Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Mati9600

Pytanie o autentyczność - Breitling navitimer

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie

Na wstępie zaznaczę, że na zegarkach drogich marek nie znam się w ogóle,tak wiec zwracam się z serdeczną prośbą o Państwa ocenę autentyczności zegarka który dodałem w załączniku. Krótko mówiąc kilka dni temu dziadek poprosił mnie o nastawienie godziny (nie majętny dziadek) nie muszę wiec mówić jakie było moje zdziwienie gdy zauważyłem że to breitling :) , zegarek dziadek dostał po jakimś martwym niemcu, tylko tyle wiem, nie posiadamy żadnych dokumentów owego zegarka które mogły by potwierdzić autentyczność, stąd druga prośba a mianowicie jeżeli na pierwszy rzut oka nie jest to podróbka proszę o informacje gdzie można by potwierdzić autentyczność takiego zegarka ( najlepiej na terenie trójmiasta ), za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuję :).

post-49369-0-16697400-1336157261_thumb.jpg

post-49369-0-46845000-1336157280_thumb.jpg

post-49369-0-66487700-1336157298_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że to zdobycz wojenna dziadka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety dziadek dostal podrobe ni


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Była jeszcze jedna jedna wojna ? Musiałem przegapić ... Nieładnie tak martwemu Niemcowi "zegarek" podróbę zdejmować - aktualnie to podobno nasi sprzymierzeńcy.

to podróba


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fejk, ale nawet nie taki bardzo fantazyjny jak inne "brajblingi". Przynajmniej zaoszczędzisz czasu na chodzenie po zegarmistrzach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak te szkopy miały taki sprzęt bojowy jak ten brajbling, to jakim cudem nas zwyciężyli? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh, dziękuję za tak szybką odpowiedź, zwłaszcza w taki humorystyczny sposób ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odpowiedź Staruszka powaliła mnie na kolana ze śmiechu ! rewelacja !

 

Kolego Mati - przestań nas karmić BZDURAMI bo w czasie Twego dziadka i wojny NIE BYŁO TAKIEGO MODELU !!!!!

poza tym podróba jakich mało

czemu nikt się nie chce przyznać ,że albo kupił w Turcji albo chce znaleźć jelenia do sprzedazy , więc sprawdza czy łatwo poznać ..co za naród

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w kwestii sprecyzowania, martwy nie oznacza zabity przez dziadka :D , po prostu umarł a jego rodzina podarowała go dziadkowi i tyle (tak wiem oczywiście odpowiednie skojarzenia z mojego pierwszego postu w słowie "martwy" są nie do uniknięcia :D , źle się wyraziłem), historia prawdziwa zapewniam, gdybym kupił go za 50 zł na pewno nie tracił bym państwa czasu :),cięte riposty są tu zbędne ;P myślę że temat do zamknięcia, jeszcze raz dziękuję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, Kolega Mati zagaił wyjątkowo grzecznie, a zegarek nie jest aż tak uderzająco "niepodobny do niczego" i szajsowy, jak niektóre egzemplarze, więc nie ma co się wywnętrzać.

Jesli Kolega nie interesuje się zegarkami, to nie ma się co dziwić, że nie wie, co to takiego. Dodatkowo usprawiedliwia go fakt, że oryginał jest równie paskudny, jak ta podróbka ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z drugiej strony słowo dziadek w zapytaniach o autentyczność ułatwia sprawę bo w 99,9% przypadków to będzie szajs. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ten Brajbling ma na deklu suwak logarytmiczny? :D

 

image006.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja doskonale wiem co to jest suwak logarytmiczny, nawet często takiego używam.

Ale chodziło mi raczej o coś takiego:

350px-Casio_EF-518.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja doskonale wiem co to jest suwak logarytmiczny, nawet często takiego używam.

Ale chodziło mi raczej o coś takiego:

350px-Casio_EF-518.png

 

Ale pytałeś o dekiel, na którym nie ma ruchomych elementów, więc nie może być suwaka (nb. wkleiłeś zdjęcie tarczy).

 

Zegarek Matiego9600 posiada na deklu nomogram do przeliczania temperatury wyrażonej w stopniach Celsjusza na temp. wyrażoną w stopniach Fahrenheita i odwrotnie. Zdjęcie oryginału poniżej.

casebackg.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pewnym filmie Tarantino - Pulp Fiction byla mowa o zegarku ktory przezyl wojne w pewnym

szczegolnym miejscu. Nie wiem czy ten konkretny zegarek tego doswiadczyl ale tak mi sie skojarzylo ;)

 

A Navitimer sam w sobie to szczegolny zegarek, oryginalny i mysle ,ze ma prawo sie bardzo bardzo podobac.

 

Pozdrawiam !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tamten był stary, złoty i amerykański ale jeśli ktoś chce to może przetestować własny, tylko radzę zwrócić uwagę na rozmiary dzisiejszych czasomierzy, tutaj moda może wyrządzić wiele szkód, albo sprawić dużo przyjemności wedle upodobań.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w kwestii sprecyzowania, martwy nie oznacza zabity przez dziadka :D , po prostu umarł a jego rodzina podarowała go dziadkowi i tyle (tak wiem oczywiście odpowiednie skojarzenia z mojego pierwszego postu w słowie "martwy" są nie do uniknięcia :D , źle się wyraziłem), historia prawdziwa zapewniam, gdybym kupił go za 50 zł na pewno nie tracił bym państwa czasu :),cięte riposty są tu zbędne ;P myślę że temat do zamknięcia, jeszcze raz dziękuję :)

 

Zanim temat zostanie zamknięty chciałbym pochwalić naszego nowego kolegę kryjącego się pod pseudonimem Mati9600 za luźne podejście do tematu i umiejętność wyczucia sytuacji ;) Większość osób na wieść o posiadaniu podróby oburza się, obraża forumowiczów, idzie w zaparte, udowadnia na siłę, że krowa jest koniem, itd. A kolega Mati "subtele" aluzje forumowiczów zrozumiał i podszedł do wszystkiego z odpowiednim dystansem :)

 

Oby więcej takich reakcji w przypadku odkrycia podróby ;)


Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady z tymi "wyważonymi i z dystansem" reakcjami, jak gimbus sobie uzbiera 500,czy tysiaka na breitlinga, coby szpanować na dzielni, i później się dowiaduje, że go zrobiono w konia to można się wk....ć, co nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.