Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

lehmpiotr

Kupno Kieninger-a stojącego

Rekomendowane odpowiedzi

Na wstępie witam forumowiczów. To mój pierwszy post.

Przymierzam się do kupna zegara stojącego do salonu. Zależy mi żeby wybijał kuranty (najlepiej kwadransy). Znalazłem ofertę w "lumpie" na taki zegar jak w plikach w załączniku.

 

 

Zegar chodzi, jednak warunki do pracy ma straszne (wilgoć i temperatura niestabilna gdyż pomieszczenie nieogrzewane). Po jednej i po drugiej stronie tarczy są manetki sterowania mechanizmem. Po odsłuchaniu kurantów nie jestem zachwycony, gdyż wydaje mi się że kuranty się zlewają i dźwięk nie jest czysty, ale pewnie po wyregulowaniu samego pudła i mechanizmu nieco się poprawi. Cena jaką chce sprzedawca to 2200zł i wydaje mi się że sporo jak za zegar z niewiadomego źródła. Czy ktoś może podpowiedzieć co to za mechanizm Kieniengera i czy ma automat nocny. W google nie mogę znaleźć takiej skrzyni.

 

W sieci również znalazłem Kieniengera, ale z jednym kurantem. Jaka wartość takiego zegara. Cena sugerowana to 1400zł

 

http://ogloszenia.wp...l?ticaid=110495

 

Proszę o opinie i doradzenie.

post-60874-0-11003300-1364128160_thumb.jpg

post-60874-0-17612400-1364128278_thumb.jpg

post-60874-0-60085500-1364131730_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skrzynia nie musi być wyrobem Kieningera. Firma ta sprzedaje znacznie więcej mechanizmów niz kompletnych zegarów. A jaki to mechanizm ? Daruj, czort wie. Pewnie z serii R. Wiekszość z nich ma wyłacznik nocny.

A wartość? Tego, pomijając nawet regulamin, nie da się zrobic zdalnie. Zasadniczym czynnikiem jest tu stan mechanizmu (no i jakosć skrzyni).


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skrzynia nie musi być wyrobem Kieningera. Firma ta sprzedaje znacznie więcej mechanizmów niz kompletnych zegarów. A jaki to mechanizm ? Daruj, czort wie. Pewnie z serii R. Wiekszość z nich ma wyłacznik nocny.

A wartość? Tego, pomijając nawet regulamin, nie da się zrobic zdalnie. Zasadniczym czynnikiem jest tu stan mechanizmu (no i jakosć skrzyni).

Na co zwracać uwagę przy ocenie mechanizmu. Nie wiem czy obecny właściciel pozwoli mi wyciągnąc mechanizm. Zagadam i zobaczę czy się zgodzi, gdyz wówczas mógłbym zrobić fotki z tyłu.

 

Skrzynia wg. mojej oceny jest w stanie bdb i podoba mi sie jej stosunkowo prosty kształt. Tarcza zegara jest z niewielkimi skazami i zadrapaniami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech kolezy popatrzą czym jest zamocowany mechanizm i pod jakim kątem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skrzynia próbuje (nieudolnie) naśladować skrzynie angielskie i dlatego sądzę że to wyrób jakiegoś stolarza. Mechanizmy Kieningera co pisał już Tarant można kopić osobno i wiele osób samodzielnie sobie dorabia do nich skrzynie. Raz im się to udaje lepiej raz gorzej niestety....Bez zdjęć mechanizmu oznaczeń trudno coś stwierdzić ale sądzę że sam mechanizm jest warty 1,5tys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech kolezy popatrzą czym jest zamocowany mechanizm i pod jakim kątem

Co jest nie tak z tym mocowaniem i o jaki kont chodzi?

>>Oczywiście miał być kąt :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest nie tak z tym mocowaniem i o jaki kont chodzi?

 

Konto na Cyprze ;)


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To trochę problematyczna prośba o pomoc, bo forum niewłaściwe. Tu sobie opowiadamy o starych zegarach, ten "z lumpa" jest współczesną impresją na temat. Mechanizm może całkiem niezły, nie wiem, ale skrzynka boli z odległości pół mili. Ja wiem, o gustach się nie dyskutuje. Jest jednak "ale".

Ale nie trzeba tego robić. Można coś kupić z lat dwudziestych- trzydziestych, wytwarzali takich stojaków od cholery i dawali radę. Zegar miał być solidny, mieszczański, godny i okazały. Taki był. Reperowalny, a nie jednorazowy, z historią, Alledrogo pęka od ofert. Całkiem znośne i solidne firmy produkowały przyzwoite wołki robocze. Może się rozglądnij za czymś szlachetniejszym i ... niewiele droższym?

Sorry za opinię, to jednak w moim mniemaniu jakby ktoś rzeźbę antyczną walnął z betonu i zachwalał jej solidność, oraz druty zbrojeniowe w środku.

Pan kupi cuś starego. Będzie Pan zadowolony! :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.