Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Andrzej11

Przyczyny śpieszenia się zegarka

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Poszperałem w różnych tematach na forum, dowiedziałem się tego i owego, ale w sumie nic konkretnego. Otóz, wszedłem w posiadanie małego damskiego zegarka kieszonkowego firmy Lilpop. Werk jest czysciutki (sam rozbierałem czyściłem i oliwiłem), ale mimo tego bardzo się śpieszy. Bardzo to znaczy 1 minutę na godzinę. Regulacja przesuwką tu nic nie daje. Więc zwracam się z pytaniem jakie mogą być przyczyny pośpiechu zegarka. Dodam jeszcze, że balans w tym zegarku posiada wkręty, więc teoretycznie wykręcając je po równo, można zwiększyć moment jego bezwładności, ale nie wiem czy opłaca się to robić, bo może nie to jest problemem. Jeżeli ktoś regulował zegarek w ten sposób, bardzo proszę o podzielenie się doświadczeniami.

 

 

Z góry dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może włos nie jest oryginalny, albo został skrócony


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To za duża odchyłka aby wkręty mogły by tu coś pomóc. Tu będzie raczej wymianka na za twardy włos lub został on za bardzo skrócony tak jak zreszta Artur wyżej napisał.Sprawdź jeszcze dodatkowo wycentrowanie wychwytu względem regulatora, luzy w wychwycie i regulatorze pomiędzy szkłem a czopami, a także ich czopy czy czasem nie są wyjechane..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok. Tak podejrzewałem za krótki włos, tylko gdzie ja teraz taki dostanę? Jak raz chciałem kupić sprężynę do zegarka keszonkowego, to żaden zegarmistrz w ogóle niemiał do takich zegarków części. No, ale może nie o włos chodzi. Jak sprawdzę ten wychwyt i reglator, i wszystko będzie ok, to wtedy się będę martwił.

 

Jeszcze pytanie, wycentrowanie wychwytu względem regulatora- chodzi tu o poprawne ustwienie kamienia przerzutowego w spoczynku w widekach kotwicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak propoz to pokaż ten mechanizm , może ktoś akurat bedzie miał spiralkę będzie miał do niego.Zrób też dokładne duże foto samej spiralki na regulatorze.

 

Jeszcze pytanie, wycentrowanie wychwytu względem regulatora- chodzi tu o poprawne ustwienie kamienia przerzutowego w spoczynku w widekach kotwicy?

 

Dokładnie tak.Łatwo to sprawdzic zresztą czy wychwyt jest wycentrowany. O ile nie jest ukruszona gdzies paleta wejsciowa czy wyjściowa to na spuszconej spreżynie podczas nakrecania mechanzim sam powinien zacząc pracować .Dodatkowo jeżeli mechanzim jest już wyposarzony w w ychwyt glashucki to usłyszysz równomierne cykanie o tej samej barwie dźwięku(tyk,tyk,tyk,tyk)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oto zdjęcię mechanizmu. Tyko nie mogę załączyć więcej plików, bo przekraczają dopuszczalny rozmiar, więc blans wrzucę w następnym wpisie.post-37067-0-42113700-1355735127_thumb.jpg

 

A oto balans.

 

post-37067-0-47718100-1355735454_thumb.jpg

 

post-37067-0-27544900-1355735620_thumb.jpg

 

post-37067-0-45351800-1355735735_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym podejrzewał że włos jest źle ułożony i gdzieś się styka między sobą lub z mostkiem Ustawić prawidłowo wychwyt jest łatwo, na wyluzowanej sprężynie ustawiasz kotwicę w środku między kołkami i tak regulujesz balansem aby przerzutnik również był środku widełek ,oczywiście jeśli inne parametry również są sprawdzone, ale o tym pisał już Kaido, a tak a propos Cześć Marcinie milo mi Cię tu widzieć, brakowało Ciebie.


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za uwagę Odludek, włos z półmostkiem się nie styka, ale z jednej strony między zwojami są większe odstępy, a po przeciwnej są minimalne i być może to jest przyczyną. Jednak nigdy nie prostowałem włosa. Może ktoś ma jakieś doświadczenie na tym polu?

 

PS. Czopy są w dobrym stanie; wychwyt był scentrowany i rusza sam, gdy naciągam sprężynę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie sprawdziłem luzy na wychwycie i trochę się zaniepokoiłem. Z tego co wiem, każda oś musi mieć jakiś luz, ale nie wiem jaki dokładnie. Sprawdziłem koło wychwytu i posiada ono luz wzdłużny, ale nie wiem czy jest on duży czy mały. Jeżeli luz powinien być minimalny, to w takim razie tu jest trochę więcej niż minimalny. Nie wiem jaki ma to wpływ na chód zegarka, ale wg mnie to powinno go raczej opóźniać niż przyspieszać. Ale może się mylę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy edytowaniu gdzieś mi ufo wcięło że włos może być również namagnesowany, i to może powodować że styka się z jednej strony, jesli nie jest, to wina jest między mocowaniem włosa a przesuwką, tu jest źle ułożony i dlatego go przekasza na jedną stronę. No ale niestety korespondencyjnie nie nauczę Cię układać włosa. Luz wzdłużny balansu musi być ale powinien być niewielki, jeśli masz za duży to może kamienie nakrywkowe są źle założone, tym bardziej że jak piszesz czopy są w dobrym stanie, jest jeszcze taka ewentualność że cały balans jest dopasowany z jakiegoś innego zegarka.


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rowniez po zdjęciach widzeę to co Jan zauważył a mianowicie iż spirala jest ściągnięta na jedną stronę i to w dużym stopniu wpływa na poprawność chodu. najprawdopodobniej jak to często bywa ktoś zakładając zespół przyciśnął palcem przy zaczepie regulacyjnym włosa przez co go zniekształcił i delikatnie rozcentrował balans. Jedno złapanie pensety przy tym wlasnie zaczepie załatwiło by tu sprawę i można by się później ewentualnie dalej zastanawiać gdyby nadal wystepowały nieprawidłowości. Czy balans w każdej pozycji pracy mechanizmu ma tą sama amplitudę wychyleń która w tym mechaniźmie powinna wynosić 320 stopni?

 

Tak apropoz to:

 

Witaj Janie, gdzie byłeś jak Cie nie było! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amplituda we wszystkich pozycjach wynosi niecałe 180 stopni... Spróbuję naprostować ten włos i wtedy zobaczę czy coś się poprawi. Swoją drogą, po czym poznać, jaka powinna być amplituda w mechanizmie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wychyleniach ramion balansu, amplituda 180 stopni wskazana jest przy wychwycie cylindrowym, nie może być większa i dlatego na balansie jest kołek ograniczający.a tutaj ramiona wieńca balansu powinny się prawie pokrywać. Sprawdź jeszcze te luzy na balansie, może kamienie nakrywkowe są uszkodzone lub źle założone.


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chcę wyjąć włos z zamka, to muszę po prostu odgiąć ten drucik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nic nie odginamy, po prostu trzeba przekręcić zamek za pomocą malutkiego śrubokręta. Ale po co chcesz wyjmować włos?


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

W tym przypadku najlepiej będzie nieco zmienić ułożenie włosa jak balans będzie zamontowany. Ze zdjęć niestety nie wynika czy zagięcie jest spowodowane odkształaceniem w kluczu czyli na przesuwce regulacyjnej czy też trzeba trochę skorygować po między kluczem a klockiem mocującym.Ostatnie zdjęcie jest niewyraźne ale wnioskuję, że to ten drugi przypadek. "Tyćnij" delikatnie pincetą na 1/3 długości krzywej włosa po między klockiem mocującym a kluczem zamontowanym na przesuwce regulacyjnej, licząc od klocka, włos i sprawdź czy się poprawia? Staraj się "tyćnąć" tak by spirala włosa pozostała w jednej płaszczyźnie. Po kilku "tyćnięciach" w tych okolicach nabierzesz wprawy i będziesz wiedział gdzie powinno być następne. I nie poprawiaj dobrego! Jak będzie względnie dobrze ZOSTAW! Lepiej nie będzie! Przynajmniej do momentu gdy nie nabierzesz wprawy.

Odginanie włosa do zewnątrz pincetą już za kluczem jest niebezpieczne i nie polecam tej metody w tym przypadku. Zrobisz zapewne więcej szkody jak pożytku.

Na przedostatnim zdjęciu jest widoczne wcięcie w kluczu na śrubokręt. Wkładasz w ten rant śrubokręt i obracasz by uwolnić włos. Niczego nie odginasz!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ritter, dzięki za radę, tak zrobię. Tylko pojawił się inny problem. Ułożenie włosa chciałem skorygować za pomocą klocka, w którym jest zamocowany jego koniec. No więc wykręciłem trochę małą srubkę, tak, aby klocek mógł się swobodnie obracać. Dzięki temu zwiększały się i zmniejszały przerwy między zwojami. Skorygowałem wszystko, nawet równo mi to wyszło, ale pojawił się inny problem. Włos teraz leży na półmostku. Tzn. z jednej strony dotyka a z drugiej jest w powietrzu. I teraz próbuję przywrócić go do płasczyzny poziomej, ale mi nie wychodzi. Dlatego chciałem wyjąć cały balans z włosem i zobaczyć, czy sam włos jest w jednej płasczyźnie, bo jeżeli tak, to ta nierówność wynika z zamocowania włosa w półmostku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do wyjmowania włosa z zamka, to po prostu przekręcam śrubokręt, w prawo, jak śrubkę? I jak to działa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, już wyjąłem ten włos. I powiem tak.... nie jest dobrze. Włos nie leży w jednej płaszczyźnie. Jak na samym poczatku sprawdzałem, to wydawało mi się, że lezy w jednej linii, więc albo na początku źle popatrzyłem, albo powstało to w wyniku mojej działalności, chociaż w to wątpię, bo w sumie nic z tym włosem nie robiłem, tylko odkręciłem ten klocek. I tak patrzę teraz i widzę, że on nie leży w jednej płaszczyźnie przez pierwszy zwój, ten przy osi balansu.

 

post-37067-0-99430800-1355917715_thumb.jpg

 

post-37067-0-54990200-1355917740_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem jescze te kamienie nakrywkowe, o które prosił Odludek. No i wygląda no to, że najlepsze lata mają już chyba za sobą. Ale niech wypowiedzą się eksperci, bo ja mam tylko porównanie do nowych kamieni, i nie wiem czy lekko zużyte się nadają. Oto ich zdjęcia:

 

Kamień w półmostku:

 

post-37067-0-51963500-1355918947_thumb.jpg

 

Kamień nakrywkowy:

 

post-37067-0-25957700-1355918986_thumb.jpg

 

A, i balans nie pochodzi z innego zegarka, bo ma wybite od spodu trzy cyfry odpowiadające trzem ostatnim cyfrom numeru mechanizmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, troche je wyczyściłem, i wyglądają tak:

 

Kamień w półmostku:

 

post-37067-0-85379700-1355920188_thumb.jpg

 

kamień nakrywkowy:

 

post-37067-0-78266200-1355920208_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli szklaneczki nie mają żadnych ukruszeń w tym na nakrywkach to można je zostawić. Przekrzywienie włosa za pierscieniem powstało na wskutek nieumiejetnej próby zdjęcia np nożem lub też nabicia włosa np pesętą lub za duzym nabijakiem . Jest to oczywiście do wyprostowania za pomocą chodciażby dobrej pęsetkiy montażowej. Tu bardziej będzie ciążyć kwestia umiejętności. Zawsze też spiralkę można odwinąć i ponownie zarobić poprzez zwijanie za pomocą pęsety oczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytałem o te kamienie nakrywkowe bo pisałeś że masz luzy wzdłużne na osi balansu, a częstą przyczyną takiego stanu są źle założone kamienie lub zabrudzone gniazda. Oczywiście może jeszcze być założona za krótka ośka balansu przy wymianie, ale to jest teraz jakby mniej ważne. to zwichrowanie mogło powstać przy zakładaniu włosa, ale to już pisał Kaido, teraz musisz go podnieś przy mocowaniu w pierścieniu, ale delikatnie aby bardziej nie skrzywić lub nie wyłamać gdyż ponowne osadzenie lub prostowanie jest już bardziej skomplikowane, i nie każdemu się udaje.


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zrozumieliśmy się. Luzy są, ale na kole wychwytowym, a nie w balansie :) A co do ułożenia włosa w płasczyźnie, to już kiedyś coś takiego robiłem, tyle, że na balansie jakieś 5 razy większym od tego, więc włos był większy i dałem radę. A tutaj... zobaczymy. Jutro coś popróbuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i masz rację, zasugerowałem się tym balansem, a tam pisałeś o kółku wychwytowym, niepotrzebnie to rozbierałeś, przepraszam.


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.