Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość McIntosh

apclub.pl: SIHH 2013 - Audemars Piguet, część 1

Rekomendowane odpowiedzi

Gość McIntosh

Witam.

 

Opisałem część modeli zaprezentowanych przez Audemars Piguet na tegorocznym SIHH. Zainteresowanych tematem zapraszam i życzę miłej lektury :).

 

SIHH 2013

 

Pozostałym zegarkom AP poświęcę odrębny artykuł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawy artykuł :rolleyes:


Szczęśliwi Czasu Nie Liczą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to się nazywa rzeczowe podejście do tematu.Dzięki,świetne opracowanie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Mariusz, dobra robota.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super artykuł, dzięki. Zgadzam się z Tobą w kwestii mdłej drogi jaką obiera AP. Arnold, Buemi czy Szumi(w wydaniu 2010-2012) nie pasuje mi do AP za grosz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W całej masie zdawkowych artykułów takie teksty to wspaniały wyjątek, masa wiedzy - rewelacyjna robota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Dzięki serdeczne za dobre słowo. Cieszę się, że artykuł przypadł Wam do gustu :).

 

Super artykuł, dzięki. Zgadzam się z Tobą w kwestii mdłej drogi jaką obiera AP. Arnold, Buemi czy Szumi(w wydaniu 2010-2012) nie pasuje mi do AP za grosz.

 

Bardziej chodziło mi o ten nieszczęsny pokaz mody, który nijak ma się do dotychczas kształtowanego wizerunku linii Royal Oak. Schumachera i Schwarzeneggera odbieram bardzo pozytywnie jako Ambasadorów AP. Uważam, że pasują do tej firmy, podobnie jak Jay-Z, Messi i Nole. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że mówimy o kolekcji Royal Oak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam odwrotnie, pokaz ujdzie ale ta 3-ka nie. Messi, Jay-Z czy Djoko jak najbardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Ja mam odwrotnie, pokaz ujdzie ale ta 3-ka nie. Messi, Jay-Z czy Djoko jak najbardziej.

 

Rozumiem. Skoro mowa o Ambasadorach, to ja tylko dodam, że w przypadku Schwarzeneggera pieniądze ze sprzedaży zegarków nie trafiły do jego kieszeni, ale zasiliły konta Fundacji After-School All-Stars. Chociażby za ten projekt Arnold ma u mnie szacun. Tutaj można poczytać o działalności Fundacji. Ogólnie jest to model współpracy z Ambasadorami często praktykowany przez Audemars Piguet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to, zresztą słusznie, zrzynają od HUBLOTA :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Mariusz,

 

to po kolei.

 

Uważam że ambasador marki AP w osobie Arnolda Schwarzeneggera to świetna symbioza. Postać i zagrani bohaterowie pasują wg mnie do stylistyki modeli Offshore. Początkiem współpracy zdaje się był ogromny model T3.

 

Wielkie komplikacje.

Myślę, że Grande Complication (w oparciu o kaliber 2885) w kolekcjach RO i RO Offshore to widoczne nawiązanie konkurencji i walki o prym z PP (Triple Complication, ref 5208P). Ten sam zestaw komplikacji, automatyczny naciąg (w PP mikrorotor) oraz wielowarstwowa budowa mechanizmu. W PP warstwy rozłożono inaczej niż w AP tzn, pod tarczą znajduje się wieczny kalendarz, w środku mechanizm stopera - monopusher (w RO jest w tym miejscu repetycja minutowa), a na samym spodzie pod deklem jest mechanizm podstawowy z repetycją minutową (w AP Chronograf). Podobne także gabaryty kalibru (AP: 31,60 x 8,95 i PP: 32 x 10,35 mm). Na różnym poziomie jest cena kat: AP - 550 000 eur; PP - 683 000 eur, lecz może to wynikać z zastosowania platynowej koperty w PP. Podobna również jest liczba komponentów AP 648 w PP 701. Poza niewielkimi różnicami, to bardzo podobne funkcjonalnie i użytkowo zegarki z zakresu haute horlogerie.

 

Jak Ty myślisz Mariusz, czy to celowe podobieństwa czy niezależne zupełnie działania?

 

Mam też prośbę o wyjaśnienie zależności zastosowania włosa breguetowskiego w kontekście niskiej wysokości kalibru 8,95mm. Dlaczego ta wartość jest imponująca przy tej sprężynie.

 

W zakresie dywagacji nad ceną i chęci nabycia mogłeś sobie podarować aluzje do oddania dzieci w celach eksperymentów medycznych, pomimo "puszczonego oczka" trochę nie na miejscu.

 

Podsumowując - fajnie się czytało, dziękuje i proszę o odpowiedzi :)


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Jak Ty myślisz Mariusz, czy to celowe podobieństwa czy niezależne zupełnie działania?

 

I tak i nie. Jeżeli przeanalizujesz konstrukcję wiecznego kalendarza czy chronografu, to zauważysz wiele zbieżności. Nikt prochu nie wymyśla od nowa jednakże Patek wniósł trochę własnej inwencji w kontekście minimalizacji strat energii na przekładniach oraz zmniejszenia grubości warstwy - tu konkretnie mam na myśli mechanizm stopera, z którym udało im się bodajże zjechać do grubości 2,4 mm. Warto też zaznaczyć, że kaliber AP 2885 to żadna nowość. Ten jest z powodzeniem stosowany w wielkich komplikacjach AP od dość dawna.

 

Mam też prośbę o wyjaśnienie zależności zastosowania włosa breguetowskiego w kontekście niskiej wysokości kalibru 8,95mm. Dlaczego ta wartość jest imponująca przy tej sprężynie.

 

Wartość ta jest godna uwagi przez sam fakt zastosowania wielkich komplikacji, a dodatkowo włos breguetowski nie ułatwia zadania. Jak napisałem w artykule wynika to z ukształtowania rzeczonego włosa, gdzie jego ostatni zewnętrzny zwój jest wygięty do góry. Linia tego zwoju jest w określony sposób ukształtowana i składa się z łuków o różnych promieniach oraz z prostych. To zwiększa całkowitą grubość werku.

 

W zakresie dywagacji nad ceną i chęci nabycia mogłeś sobie podarować aluzje do oddania dzieci w celach eksperymentów medycznych, pomimo "puszczonego oczka" trochę nie na miejscu.

 

Tomek, trochę dystansu :). Nawet gdyby przymkniętego oka zabrakło, to trzeba by być wyjątkowo nierozsądnym żeby nie potraktować tego sformułowania inaczej niż w kategorii żartu. Po prostu chciałem barwnie pokazać, że nawet gdyby dużym wysiłkiem zgromadzić kontener dzęgów na ten zegar, to i tak szansa na jego zakup jest znikoma.

 

No ale żeby tak bardzo nie razić, zmodyfikowałem ten fragment.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak i nie. Jeżeli przeanalizujesz konstrukcję wiecznego kalendarza czy chronografu, to zauważysz wiele zbieżności. Nikt prochu nie wymyśla od nowa jednakże Patek wniósł trochę własnej inwencji w kontekście minimalizacji strat energii na przekładniach oraz zmniejszenia grubości warstwy - tu konkretnie mam na myśli mechanizm stopera, z którym udało im się bodajże zjechać do grubości 2,4 mm. Warto też zaznaczyć, że kaliber AP 2885 to żadna nowość. Ten jest z powodzeniem stosowany w wielkich komplikacjach AP od dość dawna.

 

Nasunęło mi się to porównanie bo bardzo podoba mi się PP Triple Complication. Jak przeczytałem Twoje opracowanie i wielowarstwową budowę z tymi samymi komplikacjami to od razu mi się nasunęło podobieństwo techniczne jak i modeli.

Co do minimalizacji mechanizmów stoperów to chyba PP jest w tym dobry, patrząc choćby na PP 5959P. Wprawdzie tu naciąg jest ręczny ale wymiary kalibru imponujące: 27,3 x 5,25. Całość zamknięta w kopercie 33 mm.

 

 

wynika to z ukształtowania rzeczonego włosa, gdzie jego ostatni zewnętrzny zwój jest wygięty do góry. Linia tego zwoju jest w określony sposób ukształtowana i składa się z łuków o różnych promieniach oraz z prostych. To zwiększa całkowitą grubość werku.

 

Dzięki, dokładnie o to mi chodziło :)

 

 

 

Tomek, trochę dystansu :). Nawet gdyby przymkniętego oka zabrakło, to trzeba by być wyjątkowo nierozsądnym żeby nie potraktować tego sformułowania inaczej niż w kategorii żartu. Po prostu chciałem barwnie pokazać, że nawet gdyby dużym wysiłkiem zgromadzić kontener dzęgów na ten zegar, to i tak szansa na jego zakup jest znikoma.

 

No ale żeby tak bardzo nie razić, zmodyfikowałem ten fragment.

 

Ok, staram się go mieć, może jestem zbyt przewrażliwiony na tym punkcie. Miło że zmieniłeś :)


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Wrzuciłem na stronę startową materiał video prezentujący Royal Oak Offshore GC. Nawet całkiem fajnie to w AP przygotowali. Jak ktoś nie widział, a jest zainteresowany to zapraszam...

 

apclub.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super Mariusz - dzieki - szczegolnie za video :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.