Cała burza, w pewnym sensie uzasadniona, powstała ze strony ludzi, którzy kupowali Glycine, gdy była rzadko spotykana i znacznie droższa. Popularyzacja może ich irytować, spadek ceny także. Cieszę się, że Ci ulżyło.
Zależy jak umieścimy poprzeczkę. Normalne zegarki robione na konkretne zlecenie, albo wyprzedaż magazynowa. Zbierają zamówienia od ludzi potem sprowadzają i dystrybuują.
Kupowanie w polskich sklepach, zwykle oznacza znacznie zawyżone ceny. Zdrowe podejście. Różnice są po to by zrekompensować zmniejszenie ekskluzywności. Starsze będą cenniejsze.
Nie chciałbym prowokować zbytnio Szanownych Posiadaczy, ale na Massdropie znowu nasz ukochany Airman. Jakby było mało, to obecnie szeroka promocja Glycine na Jomashop.
Jasne, że pewnie taka konstrukcja wynika nie tylko ze względów estetycznych, ale przede wszystkim z mechanizmu. W sumie wielkie nie są. Na moim nadgarstku dopiero 48 mm wydaje mi się górną granicą.
Dzięki. Ten Orient także nieźle wygląda, choć odcień nieco inny. Opcja rezerwy chodu na plus, data po lewej na minus. Rozmiar pewnie monstrualny skoro większy od monstera.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.