Nie musi to być diver, po prostu coś na bransolecie, poszukam takich Citizenów, może coś się uda wysmyczyć. A może jakiś Lorus i kwarcowy też zrobi robotę.
Zastanawiam się nad kupnem zegarka na bransolecie (skłaniałem się ku diverom), ale bardzo wpadł mi oko Portulgaczyk i od razu pomysł, żeby kupić Portugalczyka i do niego bransoletę oraz porządny pasek, coby ten z zestawu mógł sobie spocząć. Czy można się tak oszukać, czy i tak będę ciągle miał w głowie tego divera? Pewnie już ktoś to przerabiał ;-).
Cel: niedrogi zegarek na bransolecie. Myślałem o MDV-106 i wymianie paska na bransoletę (jak tak, to na jaką?), budżet właśnie w tych granicach, 300-400zł. Myślałem też o automatach od Seiko, ale już wiem, że nie będzie to mój codzienny pierwszy wybór, więc chyba lepiej sobie odpuścić. Tarcza czarna, ewentualnie niebieska/granatowa.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.