kamien 0 #1 Napisano 4 Kwietnia 2013 Witam. Chciałbym zapytać o to który mechanizm jest bardziej zawansowany technologicznie, czy Seiko Kinetic którego traktuje jako hybryde mechanizmu automatycznego połączonego z kwarcem czy też kwarc z akumulatorkiem ładowanym energią słoneczną. Który z mechanizmów jest bardziej trendy, elegancki???Czy tej elegancji dodaje mechanizm automatyczny czy też oba należy traktować jako zwykłe mechaniczmy kwarcowe i przy wyborze kierować się tylko i wyłącznie tym czy zegarek się podoba bo co do jakości wykonania pewnie obie marki prezentują bardzo zbliżony poziom 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4892 #2 Napisano 4 Kwietnia 2013 http://zegarkiclub.pl/forum/topic/62193-kinetic-vs-tough-solar-vs-eco-drive-vs-solar/page__hl__kinetic To wiele wyjaśniZupełnie dwa inne podejścia do tego samego - dostarczania energii.Seiko też ma chyba od lat 70 Solar, który ostatnimi czasy mocno promuje.Kinetic jest na pewno ciekawszym, bardziej skomplikowanym rozwiązaniem, jednocześnie ma się w nim co szybciej popsuć - występuję elementy mechaniczne.Odporność na wstrząsy może być również mniejsza przez występujący tam wahnikŻywotność akumulatora we wszystkich rozwiązaniach pewnie podobna, oscylująca w granicach 8lat - deklarowana do 20latNiestety znane są przypadki zegarków, do których potrafiły trafić wadliwe akumulatory, które nie trzymały prądu po kilku miesiącach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tomaszewski 2 #3 Napisano 4 Kwietnia 2013 Seiko Kinetic są znacznie cięższe od Eco-Drive Citizena. Ponadto wachnik Kinetica jest masywny i słychać, czuć na ręce jego pracę podczas użytkowania. Kinetica warto przed zakupem posłuchać go na żywo. Kobieta ucieszy się z Eco-Drive Citizena bo jest bezobsługowy i lekki. Facet jeżeli lubi mechaniki zaakceptuje Kinetica.Seiko Kinetic są bardziej złożone od Eco-Drive Citizena, ja je lubię. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kamien 0 #4 Napisano 5 Kwietnia 2013 Seiko Kinetic są bardziej złożone od Eco-Drive Citizena. Właśnie o taką odpowiedź mi chodziło. Jestem zainteresowany posiadaniem na ręki maszynki, której wnętrze nie będzie plastikowe itp. Co do złożoności czy też zaawansowania mechanizmu też podoba mi się to tym bardziej, że choruje na zegarki mechaniczne ale ze względu na to, że w związku z beznadziejną pracą nie noszę zegarka za często mechanik odpada czy raczej odpadał. Teraz mogę takiego sobie nabyć nie martwiąc się, że jutro będę musiał znów ustawiać godzinę i nakręcać go 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ladek22 2637 #5 Napisano 2 Maja 2013 Potrzebuję szybkiej i sprawdzonej informacji! Czy ktoś wie ile czasu potrzeba, aby w pełni naładować mechanizm kinetyczny, by ten działał przez pełne 6 miesięcy. Czy to będzie kilkanaście godzin czy kilka dni? 0 Przemek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #6 Napisano 2 Maja 2013 Masz na myśli kilka dni noszenia? Zapomnij. Jeśli "od zera" to nie da rady. Miałem kinetica przez 3 miesiące i przez ten czas nie dałem rady naładować go do pełna (noszony kilka dni w tygodniu na przemian z innymi zegarkami). Oczywiście można ten czas skrócić, nosząc zegarek cały czas przy bardziej aktywnym trybie życia, ale na pewno nie do kilku dni. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Fixxxer 180 #7 Napisano 2 Maja 2013 Na pewno nie będzie to kilkanaście godzin. Kilka dni noszenia to minimum. Z tego co pamiętam to on chodzi 2 razy dłużej niż jest ładowany. Sprawdzę później w papierach i napiszę. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ladek22 2637 #8 Napisano 2 Maja 2013 Dzięki za odpowiedzi Wydawać by się mogło, że jeden dzień noszenia wystarczy. 0 Przemek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Fixxxer 180 #9 Napisano 2 Maja 2013 Według instrukcji do mojego kinetica, noszenie przez 12 godzin ładuje zegarek na 2 dni. Analogicznie, noszenie zegarka przez miesiąc po 12 godzin ładuje go na 2 miesiące. Domniemam, że są różne mechanizmy kinetic i te wartości mogą się dla nich różnić. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #10 Napisano 2 Maja 2013 Wydaje mi się (ale to tylko przypuszczenie, bo kinetica miałem zaledwie dwa,trzy dni) że to jest też uzależnione od okoliczności noszenia. Ja na co dzień jestem "biurowcem" więc ciężko mi z zegarków automatycznych wycisnąć taką rezerwę chodu, jak deklarują producenci zegarków. Chyba podobną analogię można zastosować w stosunku do kinetica 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #11 Napisano 2 Maja 2013 Dobrze wnioskujesz, z tym że w przypadku zegarka automatycznego wystarczy nawet mały ruch ręką, by choć odrobinę nakręcić zegarek. Natomiast w kineticu sam bezwładny ruch wahnika nic nie da - trzeba nim machnąć odpowiednio mocno, żeby prądnica zaczęła generować energię elektryczną. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #12 Napisano 2 Maja 2013 To u mnie raczej odpada, ciężki mi sobie wyobrazić, że macham rękami jak szaleniec, coby cykora "nakręcić" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #13 Napisano 2 Maja 2013 Ewentualnie można sobie sprawić coś takiego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ladek22 2637 #14 Napisano 3 Maja 2013 Ewentualnie można sobie sprawić coś takiego. A co to za urządzenie? Podejrzewam, że to jest rotomat do zegarków z mechanizmami kinetycznymi tylko jak to działa. Urządzenie jest płaskie, więc chyba zegarek bez paska czy bransolety tam trzeba umieścić? 0 Przemek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #15 Napisano 3 Maja 2013 Nie jest to rotomat, bo do kineticów potrzebna byłaby raczej wirówka. To ładowarka indukcyjna, po prostu kładziesz na tym zegarek zgodnie z ilustracją (czyli szkiełkiem do dołu i koronką w kierunku oznaczonym na tym kolorowym schemacie) i po kilku godzinach masz pełny akumulator. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ladek22 2637 #16 Napisano 3 Maja 2013 Fajnie, że ktoś wymyślił takie urządzenie! Jednak sens posiadania takiego urządzenia widział bym raczej w salonie z zegarkami. Ciekawe ile kosztuje takie urządzenie? 0 Przemek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #17 Napisano 3 Maja 2013 Ciężko znaleźć to ustrojstwo, ale kosztuje mniej więcej tyle co sam zegarek. http://www.ebay.com/...r-/321118437907 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4892 #18 Napisano 3 Maja 2013 http://www.amazon.com/Seiko-Kinetic-Watch-Energy-Supplier-Winder/dp/B002ALUZB6 to przecież rotomat dla bateryjek :lol: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1765 #19 Napisano 5 Maja 2013 To u mnie raczej odpada, ciężki mi sobie wyobrazić, że macham rękami jak szaleniec, coby cykora "nakręcić" Witam,żeby tego nie robić wymyślono mechanizm Kinetic Direct Drive, czyli dokręcanie koronką + wskaźnik naładowania i rezerwy chodu.Pzdr. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zygmac #20 Napisano 5 Maja 2013 Dobrze wnioskujesz, z tym że w przypadku zegarka automatycznego wystarczy nawet mały ruch ręką, by choć odrobinę nakręcić zegarek. Natomiast w kineticu sam bezwładny ruch wahnika nic nie da - trzeba nim machnąć odpowiednio mocno, żeby prądnica zaczęła generować energię elektryczną. Dobrze wnioskujesz, z tym że w przypadku zegarka automatycznego wystarczy nawet mały ruch ręką, by choć odrobinę nakręcić zegarek. Natomiast w kineticu sam bezwładny ruch wahnika nic nie da - trzeba nim machnąć odpowiednio mocno, żeby prądnica zaczęła generować energię elektryczną.W instrukcji( cal.7D48) napisali cyt."aby naładować jednostkę zasilającą,należy kołysać zegarkiem z boku na bok,około 2 wahnięć na sekundę, wykonując łuk o długości ok.20cm.Kołysanie zegarkiem szybciej lub bardziej gwałtownie-nie daje żadnych dodatkowych korzyści"Koniec cytatuDalej "noszenie zegarka przez tydzień, 12 godz dziennie spowoduje wytworzenie energii na 10 dni pracy zegarka.Jeżeli zegarek przejdzie w stan uśpienia(nie noszony), energii tej wystarczy na 1,5 miesiąca.".))Wnioski? 1.nie trzeba mocno machać. 2.Jełi ktoś ponosi go 7 dni, to może odłożyć na m-c(bez obawy utraty "danych" tj godziny i daty.) W momencie ponownego założenia-zegarek sam się ustawia(godziny,minuty,sekundy.Kalendarz zawsze chodzi w tle. ) I jeszcze-".akumulator w pełni naładowany,posiada zasób energii,zdolną do utrzymania pracy kalendarza (w uśpieniu pozostałych funkcji),na 4 lata. )Nie jest więc tak żle. ) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Seven 50 #21 Napisano 5 Maja 2013 Żeby wykonać dwa wahnięcia w ciągu sekundy to trzeba nim całkiem mocno machnąć. Stwierdzenie o 12 godzinach noszenia zegarka dziennie jest mocno szacunkowe, w praktyce będzie się to różnić w zależności od użytkownika. Tylko niektóre kalibry mają funkcję oszczędzania energii. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zygmac #22 Napisano 27 Lipca 2013 Żeby wykonać dwa wahnięcia w ciągu sekundy to trzeba nim całkiem mocno machnąć. Stwierdzenie o 12 godzinach noszenia zegarka dziennie jest mocno szacunkowe, w praktyce będzie się to różnić w zależności od użytkownika. Tylko niektóre kalibry mają funkcję oszczędzania energii.2 razy 20 cm/sek -to jest zupełnie spokojne machanie.) W pełni naładowany kinetic 7D48- w stanie uśpienia ma wytrzymać 4 lata(bo ma funkcję uśpienia)Kinetic na 5M62-jedynie 6 mcy(brak funkcji uśpienia-chodzi cały czas)Problem w tym,że kupujemy zegarek z akumulatorkiem przeważnie "zleżałym".Leży toto na półce przez 2-3 lata.Sprzedawcom- "wisi" w jakimstanie jest akumulator.Potem są "super okazje".)Zależy od szczęścia przy kupnie- na jaki egzemplarz trafimy.)Problem ten dotyczy również automatów.Nikt nie wie w jakim stanie jest smarowanie zegarka,leżącego na półce kilka lat.Potencjalnych właścicieli poucza się,że jeśli posiadają kilka zegarków,to każdy z nich powinien być noszony(nakręcany) co jakiś czas(np. 1x na m-c)-żeby się "przesmarował"..Ale przy długim leżakowaniu w sklepach-kto by się tym przejmował.Pójdzie w "promocji". Jaki wniosek? Zawsze lepiej smakuje chlebek świeży. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość romseyman #23 Napisano 18 Sierpnia 2013 Ewentualnie można sobie sprawić coś takiego. Kupilem te patelnie ale jeszcze nie mialem okazji sprawdzic jak laduje ''od zera''. Oprocz EDC BFK chce kupic jeszcze dwa kinetic'i to zapewne wowczas sie przekonam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Billy 0 #24 Napisano 27 Sierpnia 2013 Pięknę, wygląda jak sprzet DJski .Nie wgryzałem się w temat praktycznie, bo żadnego kinetica akurat nie mam, ale jest sposób na obejście tematu i zakup urządzenia tańszego, mimo wszystko bardziej przydatnego i wielofunkcyjnego . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość romseyman #25 Napisano 28 Sierpnia 2013 Pięknę, wygląda jak sprzet DJski .Nie wgryzałem się w temat praktycznie, bo żadnego kinetica akurat nie mam, ale jest sposób na obejście tematu i zakup urządzenia tańszego, mimo wszystko bardziej przydatnego i wielofunkcyjnego . Tak. Mozna i w ten sposob ale czytajac fora chocby na WUS ( przed zakupem drazylem temat ) okazuje sie, ze te wszystkie polsrodki dzialaja bardzo slabo albo w ogole. Widzialem juz zdjecia i filmiki jak to laduje sie zegarki na ladowarkach od szczoteczek do zebow ( tak jak tutaj ) lub innych wynalazkach. Zawsze jest jakies ''ale''. A to trzeba ulozyc zegarek tak a nie inaczej a dochodzi sie do tego kilka tygodni a i tak ladowanie zajmuje dwa tygodnie albo uzywa ladowarek innych firm, ktore rowniez nie daja rady z np Seiko. Zauwaz, ze Seiko laduje zegarki, ktore trzeba ulozyc tarcza w dol i to odpowiednio ukierunkowane na ladowarce w zaleznosci od ''mechanizmu''. Ja osobiscie chetnie przekonalbym sie jak naprawde radzi sobie ladowarka z powyzszego filmiku. Jest w UK firma, ktora sprzedaje ladowarki do kineticow. Wyglada to dokladnie jak rotomat do automatow ale ma mocniejsze wahniecie. Gwarantuja skutecznosc. Kosztuje niewiele. Dzwonilem do nich i pytalem ile czasu zajmuje naladowanie od zera do pelna. Odpowiedz brzmiala - dwa tygodnie. Tu link: http://www.kinetic-repairs.co.uk/Kinetic-Charger.htmlGeneralnie jak pije wodke to z kieliszka a jak wbijam gwozdzie to mlotkiem. Nigdy odwrotnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach