Nie o to chodzi. Słowo dylemat oznacza wątpliwość. Nie deklarowałem żadnego stanowiska.
Żeby odpowiedzieć szerzej, bardziej przekonujące dla mnie są opinie osób, które mogą coś oceniać nie tylko teoretycznie. Opinia ładne-brzydkie, nie ma dla mnie większej wartości, bo gust, to gust. To, że coś nie podoba się komuś, to opinia jednostkowa i mówi więcej o oceniającym, niż o ocenianym obiekcie. No może poza Fiatem Multiplą.