Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Burns

Co boli Seiko

Rekomendowane odpowiedzi

Gość AdamB

Jak nie będą chcieli wymienić to zawsze pozostaje spór na paypall.

 

Edit. Miałem podobną sytuację z mywatcheshub, wszystko zostało załatwione szybko i sprawnie. Na początku zaproponowali dwie opcje: zwrot kosztów lub nowy zegarek. Wybrałem drugą opcję, odesłałem zegarek, zwrócili koszty wysyłki i przysłali taki sam nowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzis zegar został odeslany do sprzedawcy, bede inforomowal co i jak dla potomnosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostalem dzis takiego maila

 

"Dear Buyer,
Kindly note that we have received the item back.
We have arranged to send a replacement to you today.
We will let you know as soon as we have the tracking number.
Your return postage fee has been refunded by PayPal.
We apologize again for the inconvenience.
Kind Regards,
DFI
"

 

I teraz jesli dobrze rozumiem to sprzedawca wysyla do mnie nowy zegarek i niedługo poda mi nr przesylki, oraz wysyla poprzez PP zwrot kosztow za przesylke pocztowa. Dobrze rozumiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko się cieszyć .

Wszystko załatwione pozytywnie.


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wlasnie przed chwila dostalem 6$ za przesylke :) Cieszyc sie bede jak dostane zegarek : :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze UC jest po drodze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem ale moze sie uda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AdamB

Zawsze możesz powiedzieć ze to była naprawa gwarancyjna pod warunkiem że masz dowód wysyłki uszkodzonego zegarka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla potomnych, moj Orange Monster z http://www.dutyfreeislandshop.com/ dotarl do sprzedawcy, sprzedawca oddal poprzez PP moje koszty wysylki a dzis wlasnie odebralem nowy zegarek. Cala akcja trwala równy miesiąc i dobrze sie skonczyla. Niestety sprzedawca nie dal zadnego gratisu (np jakas gume albo nato) w ramach przeprosin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady z tym gratisem :) towar wymieniony , kosztów dodatkowych nie poniosłeś.

Sprawa załatwiona pozytywnie i to najważniejsze.


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak napisałes pawelb29.A propo tematu..w moim SKX009 mały paproszek między godzina 12 a 13.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paprochy na tarczy nawet w zegarkach za kilkaset pln sa nie do zaakceptowania .


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paprochy na tarczy nawet w zegarkach za kilkaset pln sa nie do zaakceptowania .

Masz rację kolego. Płacę tyle samo co ktoś mający czyściutką tarczę, więc dlaczego mam się godzić na paproch, który wiem że będzie mnie irytował podczas spoglądania na tarczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykra sprawa - niespodziewanie zauważyłem, że z jednego ogniwa oryginalnej bransolety Seiko Monstera WYSTAJE bolec łączący ogniwa ( bolec to dobra nazwa?) Jak przypuszczam gdzieś musiała wypaść tulejka zabezpieczająca i bolec "lata"  sobie luźno. Całe szczęście, że w porę zauważyłem i zegarek nie zaliczył upadku. Przyznam, że po Seiko nie spodziewałem się takiego numeru! Rozwiewając wątpliwości nikt przy tym ogniwie nic nie majstrował

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niewiem, nie znam się, ale to należy kontrolować tak po zakupie jak i podczas noszenia. Skręcane bransolety też się rozkręcają. Rozwiązanie Seiko wydaje mi się pewniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykły teleskop załatwia sprawę.  Teleskop trudno zgubić w przeciwieństwie do tej mikroskopijnej tulejki i teleskop NIGDY nie wypadnie ot tak sobie, jak miało to miejsce w moim przypadku. Moim zdaniem Seiko nie popisało się myślą techniczną podczas projektowania tego rozwiązania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko pogratulować zaufania do teleskopów, jak Seiko się nie popisało, to Ty popisałeś się na całej linii... A teleskopy 2,5mm też pewnie wsadzili dla jaj. Tak na marginesie sprawdziłeś całą bransoletę po zakupie czy bezgranicznie ufasz drugiej stronie? Rozumiem, ze mechaniczne rzeczy zrobione przez człowieka nie psują się i do tego momentu nic nigdy w życiu Ci się nawet nie odkręciło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko pogratulować zaufania do teleskopów, jak Seiko się nie popisało, to Ty popisałeś się na całej linii... A teleskopy 2,5mm też pewnie wsadzili dla jaj. Tak na marginesie sprawdziłeś całą bransoletę po zakupie czy bezgranicznie ufasz drugiej stronie? Rozumiem, ze mechaniczne rzeczy zrobione przez człowieka nie psują się i do tego momentu nic nigdy w życiu Ci się nawet nie odkręciło?

 

Dziękuję za gratulacje - od czasu gdy byłem u komunii czyli jakieś 40 lat nigdy żaden teleskop z żadnego zegarka nie odpiął się samoczynnie. Teleskopy w Monsterze może i mają 2,5mm, tyle, że te 2,5mm siedzi w bransolecie a kopertę trzyma pręcik grubości? nie chce mi się mierzyć ale milimetra chyba nie ma. Bransolety nie sprawdziłem po zakupie i nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy, kupiłem ją zresztą od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd weźmiesz teraz brakującą tulejkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tu Cię mam Gościu !!!: (a wywnioskowałem po tym, że nieskrócona bransoleta od monstera pasuje na nogę, więc musiałeś ją skracać, małe było prawdopodobieństwo, że masz nadgarstek Pudziana)

 

Rozwiewając wątpliwości nikt przy tym ogniwie nic nie majstrował

 

Sam sobie zaprzeczyłeś powyższym wpisem. (Bransoleta była grzebana, a co się tobie po czasie wydaje odnośnie tego a nie innego ogniwa, tego już nie wiesz i wiedzieć nie będziesz)

 

Z ogniwa które zostało wypięte podczas skracania :-)

 

A teraz jak jednemu koledze z Krakowa d*pę uratowałem po sprzedaży Sumo (konstrukcja bransolety ta sama - mam nadzieję, że się nie obrazi)

 

 

Jaja jak berety. Jak zobaczyłem zdjęcia z linku który podesłałeś to wziąłem lupę i oglądnąłem dokładnie bransoletę i włosy mi się zjeżyły na głowie. Pin po cieńszej stronie gonił jak chciał, widać że brakowało tulejki, w innych ogniwach tulejki wyraźnie były. Wskoczyłem w buty i gazu do Rynku do Zegarmistrza***** (na szczęście mam do niego 1000m.). Nastawienie oczywiście bojowe, awantura przygotowana. Wpadłem i walę czy pamięta, że przed rozebraniem bransolety wspominałem o tulejkach, na co on powiedział, że takowych tam nie ma? Oczywiście od razu wpakowałem mu przed oczy telefon z obrazkiem ze strony którą podesłałeś  <_< .

Gość wziął bransoletę pod lupę i zbladł. Ja oczywiście zacząłem nerwowo rozglądać się po jego warsztaciku i po podłodze szukając  :ph34r: tulejek, pytając jednocześnie czy odkurzał od wczoraj  :). Po chwili zastanowienia pan W***** sięgnął po wybijak i stwierdził, że dwie tulejeczki elegancko siedzą na nim  :D. Oczywiście przeprosinom nie było końca, ja tylko skwitowałem, że ma szczęście, uratował honor i reputację. Niewiele brakowało.

Wygląda na to, że lecę Ci duuuże piwo  B) .

Dzięki serdeczne, gdyby nie Twoja dociekliwość z dużą dozą prawdopodobieństwa Sumo kiedyś walnął by o ziemię albo coś gorszego  :wacko: .   

 

 

Historia jak widać autentyczna (Zegarmistrza wykropkowałem, ale nie trzeba być z i w Krakowie, żeby znać jego nazwisko - tym większa wtopa, bo był wymieniany nawet na tym forum).

 

Jak widzisz Przemek w twojej bransolecie grzebała już trzecia strona... Nic nie dzieje się bez przyczyny, ale w tym wypadku Seiko za rękę nie chwyciłeś...

Całe szczęście, że to zauważyłeś i skończyło się jak się skończyło - dobrze!

 

Wniosek jest jeden, taki jak wspomniałem wcześniej - trzeba to sprawdzać!!! I nie ufać osobie niekompetentnej a nawet Zegarmistrzowi.

 

Te tulejki jeżeli osadzone dogłębnie, zgodnie ze schematem naprawdę mocno trzymają i sporo siły do ich wypchnięcia trzeba użyć!!! Średnio wierzę w samoistność... 

http://www.pmwf.com/Watches/WatchTools/BraceletSizingTools/AFBraceletSizingToolUse.htm

 

PS. Paweł a Ty proszę pójdź po rozum do głowy i przestań sobie nabijać licznik nic nie wnoszącymi postami. Ostatnio walisz same śliczne przymiotniki i minimum merytoryki ... Po co Ci to, masz z tego satysfakcję ?

 

Odnosząc się do twojego konkretnego wpisu w tym temacie z żalem serca muszę stwierdzić, że większość zegarmistrzów gówno wie o Seiko i jeszcze większe gówno części do nich ma czyli nic. Idę o zakład, że nie znajdą ani głupiej tulejki o uszczelce nie wspominając (i wiem to po własnym podwórku jakim jest Poznań), pozostaje ebay lub zamawianie przez autoryzowany serwis....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.