no to moze trzeba wynegocjowac u AD usluge odplatnego eksponowania wlasnego zegarka, z tabliczka imienna i mozliwoscia podotykania raz w tygodniu.Nie trzeba odbierac, zegarek zarabia a i bezpieczenstwo jest Salon ma co pokazywac w gablocie..win win
fakt, kobiety pracuja jak w polmozbycie, albo pewexie,nie ma , nie wiem, czekac
a czy ktos moze probowal zaplacic w Kruku fizycznym euro,skoro cene podaja , to powinni przyjmowac , a nie liczyc przelicznik z kosmosu
i nawet na stojaco zalatwiaja klienta..ale jak masz przed oczyma obiekt pozadania to zauwazasz po fakcie...jak Pan z pl. Konstytucji czyta to moze fotel wystawia dla klientow?ale czas odbioru naprawde mega szybki..
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.