I tak zrobie. Założę jeden i drugi i zobaczę jak jelita zaczną pracować wtedy zdecyduje. Przekonuje się chyba coraz bardziej do speedmastera. Znalazłem fora które faktycznie nie ma co czytać bo są tam informacje chyba o starych mechanizmach. Ludzie piszą ze w Monn’ach denerwowało ich codzienne nakręcanie czy to oznacza, ze to mogły nie być automaty? Rok 2010 zaledwie. Rozumiem, ze w cenie 22000 dostanę Speedmastera Professional którego zwą Moon Watch’em i który w wersji za około 18 000 jest z szkłem nieszafirowym? Wiem, ze jest kilka edycji ale chodzi ni o ta najpopularniejsza. Speedmaster dzieli się na zwykły i profesional? Chyba nie co? Doczytam to ale gdyby ktoś szybciej pomógł wyjaśnić będę wdzięczny. Historie P. O. Znam od a do z A to ten wpis z 2015 roku jednak: „ Przede wszystkim jako parametry podałeś: "wodoszczelnym automacie, z twardym szkłem szafirowym" Moonwatch nie jest wodoszczelny (ma 5ATM WR), nie jest automatem, i tylko jego droższa wersja ma szkło szafirowe (co ma swoje wady). Zegarek, który by spełniał te wymagania to nowe Speedmastery na automatycznym werku co-axial z seri 9xxx - są one wodoszczelne 10ATM WR i mają szafir. Po pierwsze jednak to nie Moonwatche, po drugie są większe (a co najgorsze - grubsze), po trzecie wątpię byś się zmieścił z nimi w cenie, nawet przy używce. Klasycznego Moonwatcha w dobrym stanie da się kupić za około 9k. Reduced - ok 5k obecnie, natomiast do Moonwatcha jej sporo brakuje (gorsze wykonanie - szczególnie bransolety, gorszy mechanizm, dyskusyjna estetyka tarczy).”