Też grałem na premię, na PS4 zwykłym. Potwierdzam, że początki były bardzo kiepskie, bo przez pierwsze kilka tygodni nie było dnia, żeby nie wywaliło mnie z gry. Czasami nawet więcej niż raz na dzień. Co do glitchy w misjach to ja akurat miałem jeden, który mi przeszkadzał w "robieniu platyny". Misja poboczna z cyberpsycholami. Jeden z nich biegł na mnie, zastrzeliłem go i zginął na małych schodach. Zapadł się pod nie, pod mapę, wraz z drzazgą, którą musiałem podnieść i nie zaliczyło mi. Był to jeden z pierwszych cyberpsycholi (gdy jeszcze miałem sporo gry przed sobą i nie myślałem, że będę robił platynę), więc niestety olałem i grałem dalej. Pod koniec okazało się, że ta drzazga blokuje mi platynę. No, ale że część gry trzeba było powtórzyć to po prostu robiłem cyberpsycholi od nowa na innym save.