Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
RUSKI

Dr George Daniels

Recommended Posts

Wreszcie znalazłem czas żeby przeczytać wszystko od A do Z.

 

Dziękuję za opracowanie Rafale, a pozostałym Użytkownikom za dyskusję. Wątki tego typu są najcenniejsze dla forum.


Totalny laik :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie znalazłem czas żeby przeczytać wszystko od A do Z.

 

Dziękuję za opracowanie Rafale, a pozostałym Użytkownikom za dyskusję. Wątki tego typu są najcenniejsze dla forum.

Hehe, nie ma sprawy :o Zawsze mnie to raduje, że mogłem się przyczynić do poszerzenia czyjejś wiedzy. Choć przyznam szczerze, że przy okazji sam korzystam i dowiaduję się czegoś nowego :)

 

Dzięki za ten temat, dużo nowej wiedzy dla zielonego amatora :)

 

Tam jest więcej ciekawych opracowań. Szczerze polecam :)


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

PP miał o wiele więcej do stracenia niż Omega. Omega zaczęła pretedować do wzniesienia się na wyższy poziom, jakby nie wyszło nic by się nie stało, PP miał o wiele więcej do stracenia ze względu na swoją pozycję. Z persektywy czasu widać, że Omega nawet z coaxialem nie jest w stanie konkurować z PP.


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś mi umknął wcześniej ten temat - super opracowanie - dzięki ogromne Rafale :)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rafale,

 

Dopiero teraz niedawno, gdy nabyłem Omegę Seamaster Aqua Terra przeczytałem cały tekst i zainteresowałem się w większym stopniu wychwytem co-axial.

 

Zastanawia mnie jedna rzecz; czy fakt smarowania w obecnej formie mechanizmu (produkcji seryjnej) jest stosowany z konieczności wynikającej z konstrukcji/zmodyfikowanej konstrukcji (nie całkiem dokładnie wedle zaleceń G. Danielsa) czy jest stosowany jakoby trochę na wyrost - jako zabezpiecznie na wszelki wypadek.

 

Założenia wyeliminowały taką konieczność ale czy tylko w fazie projektu/prototypu?

 

 

PS. Dziękuję ze swej strony za ciekawe opracowanie ;)


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawia mnie jedna rzecz; czy fakt smarowania w obecnej formie mechanizmu (produkcji seryjnej) jest stosowany z konieczności wynikającej z konstrukcji/zmodyfikowanej konstrukcji (nie całkiem dokładnie wedle zaleceń G. Danielsa) czy jest stosowany jakoby trochę na wyrost - jako zabezpiecznie na wszelki wypadek.

 

Założenia wyeliminowały taką konieczność ale czy tylko w fazie projektu/prototypu?

Jest stosowany z konieczności... nie chodzi o smarowanie całego mechanizmu a jedynie o eliminację TARCIA na palecie wychwytu. Paleta w Co Axialu nie generuje takiego tarcia jak tradycyjne jej formy - to teoretycznie powód lepszych wartości odmierzania czasu oraz dłuższych okresów między przeglądami.

Daniels nigdy nie stworzył zegarka który funkcjonuje całkowicie bez smarowania.

Roger Smith który działanie tego wychwytu zna doskonale i sam je stosuje pisze o tym wynalazku:

(...) the co-axial escapement is unaffected by any deterioration in the condition of an applied lubricant, whereas the lever escapement?s proper functioning is totally reliant upon the quality and type of lubrication and its ability to maintain performance over time.

" (...)oznacza to, że ??na wychwyt Co-Axial nie ma wpływu pogorszenie stanu zastosowanego w nim smarowania, jednakże prawidłowe działanie wychwytu dźwigni jest całkowicie zależne od jakości i rodzaju smarowania oraz jego zdolności do utrzymania wydajności w miarę upływu czasu."

(tak na szybko tłumaczyłem, mam nadzieje ze jest to zrozumiałe... ;) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

TomASH,

 

Dziękuję za wyjaśnienie. Czegoś jednak do końca nie zrozumiałem albo jest tu jakaś sprzeczność gdyż:

 

jeżeli uznać, że pogorszenie stanu zastosowanego smarowania jest (w pewnym sensie) tożsame z brakiem zdolności do utrzymania wydajności smaru w miarę upływu czasu to te zjawiska powinny mieć wpływ na wychwyt co-axial.

W zacytowanej pierwszej części zdania drugiego akapitu wynika, że nie ma takiej zależności.

 

Mógłbyś to dokładniej wytłumaczyć?


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem chodzi o to, że o ile same kamienie wychwytu i koło nie mają smarowania to ruchoma paleta wychwytu jest już u podstawy smarowana i jest to newralgiczny element całej układanki. Na pierwszej stronie masz schemat na którym widać o co chodzi - szkoda tylko, że nie mamy dostępu do jakiegoś schematu czynności serwisowych takiego werku; wiedzielibyśmy dokładnie co jest smarowane a co nie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ruchoma paleta czyli paleta impulsowa na przerzutniku. Ok. Teraz wiem o które elementy chodzi.

Idąc zatem dalej moim rozumowaniem zastanawia mnie wciąż jaki sens ma w takim razie wyeliminowanie smarowania w jednym elemencie i konieczność użycia smaru w innym. Przecież to nie załatwia i tak sprawy. Co-axial w założeniu miał działać bez użycia smaru, pytanie czy tylko sam wychwyt czy wogóle mechanizm. Skłaniam się do tego że tylko wychwyt.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

szkoda tylko, że nie mamy dostępu do jakiegoś schematu czynności serwisowych takiego werku; wiedzielibyśmy dokładnie co jest smarowane a co nie...

 

Mogę wstawić np. kalibru 2500 B ale nie wiem jak wstawić dokument pdf. Już wcześniej widziałem gdzieś na forum jak ktoś wstawił ale ja nie mam pojęcia jak to zrobić?Jeżeli ktoś wie to proszę o podpowiedź ;)

Edited by RUSKI

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK. Zrobiłem prt cr. Wziąłem kaliber 2500c bo tam był zastosowany nowszy co-axial.

ye306_1.jpg

xs540_2.jpg

mg587_3.jpg

zg709_4.jpg


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

TomASH,

 

Coś mi nie pasuje z tym smarowaniem. Możesz wkleić linka do całej wypowiedzi, którą zacytowałeś jak poniżej?

 

Wydaje mi się, że w tym zacytowanym fragmencie chodzi o porównanie wychwytu co-axial do klasycznego kotwicowego i wtedy zdanie to miało by taki sens:

 

Na wychwyt co-axial nie ma wpływu żadne pogorszenie stanu zastosowanego oleju, natomiast prawidłowe funkcjonowanie wychwytu kotwicowego jest całkowicie zależne od jakości i rodzaju smarowania oraz jego zdolności do zachowania wydajności wraz z upływem czasu.

 

Wtedy ma to dla mnie sens z uwagi na założenia wychwytu co-axial: znaczne zredukowanie tarcia ślizgowego - nie wymaga aż takiego smarowania jak klasyczny wychwyt.

I tu powracam do początku mojej wypowiedzi tezą, że smarowanie zdecydowano się jednak wprowadzić aby zapobiec szybszemu zużywaniu się elementów wychwytu co-axial. Daje nam to w efekcie wydłużone okresy przeglądu, rzadsze smarowanie w minimalnym zakresie oraz efektywniejsze parametry pracy wychwytu: stabilność i dokładność chodu w długim okresie.

 

 

(...) the co-axial escapement is unaffected by any deterioration in the condition of an applied lubricant, whereas the lever escapement?s proper functioning is totally reliant upon the quality and type of lubrication and its ability to maintain performance over time.

 

" (...)oznacza to, że ??na wychwyt Co-Axial nie ma wpływu pogorszenie stanu zastosowanego w nim smarowania, jednakże prawidłowe działanie wychwytu dźwigni jest całkowicie zależne od jakości i rodzaju smarowania oraz jego zdolności do utrzymania wydajności w miarę upływu czasu."

Edited by TeJot

"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas na konkluzję i postawienie odpowiedzi na zadane tu pytania i wątpliwości.

 

Od czasu gdy poznałem zasadę działania wychwytu współosiowego nurtowało mnie pytanie, co tak właściwie stanowi o wyjątkowości wychwytu Co-Axial G. Danielsa. Dlaczego jest bardziej efektywny od innych znanych i stosowanych - zwłaszcza kotwicowego, w jaki sposób rozwiązano problem tarcia aż wreszcie, które czynniki bezpośrednio wyeliminowały konieczność smarowania. Jak się okazało idea jest genialna w swojej prostocie.

Wychwyt współosiowy został zaprojektowany w celu rozwiązania problemu tarcia ślizgowego występującego w trakcie dostarczania energii do balansu, dokładnie w chwili zetknięcia się zęba koła wychwytu z kamieniem palety kotwicy.

W konstrukcji wychwytu Co-Axial tarcie ślizgowe zostało praktycznie wyeliminowane do zera i zastąpione oporem toczenia (tarciem tocznym). I jest to istotą wychwytu współosiowego Co-Axial G. Danielsa.

 

 

ruch przesuwny, tarcie ślizgowe:
(wychwyt kotwicowy)

whe.gif

 

 

ruch popychający, opory toczenia:

(wychwyt Co-Axial)

gdl8.gif

 

 

Występujące pomiędzy ciałami stałymi opory toczenia są znacznie mniejsze od tarcia ślizgowego Opór toczenia nie jest spowodowany (tak jak w tarciu ślizgowym) zaczepianiem się nierówności powierzchni ale wynika z asymetrii zjawisk zachodzących podczas naciskania i zwalniania naporu. W efekcie zjawisko rozwiązuje główny problem słabości kotwicy, eliminując w znacznym stopniu potrzebę systematycznego smarowania zminimalizowanej (dodatkowo) powierzchni styku elementów generujących impulsy.

Jednakże nie da się całkowicie wyeliminować tarcia ślizgowego (jego szczątkowa forma nadal będzie występować) gdyż nie sposób przez cały czas trwania impulsu zapewnić idealnie stycznej geometrii palet i koła wychwytowego. Dlaczego też Omega postanowiła całkowicie nie rezygnować ze smarowania wychwytu, ograniczając go jednak do absolutnego minimum. 

 


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba będę się starał o nominacje do sekcji Archeo :)

Całkiem przypadkiem oglądałem dziś dokument "Czarodzieje czasu" na Canal+Dokument, film opowiada historię Georga Danielsa (zmarł w 2012) i jego ucznia Roberta Smith'a. Szukając informacji o Danielsie wpadł mi ten wpis sprzed kilku lat i wszystkim zainteresowanym polecam film ,będzie do obejrzenia na tym kanale 28.06.br.o 15:45.Polecam!!!

Znalazłem też inny wpis na forum z linkami do filmów:
http://zegarkiclub.pl/forum/topic/165083-horologium/?do=findComment&comment=2524430

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze że temat wychynął z otchłani forum i internetu. Z zaciekawieniem przeczytałem "od deski do deski" :)


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.