Oldmobil 0 #951 Posted March 5, 2014 Wykazałeś się sporą odwagą podazując drugą Delbanę. Dobrze choc, że masz do jej "zdobienia" normalne podejście. Nie jestem znawcą tej marki, pewnie szybko znajdziesz tu osoby, które ocenią twoje egzemplarze. Prawdę mówiąc nie bardzo wiem, co ma tu odwaga do rzeczy. Zegarków z tego typu zdobieniami jest masa na popularnym portalu aukcyjnym. Dla mnie osobiście jest to kowalstwo artystyczne, które niestety zeszpeciło fajny zegarek. Stąd między innymi pytanie zawarte w moim poście - czy da się to usunąć bez szlifowania tarczy ?Niemniej jednak żeby była jasność - jestem daleki od szerzenia jakichkolwiek ideologii. Sygnatury na tarczy są elementem zastanym. 0 Share this post Link to post Share on other sites
puma 277 #952 Posted March 6, 2014 Witajcie, Po wnikliwym studiowaniu forum postanowilem pokazać swoje dwie Delbanki. Identyczną jak jedna z moicj dwóch Delbanek widziałem juz na zdjęciach w tym topicu, dlatego na jej temat nie ma sie co rozpisywać. Zegarek w stanie oryginalnym, nie poddawany renowacji. Chyba używany niezbyt czesto, bo wszystkie krawędzie na kopercie są ostre jak brzytwa. Zegarmistrz zalecał pełną renowację, ale na to jeszcze jest czas Druga delbanka - jak napisał w innym wątku pewien Pan w kontekście zegarka z 2 WŚ - "Delbana to tzw zegarek dla jeleni" . Tu jednak zakup był całkowicie przemyślany i świadomy. I własnie temu zegarkowi chcę poświęcić kilka linijek licząc na Wasze komentarze.Stan również oryginalny, ale ktoś nosił go z dużym upodobaniem, koperta zaokrąglona, ze sporymi wżerami i resztkami chromu.Przeglądając zdjęcia na forum i w sieci, nigdzie nie znalazłem TAKIEJ Delbany, w takim zestawieniu detali.Tarczę nazwałem "drobne słoneczko" ze względu na gładki środek i drobne promieniste giloszowanie po obwodzie. Znalazłem jedno zdjęcie na forum z tym wzorem tarczy, ale z czarnym wypełnieniem. Wskazówki też nie były chyba zbyt popularne, większość zegarków ma wskazówki jak Delbanka nr.1. Tutaj ostre "trójkątne" wskazówki, z sekundą bez strzałki. Dodatkowo cyferblat ze wszystkimi ! oznaczeniami godzin oraz indeksy między sekundami. No i jeden z większych smaczków w mojej ocenie - Czcionka z "okrągłą" cyfrą 4 - coś a'la Atlantic Worldmaster. Koronka wg zdjęć znalezionych na forum równiez jest oryginalna, choc bez sygnatury.Jesli zdecyduję sie na renowację któregoś z zegarków to będzie to własnie mój esesman. Szkoda, że w trakcie nakladania kalkomanii zostala zagięta wskazówka minutowa.Ciekawi mnie, czy kalkomanię można usunąć bez jakichś inwazyjnych metod? Wolałbym - przynajmniej na razie - nie odnawiać zegarka, jednak znaki SS trochę mnie irytują.Z chęcią dowiem się czegoś na temat moich Delban. Pierwsza ma na dekielku wybity numer 114150, pod dekielkiem nie znalazłem jednak oznaczenia mechanizmu. Esesman to 114100.Jestem szczerze zaciekawiony Waszymi opiniami. pozdrawiamMożesz dodać zdjęcia mechanizmów? One też mogą coś podpowiedzieć na temat zegarka. 0 Share this post Link to post Share on other sites
jerzyk 25 #953 Posted March 6, 2014 @jerzyk Mógł byś dać większe fote tarczy?Bo coś mi się wydaje, że Artura jest "przypudrowana"Ok nie ma sprawy wyjmę z koperty bo i tak będzie czyszczony mechanizm to walnę jej nagą sesje 0 Share this post Link to post Share on other sites
jerzyk 25 #954 Posted March 6, 2014 @oldmobil jeśli mozna to wstaw lepsze zdjęcia pierwszej delbanki , chociaż ta jakość wskazuje że nie jest najgorzej zmienić koronkę i będzie luks , ale jak mówię (piszę) lepsze fotki bo wstępnie można zauważyć że są jakieś przetarcia w środku 8 , zera w 10 i dwójki w 12.Choć Artur i Staszek są lepszymi znawcami tematu i coś więcej napiszą A co do drugiej to kalkomania może ustąpi po czyszczeniu ziemniakiem , bo wiem że indeksy jak i napisy na tarczy w niektórych sytuacjach schodzą .A Delbanki z tymi wątpliwymi znakami to jest windowanie ceny i szukanie jelenia, jak sam piszesz. 0 Share this post Link to post Share on other sites
U1K4 0 #955 Posted March 6, 2014 (edited) a to moja po renowacji. Mam właśnie taka po ojcu, nie wiem o niej nic, może ktoś mi przybliży ten temat. proszę Edited March 6, 2014 by U1K4 0 Share this post Link to post Share on other sites
sudix 1 #956 Posted March 6, 2014 To ja pokażę dwie delbanki, które już jakiś czas mam i jakoś ku ich wymianie na coś innego chyba będę zmierzał. Takich tu jeszcze nie było ;-) Pierwsza w stanie NOS, złocona... Mimo, że wydaje się damski, to jest to męska linia. Wymiary mniej więcej typowej delbanki na felsie. Tarcza ma piękny miętowy odcień i śliczny wzór. Plexa ją otaczająca jest butelkowo- zielona. Druga to z kolei Delbana w stylu Art Deco- ot taka większa kosteczka. Większa, bo w uszach ma 20mm i jak na kosteczki z tego okresu to prezentuje się znacznie okazalej. Warto nadmienić, że koperta jest w super stanie, tak samo jak i tarcza prezentuje się extra. Nie mniej jednak na nie chyba będzie pora... ale na ich miejsce właśnie leży u zegarmistrza coś doprawy ciekawego- wielki krab, w złocie, z dolną sekundną i już metalowym logo. Tarcza może nie idealna, ale piękny wzór, za to koperta cieniutka, krabowa, wymyślna- jak go zobaczyłem to musiałem po prostu mieć. Pochwalę się niebawem ;-) Będzie zegarek niezbywalny jak recordmaster i chronograf. Pozdrawiam 0 Share this post Link to post Share on other sites
Oldmobil 0 #957 Posted March 6, 2014 Możesz dodać zdjęcia mechanizmów? One też mogą coś podpowiedzieć na temat zegarka.Pierwsze zdjęcie to środek esesmana, druga fotka, Delbana nr. 1, widać przetarcia na tarczy. Czyżby ktoś to czyścił wiertarką ? Trzecia fotka: środek nr. 1 Dzięki, 0 Share this post Link to post Share on other sites
Oldmobil 0 #958 Posted March 6, 2014 (edited) Możesz dodać zdjęcia mechanizmów? One też mogą coś podpowiedzieć na temat zegarka.Pierwsze zdjęcie to Delbana nr. 1, widać przetarcia na tarczy. Czyżby ktoś to czyścił wiertarką ?druga fotka: środek esesmana, Na zdjęciu tego nie widać, ale jest sygnatura F 465M Trzecia fotka: środek Delbany nr. 1. Nie znalazłem zadnej sygnatury Dzięki, Edited March 6, 2014 by Oldmobil 0 Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #959 Posted March 6, 2014 Gratuluję Delban, a właściwie to przede wszystkim zamiłowania do Delban, bo są to zegarki bardzo przyjazne i wdzięczne do kolekcjonowania. Przekora w tych gratulacjach wynika z tego, iż jestem jednoznacznym przeciwnikiem dystrybucji, a nawet uczestnictwa w tejże dystrybucji zegarków zniszczonych poprzez nadawanie im cech całkowicie nieprawdziwych, a właśnie to ma miejsce przy "malowanko - naklejankach" różnego rodzaju elementów niemiecko-pochodnych. Kupowanie jak to nazwałeś w celach poznawczych (nie za bardzo wiem co tu poznawać) napędza rynek i kolejni wandale produkuję i oferują podróbki, które ( bez urazy, bo nie myślę o Tobie) kupowane są przez naiwnych poszukiwaczy pamiątek z II WŚ ("zegarków z ciekawą historią"). Wracając do Twoich Delban, to przydałoby się rzeczywiście kilka lepszych zdjęć. Trudno ocenić tarczę, jeśli zdjęcie zrobione jest w sztucznym świetle i ma nienaturalny kolor z odbiciami od szkiełka. Bardzo chętnie podzielę się z Tobą moimi przypuszczeniami, czy też hipotezami, ale musisz nam dać szansę oceny z lepszych zdjęć.pozdrawiam 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites
Oldmobil 0 #960 Posted March 6, 2014 Gratuluję Delban, a właściwie to przede wszystkim zamiłowania do Delban, bo są to zegarki bardzo przyjazne i wdzięczne do kolekcjonowania. Przekora w tych gratulacjach wynika z tego, iż jestem jednoznacznym przeciwnikiem dystrybucji, a nawet uczestnictwa w tejże dystrybucji zegarków zniszczonych poprzez nadawanie im cech całkowicie nieprawdziwych, a właśnie to ma miejsce przy "malowanko - naklejankach" różnego rodzaju elementów niemiecko-pochodnych. Kupowanie jak to nazwałeś w celach poznawczych (nie za bardzo wiem co tu poznawać) napędza rynek i kolejni wandale produkuję i oferują podróbki, które ( bez urazy, bo nie myślę o Tobie) kupowane są przez naiwnych poszukiwaczy pamiątek z II WŚ ("zegarków z ciekawą historią"). Wracając do Twoich Delban, to przydałoby się rzeczywiście kilka lepszych zdjęć. Trudno ocenić tarczę, jeśli zdjęcie zrobione jest w sztucznym świetle i ma nienaturalny kolor z odbiciami od szkiełka. Bardzo chętnie podzielę się z Tobą moimi przypuszczeniami, czy też hipotezami, ale musisz nam dać szansę oceny z lepszych zdjęć.pozdrawiamDzięki za ciepłe słowa.Celowo nie edytowałem Twojego posta, gdyż chciałbym napisać DLACZEGO akurat ta a nie inna Delbana (mam na myśli esesmana). Przyczyna jest prozaiczna, w czasie oglądania jakiegoś filmu w TV, jeden z głównych bohaterów mał na ręku Delbanę z innymi wskazówkami, niż te, które widywałem w tych zegarkach, ponadto tarcza miała wszystkie godziny oznaczone cyframi, oraz małe kreseczki między sekundami. Zacząłem szukać takiej lub bardzo podobnej Delbany. Wraz z ilością obejrzanych zdjęć zauważyłem, że stosunkowo mało jest Delban z tarczą - jak ją nazwałem - małym słoneczkiem. Tarcze te także bardzo mi się spodobały No i trafiła się Delbanka - jak widać dość zniszczona - ale miała wszystko, co wcześniej wzbudziło moją sympatię.Towar jest tyle wart, ile ktoś inny jest gotów zapłacić. Ja wiedziałem, ze namierzony w necie zegarek będzie mój.Ot taka rzewna historyjka W temacie zdjęć... w weekend zrobię nowe zdjęcia w świetle dziennym. i "zaśmiecę" forum kolejnymi załącznikami - mam nadzieję, że dobrymi jakościowo. Pozdrawiam 0 Share this post Link to post Share on other sites
puma 277 #961 Posted March 6, 2014 Pierwsze zdjęcie to Delbana nr. 1, widać przetarcia na tarczy. Czyżby ktoś to czyścił wiertarką ?druga fotka: środek esesmana, Na zdjęciu tego nie widać, ale jest sygnatura F 465M Trzecia fotka: środek Delbany nr. 1. Nie znalazłem zadnej sygnatury Dzięki, Oba mechanizmy są z rodziny F 465 (tak mi się przynajmniej wydaje). Fotka nr 2 pokazuje że jakiś rzeźnik się do niej jusz dobierał a przynajmniej wyciągał z niej wałek.To normale chcąc dobrać się do tarczy aby ją "zmodernizować". 0 Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #962 Posted March 6, 2014 W mojej skromnej ocenie oba mechanizmy to Felsa 465N. Jeden z najbardziej popularnych, a przez wielu uważany jako jeden z lepszych stosowanych w Delbanach w tamtym okresie. Co do stanu technicznego to trudno cokolwiek ze zdjęć wnioskować, ale patrząc na stan wkrętów mocujących półmostki, czy bęben i wspomniany już blokadę koronki to mechanizmy przeszły wielokrotne rozbieranie i o dziwo składanie. Poza tym jeden z nich nie jest opisany nazwą marki, co w Delbanach jest chyba niespotykane. Przynajmniej te które dotychczas spotykałem były zawsze opisane, o ile mechanizm był oryginalny i nie składany z kilku. Koronki jak dla mnie też nie oryginalne ( zarówno kształt jaki i stan w stosunku do stanu zegarka i koperty) Koperty - na plus, że nie były odnawiane, na minus stan i duże ubytki chromu. Wskazówki Delbany z "malunkami" mogą pochodzić od Delbany ale nie jestem przekonany, że od tego modelu. Widziałem bardzo podobne w zestawie z mechanizmem Geneva Sport, oczywiście sekundnik z innej bajki. Sama tarcza, nie aż tak wyjątkowa, ale ciekawa. Bywały bardzo podobne gdzie wewnętrzne pole nie było gładkie, lecz składało się z coraz to mniejszych okręgów. Gdyby udało się zmyć malowanki i trochę ja doczyścić było by całkiem przyzwoicie. Druga tarcza stan lepszy ale ze względu na jakość zdjęć trudna do oceny. Wskazówki albo to wina światła albo maja różne wypełnienie. Opis powyższy nie oznacza wcale, że są to złe zegarki, sa to jedynie moje subiektywne spostrzeżenia, które mogą się całkowicie lub w części mijać z prawdą. Mam nadzieję, że nie poprzestaniesz na tych egzemplarzach i niebawem zaprezentujesz kolejne. Pokaż je w lepszych zdjęciach, to się same obronią @U1K4pokaż zegarek, a dowiesz się czegoś więcej @sudixPiękne, właściwie to mnie zamurowało. Gratuluję. 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites
John Time 14 #963 Posted March 7, 2014 Nie gratulowałem jeszcze Chronofilowi, co właśnie czynię, wspaniałego budzika, a to perełka.Jerzyk - piękna Delbana z indeksami w kształcie grotów - "patynka" w starych zegarkach - to lubię.Sudix - bardzo ciekawa kostka, ten drugi może nie w moim klimacie. Z dwóch zaprezentowanych przez Oldmobila, pierwsza ciekawsza i rzadsza - zobaczmy lepsze fotografie, ale wydaje się przede wszystkim kompletna (koronka do wymiany, ale tym się nie przejmuj).Drugi to "składankodomalowanka" . Tarcza nie jest jakoś szalenie wyjątkowa - tak na szybko odnaleziona fotografia bardzo podobnej, zatem wystarczy poczekać i poszukać Co do wskazówek - to są jakieś zastępcze choć bardzo podobne do wskazówek z GS, sekundnik to faktycznie inna bajka - poniżej dla przypomnienia wskazówki od GS Co do naniesionych na tarczy malowideł - rozmawialiśmy już na ten temat wielokrotnie i chyba szkoda już mordować klawiatury - daj sobie czas a znajdziesz Delbanę z taką tarczą w stanie właściwym a tę schować ku przestrodze i nie zniechęcać się. 0 Share this post Link to post Share on other sites
jerzyk 25 #964 Posted March 7, 2014 @Sudix pięknotki gratulacjeA i ja dziękuje za ciepłe słowa , fakt ta patynka na tarczy ma to coś z nową koronką będzie ekstra , a tarczy chyba nie będe ruszał , 0 Share this post Link to post Share on other sites
sudix 1 #965 Posted March 7, 2014 Dziękuję za ciepłe słowa. Faktycznie- są jak klejnociki, ale już mnie nacieszyły. Idą na giełdę. Może nawet dziś. Na miejsce tych dwóch delbanek przychodzi 39mm krab w złocie, z promienistą, bogato zdobioną tarczą i dolną sekundą. Bardziej mi pasuje do kolekcji, ma super historię i po prostu jestem dumny, że udało mi się zdobyć... i cały czas poluję na złote, duże chrono delbany, bo małe już mam w stanie super. Pozdrawiam, Paweł 0 Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #966 Posted March 7, 2014 (edited) Dawno nic nie pokazywałem. Po tak ładnych egzemplarzach @sudix`a trudno będzie osiągnąć poziom pokazywanych przez niego Delbanek.Tym razem damska kostka, jeśli dobrze pamiętam jeszcze na forum nie pokazywana. Datowana najprawdopodobniej na końcówkę lat sześćdziesiątych (1965 - 1972). Choć całkowicie oryginalna, to w średnim stanie zachowania. Niebieska tarcza ze szlifem słonecznym dość ciekawie prezentuje się w promieniach słonecznych, odbijając światło pod różnymi kątami. Maleńkie wskazówki z nieaktywnym wypełnieniem trytowym oraz nakładane indeksy tworzą dość spójną całość. Na godzinie trzeciej datownik. Opisy na tarczy bardzo czytelne. Ciekawostką może być automatyczny mechanizm ETA 2521 na 21 kamieniach z balansikiem i prawie niewidocznym włosem. Całość zamknięta w chromowanej szczotkowanej kopercie z zakręcanym dekelkiem. To wszystko o moim nowym dziwadełku. Edited March 7, 2014 by zasadas 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #967 Posted March 7, 2014 Kolejne zdjęcia 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #968 Posted March 7, 2014 I Eta 2551 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites
jerzyk 25 #969 Posted March 8, 2014 No Staszku , ładna , a damki nie są dość popularne , ja tez mam taką staruszkę już ją kiedyś prezentowałem , nie wiem czy ją kwalifikować jako damka czy męski , a najważniejsze że zdobyłem do niej mostek remontuaru którego nie miałem.@lec zgodnie z życzeniem fotkaa foto 2 to ta niewiadoma 0 Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #970 Posted March 8, 2014 Fajne obie, jaka jest średnica tej pierwszej delbany i czy mógłbyś pokazać jej mechanizm. 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites
sudix 1 #971 Posted March 8, 2014 Tak bardzo jeszcze poziomu nie zawyżyłem ;-)... Miętowa została w rodzinie, ale już nie jest moja. Kostka jest na giełdzie... Mam nadzieję do końca tygodnia pokazać moje dwie ,,stałe" delbanki- nowe nabytki. Wczoraj wylicytował dawcę balansu do jednej z nich, a druga ( ów wielka, w złotku, promienista ) jest u zegarmistrza jeszcze. Może nie się to sztuki w stanie tak pięknym jak dwie pokazane tutaj, ale za to starsze i równie ciekawe ;-) Kolejny cel to duże chrono i automat. Pozdrawiam, Paweł 0 Share this post Link to post Share on other sites
sztymela 0 #972 Posted March 8, 2014 Poszukuje sprężyny naciągu do Delbanki 465N,gdzie mogę kupić lub wymienić? 0 Share this post Link to post Share on other sites
lec 62 #973 Posted March 8, 2014 I która jest "rasowa"? a która z nieprawego łoża?Oto jest pytanie?Jeśli porównać sztuki Artura i jerzyka, to widać jak na dłoni występujące różnice.1. To kompasowa "igła" na cyferblacie gdzie zachodzi różnica w pochyleniu podstawy tych trójkątów.2. W Delci Artura brak słownej podkówki w okół "igły", czyżby musiał domalować?3. Sekundniki różnią się przeciwwagą4. Usytuowanie podziałki minutowej sugeruje w Delci jerzyka, iż sekundnik powinien być krótszy, jeśli pozostaje oryginalna podziałka i w tym miejscu co mnie osobiście wydaje się, że tak było.W związku z tym, czy tarcza w Artura Delci, to "pudrowana" przez renowatora De-wocia, który posłużył się w upiększaniu rzeczywistości dostępnymi szablonami? Jednakże która kapitalnie wygląda a i do swej podziałki ma jedynie słuszny sekundnik. Co prawda cała ta ma dywagacja może, ba! nawet na pewno, wynika z tego, iż żem stary, głupi i pieprzę od rzeczy. 0 <p>Czasem lec-e w gruchy Share this post Link to post Share on other sites
John Time 14 #974 Posted March 8, 2014 Patrząc na tę tarczę od początku mam podobne wrażenie i zgadzam się z poglądem, iż podziałka minutowa po wewnętrznej stronie indeksów sugeruje, iż mógł występować inny sekundnik, ale to jedynie przypuszczenie. 0 Share this post Link to post Share on other sites
zasadas 5498 #975 Posted March 8, 2014 Wtedy sekundnik byłby krótszy od wskazówki minutowej. Czy to jest często spotykane? 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Share this post Link to post Share on other sites