Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
colector

FUJI

Recommended Posts

tak, demus go sprzedaje, all stainless steel, za 199 zł. Pewnie manualny naciąg, to teraz rzadkość. Szczerze powiedziawszy, to wolę manualnie nakręcane zegarki niż autmomaty, nawet takie z dokrętką. Szkoda, że orient czy seiko nie oferują modeli w wersji automat i manualnej..... Wybrałbym raczej manualne i jak mi się zdaje, miałyby one cieńsze koperty 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem, że twój model jest starszy bo ma dekielek zaciskany, stąd pewnie 3 atm. wodoszczelności. Obecnie sprzedawane modele mają zakręcany dekielek i 5 atm. wodoszczelności.

Jako ciekawostkę podam, iż zegarek ten jest oferowany w sprzedaży jako Fuji Time Delba. Parę postów wyżej podawałem przykład podobieństw delbany i fujitime'a.

 

http://www.brokot.com.pl/index.php?c=2&p=513

Ten mój-to Fujitime Adatara. Bo Delba jest kwarcowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie czy nowy model ma kopertę ze stali nierdzewnej, bo prezentowany, starszy (wg informacji z dekla) jedynie dekiel

 

wg napisów z dekla (filmik), powinien być cały stalowy:

 

http://www.amazon.com/dp/B004U4QWA4/

Tego faktycznie nie wiem. Zakładałem,że ma kopertę w całości wykonaną ze stali. Według mnie jest to koperta cała ze stali. Ale widać,że jest chromowana lub niklowana. Mój egzemplarz ma kopertę w stanie idealnym.Bez rysek. Ma około półtora roku. Zegarmistrz wymieniał jedynie teleskopy na grubsze i szkiełko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem, że twój model jest starszy bo ma dekielek zaciskany, stąd pewnie 3 atm. wodoszczelności. Obecnie sprzedawane modele mają zakręcany dekielek i 5 atm. wodoszczelności.

Jako ciekawostkę podam, iż zegarek ten jest oferowany w sprzedaży jako Fuji Time Delba. Parę postów wyżej podawałem przykład podobieństw delbany i fujitime'a.

 

http://www.brokot.com.pl/index.php?c=2&p=513

Faktycznie wg napisu na dekielku-to mój ma tylko dekielek stalowy. Wolałbym oczywiście cały ze stali.Jeśli mój nie jest cały stalowy-to niestety koperta zdecydowanie szybciej straci na urodzie. Mimo wszystko na razie nie będę się go pozbywał. Bardzo mi się spodobał i jego dokładność mnie zadowala. I uważam,że te 90 złotych,które dałem za niego nie było wygórowaną kwotą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten mój-to Fujitime Adatara. Bo Delba jest kwarcowy.

Faktycznie, mój błąd.

To wina oczu, muszę wybrac się do okulisty. Zbyt często mam pomyłki i literówki pisząc na telefonie lub tablecie.

Moją intencją było raczej wykazanie, że Fuji mogło się wzorowac na designie Delbany. A dlaczego na tym modelu a nie np którymś ze starszych modeli z gliszowaną tarczą. Mam taką niewiążącą teorię, że Delbana mogła w czasach kryzysu zegarków analogowych lat 80-tych szukając oszczędności zlecic  wykonanie elementów tarczy, kopert i wskazówek którejś z dalekowschodnich fabryk, gdzie również w póżniejszych latach fuji skorzystało z gotowych elementów. Ale jak już wcześniej mówiłem to teoria przy której nie będę się upierał. Natomiast nazwa delba, nawet jeśli dotyczy zegarka z mechanizmem kwarcowym nie wzięła się z powietrza a wynika z podobieństw w designie obu marek.

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, mój błąd.

To wina oczu, muszę wybrac się do okulisty. Zbyt często mam pomyłki i literówki pisząc na telefonie lub tablecie.

Moją intencją było raczej wykazanie, że Fuji mogło się wzorowac na designie Delbany. A dlaczego na tym modelu a nie np którymś ze starszych modeli z gliszowaną tarczą. Mam taką niewiążącą teorię, że Delbana mogła w czasach kryzysu zegarków analogowych lat 80-tych szukając oszczędności zlecic  wykonanie elementów tarczy, kopert i wskazówek którejś z dalekowschodnich fabryk, gdzie również w póżniejszych latach fuji skorzystało z gotowych elementów. Ale jak już wcześniej mówiłem to teoria przy której nie będę się upierał. Natomiast nazwa delba, nawet jeśli dotyczy zegarka z mechanizmem kwarcowym nie wzięła się z powietrza a wynika z podobieństw w designie obu marek.

Pozdrawiam :)

Również pozdrawiam. I cenię Cię za rzeczowe komentarze. Myślę,że twoja teoria jest wielce prawdopodobna. Bo faktycznie-dlaczego akurat na tym modelu mieliby się wzorować? Mi osobiście bardzo podoba się w nim:  klasyczny styl,brak datownika,cyfry zamiast parzystych indeksów i czerwony grot wskazówki sekundnika. :)

Edited by jarkru70

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fuji time robi zegarki do złudzenia przypominające inne marki: orient, seiko, rolex, delbana itp. I to nie ulega wątpliwości. Pytanie czy np delbana nie skorzystała w ramach cięcia kosztów z azjatyckich mocy produkcyjnych ?

 

 

http://zegareczek.pl/product_info.php?manufacturers_id=12&products_id=352

 

Wszystkie zegarki mają mechanizmy citizena, automat 21 kamieni i miyotę kwarcową.

post-74520-0-89217500-1453393027.jpg

post-74520-0-56586600-1453393047.jpg

post-74520-0-45751900-1453393131.jpg

Edited by pit55

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fuji time robi zegarki do złudzenia przypominające inne marki: orient, seiko, rolex, delbana itp. I to nie ulega wątpliwości. Pytanie czy np delbana nie skorzystała w ramach cięcia kosztów z azjatyckich mocy produkcyjnych ?

 

 

http://zegareczek.pl/product_info.php?manufacturers_id=12&products_id=352

 

Wszystkie zegarki mają mechanizmy citizena, automat 21 kamieni i miyotę kwarcową.

Myślę,że w latach 80-tych było to całkiem możliwe. Model Delbana Classic 17 jewels był produkowany właśnie w latach 80-tych. On jest pierwowzorem mojego Fujitime Adatara. A skoro być może w latach 80-tych Delbana korzystała z azjatyckich taśm produkcyjnych-to robi to tym bardziej teraz. Tak jak większość producentów.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wstępie jako że jestem nowy na forum chciałem wszystkich przywitać. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem Zegarka Fuji M367 i chciałbym rozwiać kilka wątpliwości.  Co do koperty to modele z zakręcanym dekielkiem na 99% są w całości wykonane ze stali. Mechanizm z całą pewnością jest chiński (podobno to popularny mechanizm). Może ktoś będzie potrafił go zidentyfikować i napisać o nim coś więcej.

post-88616-0-28087300-1453745128_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to czar prysł. A już miałem kupować.

Ja mimo wszystko jestem zadowolony z zakupu. Zegarek mi się podoba i jego dokładność(około +20 sekund/dobę) mi wystarcza. Pasuje do garnituru. A takiego mi brakowało. Biorę także pod uwagę cenę. Przecież 90 pln-to nie majątek. Zdaję sobie sprawę,że ten mechanizm-to jeden z najtańszych chińskich manuali.Ale uważam,że od czegoś muszę zacząć przygodę z zegarkami mechanicznymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

chińskie mechanizmy pod pewnymi warunkami nie są złe, a nawet są dobre, wytrzymałe, dokładne, mało wymagające. Te warunki to dobra konstrukcja i dobre wykonanie. Myślę, że jeśli korzysta z nich producent pochodzący z Japonii, nie powinno być problemu z kontrolą jakości. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

chińskie mechanizmy pod pewnymi warunkami nie są złe, a nawet są dobre, wytrzymałe, dokładne, mało wymagające. Te warunki to dobra konstrukcja i dobre wykonanie. Myślę, że jeśli korzysta z nich producent pochodzący z Japonii, nie powinno być problemu z kontrolą jakości. 

Dziękuję. Trochę mnie pocieszyłeś. Jeśli chodzi o dokładność-to mi w zupełności wystarcza.A co do wytrzymałości-to będę mógł wypowiedzieć się ,gdy dłużej mi posłuży. Bo na razie mam go od dwóch miesięcy. Zresztą dla mnie nie musi być jakiś mega wytrzymały,ponieważ nie jest narażony na ekstremalne warunki-he,he. Jak pisałem wyżej-to mój zegarek do garnituru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli odchyłki są zawsze takie same czyli +20s to jest bardzo dobrze. W takiej sytuacji da sie pewnie wyregulować do 5s na dobę. Zegarek mi sie podoba. Szkoda tylko, że niby firma japońska a wsadza chińczyka. Mialem nadzieje, ze tam siedzi jakis stary model citizena. No ale w sumie produkowane sa niby polskie zegarki (gerlach itp) a mechanizmy też chińskie i wszyscy sa zadowoleni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też jestem zaskoczony pochodzeniem mechanizmu w tym zegarku... A co wytrzymałości chińskich mechanizmów, to chodziło mi bardziej o wymagania serwisowe. Powinienem użyć słowa "mało wymagający". Nie wiem, czy tak, jak niektóre radzieckie mechanizmy, o których czytałem, że czasem trafiały się 30-letnie zegarki na sprawnym chodzie, które nie były otwierane od nowości. Może to legendy.... A może to było o mechanizmach seiko? Nie pamiętam, ale znajdziesz dużo ciekawych informacji o mechanizmach na forum.

Edited by Tomek z Wrocławia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też jestem zaskoczony pochodzeniem mechanizmu w tym zegarku... A co wytrzymałości chińskich mechanizmów, to chodziło mi bardziej o wymagania serwisowe. Powinienem użyć słowa "mało wymagający". Nie wiem, czy tak, jak niektóre radzieckie mechanizmy, o których czytałem, że czasem trafiały się 30-letnie zegarki na sprawnym chodzie, które nie były otwierane od nowości. Może to legendy.... A może to było o mechanizmach seiko? Nie pamiętam, ale znajdziesz dużo ciekawych informacji o mechanizmach na forum.

Mogło być także o radzieckich,nic nie ujmując Seiko -oczywiście. Moja Rakieta-telewizorek ma już 36 lat i jest na chodzie. A u zegarmistrza była tylko raz. I chodzi co do minuty. Dostałem ją na 1-szą komunię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli odchyłki są zawsze takie same czyli +20s to jest bardzo dobrze. W takiej sytuacji da sie pewnie wyregulować do 5s na dobę. Zegarek mi sie podoba. Szkoda tylko, że niby firma japońska a wsadza chińczyka. Mialem nadzieje, ze tam siedzi jakis stary model citizena. No ale w sumie produkowane sa niby polskie zegarki (gerlach itp) a mechanizmy też chińskie i wszyscy sa zadowoleni.

Odchyłki są zawsze takie same(ok.+20s). Chyba,że przez całą dobę leży na półce. Wtedy spadają do ok.+10s. Ale zawsze są na+.A co do mechanizmu-to oczywiście też wolałbym żeby do środka wsadzili jakiegoś starego Citizena. Prawdę mówiąc-to na to liczyłem kupując go. Ale mam nadzieję,że będzie niezawodny i mało wymagający. Jak to napisał kolega wyżej. :)

Edited by jarkru70

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma co brać sobie do głowy. Za 90 zł trzeba nosić i cieszyć się zegarkiem.Na temat werku możesz poczytać na tym blogu. Miliony ludzi nosi zegarki z tym werkiem :)

http://micmicmor.blogspot.com/search/label/National%20Standard%20Movement%20-%20Baoshihua%20SZ1

Pewnie. I to właśnie robię. Noszę i cieszę się,że "przesiadłem" się na niego z kwarcowego JVD,chociaż on jest przyzwoitym zegarkiem. Ale jednak ten Fujitime jest nakręcanym mechanikiem,a o taki mi chodziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może o tania marka, ale mój Fuji chodził dobre 10 lat, tylko bateria była zmieniana. Mam go nadal, ale wstyd pokazać taki porysowany.

 

 

Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może o tania marka, ale mój Fuji chodził dobre 10 lat, tylko bateria była zmieniana. Mam go nadal, ale wstyd pokazać taki porysowany.

 

 

Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Ja na mojego poprzedniego Fuji też nie narzekałem. Chodził 18 lat. Oby ten też tyle wytrzymał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na mojego poprzedniego Fuji też nie narzekałem. Chodził 18 lat. Oby ten też tyle wytrzymał.

Może jednak wytrzyma? He,he. Bo parę dni temu spadł mi z blatu stołu na twarde panele(AC-5) szkiełkiem do dołu. Już miałem przed oczyma same pająki,ale nic się nie stało. Może dlatego,że to szkiełko zwykłe-mineralne? Paradoksalnie ,ono właśnie lepiej wytrzymuje uderzenia. Oprócz tego jeszcze koleżanka zalała go od dołu piwem i też jest o.k. choć ma tylko 3 ATM. Niezbyt wyszukany,ale odporny ten Fuji. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj, że zegarki mechaniczne wymagają okresowych przeglądów i smarowania. W przypadku fuji, koszt takiej usługi może być równy jego cenie nabycia. Można też nie serwisować zegarka, radzieckim to zazwyczaj nie szkodziło, podobnie japońskim ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj, że zegarki mechaniczne wymagają okresowych przeglądów i smarowania. W przypadku fuji, koszt takiej usługi może być równy jego cenie nabycia. Można też nie serwisować zegarka, radzieckim to zazwyczaj nie szkodziło, podobnie japońskim ;)

Masz rację. Zegarki mechaniczne powinno się serwisować. Moja Rakieta nie była serwisowana nigdy . Ma już 36 lat. Chodzi co do minuty. :)

A co do tego Fuji-to koszt zakupu -90 pln -to nie majątek. Po kilku latach zobaczę. Jeśli koszt nasmarowania będzie zbyt wysoki-to się z nim pożegnam. Najlepiej sprawdzić w praktyce. Może i jemu czas zbytnio nie zaszkodzi? Na razie jest nasmarowany przez lokalnego zegarmistrza. U niego go kupiłem. Mówił mi,że 5 lat spokojnie wytrzyma bez smarowania.Jego zdaniem nawet i 10. Za około 5 lat zjawię się u niego ,jeśli wcześniej coś nie zaszwankuje. Wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej na temat wytrzymałości tego mechanizmu. Na razie jestem zadowolony,bo zegarek mi się podoba. Myślę,że głównie o to chodzi przy wyborze czasomierza.

Edited by jarkru70

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.