Uważam to za świetny temat i dołączam fotkę swojej. 96B135 Kupiona przypadkowo jako zegarek do koszuli. Sprwdza sie tak dobrze, że została i jest noszona niemal codziennie. Nie rzuca się w oczy, ma całkiem niezłą lumę, jest czytelna a szkiełko choć nie szafirowe dobrze znosi obcierki. Kupiłem go za mniej niż 500zł a wygląda na 2 razy droższy. Nie jest to Tissot, Citizen czy Certina, nie ujmując nic tym markom, ale nie jest to firma, którą spotyka się na nadgarstkach codziennie, i to mi odpowiada. Moim zdaniem Bulova to świetna firma, która jakoś nie zdobyła poważania w naszym kraju, być może właśnie przez to, że robi kwarce. Ale w sumie to może i dobrze, bo rynek nie winduje cen. Ponad to ja miewam tak, że noszę zegarek przez jakiś czas i odkładam, zamieniając go na inny. Lubię kwarce bo po miesiącu wyjmuję zegarek, nakładam i jest gotowy do wskazywania godziny bez nakrecania, regulowania itd. Sam zbieram na bulovę spaceview PS. Dzięki za namiar na tego gościa z ebay:) Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka