Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

lechu_wroc

Edycja limitowana STEINHART - dyskusja ogólna, sugestie.

Rekomendowane odpowiedzi

Cholera, nadal nie widzę na Firefoxie, ale nic to - w mieszkaniu i na większości kompów w robocie mam Chrome i jest oka. Jakoś tą stratę przeżyję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam w domu i w pracy tego samego laptoka , więc nie mam z tym problemu :);)


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie w jaki sposób można dołączyć do listy, i jaka jest cena?

- i czy został wyłoniony już model ?

pozdrawiam


 ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kliknij na pierwszą stronę tego tematu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A później poproś o oficjalne dopisanie do listy rezerwowej :) Uczynię to niezwłocznie :)

Szanse na DLC są raczej małe, ale na stalówkę kto wie - jest dopiero jedna osoba na rezerwowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O DLC miałem pytanie aż z Brazylii :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O DLC miałem pytanie aż z Brazylii :)

To się dzieje :). Zegarka nie ma, chętnych kupa. Brawo


@rtur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche to tak głupio, ale faktycznie tak jest jak piszesz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a widzisz ...

naprawdę warto wzorować się na tej limitacji

i warto czekać

za przystępne pieniądze oferuje wiele

i jest wzorowo przeprowadzona

66 zegarków tylko dla Polaków

aby tylko babole nie powstały w procesie produkcji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a widzisz ...

naprawdę warto wzorować się na tej limitacji

i warto czekać

za przystępne pieniądze oferuje wiele

i jest wzorowo przeprowadzona

66 zegarków tylko dla Polaków

aby tylko babole nie powstały w procesie produkcji

Nie widzisz , nie widzisz :). To dwa odrębne tematy! Kibicuję obu! Ale mam prawo pomarzyć ? ! Więc marzy mi się "drogi klubowy" w tym roku. A za rok - znasz moje zdanie


@rtur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To moim zdaniem nic dziwnego, że listy się wyczerpały właściwie na pieńku, jeszcze zanim mieliśmy gotowy produkt. Każdego z nas bardzo to cieszy :) Tak po prostu zwykle przeprowadza się edycje limitowane, bo przecież nikt z nas nie odważyłby się zlecić produkcji czegoś na co nie ma popytu, za drogi interes, który może skończyć się katastrofą. Kilka ogólnych założeń:

 

Na początku ustalenie osób ODPOWIEDZIALNYCH, dwóch, trzech, ale nie więcej. Jasne sprecyzowanie obowiązków i zakresu odpowiedzialności. Wstępne zorientowanie się czy w ogóle znajdą się graficy którzy zechcą współpracować za czapkę gruszek i WIELKIE DZIĘKI od ekipy :) Współpraca z moderatorami działu i regularne prośby o podwieszanie, odczepianie, przenoszenie ankiet, tematów, itp.

 

1. Najpierw dobry pomysł dostosowany do zainteresowań grupy docelowej, określonej! (ta z czasem topnieje to naturalne),

2. później określenie maksymalnego budżetu (wcześniej tylko widełki "od do"),

3. konsultacje z producentem/ami w sprawie możliwych modyfikacji (w określonej kwocie),

4. projekty designerów zgodne z założeniami i mieszczące się w ich ramach,

5. konsultacje projektów z producentem i jego akceptacja modyfikacji,

6. ankiety (tutaj uwaga - wykrusza się spora rzesza ludzi, którym coś nie podpasuje),

7. akceptacja wykonawcy,

8. listy chętnych na 100%,

9. przedpłaty,

10. oczekiwanie na produkt,

11. finalizacja wpłat,

12. dostawa.

 

+ oczywiście TERMINY, nieprzekraczalne (z naszej przynajmniej strony :) i sporo zaangażowania, również w formie nienachalnego (!) marketingu. Ogarnianie na bieżąco, częste aktualizacje pierwszej strony + wrzucanie efektów prac grafików, które bardzo pomagają chętnym przy decyzji.

 

Punktów namnożyłoby się znacznie więcej, tak wygląda tylko mały schemat organizacji projektu wg mnie. Jak widać wyszło nieźle choć po drodze było kilka zgrzytów, za co już przepraszałem (robiłem to pierwszy raz i nie przemyślałem kilku spraw).

 

Być może Arturze przyda Ci się tych kilka uwag ogólnych przy realizacji Projektu Klubowego. Nie chcę włazić między wódkę a zakąskę, bo na taki zegarek raz że mnie nie stać, a dwa niekoniecznie patrzę na prestiż (czymkolwiek by był) więc szanując Twoją prośbę nie wypowiadam się w tamtym wątku (brak zainteresowania). I oczywiście powodzenia, bo każda inicjatywa, także taka dla garstki ludzi jest godna poparcia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Pewnie Lechu przez skromność nie dodał : Potrzebna spora doza cierpliwości. On ją miał w nadmiarze. Dziękujemy Lechu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również dzięki i luz - z natury jestem stosunkowo cierpliwy dlatego pominąłem :) Ale oczywiście doza cierpliwości jest niezbędna, bo nawet moja żyłka była czasami bliska pęknięcia. Projekt warty był domknięcia za wszelką cenę dlatego cieszę się że jesteśmy chłopaki w fazie WIELKIEGO (i długiego...) oczekiwania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dominiku, chyba nie będę w stanie ogarnąć, piszę trzeźwo oceniając sytuację :) Sporo zmian u mnie w najbliższym okresie + kilka dodatkowych obowiązków do których muszę się przyłożyć.

Poczekajmy na efekty obecnej, zobaczymy jak wyszło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10. oczekiwanie na produkt

 

To jest to, co najbardziej daje się we znaki :)

No nic, mimo wszystko uzbrajam się w cierpliwość, ten zegarek jest tego wart.


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dominiku, chyba nie będę w stanie ogarnąć, piszę trzeźwo oceniając sytuację :) Sporo zmian u mnie w najbliższym okresie + kilka dodatkowych obowiązków do których muszę się przyłożyć.

Poczekajmy na efekty obecnej, zobaczymy jak wyszło :)

a co powiesz o moim temacie, który wyciągnąłem na główny

jak dla mnie śmiało możesz się wypowiadać - przyjmę każdą krytykę - jest cenniejsza od cukru biggrin.gif

zapraszam

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tylko będę miał dostęp do normalnego netu to zajrze i w pewnością będę kibicował :) wcześniej wydawało mi się że tamte projekty są tożsame, ale teraz widzę że Twój temat jest o limitacji dla szerszego grona. Oj nie wiem jak się uda to pogodzić... Warto ustalić jeden front i zastanowić się czego potrzebuje klub, a czego garstka osób. I zrobić tak jak w tym roku- jeden klubowy, jak tam chcecie drogi czy tańszy i drugi jako limitację producencka jakiegoś niszowego, ale uznanego producenta w normalnej kasie, dostępna dla większego kręgu. Moim zdaniem idea i założenia klubowej edycji powinna wypłynąć i być prowadzona, koordynowana przez kogoś dysponującego nazwa i logiem klubu. Edycja limitowana powinna być spontanicznym dziełem grupy klubowiczów. Jakoś tak to widzę i sądzę że taka droga ma sens i szansę powodzenia:) szerokości Burns! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, dobra, tak łatwo się nie wywiniesz. Poczekamy, zobaczymy. Jak się nie uda tutaj, to gdzie indziej, i nawet nie wiem, czy to nie byłby lepszy pomysł. Także gagatku, nie ma to tamto, opanuj swoje sprawy i działamy, chętnie Ci w tym pomogę, jeśli Łukasz nie będzie miał talkich możliwości czasowych/przerobowych. A może wręcz przeciwnie, dzięki układom, jakie ma teraz można zrobić w tym samym miejscu jeszcze więcej.

Ale po prostu Ty musisz być w kolejnym projekcie.


pozdrawiam, Dominik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Burns - widziałem tamten wątek, uważam że są szanse na pogodzeniu obu projektów, idzie to w dobrą stronę. Niech Klub zrobi sobie w tym roku limitkę "prestiżową", a drugim projektem mógłby byc wlasnie projekt za circa 500EUR (sądzę, że powyżej tej kwoty zaczyna się robić grząsko, choć nie przsądzam sprawy). W temacie głównym dobrze by było zorientować się przy pomocy ankiet ilu byłoby potencjalnych chtnych i na co (budżet, rodzaj zearka), a później już na podforum dot. wybranej marki (jej kraju pochodzenia) kontynuować akcję, tak by nie wchodzić w paradę forumowcowi. Małych producentów jest wielu i wielu z nich chętnie robi limitki żeby zaistnieć na lokalnym rynku. Nie musi to być koniecznie Steinhart, optowałbym wręcz za czymś innym, lubię mieć kilka marek na półce :) Ale oczywiście dokonacie wyboru takieo o jakim zadecyduje organizator, ew. ankiety.

Sory, że się tak tutaj rozpisuję, ale robię to z doskoku i na słabym łączu, a w tym temacie czuję się jak w domu :) Tematu już nie będę kontynuował, sory za OT.

 

Dominiku - to żadna próba wymigania, jedynie racjonalnie oceniam czy ogarnę. Obiecuję, że się postaram pomóc w jakiejś mierze, ew. zastanowię się nad inną formą czegoś zegarkowego, ale mniej absorbującego (kalendarz, album, zakup grupowy)! Wstępnie organizator wersji limitowanej, bo o niej piszemy, już się znalazł co bardzo mnie cieszy i mam nadzieję, że nie zabraknie sił i determinacji :) Trzymam kciuki!

 

No to czekamy dalej na Wodnika ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

my chcemy dekiel, my chcemy dekiel, my chcemy dekiel,zobaczyć wink.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie, że jak Łukasz miałby dekiel to już byśmy go widzieli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby spróbował utrzymać to w tajemnicy chociaż parę godzin sam bym się do niego wyrał ;):blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lechu- mam prośbę, ponieważ jak wiesz będę miał również Tritonka, ale w standardzie,

a mój znak zodiaku to wodnik, więc jakby udało się podpytać czy jest szansa w produkcji

jeden dekielek więcej "machnąć"??? :blink:

Byłbym bardzo wdzięczny i szczęśliwy gdyby udało się coś z tym powalczyć ;)B):D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.