chrapo 1 #1 Napisano 9 Grudnia 2012 Witam wszystkich. Temperatura na zewnątrz spadł poniżej zera i tak się utrzymuje. I tak się zastanawiam jak g-shock zachowują się w niskich temperaturach.Nie jestem wielkim znawcą g-shock, dopiero do mnie dotrze G-9300 ale chciałbym się już czegoś dowiedzieć. Czekam na opinie, szczególnie posiadaczy G-9300 ale opinie o innych również mile widziane. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pager 2 #2 Napisano 9 Grudnia 2012 mróz dla G to nie problem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jagr 174 #3 Napisano 9 Grudnia 2012 Chodzę już trochę w dżiszokach i nigdy nie zauważyłem jakichkolwiek problemów czy to przy niskich temperaturach, czy na dużych wysokościach, czy też przy przebywaniu kilka-kilkanaście godzin w środowisku o wysokiej wilgotności powietrza.IMHO dżi to zegarki nie tylko odporne na bezpośrednie "niekorzystne" czynniki (uderzenie itp.), lecz także na pośrednie, typu właśnie niska temp. i tak dalej.Jedyne co przychodzi mi do głowy to parowanie szybki od wewnątrz przy radykalnej zmianie temperatury otoczenia (problem szeroko tutaj opisywany), ale mnie jak na razie to ominęło. Nie wiem czy nowe mudy też ten problem dotyka, na pewno stare tak.Coś mi się też kojarzy, że czytałem gdzieś że niektóre modele są bardziej odporne na niską temperaturę, inne na przeciążenia (wszystkie lotniki) i tak dalej, ale myślę że więcej w tym marketingu niż rzeczywistych właściwości poszczególnych modeli (no może poza gulfami i ich tytanowymi elementami bardziej odpornymi na słoną wodę). 0 "I own the watch, the watch does not own me" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #4 Napisano 9 Grudnia 2012 mróz dla G to nie problem Dokładnie, chyba że trafi Ci się egzemplarz parujący, ale w przypadku G-9300 ryzyko wystąpienia tego zjawiska jest dużo mniejsze niż w poprzedniku. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teshima 7 #5 Napisano 9 Grudnia 2012 Czesc modeli jest odporna do -10C czesc do -20. W moim G2300 kiedys przy -15C (po okolo 10-15 minutach) wylaczyc sie wyswietlacz, chwile przedtem pokazal rozladowanie. Po wejsciu do cieplego pomieszczenia wszystko wrocilo do normy. 0 Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chrapo 1 #6 Napisano 10 Grudnia 2012 Dzięki za informację. Jak najbardziej się przydadzą. Co do parowania od wewnątrz zegarka też już czytałem wiele tematów i powiem że długo się przez to zastanawiałem nad jego kupnem ale w końcu zaryzykowałem. Co do tych niskich temperatur poniżej 20C mam nadzieję że G-9300 sobie poradzi i nie będzie się wyłączał 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 5054 #7 Napisano 10 Grudnia 2012 sprowokowany tymi żenującymi tematami, wystawiłem swojego g-9100 na mróz -8 przez dwie godzinypo wejściu do pomieszczenia cały zaparował od zewnętrznej strony - w środku brak skropleniamycie pod ciepłą i zimną wodą - mokry ponownie na balkon na 2hoblodzony ponownie pod kran - zero/null/brak parowania(żeby nie nudził się przez 2h do towarzystwa w drugim teście poszło jeszcze Seiko Sumo, również brak zjawiska, które tak Was nurtuje) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
anonymous 10 #8 Napisano 10 Grudnia 2012 Parowanie w G to temat rzeka. Pisalem co nieco o tym i poczytalem tez... zawsze myslalem, ze to bajki ale jednak w mojej kolekcji znalazl sie jeden-parujacy! Zaden stary G nigdy nie zaparowal, nowy gx-56 ( o czym pisalem ) robil to regularnie.Temp. -2 na dworze, wyjscie na zewnatrz z psem, zegarek zaparowany. Przypominam, ze to nowka, kartonowka, wiem, gwarancja itd. ale to zenujace w G!!!Nigdy, nigdy wczesniej nic takiego sie nie przytrafialo i uznawalem to za fanaberie uzytkownikow dopoki sie z tym osobiscie nie spotkalem. Fakt- problem rozwiazalem we wlasnym zakresie ale to zenujace dla G takie niedorobki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cykacz 1 #9 Napisano 11 Grudnia 2012 Jeśli przy nagłej zmianie temperatur G-Shock paruje od wewnątrz, nie znaczy, że jest nieszczelny...Jeśli zanurzony pod wodę nie nabiera wody, to znaczy, że jest szczelny i odwrotnie... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Oskar_FKP 22 #10 Napisano 12 Grudnia 2012 Mój ma podobnie paruje przy zmianie temp , mam tak od jakiś dwóch lat i wszystko jeszcze działa 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
anonymous 10 #11 Napisano 13 Grudnia 2012 No tak tylko pytanie nasuwa sie samo: dlaczego jedne modele paruja na inne nie?Jesli wystawie na balkon przy temp. okolo -8 stopni cztery zegarki seri G i tylko jeden po powrocie do temperatury pokojowej paruje tzn, ze chyba cos jest nie tak.Uprzedzam od razu odpowiedzi: serwis, ten typ tak ma, osusz, zalej, reklamuj itd.Pomijam to wszystko i twierdze, ze tak byc nie powinno. Nie szukam przyczyn ani nad nimi teraz sie nie wypowiadam, sam fakt wystepowania zjawiska jest niedopuszczalny.Nikt nie robi hard-testow typu: -22 z zamrazarki i chlup go do wrzatku bo nie o to chodzi. Mysle, ze -8 na dworze i powrot do temp pokojowej nie powinien zadnemu zegarkowi zaszkodzic.Zeby sie nie powtarzac z innych watkow z calej mojej kolekcji oraz obcowania z G tylko raz sie to zdarzylo (parowanie) w modelu gx-56, zeby bylo smieszniej moj kolega ze wzgledu na swoja posture i wielkosc nadgarstka zakupil taki sam zegar i o zgrozo on takze paruje mimo, ze jest z innej dystrybucji niz moj. Wiec chyba cos jest nie tak. Nie wyslal go na gwarancje bo jak stwierdzil nie chce mu sie jak to nazwal "za psia kase" zegarka wysylac i pociera szybke palcem az wroci do normalnego wygladu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Taktic 40 #12 Napisano 13 Grudnia 2012 No tak tylko pytanie nasuwa sie samo: dlaczego jedne modele paruja na inne nie?Ja już się nie chcę powtarzać szczegółowo, bo swoją koncepcje opisałem tutaj -> http://zegarkiclub.p..._40#entry856043ale jeśli moja koncepcja jest słuszna, że parują te które są kejsowane w momencie gdy mechanizm jest jeszcze "zbyt świeży"...bo nie mówię że jest słuszna, ale jeśli słuszna ta koncepcja jest, to właśnie może się tak zdarzać, że jedne parują, a inne nie. Bo w toku produkcji różnie może być. Czasami w pośpiechu mogą zamykać w kopertach "świeże" mechanizmy, a czasami mogą zamykać takie "z wczoraj, z przedwczoraj..", które już chwilę poleżały i zdążyły dobrze podeschnąć. I wtedy nie będą parować. Ponadto jeśli ta koncepcja byłaby słuszna, to prawda byłaby taka, że nie jest to zjawisko samo w sobie szkodliwe dla zegarka, poza dyskomfortem psychicznym że czasem sobie trochę zaparuje. Bo znaczyłoby że zegarek jest szczelny, a sam opar nie jest wodny, tylko jakiś rozpuszczalnik organiczny, alkohol... Otwarcie i wysuszenie w ciepłym i suchym miejscu powinno zlikwidować zjawisko.. 0 Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
anonymous 10 #13 Napisano 13 Grudnia 2012 No tak, porzadne osuszenie najczesciej pomaga ale czemu musisz to robic z nowym zegarkiem?Bawic sie w serwisowe korowody, przypuszczenia, oczekiwanie itd.Czemu nie dzieje sie to w innych firmach?Jak kiedyc w zegarku-komputerze nurkowym Suunto dostrzeglem male pekniecie przy przycisku ktore nie mialo zadnego wplywu na szczelnosc, jedynie wizualny niesmak, serwis w ramach rekompensaty zaproponowal mi nowy zegarek z dowolnej polki za 50% ceny poniewaz nie mieli juz takiego jak ja posiadalem ani na czesci ani w sprzedazy. Ale to tak troche od tematu...czemu jako uzytkownik musisz sie z takimi pierdolami borykac?To naprawde denerwujace. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach