Piszesz że mechanizm w skx to średniowiecze.To napiszę ciekawostkę od siebie.Mianowicie po wycieczce do Warszawy i zakupie Seiko SDGM od Ulotnego udałem się do warszawskiego serwisu Seiko celem profesjonalnego skrócenia bransolety.Po wykonaniu usługi bez najmniejszej mikroryski zegarmistrz mówi do mnie „szkoda że to 6R15”.Ja zdziwiony pytam ,ale jak to szkoda?Przecież to bardzo dobry szanowany nowoczesny i nietani mechanizm.Zegarmistrz na to” no tak tylko one są bardzo niedokładne i bywają kłopotliwe w serwisowaniu wie pan o tym i jeśli zdarzają się usterki w Seiko to właśnie bardzo często dotyczą tych werków”.Bardzo zachwalał natomiast 7s26 (taki siedzi m.i.n w SKX)mówiąc,że są dużo dokładniejsze,mniej awaryjne i proste w budowie.Tak więc biorąc pod uwagę opinie człowieka,który przerobił trochę tematyki Seiko,to średniowiecze nie musi być taką złą opcją.