Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Kossof

SKX 007 i szczelność koronki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Kossof

Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem nowego SKX 007. Przyśpiesza tylko 4 sekundy na dobe :lol:, ale tym razem nie tym. Nurtuje mnie uszczelka w koronce. Zakręcając koronkę nie czuję oporu dociskania gumy uszczelki. Zatrzymuje się gwałtownie po dotknięciu koperty. Dokręcam wtedy z całej siły, ale chyba nie wiele drgnie. Poprostu metal opiera się o metal i tyle. Czy ktoś mógłby mnie oświecić jak wygląda ta uszczelka, i gdzie dokładnie ona jest ? Miałałem kiedyś Seiko 7002 i z tego co pamiętam wyrażnie czuło się opór stawiany przez uszczelkę i sprężyście mięciutko dokręcało się koronkę jak denko w słoiku :D)

Bardzo proszę o pomoc, bo tylko to nie daje mi spokoju. Cała reszta wraz z czarnym nato strap jest boska :D)

Pozdrawiam serdecznie

 

Kossof.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy ktoś mógłby mnie oświecić jak wygląda ta uszczelka, i gdzie dokładnie ona jest ?

 

Nie wiem jak jest w Twoim zegarku, ale w koronkach często są uszczelki typu "oring". Są one samoczynnym elementem uszczelniającym i nie potrzeba ich ściskać.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kossof

Tak oring jest w każdej koronce, szczególnie tej nie zakęcanej.

Ale przecież idea koronki zakręcanej polega na nieco innym uszczelnieniu. Raczej na dociśnięciu uszelki poprzez dokręcenie koronki. Jak w słoiku. Jeśli jest tylko nie dociskany oring to po co by była zakęcana koronka ?

 

Proszę niech ktoś kto się tym zjamuje, lub wymieniał uszelkę w koronce opowie jak to jest z tą uszelką.

 

Pozdrawiam serdecznie'

 

Kossof.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kossof

Witam ponownie

 

Trochę mnie nurtuje sprawa tej koronki. Po odkręceniu jest ona luźna i można nią ruszać na boki. Zegarek jest nowy, podobno taka jest charakterystyka tych koronek, że się ruszają. Czy koledzy też tak mają w swoich diverach Seiko ? Może ktoś wie jak wygląda ta uszczelka ? Czy jest to oring ? Czy na końcu koronki jest zaciskowa uszczelka ? Oglądając aukcję na ebay można spotkać dużo starych diverów po których wnętrzu wyraźnie widać, że miały kontakt z wodą. Chyba ta koronka to słaby punkt Seiko.. Jeśli jest tam tylko oring to zakręcanie koronki ma tylko znaczenie psychologiczne. Pewnie nic nie daje.

Proszę mnie oświecić i rozwiać wątpliwości. Nie chce rozbierać nowego zegarka, aby się przekonać. Mam jakąś satysfakcję, ze nie był jeszcze otwierany.

 

Pozdrawiam serdecznie

 

Kossof.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak jest w SKX007, ale w samuraju jest bardzo gęsty gwint, i też nie czuć żadnej uszczelki na końcu, z tym że może tak ma być a drobny, gęsty i dobrze spasowany gwint równiez pełni rolę uszczelnienia.


Omega Automatic cal. 1012 | Rakieta 24h cal. 2623 | Seiko SNK621 cal. 7s26 | Vostok Europe Mriya Automatic cal. 2432 | Zeno 6001 cal. Unitas FHF469 | Adriatica 8102 cal. Unitas 6497 | Seiko SNM011 cal. 7s35 | Casio G-9100 Gulfman cal. Kwarcok | Seiko SRP005 cal. 4r16 | Aviator 3105/6973645 cal. 3105 | Seiko SKX007 cal. 7s26 | Citizen BL-5314 cal. E812 |

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kossof

Gwint przy ciśnieniu statycznym 20 atmosfer nie stanowi żadnego zabezpieczenia. No powiedzmy, że nurek płynący na głębokości 50 metrów naraża uszczelkę koronki na ciśnienie 5 atm statycznych plus ciśnienie dynamiczne.

No zegarki te jakoś wytrzymują te nurkowania czyli jednak uszelka jakoś musi działać.

Ja poprostu nie czując jej podczas zakręcania mam wrażenie, że ktoś zapomniał jej włożyć... w 7002 nie mogłem dokręcić koronki do koperty gdyż uszelka stawiała słuszny sprężysty opór. w 007 dokręcam koronkę do koperty i nic...

Może to już takie czasy, że Seiko coraz gorsze.

 

Pzdr. Kossof.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilką sprawdzałem i w moim 007 wyraźnie czuć opór przy dociskaniu koronki do gwintu.


Sowy nie są tym, czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kossof

Przy dociskaniu koronki do gwintu jest opór bo jest tam sprężyna. Mowa jest o momencie w którym koronka dotyka koperty. Tam powinień być opór tuż przed dokręceniem jej do końca.

 

K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i podłącze się do tematu koronki , odebrałem od kuriera paczkę z zegarkiem Seiko 007 i koronka w nim wcale się nie zakręca tylko muszę docisnąć ją do końca tzn. do koperty i dopiero łapie ona na ćwierća może pół skoku gwinta ?! Myślę że tak nie powinno być i jutro odsyłam zegarek do sklepu (militarny.pl $%^&!!! ) a prosiłem żeby sprawdzili wszystko zanim wysłają , czyba że u Was 007 też tak jest ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Docisnąć oczywiście, że trzeba, natomiast koronka powinna łapać trochę więcej gwintu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim SKX007, po "złapaniu" gwintu koronka robi tak mniej więcej, z grubsza, jeszcze półtora obrotu, zanim zostanie dokręcona do końca... Jeżeli jest znacznie krócej, to raczej coś jest nie tak z gwintem na samej koronce albo na tubusie..

 

Co do pytania początkowego (choć jest ono sprzed 4 lat), to ja bym się tak bardzo nie martwił o wodoszczelność Seiko. O ile wiem, to w diverach klasy SKX007 jest stosowany tzw "Compressed O-ring Design"

Odsyłam do przeczytania artykułu -> http://forums.watchuseek.com/f2/watch-engineering-how-does-water-resistance-work-614401.html

Czyli przy całkowitym dokręceniu koronki do koperty, uszczelka typu o-ring jest kompresowana (czyli dodatkowo dociskana), nawet jeśli tego nie wyczuwamy "pod palcami".

Zgodnie ze schematem:

 

CrownNonscrewDowncompression.jpg


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam..
Dotarł do mnie skx009, chciałbym się upewnić...

Jak dokładnie polega procedura zamknięcia koronki ? Początkowo myślałem, że trzeba kręcić w stronę przeciwną, do odkręcanej ale widzę, że trzeba ją docisnąć i jednocześnie kręcić/obróćić (aby złapała gwint) czy robię to prawidłowo ? Czy może powinna złapać na samym dociśnięciu ?

Drugie pytanie, jak mocno ją dokręcić, żeby mieć pewność, że jest zabezpieczeona i że nie "przekręcimy gwintu". Do pierwszego oporu ? Boję się, że ją "przekręcę" czy ona w pewnym momencie zacznie już stawiać taki opór że nie da się jej mocniej dokręcić ?

Zegarem jestem zachwycony ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie przekrecisz - dociskasz i zakrecasz do oporu.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale też nic na zawody bo potem będziesz klnął przy odkrecaniu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokręcać trzeba z umiarem bo inaczej pójdzie gwint na koronce - sporo jest takich w aukcjach - potem tylko wymiana koronki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem nowego SKX 007. Przyśpiesza tylko 4 sekundy na dobe tongue.gif, ale tym razem nie tym. Nurtuje mnie uszczelka w koronce. Zakręcając koronkę nie czuję oporu dociskania gumy uszczelki. Zatrzymuje się gwałtownie po dotknięciu koperty. Dokręcam wtedy z całej siły, ale chyba nie wiele drgnie. Poprostu metal opiera się o metal i tyle. Czy ktoś mógłby mnie oświecić jak wygląda ta uszczelka, i gdzie dokładnie ona jest ? Miałałem kiedyś Seiko 7002 i z tego co pamiętam wyrażnie czuło się opór stawiany przez uszczelkę i sprężyście mięciutko dokręcało się koronkę jak denko w słoiku smile.gif)

Bardzo proszę o pomoc, bo tylko to nie daje mi spokoju. Cała reszta wraz z czarnym nato strap jest boska smile.gif)

Pozdrawiam serdecznie

 

Kossof.

Stockowa koronka SKX ma tylko jedną uszczelkę. Natomiast aftermarketowa koronka do tego modelu ze sklepu Dragon Shrouds z ebay ma dwie uszczelki i trzyma doskonale. Ja korzystam z niej na codzień w swoim modzie SKX i nigdy nie było probemu z przeciekaniem, a szczelinka między koronką a kopertą ma z ćwierć milimetra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem, że własnoręcznie wykonany mod to powód do ekscytacji, ale odpowiadanie na post sprzed 9 lat (!) użytkownikowi, który już nawet nie istnieje na forum to już trochę przesada. Teraz akurat czytuję japońskie, bo zakochałem się w nurkach, a tu widzę całe Seiko przekopane, rozkopane, poodkopywane. Rozumiem, że był potrzebny szybki dostęp do bazarku, ale bez przeginki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać kolega jest dumny z dokonanego moda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.