Wg mnie podgniły brąziak w zwykłej wersji mógłby wyglądać całkiem fajnie. W wersji chrono SS rzeczywiście rażą te połyskujące, odstające uszy, dodatkowo za dużo dzyndzli wystaje z prawej strony
U mnie glanc znikł bardzo szybko, chyba już po dwóch-trzech dniach żona przestała się nabijać, że złoty zegarek noszę 😉 Na pewno pomogły w tym niekoniecznie czyste łapki mojego młodszego syna, który musiał się nacieszyć moim zakupem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.