Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Marcin_LL

Copernicus Watch - nowa polska firma zegarkowa

Recommended Posts

..któremu Submariner przypomina Portugalczyka (różne porównania słyszałem ale tego nie).

A gdzie tam Portugalczyk! Jeśli już, to najbliższy może być zarzut podobieństwa do Meistersingera. Ale to też nie wynika z kopiowania, tylko raczej z korzystania ze wspólnych bardzo klasycznych źródeł. W końcu zegary pomiarowe wszędzie były podobne. Nieistotne czy to był polski Orzeł, czy niemiecki U-boot.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A jeśli chodzi o cyferki, to nie z Poljota, tylko z Atlasa (Błonie), co zresztą sami napisaliśmy. A czy zerżnięte... jak wiadomo, jedne firmy zrzynają, inne się twórczo odnoszą do przeszłości i kanonów, jesteśmy widać w pierwszej grupie, choć wolelibyśmy być w drugiej...

 

Pozdro

 

To takie pierwsze wrażenia, a nie jakieś głębokie przemyślenia, ale uznałem, że warto się podzielić. Poljotów mam kilka, więc skojarzyło mi się z Poljotem. Błoni niestety w ręku nie miałem więc nie skojarzyłem. Faktem jest, że Wasze projekty wygląd mają szlachetny, a moje "przytyki" mają charakter osobistych odczuć, a nie konstruktywnej krytyki :)

Tymi uwagami odnośnie "Made in ..." to sobie w ogóle głowy nie zaprzątam bo to temat trzecio-, a może czwartorzędny. Ważne jest, że w Polsce pojawiają się zegarki nad którymi pracowało i pracuje się tutaj.

Powodzenia i wytrwałości. Jeśli starczy Wam wytrwałości i przetrwacie na naszym trudnym rynku wcześniej, czy później zgłoszę się do Was po jakiś czasomierz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ze zarzucać jakiemuś zegarkowi, że jest podobny do Portugalczyka, to tak jakby czynić mężczyźnie zarzut, że jest podobny do Brada Pitta, więc - przyjmuję!

nie wiem czy to nie ja napisałem :)

tekst jest Clarcksona i dotyczył w oryginale zarzutów odnośnie podobieństwa Jaguarów do Astona Martina z tego co pamiętam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

Oczywiście, można uznać, że jesteśmy kapitalistycznymi krwiopijcami, i mamy na tym gigantyczną marżę.

(...)

 

Generalnie nie o to chodzi. Generalnie rozumiemy wysokie koszty.

 

Ale sporo osób mówi "drogo" (nie wnikając, w koszty produkcji), za tę cenę kupię coś innego.

 

I bardzo dobrze, każdy kupi to na co ma ochotę i na co go stać. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mathu

Odnośnie cen.

 

Rozumiem tłumaczenia i wyliczenie kosztów. Ale jeżeli klient widzi np. coś takiego:

 

7939-LC21-dia1.jpg

 

w cenie Atlasa, coś takiego:

 

7952-H11-15.jpg

 

w cenie o 30% niższej (w środku Unitas TOP), wreszcie coś takiego:

 

1560195799military_black_03.jpg

 

w cenie 1/3 Atlasa, to chyba zacznie się dość mocno zastanawiać nad opłacalnością zakupu. Ja wiem że te zegarki są produkowane gdzieś u poddostawców (nota bene Damasko robi samodzielnie koperty i pakuje do środka werki w najwyższej wersji, a i tak robi zegarek za 3000 zł), ale właściwie jakie to ma znaczenie dla kupującego?

 

Nie mam zamiaru podważać wyliczeń cenowych, ale moim zdaniem ten model biznesowy jest skazany na porażkę. Nie mamy na razie ani jednej firmy, która stanowiłaby alternatywę dla niemieckich marek które wymieniłem wyżej, a zamiast tego powstaje marka pozycjonująca się na półce premium, która po prostu nie znajdzie u nas klientów. Moim zdaniem jeśli chcecie się utrzymać na rynku, to musicie pójść na kompromis i zjechać z cenami o 50% w dół, obniżając koszty produkcji do minimum. Przykład Polpory mało mnie interesuje, bo z całym szacunkiem, zegarki Polpory są dużo ładniejsze i konkurują raczej z Eposami za 3000 zł, więc można im wybaczyć te 30% premii za "polskość".

Edited by mathu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Copernicus może się nie podobać, be design, bo coś tam. Ale muszę się sprzeciwić powtarzaniu obiegowych opinii.

 

Marcinie _LL - moze zle ujalem zniwo ale aby zaistniec na rynku musicie miec konkurencyjne koszty produkcji - eta w wersji bazowej w hurtowniach kosztuje od 110 do 149 usd - przy wiekszym zakupie dostaniecie marze, teraz wersja top jest conajmniej 2 razy drozsza ale dlaczego nie zmodyfikujecie sami wersji bazowej - sami wymienicie sruby na niebieskie i wyslecie wahniki do dekoracji. Wybacz ale wasze zegarki nie maja cosc wiec nadal nie rozumiem ceny, wykonanie jest ladne ale Orsa mimo nizszych cen ma ciagle problemy ze sprzedaza i wyrobieniem sobie marki - mimo ze wrocili do Ety. Nie wiem ale mysle ze problemem jest zalozenie logistyczne - ale to moje zdanie.

 

Nie kwestionuje waszych cen - poprostu uwazam i jest to moja opinia - iz tego typu projekty mimo ze sa ambitne to jednak maja wgh. mnie niewielkie szanse jesli wszsytko zostaje zlecone a firma zajmuje sie w zasadzie marketingiem towaru i ewentualnie zlozeniem.

 

To co chcialem powiedziec w moim poscie to fakt iz pozycje na rynku buduje sie latami - a wy Panowie od pocztaku prubojecie dojsc do topowej pozycji - nie mozna tego uzasadnic ze jak sie robi malo to uzasadnia to wysoki koszt - wydaje mi sie iz konkrencyjnosc polega na obnizaniu kosztow przy utrzymaniu wysokiej jakosci.

Co do zegarmsitrzow- na to nie liczylem - podalem jako przyklad, ale w Polsce jest wielu doskonalych plastykow, malarzy -artystow i to oni mogliby firmowac wasze projekty - to jedno, ponadto mamy wielu wspanialych rzemieslnikow wiec rowniez indywidualizacja kopert i tarcz - sczegolnie przy malym nakladzie produkcji jest mozliwa.

 

To nie tak iz ja mysle iz kosicie bog wie jaka kase- poprostu uwazam iz jestescie zbyt drodzy wzgledem swojej oferty aby stanowic realna konkurencje dla conglomeratow czy chociazby wspomnianej stowy - mozecie oczywiscie pozostac jako firma niszowa - a dzieki duzym nakladom na marketing i czestej promocji w mediach - osiagnac sprzedaz Polpory - jednak pamietajcie ze oni jednak byli pierwsi i to ich bedzie pchalo!!!

 

 

Jak juz wspomnialem - projekty sa piekne, pomysl ambitny a co do realiow czas pokaze a rynek zweryfikuje. Zycze wam abyscie sie utrzymali na rynku i odniesli sukces!!!! Napisalem tylko co moim zdaniem i podkreslam moim zdaniem mogloby byc inne

 

Jesli uwazasz iz moja wypowiedz - zarowno ta jak i wczesniejesza szkodzi wizerunkowi firmy to zgadzam sie na usuniecie !!!!

 

pozdr

Rafak

 

 

aha najtansza widzialem w otto frei - wersja bazowa po 78 usd :) obecnie jest troszke drozej ale oni tez placa marze przy sprowadzaniu.

Ostatnie ceny doxy sub sa nie wiele wyzsze (1500 usd za 1000 t z darmowa przesylka) od ceny podanych za wasze zegarki

 

pozdr

R

Edited by cytochrom

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo mnie wydaje się że brakuję nam rodzimej marki konkurującej z Archmede, Steinhartem, po zamówieniach grupowych na forum raz stein, 2x archimede widać że jest popyt na tego typu zegarki. Może warto by pomyśleć o przygotowaniu oferty konkurencyjnej z tymi firmami, tańszy mechanizm, koperty co tu dużo ukrywać mogą być nawet z chin, ważne żeby się podobało kupującym a jak widać podoba się. Zrobić piloty, mariny, może coś vintage made in poland. Może wersje atlasa dla ludu, zwykła eta, tarcza drukowana, coś żeby mieć szerszy rynek zbytu, modele topowe, wizytówki firmy i coś tańszego dla kowalskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo mnie wydaje się że brakuję nam rodzimej marki konkurującej z Archmede, Steinhartem, [...]

 

Tak, upraszczając nieco to w ogóle nam rodzimej marki zegarkowej brakuje. Ja bym nawet kwarca fajnego kupił z napisem Made in Poland i zbytnio nie roztrząsał problemu zawartości "cukru w cukrze" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarki nawet mi się podobają.

 

Dodam tylko, że Stowa klubowa z certyfikowanym werkiem wyszła mnie 2000 pln przy bardzo niekorzystnym kursie. Nigdy nie spotkałem takiej Ety w tej cenie.

Stowa sama barwi śruby i modyfikuje rotory. Koperty robi im niemiecki producent.


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam inne pytanie - jak będzie się określało w j. angielskim zegarki z ręcznie wykonanymi kopertami z dwóch gatunków stali wielokrotnie skuwanej , z ręcznie wykonanymi klamrą i paskiem, z ręcznie robioną tarczą - każdą inną etc., zegarki - no poza werkiem i chyba wskazówkami, choć też niekoniecznie - wykonanymi ręcznie - własnoręcznie wg. projektu własnego - skoro w tym wypadku przeczytałem "custom" ? Pytam z powodu niedalekiej przyszłości .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli dobrze rozumiem to "customizing" to przerabianie ,poprawianie,upiększanie istniejącego fabrycznego produktu...

 

w tym wypadku byłoby to coś więcej..ale nie przychodzi mi żadne właściwe słowo do głowy..

 

chociaż w przypadku noży chyba przyjęła się nazwa "custom" dla produktów powstających od zera..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rafał, za propozycję usunięcia postu, jeśli szkodzi wizerunkowi firmy ? masz mój szacunek. Tak, uważam, że Twój poprzedni post szkodził naszemu wizerunkowi i dlatego odpowiedziałem. Uważam, że napisałeś rzeczy tak uproszczone, że w efekcie nieprawdziwe. Czy uznasz, ze powinieneś swój post przeedytować ? Twoja decyzja.

 

Wracając do meritum. Nie napisałem nigdzie, że nie da się wyprodukować mechanicznego zegarka taniej niż Copernicus. Bronię natomiast tezy, że nie da się wyprodukować zegarka TAKIEGO jak Copernicus dużo taniej (trochę taniej na pewni się kiedyś da ? ale o kredycie zaufania czy daniu czasu na rozwój nie będę pisał, bo i tak go nie dostaniemy).

 

Nie możesz pisać, że jakaś eta jest tańsza, wiec mamy wysokie marże. Nie wiem dlaczego akurat Tobie to muszę tłumaczyć, ale przecież wiesz, że najtańsza Eta i wersja Top nie różnią się tylko niebieskimi śrubami, co faktycznie możemy zrobić sami, choć też nie za darmo. Eta w wersji Top, to inna powierzchnia, groszkowana płyta, pasy genewskie ? tego się nie da zrobić samodzielnie przy użyciu pilniczka.

 

Sam piszesz, że eta Top jest dwa razy droższa niż podstawowa ? wiec dlaczego porównujesz z podstawową? Potwierdzam, że wersja Top jest dwa razu lub nawet (nasze doświadczenia) ponad dwa razy droższa od podstawowej. Czyli jeżeli najtańsza jest ok. 80 usd +, to Top będzie za ok. 170-180 usd. Przy czym jest to cena netto. Musisz ją więc porównać z naszą ceną netto, która nawet bez promocji (przy cenie detalicznej 4400 PLN) wynosi ok. 1180 usd, a nie 1400? To trochę zmienia proporcje, prawda?

 

A jak odejmiesz od tego np. 25% marży salonu? Ile zostanie?

 

Jeśli chodzi o plastyków ? myślimy o tym. Ale sygnowany zegarek nie będzie tańszy, ale droższy od normalnego ? tak jest wszędzie i tego nie zmienisz, nie można więc jednocześnie pisać o konieczności obniżenia kosztów i zdobycia ?nazwiska?.

 

Czy da się wykonać koperty w Polsce? Nie, nie da się. Nie będę się powtarzał, w jednym z poprzednich moich postów pisałem o naszych próbach. Nie da się w Polsce wyprodukować obecnie kopert w skali przynajmniej półseryjnej, np. 100 stuk, w takiej jakości jak my mamy. Nie mówiąc o seryjnej. Jeśli masz inne zdanie, poza stwierdzeniem ?weźcie i zróbcie? (sorry) to poproszę o namiary na producentów w Polsce.

 

Jeśli będziesz w Polsce zapraszam do obejrzenia naszych zegarków. Jeśli chodzi o politykę marketingową ? nie będę polemizował, uważam, że jakiś pomysł mamy, rynek to oczywiście zweryfikuje. Nie kupujesz naszego pomysłu, wizji, tradycji, do której się odnosimy, pracy włożonej w projekty i próby zrobienia czegoś na zegarkowej pustyni (w sensie produkcji) ? Twoje prawo.

 

Pozdrawiam

 

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin(edycja) - post przeedytowalem, mam nadzieje iz nie godzi on obecnie w interesy firmy,

 

Oczywiscie zgodze sie ze TOP ma wykonczenia ktore ciezko wykonac w prostym zakaldzie ale z drugiej strony pytanie czy jednak jest to sensowne i niezbedne w przypadku tego werku i czy nizsza cena nie zwiekszy liczby klientow

Wracajac do tematu w ramach sprostowania- sadze iz 4400/ 3 =1466:) po odjeciu 25% zostaje okolo 1 tys usd.

 

Oczywiscie obejrze z przyjemnoscia, tez nie mam zamiaru bron cie boze sugerowac marketingu,

 

pzodr

Rafaj

Edited by STARUSZEK

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem po co te wyliczanki,

 

na prawdę myslicie że koszt zegarka to mechanizm, koperta, tarcza i wskazówki,

plus koszt poskładania tego do kupy,

to nie jest akcja gdzie ktoś próbuje sobie zrobić zegarek,

to jest próba stworzenia firmy produkującej zegarki.

 

najlepiej aby jeden byś świetnym zegarmistrzem i miał nieograniczone środki finansowe,

drugi był specem od marketingu i projektantem,

a oboje mieli hutę stali.

 

Tak się nie da.

 

Tak samo jak było z klamrami Piotra,

krytyka ale żeby ktoś zrobił to nie ma komu,

ja w końcu zrobiłem, wyszło niewiele taniej i nikt nie chciał kkupić,

bynajmniej z tego forum.

 

Czasami się po prostu obracamy w takich granicach,

że nie da się tego ściąć o 50 %.

 

jak byłby tańszy kosztem czegoś, to i tak byłby za drogi w porównaniu z czymś.

I tak w kółko.

 

troche to wszystko smutne.


Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Tak samo jak było z klamrami Piotra,

 

Nie zbaczajmy z tematu, nie chcę pisać offtopowo, ja z klamrami postanowiłem wyjść od razu (prawie) na szerszą wodę, poza Polskę i dopiero gdy tam zdobyłem - no coś tam zdobyłem, nieważne , więc dopiero wtedy zaczęto na początku pisać oburzające tematy odnośnie cen i to kto - też nieważne, a ja nawet nie oferowałem klamer w Polsce! I dzisiaj robię to czasami tylko. przepraszam za OT, kiedyś Ktoś napisał coś co mnie troszkę hamuje z opiniami - dopóty, dopóki czegoś sam nie zrobisz... itd.

Inny temat na zupełnie inną okazję,przepraszam za OT.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam inne pytanie - jak będzie się określało w j. angielskim zegarki z ręcznie wykonanymi kopertami z dwóch gatunków stali wielokrotnie skuwanej , z ręcznie wykonanymi klamrą i paskiem, z ręcznie robioną tarczą - każdą inną etc.

Handmade case, to chyba za mało. Obawiam się, że zrobisz coś, na co sam będziesz musiał wymyślić nazwę. No cóż, taki los artystów :)


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak wszystko zweryfikuje brutalna, polska rzeczywistość. Uważam, że trzeba docenić pomysł i wysiłek Kolegów, którzy próbują coś zdziałać na naszej rzeczywiście pustyni zegarkowej...Nie będzie Im łatwo przebić się ze swoimi zegarkami również z powodu schematów myślowych przeciętnego polskiego klienta, który zegarki te będzie od razu porównywał z konkurencją niemiecką i szwajcarską. Nie da się tego uniknąć.

 

Ja w każdym bądź razie życzę powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorzucę kilka groszy przemyśleń dot. zaangażowania jakiegoś ?plastyka ? artysty? itp.

 

Do kogo miałby być skierowany zegarek? Śledzę poczynania tzw. środowiska artystycznego, ale nie dostrzegam kandydata znanego powszechnie ? i jeszcze żeby miał związek chociaż luźny z zegarkami.

 

Olbiński?

 

Sasnal?

 

Wielkie kariery malarskie, ale nic nie mówiące targetowi zegarkowemu ? zrobili karierę poza naszym ?państwem duńskim?.

 

Jakiś muzyk jazzowy?

 

A może projektant mody?

 

Maciej Zień - reklamował (i może nawet projektował) kolekcję płytek Tubądzin .. :)

 

Ewa Minge ? współpracowała z dekoralem ? kolekcja kolorów ?by Eva Minge? (wylansowanie zegarka damskiego IMO w Polsce jest nierealne, chyba, że za stówkę, dwie góra) :)

 

Dawid Woliński ? dezodoranty Rexona :)

 

- Generalnie te akcje z polskimi projektantami wydają mi się jakieś takie karłowate, naciągane. Jak zrobione na podstawie znajomości salonowo-biznesowych.

 

 

 

A może Copernicus powinien zatrudnić Philipa Starcka?

 

 

 

Już prędzej w takiej roli widzę sportowca, reżysera filmowego, ale podejrzewam, że fee byłoby nie do udźwignięcia.

Edited by damiance

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja generalnie myslalem bardziej o architektach a napewno nie o celebrytach :), zwiazek z zegarkami nie ma tu nic do rzeczy /.

 

i nie tylko w sensie reklamy ale w celu stworzenia unikalnego projektu.

 

R

Edited by cytochrom

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites

masz na myśli takie działanie jak Fortis Art Editions?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie - podobnie powstala doxa grafik, lipy rogera talona i wiele innych zegargow


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja generalnie myslalem bardziej o architektach a napewno nie o celebrytach ;), zwiazek z zegarkami nie ma tu nic do rzeczy /.

 

i nie tylko w sensie reklamy ale w celu stworzenia unikalnego projektu.

 

R

 

Może Kuryłowicz?

sądzisz, że unikalny projekt zostałby doceniony poza forum?, poza garstką ludzi znających się na dizajnie?

Wątpię ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle ze uzytkownicy tego forum to glowna grupa docelowa wiec wydaje mi sie ze o to wlasnie chodzi.

 

Zegarki do nurkowania tez na pocztaku poza waska grupa uzywajacych ich w realu ludzi malo kogo obchodzily - byly cenowo porownywalne z innymi

Moda na nurkowanie amatorskie w 60tych otworzyla ere ktora trwa do dzis

 

 

coz to tylko gdybanie,

 

Co do kosztu - to pytanie ile zegarkow ma liczyc seria i jaki jest koszt projektu na zegarek

Kurylowicz to juz top ale czemu nie - pamietajmy iz nie chodzi o dokladny projekt zegarka ale o jego szkic - rys - mieszczacy sie w zalozeniach zlecajacego - a wiec ograniczonego werkiem i mozliwoscia jego umieszczenia w kopercie

Taki szkic zostaje nastepnie dopracowany przez fachowca do zegarkow pod wzgledem realnosci technicznej

 

pozdr

Rafa


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.