Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Fausto

Przestroga. Uwaga na Importera z Leska.

Rekomendowane odpowiedzi

Ostrzegam wszystkich przed zakupami w firmie Importer z Leska: http://www.i-zegarki.pl/

W dn. 17.01.2013 zapłaciłem przelewem za zegarek: http://www.i-zegarki...tic-p-1061.html

W mailu potwierdzającym zakup zawarta jest informacja, że zegarek zostanie wysłany w dniu otrzymania przelewu. Nie został wysłany. Po tygodniu czekania, na moją interwencję otrzymałem odpowiedź na gg, że zegarek ma dopiero przyjść z Japonii i, że za tydzień go dostanę. Nie dostałem. Obecnie właściciel firmy nie odbiera telefonów, nie odpisuje na maile i nie odzywa się na gg, chociaż widzę, że ma status "dostępny". Po tym jak widzi, że wchodzę na gg, zmienia status na "niedostępny".

To wszystko. Jeśli szukasz problemów i masz kasę do wtopienia to polecam firmę Importer z Leska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Nigdy nie miałem z nim problemów, dziwne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po napisaniu do Importera wiadomości, o umieszczeniu na forum informacji, o zaistniałej sytuacji dostałem odpowiedź, że Importer nie miał dostępu do internetu, nie miał możliwości odbierania telefonów i, że mój zegarek jest już u niego ale będzie mógł go wysłać dopiero w środę.

Mój komentarz oprócz tego co napisałem już w pierwszym poście: Jeśli chcesz być za własne pieniądze być traktowany jak idiota z jedną synapsą w mózgu to polecam firmę Importer. Tam właśnie tak traktuje się klienta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwna sytuacja, z tego co kojarzę to firma znana i sprawdzona przez innych użytkowników na różnych forach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Historii ciąg dalszy. Jak już pisałem wcześniej, zegarek miał byc wysłany wczoraj. Nie przyszedł ani wczoraj ani dzisiaj. Dzisiaj wysłałem maila z zapytaniem czy został wysłany. Facet ma maile w d..ie, odpowiedzi brak. Zadzwiniłem pod stacjonary i komórkę. Facet ma telefony w d..ie, nie odbiera.

Wysyłam za chwilę maila z żadaniem zwrotu pieniędzy.

Dalsza część historii będzie kontynuowana w dziale o zabawach, konkursach itd..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale zadzwoniłeś z innego nr telefonu?


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale dlaczego ma robic jakies podchody zeby dostac to za co zaplacil? to nie jego broszka, zeby sie teraz dobijac do goscia, tylko importera, ktory tnie w przyslowiowego ......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale dlaczego ma robic jakies podchody zeby dostac to za co zaplacil? to nie jego broszka, zeby sie teraz dobijac do goscia, tylko importera, ktory tnie w przyslowiowego ......

 

bo:

- jest to sklep z bardzo poważnym człowiekiem, który sprzedaje od lat

- znamy prawdę z tylko jednej strony

- może jest to zbieg okoliczności - i sklep [sprzedający] zapisał sobie komórkę Fausto jako akwizytora odkurzaczy, który mu chce wciśnąc nowy elektrolux a ten nie chce bo iRobota

- może jego poczta ląduje w spamie

- może Fausto mówi nie prawdę i dzwoni [-nił] i mówił: Ty , urwał, kolo, urwał, dawj mój łocz, urwał, bo jak nie to ja ci zrobie z tylnej części pleców, urwał, sajgonki, urwał.

 

nie wiem....

po prostu dywaguję.

Ja bym zadzwonił z innego telefonu i wysłał list polecony ze zwrotką.

Może właściciel pojechał na wakacje, może na ferie z dzieckiem, może jest w sanatorium, może miał wypadek.

 

Od razu musi być złodziejem i pijakiem?


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaiste...dziwne.Wiele razy kupowałem u Importera zegarki,zawsze będąc obsłużonym wzorowo.

Poczekamy na rozwój wypadków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma powodu żebym dzwonił z jakiegokolwiek innego telefonu i udawał, że ja to nie ja.

Nie jest to sklep z bardzo poważnym człowiekiem tylko z człowiekiem, który na razię wziął kasę i zniknął. Sklep z poważnym człowiekiem jak ma problem to sam dzwoni do klienta, mówi, że ma problem i pyta czy klient poczeka czy ma zwrócić pieniądze. Każdy inny poziom to poziom straganu na miejskim targowisku.

Wszystko w temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dzwoniłem z inego telefonu i nie mam powodu żeby to robić i udawać, że ja to nie ja.

To nie jest sklep z bardzo poważnym człowiekiem, jak na razie jest to człowiek, który zgarnął kasę i zniknął. Poważny sklep jesli ma problem to nie czeka aż klient zacznie upominać się o swoje tylko sam dzwoni do klienta, mówi, że ma problem i pyta czy klient poczeka czy ma odesłać pieniądze. Każda inna kombinacja jest na poziomie straganu na wiejskim jarmarku.

Wszystko w temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostani post przez pmyłkę dwa razy. Proszę o skasowanie jednego "egzemplarza"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fausto, ja jednak na Twoim miejscu spróbowałbym zalatwić tą sprawę na spokojnie - bez nerwów i rzucania oskarżeniami na prawo i lewo. Lawnmowerman napisal dobrze - wiele może być powodów takiego obrotu sprawy - na niektóre z nich sprzedający nie ma wpływu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pavulon, sorry ale podobnie, jak Importera nie interesuje skad wezmę pieniądze na zapłacenie mu za zamówienie, tak mnie nie interesują problemy Importera. Nie rzucam oskarżeniami na prawo i lewo tylko na wprost w kierunku Importera. Oczywiście, że załatwię sprawę spokojnie, po prostu jeśli w ciągu 24 godzin nie otrzymam zwrotu pieniędzy najspokojniej w świecie zgłoszę ja na policję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę być złośliwy, ale ciekaw jestem jak Ty byś sie zachował na miejscu importera gdyby wynikła jakaś sytuacja, na którą to nie miałbyś wpływu (wypadek, choroba, cokolwiek). Tyle z mojej strony...idę zjeść ponczka.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cyrhla

Kupowałem u tego gościa i wszystko ok. Jestem pewien, że wszystko dobrze się skończy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę być złośliwy, ale ciekaw jestem jak Ty byś sie zachował na miejscu importera gdyby wynikła jakaś sytuacja, na którą to nie miałbyś wpływu (wypadek, choroba, cokolwiek). Tyle z mojej strony...idę zjeść ponczka.

 

Pozdrawiam

 

Zamiast pisać w mailu, że nie mam możliwości pisania maili, nie mam możliwości odbieranie telefonu i podobnych bzdur, napisałbym, że miałem wypadek, jestem chory, cokolwiek i zapytałbym czy klient chce poczekać czy mam odesłać pieniądze. Proste...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze prawisz Fausto,to Importer powinien dzwonić,mailować i zalatwiać pozytywnie sprawę dla zachowania "twarzy"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwna sprawa... Tez bylem jego klijentem kilka razy i wszystko bylo na najwyzszym poziomie... Zdanych zastrzezen wrecz przeciwnie!

Ciekawe jak sie ta sytuacja zakonczy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ponad rok temu także miałem, lekki zgrzyt z importerem. Zamówiłem mianowicie dla ojca zegarek na urodziny była jasna adnotacja, że zegarek będzie w ciągu tygodnia. Był ale po miesiącu, musiałem zegarek kupić u kogoś innego, zaś ten zwrócić. Nie miałem z tym jednak większych problemów ponieważ wybrałem opcje płatność przy odbiorze.

Tak więc większych zastrzeżeń nie mam, ale laurki z pochwałami także nie wystawię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To teraz Koledzy, jeszcze jeden smaczek.

Oto aukcja na allegro owego Importera z dokładnie takim zegarkiem jak mój zamówiony: http://allegro.pl/zegarek-meski-seiko-snzg11j1-military-automatic-i2936621532.html

Ta aukcja zakończyła się 16 stycznia i zegarek nie został sprzedany a ja przelałem pieniądze dzień później, 17 stycznia i zegarek rzekomo trzeba już było sprowadzać z Japonii.

Od razu mówię, że nie wierzę w to, że facet sprzedał zegarek w ciągu kilku godzin od zakończenia aukcji.

O co tu chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 Aż trudno mi sobie wyobrazić, że sklep niszczy sobie opinię z powodu sprzedaży przedmiotu wycenionego na 550pln. Jest takie ładne powiedzenie - zadowolony klient przyprowadzi drugiego kupującego, niezadowolony klient wystraszy dziesięciu potencjalnych chętnych. Jeżeli poważny handlowiec postępuje w taki sposób, musi mieć chyba baaaardzo dobre samopoczucie i przekonanie o gwarantowanej pozycji na rynku.

2. Na Twoim miejscu kupiłbym to samo (prawie to samo - wersja z "K" zamiast "J" na końcu) na WatchHubs i zapłacił 200pln mniej.

3. Zakończoną aukcją i brakiem kupujących trudno się sugerować - może sprzedawca "umówił" się z kimś poza Alledrogo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W informacji aukcyjnej widnieje przybliżony czas realizacji - 2 dni. Z Japonii w takim czasie nie przyjedzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.