Gdzieś przeczytałam że po 80tym roczniku to young timer. Po 90tym już nawet nie. Konserwatywne środowisko na FB twierdzi że "vintage" to do lat 80tych.
Dla mnie to płynne pojęcie. Ważne żeby coś przeleciało te magiczne 25,30lat.
Plus Tissot dwie opcje. Visodate oraz La locke. W sumie zaliczone 4 punkty sklepowe. Zeppelin fajny ale duuuzy. Casio zaskakujące. Tissoty dziwnie układające się na ręce.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.