Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kwb3rdu

Phillip Haas & Sohne, Uhrenfabrik Teutonia, St Georgen.

Rekomendowane odpowiedzi

Kolega KINIOL niech sie wiecej  w moich tematach nie wypowiada , bo do tej pory jak sie nie myle nic madrego z wiedzy kolega  nie wniosl .Patrzac po innych postach  to koledze Kiniolowi   chodzi tylko  aby   licznik postow bil  ...........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby tu rzec, kolego kwb3rdu.... Znasz kawał o turyście na bagnach ?
 

Szedł facet przez bagna i w pewnym momencie zaczął się topić. Gdy widoczna mu była już tylko głowa , facet zauważył siedzącą przed nim na liściu i wpatrującą się w niego żabę.
- Spie......j  powiedział i utopił się.
Po chwili zastanowienia żaba zdziwiona mówi do siebie:
- Spie.....j ? , przecież ja tu mieszkam.

 

Pobądź tu kilka lat, spotkaj się z nami, pogadaj, napij, napraw kilkadziesiąt zegarów wielkich i małych, a zaczniemy uwzględniać Twoje rady.

 

Mieszkańcy.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega KINIOL niech sie wiecej  w moich tematach nie wypowiada , bo do tej pory jak sie nie myle nic madrego z wiedzy kolega  nie wniosl .Patrzac po innych postach  to koledze Kiniolowi   chodzi tylko  aby   licznik postow bil  ...........

KAWUBETRZYRDU :D  :D  :D, pozdrowionka


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Nie ma co się denerwować. Kolega Kiniol lubi sobie pożartować. Ma dużą wiedzę - poszukaj tematu o cetralnej sekundzie jak dorobił do zegara brakujący mechanizm centralnej sekundy.

Jestem jemu wdzięczny za opis jak pokrywać szelakiem płyty zegara. Dzieki opisowi, który zamieścił przemogłem się i zacząłem eksperymentować z pokrywaniem metalu szelakiem. Nawet mi to zaczęło ładnie wychodzić. Mam nadzieję, że kiedyś się z nim spotkam i pogadamy na żywo.

 

Pozdrawiam

 

ps. Zawsze można nas wysłać do przedszkola. :)

Miłego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bardzo lubie nasze spotkania w realu i nie ukrywam zaczyna kiełkować myśl o kolejnym. Wtedy się pewnie wszyscy spotkamy i miło pogwarzymy :)


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reakcja  tylko potwierdza  moje zdanie  na ten temat  a przyklad o  zabie to moze i racja ale takim prawem rzadza sie wszystkie fora .  Nowego kogos  nalezy najperw sprowadzic do szeregu . Mysle ze gdyby moja wiedza na temat zegarow  byla odpowiednia  to nie potrzebowal bym rad na ten teamt .

W tej chwili nie mam juz ochoty juz o cokolwiek pytac zegary poweisze tam gdzie wisza od lat -  bo mi juz chyba cosik tak mi sie wydaje przeszlo .

Chyba wroce do moich lamp tych mam troche wiecej niz zeagrow i moja wiedza na ten temat jest tez inna .



rloe.jpg[/img]

Uploaded with ImageShack.uspz7r.jpg[/img]

Uploaded with ImageShack.us
9ort.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak ośmielę się zaprotestować.

Ustawiać do szeregu i poganiać sam zacząłeś. Trudno było nie zareagować. Otrzymałeś jednak także zaproszenie i tyle merytorycznych porad, ile było to możliwe. Nie chcesz, trudno. Nie napiszę łaski bez, bo strata może być obopólna.

To są wszystko lampy górnicze ? Jakie są najstarsze i na jakie paliwo ?


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Widzę że jesteś specjalistą od starych lamp, więc mam do Ciebie prośbę. Ponieważ kompletuję sobie warsztat zegarmistrzowski i chcę go urządzić w starym stylu, więc do kompletu poszukuję starej lampy zegarmistrzowskiej, takiej lub podobnej jak na załączonym zdjęciu.

Ta lampa z załączonego zdjęcia była dystrybuowana przez Georga Jacoba z Lipska, późniejszego głównego dystrybutora tokarek zegarmistrzowskich produkowanych w dawnej NRD.

Gdybyś kiedykolwiek widział taką lub podobną lampę oferowaną do sprzedaży, to bardzo proszę daj znać na PW.

 

 

A tak przy okazji, to bardzo proszę nie zrażaj się tak szybko do tego forum i do ludzi tu piszących.

Daję Ci słowo ''dziadka'', że prawie wszyscy tu piszący mają nieodpartą i bezinteresowną chęć niesienia pomocy w udzielaniu wszelkiego rodzaju porad w zakresie ogólnie pojętego zegarmistrzostwa.

Ale wszyscy pracują, więc nie zawsze mają czas i czasem trzeba poczekać na odpowiedź lub dopytać o szczegóły.

Pozdrawiam

post-28411-0-53464000-1372940291_thumb.jpg


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje lampy to 95% lampy gornicze 4%  kolejowe 1% inne napedzane karbidem lub benzyna . Lampa umieszczona na fotografi to pewnie lampa naftowa z typowym zbiornikiem na nafte po prawej stronie  . Jaki byl producent tej lampy  jest trudno powiedziec byly to produty masowo robione . Zeby dokladnie sie dowiedziec co to za lampa trzeba by miec wglad do list przewozowych czy do folderow reklampwych tego pana z Lipska . Sadze ze lampy tego typu miale tez inne przeznaczenie jak warszaty zegarmistrzowakie , czyli  mogly to byc lampy stolowe czy biorkowe  .Mysle ze przy odrobinie cierpliowsic  na Allegro czy Ebay.de  powinno sie taka czy  podobna lampe trafic . Wiele lamp tego typu zostalo po wprowadzeniu pradu elektrycznego przerobionych  ito  trzeba przy wszukiwaniumiec na uwadze .

Na szybko znlazlem podbna sytlem nowa lampe elektryczna ktora podalem jedynie jako przyklad  ew. do przerobki gdyby nic innego sie nie trafilo  .

http://www.ebay.de/itm/Schone-alte-Petroleumlampe-Schreibtischlampe-/360689331547?pt=Mobiliar_Interieur&hash=item53fac26d5b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega KINIOL niech sie wiecej  w moich tematach nie wypowiada , bo do tej pory jak sie nie myle nic madrego z wiedzy kolega  nie wniosl .Patrzac po innych postach  to koledze Kiniolowi   chodzi tylko  aby   licznik postow bil  ...........

No tak, najpierw obrazić, potem machnąć ogonkiem, strzelić focha i pocałujta w .... wójta. :D

Lampy masz fajne, zbiór imponujący...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te, żaba... Dokończycie sobie na żywo.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychodzac do waszej spolecznosci nie  przyszedlem  po to  aby kogos albo sie na kogos obrazac - daleki jestem od tego . Chcialem sie poropostu czegos dowiedziec lub nauczyc , a  ze jeste czlonkiem innych for wiec znam zasady ich dzialania .

Ponizej reszta moich lamp  . :P

sl6h.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z lampami to chyba musimy przenieść się do Maryny, czy masz lampy z Thoreza?


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam lapy gorniczej ktora by sie nazywala Thorez ani firmy o takiej nawzie ktora by lampy takowe produkowala  . Thorez to byla koplania antracytu w Walbrzuchu <_<

Alet o nie forum gornicze ani lampowe wiec mysle ze na tym zakonczymy ten temat .

 

gc6h.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie chodziło mi o lampy tam używane, późniejsza kopalnia Julia. Prowadziliśmy tam prace konserwatorskie przy eksponatach z tamtejszego muzeum.


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego tragicznego wypadku  http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_g%C3%B3rnicza_w_kopalni_Makoszowy_w_Zabrzu

glownym oswietlniem osobistym byly lampy karbidowe i  wyskaznikowe benzynowe . Po tym wypadku wprowadzono zakaz uzywania otwartego ognia  na dole a w szczegolnosci w kopalniach wegla kamienengo (byly jakies wyjatki )  i zaczeto wprowadzac  lampy akumulatorwe ktore sa w uzyciu do dnia dzisiejszego . Do 1945roku lampy karbidowew Polsce  byly produkowane w Katowicach w firmie Friemann& Wolf to taki odpowiednik Gustawa Beckera , w Warszawie w fabryce garnkow i naczyn emaliowanych  Pelikan oraz  prawdopodobnie w Krakowe  u Sulikowskiego ale ja jeszcze takiej lampy nie widzialem. .Po wojnie w Fabryce w Faser najpierw w Katowicach a potem w Tarnowskich Gorach gdzie sa  te lampy robione jako lampy  okolicznosciowe do dnia dzisiejszego  na  Barborke a potem lataja na allegro tak po 400zl . Lampy benzynowe-wskaznikowe  pochodza z Cieszyna na bazie Friemann &Wolf 400 jako LB1a i i robione sa do dnia  dzisiejszego , ale zostaly calkowice wyparte przez czujniki elektroniczne  takie jak te dwa lata temu na Wirku ;)

....a lampy tak jak zegary zaczynaja sie od 1zl a koncza sie na 5000€ taka zostala  sprzedna rok temu na ebay.de

a tu przyklad takiego lampowego Gustawa Beckera

http://www.ebay.de/itm/Untertage-Bergbau-Grubenlampe-Benzinlampe-um-1890-1900-K-42-/251167104635?hash=item3a7ab9de7b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za interesujący wywód. Znowu wiem coś więcej...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego tragicznego wypadku  http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_górnicza_w_kopalni_Makoszowy_w_Zabrzu

glownym oswietlniem osobistym byly lampy karbidowe i  wyskaznikowe benzynowe . Po tym wypadku wprowadzono zakaz uzywania otwartego ognia  na dole a w szczegolnosci w kopalniach wegla kamienengo (byly jakies wyjatki )  i zaczeto wprowadzac  lampy akumulatorwe ktore sa w uzyciu do dnia dzisiejszego . Do 1945roku lampy karbidowew Polsce  byly produkowane w Katowicach w firmie Friemann& Wolf to taki odpowiednik Gustawa Beckera , w Warszawie w fabryce garnkow i naczyn emaliowanych  Pelikan oraz  prawdopodobnie w Krakowe  u Sulikowskiego ale ja jeszcze takiej lampy nie widzialem. .Po wojnie w Fabryce w Faser najpierw w Katowicach a potem w Tarnowskich Gorach gdzie sa  te lampy robione jako lampy  okolicznosciowe do dnia dzisiejszego  na  Barborke a potem lataja na allegro tak po 400zl . Lampy benzynowe-wskaznikowe  pochodza z Cieszyna na bazie Friemann &Wolf 400 jako LB1a i i robione sa do dnia  dzisiejszego , ale zostaly calkowice wyparte przez czujniki elektroniczne  takie jak te dwa lata temu na Wirku ;)

....a lampy tak jak zegary zaczynaja sie od 1zl a koncza sie na 5000€ taka zostala  sprzedna rok temu na ebay.de

a tu przyklad takiego lampowego Gustawa Beckera

http://www.ebay.de/itm/Untertage-Bergbau-Grubenlampe-Benzinlampe-um-1890-1900-K-42-/251167104635?hash=item3a7ab9de7b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Nie wiem czy wzmianka o lampach SS -Stanisław Sulikowski-Kraków dotyczy tylko karbodowych czy w ogólności lamp.Posiadam "latarkę" SS z 1937 roku oczywiście nie karbidową ale naftową.Prosze o grarść informacji.Wiem ,że temat jakby z boku ale nie ja skręciłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, ciekawe, ciekawe. 1867 - 1935: 68 lat działalności (z pretensjami do roku założenia 1831 wychodzi 104), 350 pracowników w roku 1913, jeden z najdłuższych opisów w książce Schmida...

 

 

 

PS. Zakładam, że żartowałeś. Ale jeżeli nie, to pozwoliłem sobie na sprostowanie.

Sprostowanie do sprostowania-- a gdzie przerwa w działalności z powodu upadłości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sulikowski to taki polski G.Becker jezeli chodzi o lampy  karbidowe i chyba naftowe  . Musialo tego byc dosc sporo wyprodukowane bo  kolejowe lampy karbidowe  czy  ostatnio byla lotnicza w bardzo dobrym mosieznym wykonaiu   mozna spotkac na targach staroci no i Allegro dosc czesto  .   Natomiast nie widzialem typowej  lampy karbidowej przeznaczonej dla gornictwa .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak ośmielę się zaprotestować.

Ustawiać do szeregu i poganiać sam zacząłeś. Trudno było nie zareagować. Otrzymałeś jednak także zaproszenie i tyle merytorycznych porad, ile było to możliwe. Nie chcesz, trudno. Nie napiszę łaski bez, bo strata może być obopólna.

To są wszystko lampy górnicze ? Jakie są najstarsze i na jakie paliwo ?

W ferworze walki nie doczytalem twojego postu z zapyatniem  ..sory ...

 Teraz na spokojnie moge cos napisac .

Lampy sa w 99% lampami gorniczymi - takimi sie intersuje . Pozbylem sie juz czesci typu RAD  i innych lamp bo bym musial ,miec glowe jak slon  !!!!

Lampy dzeila sie na lampy osiwietleniowe i wskaznikowe ...

Lampami osiwtleniowymi byly w 95% lampy karbidowe aczkolwiek byly wyjatki  ... ale to inym razem .... ktorymi gornicy oswietlali sobie miejsce pracy ....

Lampami wskaznikowymi byly lampy benzynowe a wczesniej olejowe ktore maily za zadnie ostrzegac pracujacych ludzi przed metanem i dwutlenkeim wegla  aczkolleik .........

Nie moge dokaldnie sprecyzowac ktora jest moja lampa najstarsza bo brak literatura na ten temat ale mysle ze 1880 z  bledem do 10 a jest to zwiazane z wykryciem  karbidu ( weglika wapnia CAC2) . Przed era karbidu stosowane byly lampy olejowe typu Pickwick i kaganki olejowe .

Kaganki olejowe to wyzsza szkola jazdy a za  dobry kaganek mozna zonie kupic samchod na zakupy dla zony  lub  wtopic w rumunska podrobke warta 10 $ ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, ale tak jest ze wszytskim  

Sam posiadam dwie Pillerki za ktore dalem 300 DM za sztuke a po latach sie okazalo ze to wyrob z okolicy Radlina :P

Traz musze trzymac fason i  twierdzic ze to oryginaly lub poszukac kogs glupiego i  je  sprzedac w "" dobrej wierze "" :P

 

.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.