich producent. Niestety dotyczy to równiez zegarków bardziej zacnych firm.

Ponieważ jednak od pewnego czasu przymierzam się do zakupu Nav B II i korzystając z tego, że jestem niemieckojęzyczny, czytałem bardzo dużo o tych zegarkach na Uhrforum.de, gdzie mają one opinie bardzo dobrze wykonanych i wizualnie bardzo wiernych replik wojennych B Uhr' ów.

Edited by Karakal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rozumiem ze w Polsce utarło sie ze to co Chińskie to badziew. Bo tam pracują dzieci, bo pracują 24/h, bo pracują za miskę ryzu wiec jakiej to może być jakości...

 

Niestety osoby które były w Chinach - w tym ja - maja już inny pogląd na ten kraj i przedmioty tam wytwarzane. Trzeba niestety zweryfikować poglądy i przyznać ze "chińszczyzna" od "czajników" jest niestety o niebo lepsza niż "hi end" od polaka.

 

Dla przykładu.. Shanghai

post-59371-0-42655200-1367490696_thumb.jpg

Jeszcze kilka lat i Chinski rynek bedzie wiodącym na świecie.

I nie podbiją go tylko tandetą ale również wysokiej jakości produktami.

 

Tylko tak chciałem nawiązać do tego ze i tak i tak naze zegarki na biedę w połowie pochodzą z Chin.

I jakoś mnie to nie martwi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.